badziewiak_leon
09.12.05, 21:16
Podobnież dizsiaj w szkole na Kowelskiej bohaterscy budowlańcy wygrzebali
bombkę, którą jeszcze bardziej bohaterscy hitlerowcy zapmnieli zdetonować
swego czasu. Dzieciaki wylądowały w trymiga na ulicy i sprawą zajęli się
dzielni saperzy.
Ile jescze takich niespodzianek siedzi w murach szlachetnej Pragi? A wszystko
dzięki zapobiegliwości władz miasta, które przez 60 lat nie chcą naruszyć tej
niepowtarzalnej historycznej atmosfery II wojny światowej.