Dodaj do ulubionych

badanie szyjki - do doświadczonych

28.07.07, 19:22
Witam i proszę o pomoc w douczeniu mnie metody npr
Zaznaczam,że metodę znam i stosowałam kilka lat w postaci mierzenia temp i
bad śluzu.
Od kilku cykli próbuję nauczyć się samobadania szyjki macicy. Z racji tego że
mam roczne dziecko często budzące się w nocy, szczególnie nad ranem i
wstające rano o różnych porach zaniechałam mierzenia temp, bo te temp nie
miały dla mnie zbytniej wartości diagnostycznej.
Proszę mi wyjaśnić czy jak jednego wieczoru wybadam szyjkę jako miękką, a
następnego wieczoru jest już twarda i myśle że zamknięta to z biologicznego
punktu widzenia jest możliwosć zajścia w ciażę przy twardej szyjce macicy?
Nie piszę o jej wysokościach bo mam tyłozgięcie i z tym różnie bywa. I do
tego w momencie stwardnienia szyjki obserwuję na tym palcu po badaniu biały
gęsty śluz (typowo niepłodny).
Proszę kto się w tym orientuje o wyjaśnienie mi tego, bo to dla mnie bardzo
ważne. I wyjaśnijcie mi czy są różne wielkości otwarcia szyjki czy tylko
otwarta i zamknięta.
Proszę nie śmiejcie się ze mne ja naprawdę potrzebuję żeby mi to ktoś
wyjaśnił...
z góry dziękuję za każdą odpowiedź
Obserwuj wątek
    • wiosenka1 Re: badanie szyjki - do doświadczonych 28.07.07, 20:35
      musisz poczekać na Agafrytkę, ona ma duże doswiadczenie z szyjką

      ale nawet jesli szyjka jest zamknieta i twarda to jest to jedynie szczyt objawu
      szyjki i książkowo to brzmi tak, że ten dzien zaznaczsz jako S i odliczasz 1,
      2,3,4 dni i nieplodnosc bezwzgledna rozpoczyna sie 4 dnia rano

      wyjasnienie: S to tylko szczyt natomiast kiedy pęka pęcherzyk dokładnie nie
      wiemy, a plemniczki moga sie przedostać bo w szyjce może byc jeszcze płodny
      sluz

      szyjka otwrata inaczej wyglądu u nieródki a inaczej u ródki, ja mam szyjke
      która nie zamyka sie do końca (dwa porody)
      • agusiam1979 Re: badanie szyjki - do doświadczonych 28.07.07, 21:07
        dziękuję Wiosenko,
        czyli może być sytuacja że przy twardej szyjce będzie śluz płodny?
        Ja rozumiem, że to odliczanie jest potrzebne żeby ustalić bezwzgledną
        niepłodnośc. Ale np. współżycie następuje w pierwszy dzień twardej i zamkn
        szyjki i mija kilka dni kiedy szyjka pozostaje bez zmian czyli twarda i śluz
        niepłodny, czyli w tym momencie po kilku dniach wiem że owulacja już była,
        ale ... czy w tym momencie mogę wykluczyć zajście w ciąże w tym pierwszym dniu
        twardej szyjki?
        trochę namieszałam, ale mam nadzieję że mnie zrozumiecie
        proszę jeszcze o pomoc
        Aga
    • kasiap75 Re: badanie szyjki - do doświadczonych 28.07.07, 21:49
      Agusia, co do szyjki przyjmuje się podobną interpretację, jak przy temperaturze,
      tzn.okres niepłodny trwa od wieczoru trzeciego dnia zamkniętego i twardego
      ujścia macicy. U mnie ta reguła sprawdziła się. Po dwóch porodach bazowałam na
      szyjce wspomagałam się, jeśli można było temperaturą.
      Co do wielkości otwarcia szyjki, u mnie bywa różnie. W fazie niepłodnej szyjka
      jest wyraźnie zamknięta, zwarta i twarda. Natomiast po @ wyczuwalna jest
      przemiana. Wtedy rozwarcie szyjki jest nieduże, ale jest ona twarda. Im bliżej
      dni płodnych, ze śluzem, tym bardziej mięknie i otwór ujścia jest coraz szerszy.
      Wszystko jest typowe, dla każdej kobiety inaczej. Trzeba się siebie nauczyć.
      • agusiam1979 Re: badanie szyjki - do doświadczonych 28.07.07, 22:18
        dzięki, sporo mi się wyjaśniło....
        • agafrytka Re: badanie szyjki - do doświadczonych 28.07.07, 23:57
          Aga
          Kiedy wróciła Ci płodność po porodzie?
          Przy badaniu szyjki musisz zachować pewne zasady:
          -szyjka powinna być badana wieczorem, np o g.20.00,
          -zawsze w tej samej pozycji:kucając badasz szyjkę - rozstawione nogi,całe stopy
          postawione na ziemi,bez odrywania pięt,albo jedna noga oparta np o krzesło.
          /ja też mam tyłozgięcie macicy,ale jeżeli badałam szyjkę w jednej pozycji dało
          się odróżnić czy jest położona nisko czy wysoko/
          -szyjkę należy badać po oddaniu moczu/jeżeli pęcherz jest wypełniona macica
          jest uniesiona,a tym samym i szyjka/
          -paznokcie powinny być krótko obcięte i czyste,ręka dobrze umyta/resztki mydła
          lub środka dezynfekującego mogą spowodować podrażnienie pochwy/
          -I tu uwaga! Można pięścią drugiej ręki uciskać podbrzusze tak,aby obniżyć
          położenie macicy/jężeli zaczniesz np tak badać to tzreba to robić przy każdym
          badaniu/-ale oczywiście nie jest to konieczne.
          Ujście macicy można wyczuć jako półkolistą wypukłość w kształcie czopka.W
          środku tej wypukłości wyczuwa się dołeczek,mały otwór lub - u kobiety,która już
          rodziła - nawet szczelinkę,z wyczuwalnymi niekiedy bliznami.U mnie po trzech
          porodach szyjka się nie zamyka,zawsze mogę włozyc czubek palca.
          Szyjkę badamy dwoma palcami:wskazującym i środkowym i koniuszkami palców należy
          wycisnąć zewnętrzne ujście macicy.Jest to potrzebne do określenia jakości śluzu.

          w okresie niepłodności szyjka jest twarda jak chrząstka na czubku nosa,w
          okresie płodności natomiast-miękka jak wargi.

          Kiedy okres niepłodności poowulacyjnej?
          Począwszy od wieczora trzeciego dnia ZAMKNIĘTEGO I TWARDEGO ujścia szyjki
          macicy trwa okres niepłodności.

          najlepiej oczywiscie jak mierzysz temkę wtedy wiesz na pewno,że owu była,ale
          jeżeli nie mierzysz wówczas cały czas należy kontrolować szyjkę macicy aż do
          miesiączki.Gdyby szyjka stała się ponownie bardziej miękka albo otwarta,tzreba
          ponownie przyjąć możliwość okresu plodności.Podobnie jak zdarzają się niekiedy
          cykle z dwiema niezależnymi fazami sluzu,tak też ujście macicy może w ramach
          jednego cyklu więcej niż jednokrotnie otwierać się i zamykać.Dowodzi to tylko
          przejściowo wzmożonej produkcji estrogenów przez jajniki,co niekoniecznie musi
          być związane z owu.
          Pamiętaj o tym,że najwazniejsza tu jest też obserwacja śluzu.Nawet gdy szyjka
          wydaje się twarda i zamknieta zdarza się,że po wyciągnięciu palców mozna
          dostrzec między nimi pewną ilość śluzu,który może sygnalizować okres
          płodności.Skąpy sluz,gęsty,słabo ciągliwy,kremisty wskazuje,że nie ma
          najprawdopodobniej jeszcze okresu płodności.
          Jeżeli przy twardyj i zamknietej szyjce macicy nie mozna uzyskać żadnej
          wydzieliny ani sluzu,wolno zalożyć,że trwa okres niełodności.
          Trzeba pamiętać,żeby nie badać szyjki podczas lub po podnieceniu,ponieważ wtedy
          będzie śluz,ktory da fałszywy obraz.

          Aga,może to tak wygląda,że jest trudno,ale jestem przekonana,że dojdziesz do
          wprawy i z zamkniętymi oczami będziesz wiedziała kiedy jest okres niepłodny,a
          kiedy płodny.
          Życzę Ci zatem owocnych obserwacji i w razie watpliwości pytaj

          pa
          • agusiam1979 Re: badanie szyjki - do doświadczonych 29.07.07, 09:48
            dziękuję Agafrytka,
            chyba będę musiała bardziej się do tego przyłożyć, żeby się tego nauczyć, a
            chciałabym. wiem że dam radę, ale musi to trochę potrwać, tak jak uczyłam sie
            pomiarów temp czy odczytywania śluzu.
            Jakoś spróbuję jednak połączyć to badanie z temperatura bo da mi to jaśniejszy
            obraz, ale mam naprawde problem z tymi pomiarami temp przez wstawanie.
            Moja płodność wróciła 5 mieś temu, ale zawsze miałam bardzo długie cykle, a
            jeszcze podkarmiam Małą ze trzy razy na dobę i są takie koło 35 dni.
            Nigdy nie chciałam korzystać z niepłodności przedowulacyjnej, wiec tracę
            cierpliwość nieraz z tymi badaniami... czekając na niepłodność poowulacyjną.
            A jak to wyglada z szyjką przed owulacją?
            dzięki za pomoc
            pa
            • fiamma75 Re: badanie szyjki - do doświadczonych 29.07.07, 12:44
              Z szyjką przed owulacją jest trudniej. Nie jest tak twarda i zamknięta jak po
              owulacji. Wpierw naucz się rozpoznawać jej zmiany po owulacji. Przed owulacją
              dużym ułatwieniem może być pobieranie śluzu z samej szyjki - zazwyczaj 1-2 dni
              wcześniej niż wiadać go na zewnatrz - śluz jest już w szyjce.
            • agafrytka Re: badanie szyjki - do doświadczonych 29.07.07, 13:24
              No tak,badanie szyjki na początku może sprawiać trudności,ale jak nabierzesz
              doświadczenia to będzie to dla Ciebie proste.
              Jeżeli chodzi o pomiary tempki.Muszę przyznać,że nie wyobrażam sobie obserwacji
              właśnie bez tego.Jestem po trzech porodach,po każdym karmiłam dziecko.
              Wyobraź sobie,że nasza pierwsza córa przez pierwsze trzy miesiące nie przespała
              ani jednej nocy.Cały dzień spała i była nie do obudzenia,a w nocy nie spała i
              bardzo częśto płakała.Mimo to dzielnie mierzyłam temperaturę,niewiele
              spałam,wstawałam,karmiłam.Płodność wróciła mi wówczas 3,5 miesiąca po porodzie!
              I zauważyłam to tylko po temperaturze!,bo śluz był bardzo skąpy-o ile wogóle
              był!Fakt,że szyjki wtedy nie badałam systematycznie,tylko czasami.
              Nawet jezeli wstajesz do dziecka,mało śpisz,pomiary są możliwe.Termometr miej
              zawsze w zasięgu ręki,kup elektroniczny/koniecznie z dwoma miejscami po
              przecinku/po to,aby szybko zmierzyć tempkę.Karmiąc dziecko również możesz
              mierzyć temperaturę! No chyba,że mierzysz w odbycie,a karmiąc siedzisz....to
              pomiar w takiej ekstremalnej pozycji jest chyba niemożliwy,ha,ha.
              W takim wypadku kiedy musisz częściej wstawać do dziecka wystarczy 1
              godz.nieprzerwanego snu.Aga,zachęcam Cię zatem do mierzenia.Możesz a nawet
              powinnaś zapisywać wszystkie zakłócenia typu:bardzo często wstawałm,mało
              snu,późno poszłam spać,godz.pomiaru tempki-jeżeli zdarzyło się większe
              odchylenie w czasie niż 1,5 godz od normalnego pomiaru,także jeżeli zmierzyłaś
              tempkę po g. 7.30.
              Wszystkie te zakłócenia moga,ale nie muszą wpłynąć na podniesienie tempki.
              Myslę,że mimo tych wszystkich utrudnień,będziesz miała czytelny
              wykres.Spróbować warto.Trzy wyższe tempki i jesteś pewna,że jesteś w niepłodnym.

              A jeżeli chodzi o szyjkę przed owulacją.
              Zatem:po miesiączce ujscie szyjki macicy jest twarde i zamknięte/wyjątek
              stanowią tu bardzo krótkie cykle/.Zdarza się,że po miesiączce otwór ujścia nie
              jest szczelnie zwarty i tak twardy jak po owulacji,mimo to można je ocenić
              jako bardziej twarde i bardziej zwarte.
              Następnie szyjka staje się bardziej miękka i otwiera się,należy wówczas przyjąć
              początek dni plodności.Otwór może byc tak szeroki,że w szyjkę macicy wsunie się
              palec.W okresie płodnym szyjka może byc tak wysoko,że trudno lub nawet w ogóle
              nie można dosięgnąć jej palcem.Później szyjka ponownie obniża się i łatwiej ją
              wyczuć.Twardnieje,zamyka się-wtedy wkraczasz w okres niepłodności.
              W okresie płodnym kiedy szyjka jest uniesiona,miękka i otwarta,bardzo ładnie
              można zaobserwować śluzu.Dwoma palcami można go delikatnie wycisnąć z
              szyjki,albo po prostu jest on w pochwie.Wyciągając go na zewnątrz zobaczysz
              jego konsystencję.Zazwyczaj jest rozciągliwy,taki jak białko surowego jaja
              kurzego,płynny bądź mokro-śliski.
              Kidy szyjka twardnieje śluzu albo nie będzie,albo będzie to już tylko stała
              wydzielina,ktora pewnie się nie zmieni,tuż przed miesiączką możesz
              zaobserwować brązowy,krwawy śluz.
              Aga,podziwiam Cię,długie cykle/wiem co to znaczy,bo miałam identyczne/i nie
              korzystacie z niepłodności po przed owu.Musi to Was wiele kosztować.Rozumiem w
              całej rozciąglości,bo miałam to samo.Czasami nasza abstynencja trwała miesiąc.
              Na szczęście wiemy o co w tym wszystkim chodzi,wiemy też,że w końcu bedzie taki
              czas,że będziemy się mogli sobą cieszyć.Ale do tego potzreba dwojga.Mój mąż tak
              się do tego stylu życia przyzwyczaił,że nie wyobraża sobie inaczej.
              Taka abstnencja to już przeszłość,bo mam teraz krótkie cykle.Po porodach
              wszystko się zmieniło.
              Ale wiem,że jest trudno i czasami mozna się wkurzyć!
              Po ilu jesteś porodach?
              Jeżeli karmisz jeszcze to cykle faktycznie mogą się troche wydłużać,ale nie
              pozbawiaj malucha tej przyjemności,niech się jeszcze poprzytula.
              Drugą córę karmiła 2 lata i 2 m-ce.Może to przegięcie,ale lekarz zalecił
              karmienie do 2 lat/ze względu na refluks żołądka u Magdy/.

              Jeżeli po miesiączce zobaczysz twardą,zamkniętą szyjkę i nie zaobserwujesz
              śluzu,myżlę,że możecie śmiało skorzystać z okresu niepłodności względnej.
              Ale pamiętaj,aby wtedy wspłóżyć co drugi dzień,zawsze wieczorem po wszystkich
              obserwacjach.
              Powodzonka
              • fiamma75 Re: badanie szyjki - do doświadczonych 29.07.07, 22:24
                agafrytka napisała

                >
                > Jeżeli po miesiączce zobaczysz twardą,zamkniętą szyjkę i nie zaobserwujesz
                > śluzu,myżlę,że możecie śmiało skorzystać z okresu niepłodności względnej.
                > Ale pamiętaj,aby wtedy wspłóżyć co drugi dzień,zawsze wieczorem po wszystkich
                > obserwacjach.

                Reguła wspołżycia co drugi dzień odnosi sie do kobiet prowadzących wyłacznie
                obserwacje zewnętrzne. Kobiety, które prowadzą obserwacje wewnetrzne nie mają
                potrzeby stosować tej reguły ponieważ codziennie sprawdzają czy szyjka wykazuje
                oznaki płodności czy też nie (szyjka daje takie zonaki przed sluzem).
              • agusiam1979 Re: badanie szyjki - do doświadczonych 29.07.07, 22:44
                Cześć dziewczyny
                Agafrytko miła z Ciebie kobietka, naprawde, przyjemnie sie czyta posty od
                Ciebie.
                Myślę, że masz rację co do mierzenia tej temp. Tym bardziej że dopiero chcę
                nauczyć sie badania szyjki,a to mi pomoże.
                Tylko tak jak zauważyłaś mam problem z tymi dłłłługggaśnymi cyklami i momentami
                tracę cierpliwośc, tym bardziej że ciagle są zakłócane. Ale mąż z wiekiem
                cierpliwszy się robi :) Ale zacisne zęby i będę z tym termometrem spała...
                A właśnie, o co chodzi z tą godziną 7:30?
                Nie będę korzystać z niepłodnosci przedowulacyjnej dopóki dobrze nie nauczę sie
                badania szyjki. A najbardziej wkurzające jest to że poza literaturą jest tak
                cięzko o pomoc bo "nikt" się na tym nie zna. Potem babki popełniają błędy i
                jest że metoda nieskuteczna :(
                Ale widzę ze na tym forum pomoc jest profesjonalna...
                Ja mam dwójke dzieci 6latka i roczniaczke i "stety" lub nie rodziłam cesarka
                wiec szczelinkę szyjki mam wąską. Zawsze miałam długie cykle , po porodach mam
                dalej długie a karmiac jeszcze dłuższe, wiec zanim przejde cały cykl to 1,5
                mieś mija, buuu, długo sie będe uczyć... Jakby tak policzyć to od niecałych
                dwóch lat jak zaszłam w ciazę, to do tej pory miałam gdzieś 4 miesiączki, hihi
                Acha i do tego już przed ostatnia ciaża mój śluz płodny wygladem absolutnie nie
                przypominał kurzego białka, po prostu przestałam miewać tego typu śluz
                (oczywiscie miałam płodny ale nie taki najlepiej odczytywany). to dodatkowe
                utrudnienie, ale cóż...Chyba mi coś w organizmie brakuje?
                Dobra starczy już na dzis tych moich wypocin
                pozdrawiam
                pa
                • agafrytka Re: badanie szyjki - do doświadczonych 29.07.07, 23:11
                  Aga dzięki.
                  Mierzyć tempkę możesz zacząć od momentu kiedy ujscie szyjki macicy staje się
                  bardziej miękkie i otwiera się.Chodzi o to,aby wyłapać sześć tempek
                  niższych.Oczywiście możesz mierzyć do tzreciej wyzszej i dać sobie spokój z
                  pomiarami.W sumie dni,w których musiałabyś mierzyć temperaturę byłoby niewiele
                  w stosunku do całego cyklu.
                  Po godz.7.30 tempka może wzrosnąć,więc warto zapisać czas pomiaru po tej
                  własnie godzinie.
                  Aga istotną sprawą jest również branie wiesiołka w kapsułkach.Może już o tym
                  słyszałaś.Jest to olej z nasion wiesiołka tłoczony na zimno.Bardzo polecam,gdyż
                  znakomicie poprawia obraz śluzu.Są różne preparaty,dobry jest np oeparol-
                  dostaniesz go w każdej aptece.Ma onrównież szersze zastosowanie.Będziesz
                  chciała to napiszę.Naprawdę polecam.
                  Oczywiście trzeba go trochę pobrać zanim będzie efekt,możesz go zacząć brać w
                  obojętnie w którym dniu cyklu-nie ma znaczenia.
                  Poprawi Ci się śluz to bez problemu będziesz rozpoznawała fazy płodności.
                  • s_biela Re: badanie szyjki - do doświadczonych 30.07.07, 09:52
                    A czemu należy barać szyjkę o godz 20-ej?? Ja badam rano około godz. 8-ej, ale
                    też nie zawsze trzymam się tej godziny (czasami np. badam o 10-ej). czy to
                    znaczy, że moje badania są niemiarodajne?

                    Jeszcze jedno mnie intryguje: czy szyjka może "zmięknąć" po stosunku? znaczy
                    zmienić konsystencję albo się lekko rozchylić? bo ja miałam takie wrażenie...
                    co prawda nie badałam jej tego samego dnia przed stosunkiem...
                    • agafrytka Re: badanie szyjki - do doświadczonych 30.07.07, 10:10
                      Odkąd uczyłam się metod słyszałam o badaniu szyjki wieczorem.Godz. 20.00
                      podałam dla przykładu.Może być np 19 albo 21,chodzi generalnie o wieczór.
                      Tak samo jak śluzu obserwujesz przez cały dzień a dopiero wieczorem wpisujesz
                      na kartę ten najlepszej jakości/w ciągu dnia może się zmienić:z lepkiego na
                      wysoce płodny/ tak samo jest z szyjką.Rano może być twarda i zamknięta,pod
                      koniec dnia może zmięknąć,otworzyć się.

                      Szyjka jak najbardziej może "zmięknąć" po stosunku.Sprawcą jest
                      nasienie,plemniki tak działają na szyjkę.Kiedyś pewien znajomu lekarz poradził
                      nam,aby pozwoli plemnikom zadziałać.Miałam wrażenie,że lada chwila urodzę,a
                      ciągnęło to się w nieskończoność.Szyjka nie chciała ani drgnąć.Poradził nam
                      zatem,aby pozwolić zadziałać plemnikom.
                      Dlatego badanie szyjki należy przeprowadzić bezwzględnie przed rozpoczęciem
                      współżycia.
                      • s_biela Re: badanie szyjki - do doświadczonych 30.07.07, 10:23
                        no właśnie... u mnie z szyjką i śluzem jest taki problem, że niestety obserwuję
                        go tylko raz dziennie :(
                        Rano wstaję, myję się i badam szyjkę i przy okazji śluż. Pracę mam bardzo
                        wyczerpującą i często zdarza się, że po powrocie do domu poprostu padam na
                        łóżko, czasem nawet bez zjedzenia obiadu :(
                        i gdybym miała badać wieczorem, to na karcie było by sporo pustych kratek :/
                        A jeśli chodzi o obserwacje zewnętrzne to jak mam przerwę w pracy, to do
                        łazienki biegnę z zegarkiem w ręku (i tak ledwo się wyrabiam), ale generalnie
                        obserwacje zewnętrzne nie bardzo mi wychodzą przy obecności moczu :(
                        Póki co staramy się kożystać z niepłodności poowulacyjnej więc ew. zmięknięcie
                        po skoku temperatury mi nie straszne.
                        Myślisz, że takie obserwacje w ogole się do czegoś nadają?
                        • agafrytka Re: badanie szyjki - do doświadczonych 30.07.07, 10:46
                          Zacznę zatem od pytania:starasz się o dziecko czy nie.Bo to podstawowa kwestia.
                          Na pewno Twoje obserwacje są w porządku.niemiarodajne byłyby wtedy gdybyś
                          badała szyjkę raz rano raz wieczorem.A tak badasz codziennie rano i jest ok.

                          Swoją drogą współczuję Ci tak wyczerpującej pracy.
                          Mierzysz temperaturę?
                          Teraz w trakcie doczytałam,że korzystacie z niepłodn. poowulac. więc pewnie o
                          dziecko się nie staracie.
                          • s_biela Re: badanie szyjki - do doświadczonych 30.07.07, 11:10
                            też sobie współczuje pracy, ale właśnie szukam nowej, więc kto wie ;)
                            Narazie odkładamy poczęcie (chociaż nie wiem czy można tak powiedzieć o osobach
                            którym zdaż się "ponieść emocjom" kiedy istnieje możliwość poczęcia...)
                            Fakt, NPR przychodzi nam dość ciężko... w sume jesteśmy młodym małżeństwem ;)

                            Już się obawiałam, że całę moje obserwacje na nic... a jak zauważam początek 3
                            fazy to przed stosunkiem wieczorem też badam szyjkę dodatkowo dla pewności...

                            Ps. skąd masz te wszytkie informacje? czy to wiedza ogólna czy może natrafiłaś
                            na jakąś szczególną ksiązkę która to tak dokładnie opisuje?
                            • agafrytka Re: badanie szyjki - do doświadczonych 30.07.07, 13:38
                              Fakt,że jeżeli jest się młodym małżeństwem to z deko trudno za tym wszystkim
                              nadążyć.Pamiętam nasze pierwsze cykle...też dużo emocji i też nie zawsze
                              wszystkie zasady przestrzegane.
                              Po 12 latach małżenstwa jest trochę inaczej.Po porodach było trochę trudno,ale
                              teraz przy krótkich cyklach jest bajka,zdążymy trochę za sobą zatęsknić,trochę
                              się"pozdobywać",a npr służy bardzo rozwojowi naszego małżeństwa.

                              Odnośnie jakiejś tam mojej wiedzy.NPR interesowałam się jeszcze jak byłam
                              podlotkiem,już w szkole średniej miałam sporą wiedzę na temat swoich
                              cykli,czytałam,czytałam,czytałam...jestem bardzo dociekliwa.W końcu zrobiłam
                              parę lat temu kurs z npr,po którym zaczęłam uczyć metod,praca w
                              poradni,dodatkowo współpraca z INER/Instytut Naturalnego Planowania Rodziny/w W-
                              wie,tam szkolenia,kontakty z ginekologiem,który bardzo dobrze zna npr.,również
                              z innymi lekarzami.
                              INER wydaje zeszyty naukowe,gdzie można zdobyć naprawdę obszerną wiedzę.Uczę
                              się więc i uczę...bo bardzo mnie to wszystko interesuje.
                              Poza tym mam ogromne szczęście widzieć się z p. dr Klaudią Kosmalą,która ma
                              ogromny wkład w NPR/cały czas opieram się na Rotzerze/.To w zasadzie ona
                              przyjeżdża do nas na szkolenia z różnymi nowinkami w NPR.
                              • s_biela Re: badanie szyjki - do doświadczonych 30.07.07, 13:59
                                A że tak spytam o tego ginekologa co się zna na NPR. Czy znasz może jakiegoś
                                dobrego endokrynologa? Przypuszczam że mieszkasz w Warszawie...
                                Mi w INER'ze polecono dr. Elżbietę Woźną, ale trochę się boję, bo jest
                                zakonnicą ;) dziwnie tak z zakonnicą... Chociaż podobno jest dobrym specjalistą
                                • agafrytka Re: badanie szyjki - do doświadczonych 30.07.07, 14:29
                                  Niestety nie znam dobrego endokrynologa.Nigdy nie miałam potrzeby korzystania z
                                  porady takiego specjalisty.
                                  Nie mieszkam w Warszawie,po prostu jeżdżę do INER-u.Ginka,która zna się na npr
                                  mieszka w Łapach/k Białegostoku.
                                  Czemu odstrasza Cię siostra zakonna?Pewnie była dobrym lekarzem zanim wstąpiła
                                  do Zgromadzenia,a może już w trakcie robiła specjalizację?
                                  Czego się boisz?Myślisz,że jest gorszym specjalistą niż "normalny"ginekolog?
                                  Jeżeli mieszkasz w Warszawie to warto umówić się na wizytę.Naprawdę mało ginów
                                  zna się na npr.,a przy tym są dobrymi specjalistami.
              • yloco Re: badanie szyjki - do doświadczonych 01.08.07, 18:06
                Piszesz o mierzeniu po 7:30. Ja aktualnie mierze temp zawsze o 8:00. Czy to ma
                jakies znaczenie?
                • wiosenka1 Re: badanie szyjki - do doświadczonych 01.08.07, 22:05
                  Roetzer zakłada pomiar do 7:30, Aga kiedys pisała, że 8 godzina ewentualnie też
                  może byc.
                  • agafrytka Re: badanie szyjki - do doświadczonych 01.08.07, 22:33
                    Temperatura nie musi być koniecznie mierzona codziennie dokładnie o tej samej
                    porze.Różnice w czasie do półtorej godziny nie mają znaczenia.Większe
                    odchylenie w czasie i dokonanie pomiaru po godz. 7.30 należy zaznaczyć na
                    karcie,ponieważ późniejsze pomiary wykazują przeważnie wyższe wartości.
                    Mowi o tym Rotzer.
                    Zdarza się i tak,że niektóre kobiety mierząc tempkę naprawdę o różnych porach
                    nie widzą żadnej różnicy,wykresy są bardzo czytelne.Jeżeli codziennie mierzysz
                    o 8 rana to nie ma problemu.Mogłoby być inaczej gdybyś raz zmierzyła np o 9 a
                    raz o 6 czy 10.Masz stałą godz i jest ok.Zawsze jednak warto wiedziec,że tempka
                    po 7.30 może się podnieść.
                    • s_biela dziwnie wygięta szyjka 04.08.07, 09:34
                      A ja mam teraz taki problem z szyjką. Zawsze była u góry, albo u dołu, ale
                      wejściem prostopadle, tak, że zniganałam palec badając ją.
                      A wczoraj była nisko, twarda, ale tak jakby wygięta wejsciem w stronę wejścia
                      do pochwy, więc nie musiałam zginać palca...

                      Wiecie co jest grane? mi się tak przydażyło pierwszy raz...

                      może jakiś wczesny objaw ciążowy ;)
                      • agafrytka Re: dziwnie wygięta szyjka 05.08.07, 03:45
                        S_biela,masz tyłozgiętą macicę?
                        • s_biela Re: dziwnie wygięta szyjka 05.08.07, 08:47
                          nieeee... nie mam
                          Wręcz przeciwnie zawsze miałam silne przodozgięcie (niemalże pod kontem prostym)
                          ale ostatnio jak robiłam kilka USG lekarze nie skarżyli się na to, więc może
                          trochę znormalniałam. tak czy siak tylkozgięcia nie mam, a taką szyjkę obserwuję
                          pierwszy raz... :/
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka