czerwcowa.panienka
17.12.10, 10:40
Witajcie,
jestem z Wami od roku i dużo się nauczyłam,mam trochę własnych doświadczeń i obserwacji, ale i ciągle dużo pytań. W ciagu roku obserwacji cykle były różne, ale w tych, w których miałam owulację i skok temperatury, ten skok był niewielki ( wiem że tempratura może rosnąć stopniowo i tak u mnie jest, ale III wyższa w stosunku do najwyższej z fazy niższych ma max 0,19, a często 0,15-0,16. Dopiero ok 6-7 po skoku temperatura wzrasta powyżej 0,2 i więcej. Czy te wartości skoku nie są za małe? W jednym z takich niskich skoków udało mi się zajść w ciążę, ale po kilku tygodniach poroniłam, " przyczyna nieznana" . Badanie progesteronu mam zaplanowane na przyszły tydzień, ale wy macie większą wiedzę i doświadczenie i może podpowiecie, czy to normalne i taki "mój urok" czy raczej czeka mnie leczenie?