aga_ww
18.10.05, 16:11
Prosze o pomoc:
wczoraj 17 dc, skok temp, odczucie sucho, sluzu zero poza odrobinka
(doslownie!)ciagnacego sie na ok 2 cm sluziku, zaobserwowanego podczas jednej
bytnosci w toalecie ok godz 23,dzis ta sama historia-sucho i odrobinka sluzu
(tak, ze moglabym ja nawet przeoczyc-ale jestem poki co czujna-bo sie
ucze:)), poza tym caly dzien zero sluzu.
Co o tym myslec- czy brac pod uwage te "fanaberie sluzowa" w obliczeniach
poowulacyjnej nieplodnosci, czy oprzec sie na tempce?Dzidzi nie planujemy,
wiec to dla mnie wazne.
Pozdraiwam i prosze o pomoc!