Dodaj do ulubionych

Czarna rozpacz

22.10.06, 14:19
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=12264&w=50752591
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=586&w=50628156
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=585&w=50652623&a=50658495
Najbardziej rozwala mnie osoba, która jest w szoku, bo "tylko jedno
przytulanko ok. 11-12 dc".....
Obserwuj wątek
    • emilia_a Re: Czarna rozpacz 23.10.06, 10:56
      Takich przypadków jest mnóstwo. Szkoda tylko, że te kobiety widzą tylko jedno
      rozwiązanie: pigułki Yasmin czekające w szufladzie.
    • malpolid Re: Czarna rozpacz 23.10.06, 11:50
      Dajcie spokój , trzeba takim kobietom współczuć, bo co z tego, że takie
      wykształcone (2 fakultety fiu, fiu), skoro pojęcia o własnej fizjologii nie mają
      ....

      Pozdrawiam
    • lilith76 Re: Czarna rozpacz 23.10.06, 14:00
      Niektóre kobiety bywają dziś bardziej zdziwione zajściem w ciążę niż ich antenatki sprzed kilku wieków. Ależ jak to się mogło stać???
    • pani_kawka Re: Czarna rozpacz 23.10.06, 14:16
      uważam, że tworzenie takich wątków jest trochę niekulturalne:-(. Nie lepiej (i
      bardziej pożytecznie) uświadomić taką dziewczynę niż tworzyć wątek z
      serii "popatrzcie jacy ludzie są ograniczeni". Po to są takie fora aby każdy
      mógł pytać nawet o najgłupsze rzeczy - a jeżeli nawet pytanie jest głupie to
      lepiej to zachować dla siebie niż tworzyć wątek z serio "pojedźmy sobie ostro
      po głupich niedkształconych"
      • horpyna4 Re: Czarna rozpacz 23.10.06, 18:01
        A to spróbuj taką dziewczynę uświadomić, to dopiero naskoczą na Ciebie, jaka to
        jesteś zacofana, bo wiadomo, że pigułki są dobre na wszystko...
        Gdyby nie takie właśnie reakcje na innych forach, kiedy usiłuje się coś pomóc i
        wyjaśnić, to prawdopodobnie nie byłoby tego wątku.
        • yagiennka Re: Czarna rozpacz 23.10.06, 20:38
          No ja jeszcze z pół roku temu miałam takie samo pojęcie jak owe wątkownice :)
          Także ja nikogo nie ganię bo tego zwyczajnie w szkołąch nie uczą, a przynajmniej
          nie za moich czasów. To niby skąd ma człowiek wiedzieć?? Mnie uczyli tylko że
          jest kalendarzyk i że dni płodne i nie oblicza się! A nie było mowy o obserwacji
          swojego organizmu. Tutaj na forum dopiero się wszystkoego nauczyłam.
          • struna14 Re: Czarna rozpacz 23.10.06, 22:44
            A mnie się zwyczjnie wydaje, że te kąśliwe uwagi o rzekomym niedouczeniu to po
            prostu zwyczajna zazdrość. Ja tez jestem początkująca i co z tego.Forum jest
            chyba po to zeby sobie pomagać, oj dziewczyny bądźmy bardziej wyrozumiałe!
            • jatoja24 Re: Czarna rozpacz 24.10.06, 00:20
              Ależ ja staram się takim osobom pomagać. Staram się im tłumaczyć, że w czasie
              miesiączki można zajść w ciążę, że ósmego czy jedenastego dnia cyklu można zajść
              w ciążę.

              Przytaczanie takich wątków na tym forum może sprawić, że ktoś inny pomoże mi
              pomagać ;).

              > A mnie się zwyczjnie wydaje, że te kąśliwe uwagi o rzekomym niedouczeniu to po
              > prostu zwyczajna zazdrość.
              Zastanawiam się natomiast, czego Twoim zdaniem tutejsze forumki zazdroszczą tym
              "niedouczonym". Niedouczenia? ;)
              • florencja29 Re: Czarna rozpacz 24.10.06, 09:37
                A może trudnych sytuacji życiowych?
                Wiem, że pojawienie się kolejnego dziecka to radość, ale ja lubię mieć choć
                minimalną kontrolę nad własnym życiem.
              • calineczka793 Re: Czarna rozpacz 24.10.06, 09:46
                Wiesz jotoja24 ja również jestem poczatkująca w NPR, przez długi czas brałam
                Minulet, i z prespektywy czasu myślę, że to był błąd - jednak wtedy dla mnie to
                było pewne wybawienie, ale to juz inna historia...z związku z twoim postem to
                myslę, że dużo dziewczyn nie zna sie na NPR i jest przeświadczona o wyższości
                tabletek, zaskoczona ciążą...jednak po to są te fora, żeby zadawać
                pytania ...nie ma głupich pytań, sa tylko głupie odpowiedzi...a kkto pyta ten
                nie błądzi...Pozdrawiam i życzę więcej wyrozumiałości dla dziewczyn z innych
                forów...Doti

                Ps. ja też dopiero teraz zaczynam poznować swój organizm, ale i tak do końca
                nie weim kiedy mam owulke, czy była czy będzie...dalej jestem niepwena w NPR
                (dodam tylko, że staram się o fasolkę)
              • calineczka793 Re:ups 24.10.06, 09:47
                przepraszam ale dwa razy klikneła mi się moja odp.:-)
            • maalza Re: Czarna rozpacz 24.10.06, 09:38
              struna14 napisała:
              > oj dziewczyny bądźmy bardziej wyrozumiałe!

              Niestety, nie mozna być wyrozumiałym i tolerancyjnym dla głupoty!
      • lilith76 Re: Czarna rozpacz 24.10.06, 11:01
        > uważam, że tworzenie takich wątków jest trochę niekulturalne:-(. Nie lepiej (i
        > bardziej pożytecznie) uświadomić taką dziewczynę niż tworzyć wątek z
        > serii "popatrzcie jacy ludzie są ograniczeni".

        Zapewne tak. Dlatego jak jest okazja to piszę.
        Szkoła niestety jest na katastrofalnym poziomie. Szczególnie, że teraz już wiemy, że dinozaury żyły razem z ludźmi ;)
        A nie każdy miał w domu biblioteczkę z książkami Wisłockiej i "Zdrowiem Kobiety" i miał ochotę podczytywać sobie to jako podlotek (ile rodzin ma teraz JAKIEKOLWIEK książki w domu?). O npr miałam już jako takie pojęcie w wieku 15 lat i testowałam je z ciekawości na sobie. Szybko mi się poplątało, ale zawsze to początek. Ale przez wiele lat miałam w głowie te informacje, że to metoda dla tych z niskim libido, że podróże, choroby, niereguralne cykle :)
        • pani_kawka Re: Czarna rozpacz 24.10.06, 12:06
          lilith76 - zgadzam się z Tobą w 100%. Co więcej, patrząc na to co się wyprawia
          ostatnio na "górze", boję się, że niedługo nasze dzieci usłyszą w szkole
          informację, że raz w miesiącu kobieta jest "nieczysta" .... i to wszystko w tym
          temacie :-(.

    • calineczka793 Re: Czarna rozpacz 24.10.06, 09:44
      Wiesz jotoja24 ja również jestem poczatkująca w NPR, przez długi czas brałam
      Minulet, i z prespektywy czasu myślę, że to był błąd - jednak wtedy dla mnie to
      było pewne wybawienie, ale to juz inna historia...z związku z twoim postem to
      myslę, że dużo dziewczyn nie zna sie na NPR i jest przeświadczona o wyższości
      tabletek, zaskoczona ciążą...jednak po to są te fora, żeby zadawać
      pytania ...nie ma głupich pytań, sa tylko głupie odpowiedzi...a kkto pyta ten
      nie błądzi...Pozdrawiam i życzę więcej wyrozumiałości dla dziewczyn z innych
      forów...Doti
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka