21.03.10, 01:59
to metoda jest dla ludzi ktorzy zyja regularnie, nie maja zarwanych
nocek,nie pijaja czesto alkoholu, sypiaja minimum 6godzin.
Nglka gdzies ja zachwalala wiec przyszlam zobaczyc o co cho, jak
zobaczylam czego sie wymaga to zrozumialam,ze ta metoda wcale nie
jest dla wszystkich,ktorzy chca.Tylko dla wybranych.
Chyba, ze znacie sposoby by po nieprzespanych 28godzinach zmierzyc
temp.tuz po przebudzeniu:-Dgdzies w polowie;-D
Obserwuj wątek
    • vanilia_cz Re: te NPR 21.03.10, 12:53
      Ale czy tu jest mowa tylko o mierzeniu temperatury? a jesli ktos chce miec
      dziecko to wybacz ale rezygnuje sie z uzywek (ja nie pale juz 3 miesiace, a
      alkochol piam grubo przed owulacja czyli tylko w okolicach miesiaczki),
      chociazby sie je ogranicza. widze ze nie wiesz co znaczy pragnac na prawde
      dziecka! poza tym npr stosuja tez kobiety, ktore nie chca miec dziecka, to nie
      jest metoda tylko dla tych ktorzy chca. npr to najwspanialsza metoda ktora
      pozwala poznac swoj cykl
      • la-bast Re: te NPR 21.03.10, 14:57
        Nie zrozumialas mnie.panie wypowiadajace sie na innych forach
        zachwalaja ta metode jako dobra dla wszystkich co jest bzdura.Mi
        chodzilo o dzialanie antykoncepcyjne.Dziecko posiadam i wiecej
        zadnego nie pragne.
        Zeby poznac swoj cykl trzeba prowadzic unormowane zycie i naczej
        doopa.
        • la-bast Re: te NPR 21.03.10, 14:58
          a zrezygnowanie z uzywek przed ciaza jest idiotyzmem dla mnie, nie
          ma zadnego dziecka ktoremu moglabys zaszkodzic swoim piciem czy
          paleniem.A w te teksty,ze jak sie pije i pali to sie nie zajdzie w
          ciaze to bzdura.
          • vanilia_cz Re: te NPR 21.03.10, 16:06
            faktycznie cie nie zrozumialam. natomiast ja zrezygnowaam z palenia nie dlatego
            ze wierze ze jak sie nie pali to sie szybciej zajdzie w ciaze. a alkochol wydaje
            mi sie ze jednak moze zaszkodzic, nie jest to udowodnione a skoro tak, to ja
            wole nie kusic losu zreszta alkochol do zycia nie jest mi potrzebny
            • la-bast Re: te NPR 21.03.10, 16:09
              Po pierwsze alkoHol
              a po drugie, alkoHol szkodzi zarodkowi dopiero gdy ten jest
              zagniezdzony,wczesniej mozesz sie upic do urwania filmu,nie zaszkodzi
              • vanilia_cz Re: te NPR 21.03.10, 17:11
                no alkohol :D
                a czy ty wiesz kiedy zarodek sie zagniezdzi? a moze akurat w momencie kiedy masz
                w sobie 2 promile alkocholu! ja podziekuje, zreszta alkohol niszczy organizm,
                przykadem sa alkoholicy, co on z ludzi robi i jak wyniszcza organy wewnetrzne!
                jezeli w jaki kolwiek sposob mialoby to przeszkodzic w czymkolwiek zebym byla w
                ciazy to ja moge nie pic i rok
                • la-bast Re: te NPR 21.03.10, 17:32
                  wszystko da sie obliczyc,nie ma sensu ograniczac sie z alkoholem
                  tylko do dni gdzie na pewno nie mozna zajsc.Wszystko jest dla ludzi
                  w odpowiednich dawkach.
                  • vanilia_cz Re: te NPR 21.03.10, 17:40
                    ja wiem ale juz fixuje teraz po mierci filipa. jak zaszlam z filipkiem w ciaze
                    to nie raz bylam tak uchlana ze nie wiedzialam jak do domu trafilam ;) a fajki
                    to jak smok palilam. widzisz ja palilam cala ciaze z filipkiem, piwa tez sobie
                    nie odmowilam a teraz czlowiek ma wyrzuty sumienia, wiem co bylo przyczyna jego
                    smierci. dlatego rzucilam fajki przed zajsciem w ciaze, a alkoholu juz nie tkne
                    bo nie jest on tego warty!
                    • vanilia_cz Re: te NPR 21.03.10, 17:41
                      kurcze zabrzmiao jak patologia ;) nie jestem z patologicznej rodziny, jestesmy
                      mlodym malzenstwem, a mlody czlowiek to i glupi. niestety czasem tylko tragedia
                      moze czlowieka na ziemie sprowadzic czego bardzo zaluje:(
                      • la-bast Re: te NPR 21.03.10, 18:14
                        No coz o ile schizowanie przed ciaza, na temat alkoholu i fajek
                        uwazam za niepotrzebne.To palenie i picie alkoholu w ciazy, uwazam
                        za glupote.Mlodosc nie usprawiedliwia.
                        Znam wiele kobiet ktore palily i pily w ciazy a urodzily zdrowe
                        dzieci,ale to nie swiadczy o niczym innym jak szczesciu.Ja nie lubie
                        przegiecia w kazda strone.

                        No tak madry Polak po szkodzie.Moim skromynym zdaniem, nie mialas
                        wiekszego wplywu na smierc Filipka,po prostu tak to juz czasem
                        jest.Mysle jednak,ze twoj synek nie cieszylby sie widzac jak bardzo
                        sie schizujesz wypitym kieliszkiem alkoholu.
                        • vanilia_cz Re: te NPR 21.03.10, 18:52
                          ja wiem ze nie mialo to wplywu na smierc mojego dziecka bo dowiedzialam sie co
                          bylo przyczyna, blacha sprawa ale nie o tym chcialam. ja nie schizuje z powodu
                          kieliszka ja tu mowilam o wiekszej ilosci, sama dzien przed pozytywnym testem
                          wypilam dwa piwa i nie schizuje z tego powodu. poza tym piszesz mlodosc nie
                          usprawiedliwia - ja sie nie usprawiedliwiam, tylko tego zaluje a to jest roznica
                          i to ogromna mi sie wydaje. jak dla mnie npr jest idealna metoda nie tylko na
                          poczecie, ale tez i na jego odlozenie, ale to dla mnie, a kazdy wypiera swoje
                          sposoby, zawsze to co nam pasuje. Tobie nie pasuje npr a mi nie pasuja
                          prezerwatywy i nie wypominam tego milosnikom prezerwatyw
                          • la-bast Re: te NPR 21.03.10, 19:03
                            zalowanie i tak niczego nie zmieni.A co do prezerwatyw nie znam ani
                            jednego milosnika tej formy antykoncepcji.NPR jest bardziej zawodne
                            niz inne metody antykoncepcji.
                            • vanilia_cz Re: te NPR 22.03.10, 14:09
                              na prawde? co ty mozesz wiedziec na ten temat- czy to ze ja czegos zaluje to czy
                              cos zmieni w moim zyciu. co do prezerwatyw to ze nie znasz nikogo nie znaczy ze
                              takich ludzi na swiecie nie ma, zreszta nie chodzi mi tylko o prezerwatywy, to
                              sie tyczy kazdej metody antykoncepcji (prezerwatywy to byla tylko przenosnia).
                              NPR jest najlepsza metoda antykoncepcyjna, pod warunkiem ze wiemy o co w niej
                              chodzi, a to juz niktorym sprawia problem, dlatego jest dla nich zawodna
                              • la-bast Re: te NPR 22.03.10, 18:21
                                vanilia_cz napisała:

                                > na prawde? co ty mozesz wiedziec na ten temat- czy to ze ja czegos
                                zaluje to cz
                                > y
                                > cos zmieni w moim zyciu.

                                zalowanie niczego nie zmieni,sytuacja ktora doprowadzila do takich a
                                nie innych konsekwencji zmienia zycie.Zalowanie samo w sobie nie!

                                co do prezerwatyw to ze nie znasz nikogo nie znaczy ze
                                > takich ludzi na swiecie nie ma, zreszta nie chodzi mi tylko o
                                prezerwatywy, to
                                > sie tyczy kazdej metody antykoncepcji (prezerwatywy to byla tylko
                                przenosnia).

                                no coz fanow prezerwatyw nie ma zbyt wielu (te przenosnie u ciebie
                                strasznie ciezko wylapac)

                                > NPR jest najlepsza metoda antykoncepcyjna, pod warunkiem ze wiemy o
                                co w niej
                                > chodzi, a to juz niktorym sprawia problem, dlatego jest dla nich
                                zawodna

                                NPR nie jest najlepsza metoda wedlug wskaznika pearla, a on jest
                                najwazniejszy.

                                Przed nastepnym napisaniem postu zajrzyj do slownika jak sie pisze
                                NAPRAWDE:-)
                                >
    • bystra_26 Re: te NPR 21.03.10, 17:43
      Odpowiem przewrotnie - metoda jest dla wszystkich.
      Tylko, że dla tych, co apetyt na seks mają, to przy nieuregulowanym
      trybie życia zostaje dni bezpiecznych żałośnie mało i... tu jest
      problem.

      Zarywasz każdą noc? Jak długo Twój organizm tak pociągnie?

      Żeby zinterpretować wykres można mieć dziury w obserwacjach, ale
      powinno być ich jak najmniej. Po 6h to trzeba na dobę sypiać, a nie
      przed pomiarem, bo za mało snu rozregulowuje cykle. Jak Ci wypadną
      obserwacje w okresie okołoowulacyjnym to utrudnia interpretację o
      tyle, że wyznaczysz niepłodność później, czyli będziesz mieć "za
      karę" mniej bezpiecznych dni.

      Można stosować NPR i pracować na zmiany. A w miarę regularny tryb
      życia, to człowiek prowadzi nie dla wykresów ale dla swojego zdrowia.
      • la-bast Re: te NPR 21.03.10, 18:17
        Posiadam chore dziecko wiec zarwane noce to regula,duzo
        podrozujemy,zmieniamy klimat,w miedzy czasie staram sie tez znalezc
        czas dla znajomych, a doba jest zalosnie krotka, cos kosztem
        czegos.Dla takich jak ja najbezpieczniejsze sa pigulki.
        • vanilia_cz Re: te NPR 22.03.10, 19:04
          ale wiesz dlaczego ta metoda wg wskaznika pearla nie jest najskuteczniejsza?
          dlatego ze kobiety błednie ją stosują. ja napisałam ze jest to najlepsza metoda
          jak dla mnie! i nie narzucam nikomu zeby jego tez byla. jest najlepsza nie tylko
          pod wzgledem antykoncepcyjnym ale tez i zdrowotnym, jest udowodnione ze tabletki
          anty powoduja wiele wiele chorób, a ta metoda na pewno nie. dziwna sprawa, bo
          jak pisze nie zwracam uwage na to jak pisze, ale tychyba jestes polonistka i
          masz jaies zboczenie zawodowe, bo ile ja razy widzialam w necie jakis blad
          ortograficzny jakos nie przyszlo mi do glowy zeby kogos poprawiac.
          • vanilia_cz Re: te NPR 22.03.10, 19:04
            kurcze znow blad :/ ty chyba ;)
          • la-bast Re: te NPR 22.03.10, 23:38
            vanilia_cz napisała:

            > ale wiesz dlaczego ta metoda wg wskaznika pearla nie jest
            najskuteczniejsza?
            > dlatego ze kobiety błednie ją stosuja

            niekoniecznie,wystarczy,ze popelnia maly blad w interpretacji
            wykresu i dzidzi gotowe.A czlowiek to nie maszyna,moze popelniac
            bledy nawet przy dobrej woli.



            ja napisałam ze jest to najlepsza metoda
            > jak dla mnie!

            "jak dla mnie" a "dla mnie" to roznica.Pierwsza wypowiedz
            powoduje,ze czytajacy twoj post odnosi wrazenie,ze ta metoda jest
            lepsza niz wszystkie inne.


            i nie narzucam nikomu zeby jego tez byla. jest najlepsza nie tylk
            > o
            > pod wzgledem antykoncepcyjnym ale tez i zdrowotnym, jest
            udowodnione ze tabletk
            > i
            > anty powoduja wiele wiele chorób, a ta metoda na pewno nie.

            pokaz moi statystyki na temat chorob wywolanych przez tabletki
            antykoncepcyjne.Tabletki powoduja choroby GDY sie nie stosuje do
            instrukcji zawartej w ulotkach.Kobiety lykaja hormony jak
            cukierki,bez skladu i ladu nie przebadawszy sie nawet czy im wolno,a
            potem jeki.placze i zwalanie wszystkiego na antykoncpecje
            hormonalna.


            dziwna sprawa, bo
            > jak pisze nie zwracam uwage na to jak pisze,

            jesli chcesz mi wmowic,ze twoj blad w slowie alkohol wynikl z
            nieuwagi to i tak nie uwierze:-D za czesto go popelniasz.Wlasciwie
            caly czas.

            ale tychyba jestes polonistka i
            > masz jaies zboczenie zawodowe, bo ile ja razy widzialam w necie
            jakis blad
            > ortograficzny jakos nie przyszlo mi do glowy zeby kogos poprawiac.

            nie trafiony, nie jestem polonistka i nie zwracam na ogol uwagi na
            bledy ort w postach, wyjatkiem sa razace bledy jak w twoim przypadku.
        • nglka Re: te NPR 22.03.10, 21:40
          No dobrze, czyli Ty WYBIERASZ tabletki. Ja WYBIERAM mśp. Jest tu taki sam mechanizm jak przy tabletkach jak i ogólnie hormonach - także nie są dla wszystkich - czy to ze względów zdrowotnych, religijnych, czy innych. Ty masz wybór. Nigdzie nie pisałam, że to metoda dla wszystkich (jestem wręcz odmiennego zdania, nie wiem skąd ten wniosek a przy okazji wywołania mojego nicka w pierwszym poście niejako odczułam to osobiście - w sensie, że o ja tak pisałam - ale może był to tylko skrót myślowy).
          Przy takim trybie życia jaki prowadzisz da się stosować NPR bez większych przeszkód. Kwestia chęci. Ty nie chcesz, bo uważąsz, że metoda nie jest dla Ciebie - i ok ale jest cała rzesza, którym to odpowiada.
          Jeśli ktoś pisze o danej metodzie (czy to tabletki, plastry, prezerwatywy, globulki czy npr), że jest dla wszystkich - kłamie, naciąga albo zwyczajnie nie ma pojęcia. Tyle, że bardzo często czytacz odbiera czyjeś słowa inaczej, niż brzmią one w rzeczywistości. Taka już magia internetu, tego nie zmienimy.
    • nglka la-bast 22.03.10, 21:34
      Niestety jesteś kolejnym przykładem osoby, która tu wchodzi, zakłada temat a nie zapozna się z podstawami NPR.
      Jestem mamą karmiącą (od dwóch lat) i nie pamiętam wielu nie zarwanych nocy bo prawie każdej nocy wstaję do Małej. Tyle, że nie sterczę nad łóżeczkiem godzinę ale raczej kilk minut a jeśli Młoda przebudzi się całkiem - wtedy się z Nią kładę. To jak wyjście do toalety - nie zakłóca pomiar.
      Żyję też bardzo nieregularnie, raz kładę się o 21 a raz o 2, jestem osobą impulsywną, więć w zasadzie nie mam dnia bez stresu.
      Dję radę. I nie jako jedyna. Wystarczy chcieć - jak we wszystkim. I nie jest tak, że dajęz siebie więcej. Po prostu wiem jak ten mechanizm działa i wiem także, że to co opisujesz nijak ma się do NPR.
      • la-bast Re: la-bast 22.03.10, 23:29
        Specjalnie zapoznalam sie z zasadami NPR przed napisaniem tego
        postu.Z tego co czytalam wnika,ze trzeba spac minimum6godzin co u
        mnie jest czesto nie do zrealizowania,trzeba robic pomiary tuz przed
        wstaniem, pytanie jak, jesli sie nie kladlo.Ta metoda jest dla
        osob,ktore w miare maja ustabilizowany tryb zycia.Sorry jesli zle
        zrozumialam twoj skrot myslowy,gdzie twierdzilas,ze NPR jest dla
        wszystkich.
        Wstawanie w nocy do dziecka na pare minut albo kladzenie sie obok u
        mnie nie wchodzi w gre, nie da sie.
        • nglka Re: la-bast 22.03.10, 23:35
          la-bast napisała:

          > Specjalnie zapoznalam sie z zasadami NPR przed napisaniem tego
          > postu.Z tego co czytalam wnika,ze trzeba spac minimum6godzin

          No właśnie chyba jednak niespecjalnie się zapoznałaś. Wzięłaś pod uwagę to, co napisała Bystra w tym temacie, czyli że dla prawidłowego funkcjonowania organizmu wymagane jest 6 godzin snu ale to nie ma związku z NPR, było napisane jako odnośnik do Twoich słów stwierdzających o 28 h bez snu. Dla NPR wymagane jest 3 godziny snu na dobę.

          > trzeba robic pomiary tuz przed
          > wstaniem, pytanie jak, jesli sie nie kladlo.

          No, to to inna para kaloszy. Jeśli co drugą lub co trzecią dobę tak zarywasz, to w Twoim przypadku NPR nie ma racji bytu.

          > Sorry jesli zle
          > zrozumialam twoj skrot myslowy,gdzie twierdzilas,ze NPR jest dla
          > wszystkich.

          No, jeśli to faktycznie do mojej odpowiedzi się odnosiło, to zapewniam, że niczego takiego nie miałam na myśli, bo - jak zaznaczyłam - nigdy tak nie uważałam. Nie jestem za "jedyną słuszną metodą NPR" a wyłącznie za rozsądnym wyborem. O ile tabletki są odpowiednio dobrane do poziomu Twoich hormonów a Ty sama akceptujesz wszystkie skutki a także kwestię wiary kontra tabletki - to mnie nic do tego. Szlag mnie tylko trafia, gdy tabletki przepisywane są małolatom, bez badań, czyli lekarz ma to w de a i pacjentka też, bo nawet ulotki nie poczyta.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka