Dodaj do ulubionych

Pomozcie- sluz...

18.10.05, 16:11
Prosze o pomoc:
wczoraj 17 dc, skok temp, odczucie sucho, sluzu zero poza odrobinka
(doslownie!)ciagnacego sie na ok 2 cm sluziku, zaobserwowanego podczas jednej
bytnosci w toalecie ok godz 23,dzis ta sama historia-sucho i odrobinka sluzu
(tak, ze moglabym ja nawet przeoczyc-ale jestem poki co czujna-bo sie
ucze:)), poza tym caly dzien zero sluzu.
Co o tym myslec- czy brac pod uwage te "fanaberie sluzowa" w obliczeniach
poowulacyjnej nieplodnosci, czy oprzec sie na tempce?Dzidzi nie planujemy,
wiec to dla mnie wazne.
Pozdraiwam i prosze o pomoc!
Obserwuj wątek
    • fiamma75 Re: Pomozcie- sluz... 18.10.05, 16:45
      Lepiej weź to pod uwagę. A może przyjmujesz jakieś leki, które mogłyby ew.
      wpłynąć na śluz? Jak zachowuje się szyjka (ona nie robi takich fanaberii
      zazwyczaj)?
    • aga_ww Re: Pomozcie- sluz... 18.10.05, 18:22
      Hmm...lekow raczej nie przyjmuje, poza silica na wloski i rutinoscorbinem, wiec
      nie wiem czy one moga miec wplyw na sluz(zreszta w tamtym miesiacu takze bralam
      te pastylki i nie zmienilo to stanu sluzu), a szyjki nie badam, bo nie umiem i
      jakos stwierdzilam, ze wystarczy sie oprzec na tych objawach.Przyzneje,ze nie
      probowalam badac szyjki, ale wydaje mi sie,ze nie zauwazylabym zmian na niej...
      Jesli wezme pod uwage ten sluz(a tak faktycznie wypada zrobic), to w najlepszym
      wypadku dni nieplodne beda za 4 dni:(...O ile jutro sluzik nie zaznaczy swojego
      istnienia...:(((
      Moze ktos ma jeszcze jakis pomysl??
      • monikare Re: Pomozcie- sluz... 19.10.05, 12:42
        obraz skoku temperatury i szczytu śluzu nie musza sie pokrywac. Według metody
        angielskiej interpretujemy to niezaleznie i decyduje objaw pozniejszy w
        wyznaczaniu końca fazy płodnej. poza tym musiałabym presledzis ten cykl jak to
        wyglada
    • aga_ww Re: Pomozcie- sluz... 19.10.05, 15:07
      Hmm...wlasciwie jak moglabys mi pomoc, to moge wpisac tu caly moj cykl,bylabym
      wdzieczna:).Ale nie wiem czy tu jeszcze raz zajrzysz??
      Co do objawow-ja wiem, ze decyduje ten, ktory wystapi pozniej, ale dziwi mnie
      moja sytuacja, bo do tej pory wszystko przebiegalo bardzo bardzo podobnie,
      najpierw szczyt sluzu- potem skok tempki(wszytskie moje wykresy sa niemal
      identyczna), dopiero teraz ta zmiana, ktora denerwuje tym bardziej, ze wydluza
      okres czekania...Ponadto od 2 dni(a konkretnie od wczorajszego wieczoru)
      obserwuje delikatne podbarwienie na brazowo tej wydzieliny lub sluzu...juz sama
      nie wiemPierwszy raz to sie zdarza...
      • fiamma75 Re: Pomozcie- sluz... 19.10.05, 15:10
        Wygląda to na plamienie omołoowulacyjne czyli tym bardziej czekajcie. U mnie też generalnie szczyt śluzu jest przed skokiem temp. ale od czasu do czasu zdarza się w pierwszym dniu skoku temp. Burczykowa kiedyś bardzo fajnie opisała ten mechanizm.
    • aga_ww Re: Pomozcie- sluz... 19.10.05, 16:29
      Dziewczyny w takim razie napiszcie mi cos o tym plamieniu okoloowulacyjnym,
      albo wklejcie link na ktorym to ktos opisal, bede wdzieczna:)Jesli dzis mam
      bardzo delikatnie podbarwiona ta wydzielinke(bo,jak mi Bog mily, na sluz to nie
      wyglada), to czy mam szczyt zaznaczyc dzisiaj??Chyba glupieje...........
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka