rybka405
18.01.07, 11:38
Dziewczyny, proszę, napiszcie mi o co chodzi, bo ja zupełnie zgłupiałam. Otóż
wczoraj miałam 27 dc - II faza - 13dc.(najktótsza II faza była u mnie 12
dniowa, najdłuższa 16 dniowa). Czyli okres mogę dostać w każdej chwili.
Wczoraj zaczęło mi się lekkie plamienie, więc byłam przekonana, że dzisiaj @
się rozkręci.Jakież więc wielkie było moje zdziwienie, gdy dzisiaj rano
zobaczyłam na termometrze 37,20 no i kompletnie zgłupiałam. Na wkładce mam
kilka brunatnych plamek, brzuch pobolewa słabo, bardziej jajniki i macica.
Jak myślicie, czy mogę się łudzić że będzie fasolka, czy raczej małpa się
rozkręci? Tylko dlaczego tempka nie spada??? Bardzo prosze o odpowiedź bo
oszaleje.
Wklejam link do mojego wykresu:
www.fertilityfriend.com/home/c7c2d