29.06.04, 21:32
W wielu publikacjach na temat npr pojawia sie okreslenie ze szyjka jest
otwarta lub zamknieta. Niestety nigdzie nie znalazlam szczegolowej
odpowiedzi, jak to dokladnie rozpoznac. Czy moglby mi ktos lopatologicznie
wyjasnic w jaki sposob moge to u siebie wyczuc?
Odczuwam ogolna miekkosc, nabrzmiale okolice intymne, sluz oczywiscie tez,
ale co z szyjka?
Obserwuj wątek
    • praktycznyprzewodnik Re: szyjka 29.06.04, 22:08
      Ja się kieruję opuszkiem palca. Na ile głęboko obejmuje go szyjka macicy.
      • maretina Re: szyjka 29.06.04, 22:19
        palec wchodzi do szyjki?
        ja tez nie bardzo umiem ja badac, mysle, ze to dosc trudne;(. dlatego opieram
        sie na sluzie. to chyba nie moze mylic:). jak tylko sie pojawi to dzialamy co
        dwa dni przez ok 7-8 dni;)
        • praktycznyprzewodnik Re: szyjka 29.06.04, 23:04
          Nie tyle go tam "wpychasz", co "przykładasz".
          Literatura podaje, ze objaw sluzowy pojawia sie wczesniej niz zmiany szyjki.
          Ale ze zmian szyjki można wnioskowć, czy miała miejsce "fałszywka" czy naprawde
          owulacja. Wazne wtedy, gdy brak pomiarów ptc (lub -pech - zakłócone).

          To ważne wiedzieć, czy jestesmy w okresie niepłodności przed - czy
          poowulacyjnej.
    • mikams75 Re: szyjka 30.06.04, 11:12
      Hmm... i nadal nie wiem jak :-(
      Czy szyjka jest na glebokosc palca srodkowego wlozonego maksymalnie?
      Czy jesli wkladam palec na lezaco, to szyjka jest dokladnie na wprost palca i
      jesli jest otwarta to powinna jakby objac?
      • zamia1 Re: szyjka 30.06.04, 11:49
        Ciężko tak wytłumaczyć, jak badać szyjkę, bo ani to zobaczyć,
        ani porównać... ;-) I chyba u każdego wygląda to inaczej.

        Uczyłam się (uczę) tego badania stosunkowo niedawno i moje obserwacje są takie:
        - po miesiączce jest nisko (badam dwoma palcami, siedząc na sesdesie) - co U
        MNIE oznacza, że mogę ją objechać wskazującym palcem dookoła. Dziurka na środku
        jest taka, że mógłby się tam zmieścić... koralik o średnicy 4 mm. (Aby to
        ocenić, robiłam sobie różne dołki w plastelinie i porównywałam :-)

        Położenie wysokie oznacza DLA MNIE, że dotykam jedynie dolnej krawędzi szyjki.
        Nie jestem w stanie zaobserwować, w jakim stopniu szyjka jest otwarta.

        Potem znowu szyjka opada i zamyka się tak, że owej dziurki prawie nie ma.
        Dzień, dwa przed miesiączką szyjka robi się miękka, płaska, a w otworku
        zmieściłaby się spora pestka czereśni (ok 7-8 mm średnicy). Na LMM napisali mi,
        że w okresie owulacyjnym otwarcie jest podobne (ale ja tego nie mogę
        stwierdzić - szyjka za wysoko).

        Nie umiem jeszcze rozpoznawać zmian konsystencji szyjki, właściwie
        ową "miękkość" odczuwam jedynie przed miesiączką (i w trakcie, bo też
        sprawdziłam).

        Wszystkie te obserwacje opisywałam słowami i z początku nie widziałam w tych
        notatkach jakiegoś szczególnego sensu. Teraz (szósty cykl) coś się już układa,
        więc ograniczyłam zapis do symboli proponowanych przez LMM.

        Może więc potrzeba po prostu trochę czasu i cierpliwości? I może łatwiej będzie
        Ci zaobserwować zmiany wysokości, czy konsystencji, niekoniecznie stopień
        otwarcia?
        • grrrrw Re: szyjka 30.06.04, 17:23
          Mnie najlepiej wychodzi w kucki.
        • maretina zamio:) 30.06.04, 21:15
          dzieki za ten opis, chyba dzieki Tobie namierzylam to miejsce, po ktorym
          poznalam jak sie szyjka otwiera i zamyka)))).hurrraaaa!:) mam teraz takie male
          miekkie dosyc wglebienie po srodku. czy to otwarcie szyjki? dodam, ze dzis mam
          13 dc ( cykle 28-29), wczoraj byl sluz plodny, dzis rano po przytulaniu byl
          wodnisty a wieczorem znowu jak bialko kurze.
          • grrrrw Re: zamio:) 30.06.04, 21:27
            Bardzo mi miło. W kucki najłatwiej trafić do szyjki,na lezaco najtrudniej.
            • maretina Re: zamio:) 30.06.04, 21:28
              grrrrw napisała:

              > Bardzo mi miło. W kucki najłatwiej trafić do szyjki,na lezaco najtrudniej.

              w kucki badalam, czy to jest otwarta szyjka to co opisalam powyzej?:)
          • zamia1 Re: zamio:) 01.07.04, 07:49
            > mam teraz takie male
            > miekkie dosyc wglebienie po srodku. czy to otwarcie szyjki?

            Namierzyłaś taki wulkanik z kraterkiem? No, to bingo!

            Maretino, WYDAJE mi się, że otwarcie/zamknięcie szyjki i inne jej cechy u
            każdej kobiety wyglądają nieco inaczej i zależy od tego, czy się rodziło, ile
            razy, kiedy; być może od wieku... Dlatego warto tę szyjkę badać dalej, żeby
            zauważyć, jak się zachowa w kolejnej fazie cyklu.

            Powodzenia:-))))
            • olek771 Re: zamio:) 01.07.04, 08:53
              Witam, zgadzam się całkowicie z Zamią1 - też miałam na poczatku stosowania
              metody problemy z badaniem szyjki, bo takie zmiany, jakie opisują w ksiązkach u
              mnie nie wystepują tak "namacalnie". U mnie sprawdziła się metoda codziennej
              obserwacji, mniej więcej w tym samym czasie każdego dnia. Po czterech
              miesiącach jestem w stanie stwierdzić na podstawie samego badania szyjki i
              sluzu w jakiej fazie cyklu akurat jestem ( i to pokrywa się z przebiegiem
              temperatury).
              Pozdrawiam.
        • mikams75 Re: szyjka 01.07.04, 10:22
          Dzieki wielke, troche mnie "oswiecilyscie" :-)
    • maretina Re: szyjka 01.07.04, 10:46
      dzieki dziewczyny. fajnie, ze jestescie;))
      • maretina mysle, ze to co wczoraj wyczulam palpacyjnie 01.07.04, 11:04
        to szyjka wysoka i otwarta, dzis w 14 dc czuje owu:) kluja jajniki jak szlone,
        myslalam, ze owu bedzie z lewego, ale teraz prawy tez sie odezwal:)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka