Dodaj do ulubionych

prosze o interpretację wykresu

16.09.10, 09:33
Mierzę temperaturę od 1,5 roku w celach zdrowotnych (mam wysoką prolaktynę, niedoczynność tarczycy oraz ubytki w progesteronie), termometrem elektornicznym, o 7:00 w pochwie. To drugi wykres, kiedy odstawiłam bromergon i lutenyl od 15 dc. Nie wiem, czy skok był, czy dopiero na niego czekam.

Proszę o pomoc.

www.fertilityfriend.com/home/2c56b8
Obserwuj wątek
    • bystra_26 Re: prosze o interpretację wykresu 16.09.10, 10:52
      Witaj!

      Skoku nie widzę.
      Termometr masz o zbyt małej dokładności - do samoobserwacji potrzebujesz takiego z dwoma miejscami po przecinku. W oddzielaniu faz bardzo pomaga też obserwowanie śluzu.

      Co pisze w ulotce lutenylu? Podwyższa temperaturę? W mojej encyklopedii jest napisane, że może zaburzać cykl.

      Jakie masz wyniki tarczycowe? I czy masz stwierdzoną przyczynę hiperprolaktyniemi?
      • farma_m Re: prosze o interpretację wykresu 16.09.10, 12:05
        No właśnie mam już nowy zakupiony, taki z dwoma miejscami po przecinku, ale czekam na nowy cykl, bo nie chce zmieniać termometru w środku :)

        Co do śluzu to tam gdzie mam zaznaczone miałam śluz płodny (malutko ciągnącego się, więcej wodnego), a poza tym mam lepki, biały, typowo niepłodny.

        Lutenyl podwyższa i podwyższał dopoki go brałam. Były wtedy piekne skoki, śluzu płodnego były dużo i faza II trawała 14-15 dni. Odstawiłam lutenyl i bromergon, zeby zobaczyć jak cykl działa bez wspomagania (miałam się udać do lekarza, ale okazało się, że jest na urlopie :/ wizyte mam 11 października).

        Mam stwierdzoną hiperprolaktylemię ukrytą (badania robilam jakoś w maju). Czekam na nowy cykl, aby zrobić nowe badania.

        Tarczycę leczę od grudnia, wyniki mam dobre, idę teraz do lekarza na kontrolę, biore dawke 50 i 75 na zmianę.

        Wszystko się rozwaliło jak przestałam brać tabletki (bromergon i lutenyl). Poprzednie cykle ze wspomaganiem miały 28-30 dni. Nie powinnam odstawiać, ale lekarz kazał brać 4 miesiące i przyjść, a ja wyjechałam, potem on wyjechał i się nie złożyło :/

        Czekać na skok temperatury? I czy możesz mi powiedzieć kiedy robić badania prolaktyny? Mogę kiedykolwiek, czy czekać na początek cyklu?

        I jeszcze jedno pytanie - 9 dnia cyklu uprawiałam petting z chłopakiem, w sumie niebezpiecznej sytuacji nie było, no ale wiadomo jak to jest... to były niepłodne, prawda? :)

        Dzieki za odpowiedź :) :*
        • bystra_26 odpowiedzi 17.09.10, 10:49
          > Wszystko się rozwaliło jak przestałam brać tabletki (bromergon i lutenyl). Popr
          > zednie cykle ze wspomaganiem miały 28-30 dni. Nie powinnam odstawiać, ale lekar
          > z kazał brać 4 miesiące i przyjść, a ja wyjechałam, potem on wyjechał i się nie
          > złożyło :/

          Tylko, że to nie były naturalne cykle. Na jakiej zasadzie lekarz kazał Ci zacząć brać lutenyl? Bo jak od sztywnego dnia cyklu, to dziękuje za takie cykle ze sztuczną fazą wyższych temperatur, a de facto bez owulacji.

          > Czekać na skok temperatury?

          Jak najbardziej. Organizm może się zebrać na owulację, jak stwierdzi, że są ku temu warunki.


          > I czy możesz mi powiedzieć kiedy robić badania prol
          > aktyny? Mogę kiedykolwiek, czy czekać na początek cyklu?

          Hiperprolaktyniemia ukryta - znaczy podstawową masz w normie (ile? podaj też normę), a po tabletce bardzo Ci rośnie (ile razy?)?
          Ile razy miałaś robione to badanie?

          Prolaktynę lepiej badać przed owulacją.

          > I jeszcze jedno pytanie - 9 dnia cyklu uprawiałam petting z chłopakiem, w sumie
          > niebezpiecznej sytuacji nie było, no ale wiadomo jak to jest... to były niepło
          > dne, prawda? :)

          To po co pytasz, skoro nie ryzykowaliście? Nie wierzzysz chyba w mitycznego 1 plemnika z płynu preejakulacyjnego?

          Skoro do tej pory owulacji nie było, to szanse macie zerowe.
          • farma_m Re: odpowiedzi 17.09.10, 11:44
            > Tylko, że to nie były naturalne cykle. Na jakiej zasadzie lekarz kazał Ci zaczą
            > ć brać lutenyl? Bo jak od sztywnego dnia cyklu, to dziękuje za takie cykle ze s
            > ztuczną fazą wyższych temperatur, a de facto bez owulacji.
            Hej , w ogole dzięki za zainteresowanie i pomoc :)
            Lekarz kazał mi brac lutenyl, bo miałam bardzo późną owulacje (cykle 41, 51, 55, 48, 47 dni) i miałam kilka bądź kilkanaście dni brązowego wodnistego plamienia w środku cyklu. Wyslal mnie wtedy do endokrynologa, który zapisał mi tabletki na tarczyce, a prolaktynę pozostawił do leczenia ginekologowi. Ten zapisał mi pół Bromergonu codziennie i Lutenyl miałam brać od 16 dnia cyklu do 25 (co mi sie wydało dziwne, bo ponoć bierze się go po skoku, no ale to lekarz dzięki któremu moja mama zaszla w ciąże ze mną - a starała się 6 lat, więc sie nie będę z nim kłócic...)

            Badanie robiłam na poczatku kwietnia i miałam brać te leki przez 4 miesiace i przyjść na kontrolę, ale ja wyjechałam na wakacje, skonczyły mi się leki i mój lekarz też na wakacjach, więc odstawiłam. A ze pierwszeństwo po urlopie mają panie w ciąży bądź starające się, no to umówiono mnie na 11 października.

            Jak zaczęłam leczyć tarczycę prolaktyna podstawowa spadła mi do normy (miałam 1393, przy normie 102-496, po lekach na tarczyce spadło do 258 przy takiej samej normie, ale po tabletce wyszło 3999 czyli 15,5 raza więcej). Badanie miałam robione raz i teraz miałam powtórzyć i chyba pojdę na dniach skoro nie było owulacji.

            Czekam cierpliwie na owulację, dzisiaj mi spadła temperatura o 0,2 stopnia, więc może sie bujnie do góry...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka