Dodaj do ulubionych

prośba o pomoc - łaty śluzu płodnego:(

13.09.10, 11:50
Witam! Proszę was o pomoc ponieważ denerwuje mnie pewna sytuacja...Od 4 miesięcy nie karmię już synka (ur.czerwiec 2009) - miesiączka po porodzie wróciła bodajże w kwietniu i właściwie od początku regularnie - cykl 29-30 dni, ból ow.w 16 dc (wiem że nie jest potwierdzeniem owulacji ale całe życie odczuwam go tak samo i 3 razy byłam w ciąży- więc coś w tym jest:) - wszystko byłoby ok gdyby nie to że po tej niby-owulacji aż do miesiączki występują łaty śluzu płodnego.Już 3 cykl biorę castagnus i zero efektu.W tym cyklu zaczęłam mierzyć temp.:
28dni.pl/cycles/147485/share
Wydawało mi się że wg. temp i wszystkich znaków na niebie i ziemi owulacja wystąpiła i że może w tym cyklu wszystko się unormowało ale po dzisiejszym dniu już nic nie wiem - rano wyleciał ze mnie śluz płodny o długości 10-15 cm taki jak przed owulacją.Dodam że w 2 poł. cyklu nie bolą mnie piersi(a przed ostatnim porodem zawsze tak było) - i po naciśnięciu sutka nadal wycieka kropelka ( ale to nic nowego bo po urodzeniu córki 5 lat temu było tak samo a mimo to potem jeszcze 2 razy zaszłam w ciąże) Czy mam zbadać prolaktynę - jeśli tak to w jakim dc. żeby było to miarodajne? Bardzo proszę o radę co z tym fantem zrobić i z góry dziękuje:)
Obserwuj wątek
    • bystra_26 nic nie widać 13.09.10, 12:19
      Zmień ustawienia, bo nie widać cyklu.
    • pola_lola przepraszam-teraz powinno być ok 13.09.10, 12:34
      28dni.pl/wendy79/wykresy/2010-08-25
    • bystra_26 masz jakieś pojęcie o metodach? 13.09.10, 13:44
      Lepiej zrobisz, jak sobie wrzucisz automatyczną interpretację, bo z tego, co zrobiłaś wynika, że nie masz pojęcia o metodach.

      Wciąż jesteś w fazie płodnej.

      Nie można ustalić linii podstawowej na podstawie tylko 3 temperatur - musi być sześć albo musisz mieć dużo własnych wykresów, żeby wiedzieć, jakie dla Ciebie są poziomy temperatur w poszczególnych fazach.

      Po drugie, to owulacja może być w cyklu, kiedy jej się chce i to, że wciąż nie masz zaniku śluzu oznacza, że jeszcze jest faza płodna. Może to być wina podwyższonej prolaktyny, że masz długą ścieżkę śluzową. Dopóki nie masz 3 dni ciągiem bez Bj, dopóty prowadź obserwacje i zakładaj płodność.
      • pola_lola Re: masz jakieś pojęcie o metodach? 13.09.10, 14:15
        No tak myślałam że coś schrzaniłam i przyznaje się bez bicia że pojęcia nie mam- postanowiłam dopiero w 11dc że zacznę mierzyć temp. stąd tak późny pomiar i zła interpretacja informacji o mierzeniu temperatury...Poobserwuje się w takim razie kilka cykli i douczę.Ale tak czy siak coś nie jest w porządku.Pewnie pęcherzyk nie pęka,rośnie - drażni otrzewną stąd ten niby ból owulacyjny i potem przymiarki.znalazłam info o badaniu prolaktyny - zrobię na początku następnego cyklu i będę wiedziała na czym stoję.Zrobię jeszcze bad.tarczycy ponieważ w ciąży miałam podwyższone tsh - brałam eurythrox, potem po porodzie 3 mies minimalną dawkę która została odstawiona ponieważ wyniki były ok.Przepraszam jeszcze za te byki interpretacyjne w wykresie - no ale jak to się mówi - na błędach się człowiek uczy.
        dziękuje i pozdrawiam
        • bystra_26 to niekoniecznie patologia 13.09.10, 14:46
          1. Ból okołoowulacyjny ma bardzo rzadko związek z jajnikiem. Bolą Cię raczej mięśnie, bo jest więcej estrogenu.

          2. Długa ścieżka śluzowa może znaczyć, że organizm W TYM CYKLU ma jakieś powody, by przełożyć owulację na nieco później. Wygląda to tak - dojrzewa jeden pęcherzyk, ale organizm się rozmyśla więc nie ma owulacji ani wzrostu temperatury, potem dojrzewa kolejny - i stąd możesz mieć przedłużony objaw śluzu.

          3. Co Ci się tak spieszy do badań? Mało seksu na ortodoksyjnym NPR?
          • pola_lola Re: to niekoniecznie patologia 13.09.10, 15:38
            Badania to po to żeby z tego seksu może jakieś jeszcze dziecko kiedyś było;)No i żeby ewentualna ciąża nie zakończyła tak jak moja druga czyli poronieniem.
            Zapomniałam dodać że temperaturę (po swojemu bo po swojemu...:P i stąd ta metoda-bez-metody) zaczęłam mierzyć właściwie tylko po to żeby sprawdzić czy ta cholerna owulacja w ogóle występuje - no i teraz już wiem że w tym cyklu na dzień dzisiejszy raczej nie.
            W zeszłym cyklu a właściwie w tych wszystkich od kwietnia scenariusz jest taki sam - Dużo i długo śluz Bj(co bywa męczące...) a potem 3-4-krotne łaty aż do samej miesiączki (która występuje równo co 29-30 dni) - więc pewnie owulacji też nie było.No nic może mój organizm jeszcze nie gotowy na następną ciąże i ot tyle...
            Pozdrawiam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka