Dodaj do ulubionych

Ciąża a NPR

04.11.05, 20:58

Stosuję NPR od ponad 4 miesięcy, więc króciutko. Podczas 2 ostatnich cykli
staralismy się o dziecko i udało się:)))
Mam jednak pytanie - co dalej z NPR? Mierzyłam teperaturę do uzyskania 30
wyższych wyników i był to jeden z pewniejszych objawów ciąży. Teraz, gdy ciąża
jest potwierdzona przez lekarza, dać sobie już spokój? Na 8 miesięcy zostawić
NPR w znaczeniu zapisków co do swojego ciała?
Jak Wy robiłyście?
Pozdrawiam:)
Obserwuj wątek
    • barbie-torun Re: Ciąża a NPR 04.11.05, 21:29
      oczywiście dać sobie spokój
      "mądre książki" podają
      aby zacząć obserwację już 14 dni po porodzie
      czyli po ustaniu krwistych odchodów
    • majkabis Re: Ciąża a NPR 05.11.05, 11:03
      Ponoc testem termicznym mozna wykryć o wiele szybciej rozpoczynająca się
      niewydolność ciałka żółtego, które doprowadza do poronienia. Jest tak, ze
      najpierw widać powolne opadanie temperatury, a dopiero potem po paru dniach
      pojawiaja sie pierwsze oznaki złego, tj. ból w podbrzuszu czy plamienia.
      Oczywiście, jeśli zagrożenie poronieniem jest z innej przyczyny (czyli ciałko
      żółte jest wydolne), to tego nie uwidoczni pomiar temperatury. O ile sobie
      przypominam, to niewydolnośc ciałka żółtego jest jednak najczęstsza przyczyną
      poronień we wczesnym etapie ciąży.
      Aha- pomiar jest wiarygodny gdzieś do 16-18 tygodnia ciąży, bo potem produkcje
      progesteronu przejmuje łozysko i temperatura tutaj ponoć nie jest juz żadną
      wykładnią.
      Tyle wyczytałam w mądrych książkach i usłyszałam od mądrych osób.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka