Dodaj do ulubionych

Dlaczego NPR?

19.11.07, 18:20
Wiem, że to pytanie jest dość intymne, więc niech odpowiedzą tylko ci, którzy
chcą i czują się na siłach.
Dlaczego wybrałyście NPR jako metoda na odłożenie poczęcia? Ze względu na
religię? Z uwagi na to, że nie możecie stosować żadnej innej metody?
Chciałabym wcielić w życie NPR bardziej, niż robię to na razie, z uwagi na
religię, ale generalnie nie idzie mi to, i przestaję widzieć w tym wszystkim
sens. DLatego szukam kogoś, kto może stosuje tę metodę z uwagi na religię - w
celu dyskusji, wymiany poglądów, porad..
Obserwuj wątek
    • s_biela Re: Dlaczego NPR? 19.11.07, 18:50
      zaczęłam sotosować ze względu na religię. Nie szło mi to, bo bardzo
      wile od siebie wymagałam (dużo obserwacji czasem ponad siły) i
      postanowiłam rzucić to wszystko. Wtedy usiadłam i mając już pojęcie
      o naturalnych metodach stwierdziłam, że jednak nie ma nic dla mnie
      lepszego, i już przy tym zostałam, ale tym razem z dużą dozą luzu :)
      Przezerwatyw nie cierpię odkąd pamiętam, a do antyków mam
      przeciwskazania...
    • agafrytka Re: Dlaczego NPR? 19.11.07, 22:03
      Hej Silvanana!
      Metodę stosuję dlatego,ponieważ:
      -bardzo jej ufam,nie zawiodła mnie przez wiele lat;
      -dzieci chciane i planowane;
      -wiem co się dzieje w moim cyklu,kiedy jestem płodna,kiedy nie;
      -nie martwię się jak "spóźnia" mi się @,bo wiem,że I faza mi się
      wydłużyła,
      -mogę przewidzieć termin miesiączki;
      -mam awersję do środków anty.,ponieważ znam ich działanie i z tą
      wiedzą bałabym się ich stosować,ponieważ żaden nie daje 100%
      pewności;
      -razem z mężem akceptyjemy ten styl życia i bardzo nam odpowiada;
      -ze względów religijnych -jak najbardziej.
    • gruchud Re: Dlaczego NPR? 19.11.07, 23:07
      Stosuję tą metodę od 8,5 roku (z przerwą związaną z ciązą i
      urodzeniem dziecka czyli ok. 2 lat). Na razie mnie nie zawiodła.
      Ciąża była planowana, w najlepszym dla nas i dla dziecka momencie.
      Nasza córeczka urodziła się po ponad 7 latach małżeństwa.Przez
      pierwszych kilka miesięcy stosowałam tabletki antykoncepcyjne.
      Czułam się po nich fatalnie. Miałam chyba wszystkie objawy
      niepożądane opisane w ulotce. Każda metoda antykoncepcji nie jest
      obojętna dla zdrowia kobiety. Cieszę się, że jest alternatywa w
      postaci NPR. Mam satysfakcję z tego, że wiem co dzieje się w moim
      organizmie i że nic w to nie ingeruje. Stosuję to również ze
      względów religijnych. Razem z mężem przyzwyczailiśmy się do tego i
      to akceptujemy. Uciążliwości związane z obserwacją nie trwają długo.
      Po kilkunastu miesiącach stają się czymś tak naturalnym jak poranne
      mycie zębów. Oczywiście metoda ta jest związana z pewnymi
      wyrzeczeniami ze strony obojga małżonków, ... ale coś za coś. Życzę
      wytrwałości i pozdrawiam.
      • skrzynka3 Re: Dlaczego NPR? 20.11.07, 08:08
        Ja poznalam metode obserwacji sporo przed slubem -byla dla mnie
        wybawieniem przy dlugich, nieprzewidywalnych cyklach-wreszcie
        wiedzialam kiedy przyjdzie miesiaczka i nie musialam biegac np przez
        dwa tygdnie z podpaska "na wszelki wypadek" oraz skonczyl sie
        koszmar w postaci okresu jak grom z jasnego nieba na wycieczce.

        Po slubie z jednej strony byly wzgledy religijne z drugiej-poniewaz
        mialam juz wprawe wydawalo mi sie naturalne ze sprobujemy wcielic ja
        w zycie.

        Mielismy momenty kryzysowe -zwlaszcza po drugim porodzie.
        wtedy rozwazalismy za i przeciw kolejnych metod i i tak doszlismy
        ze NPR jest dla nas najlepsze.

        W tej chwili po 13 latach stosowania w praktyce widze wlasciwie same
        plusy. Nawet to co wydawalo sie na poczatku duzym utrudnieniem i
        przeszkoda -zaoowocowalo i przynioslo korzysci dla naszego zwiazku.

        Teraz czekamy na premenopauze i nie bede ukrywac ciut sie jej boimy
        ;( choc pewnie jeszcze kilka lat spokoju przed nami.
    • paula.anna Re: Dlaczego NPR? 20.11.07, 09:26
      ja jestem pewnie najmniej doświadczona, bo stosuję npr dopiero ok 2
      lat, a teraz uczę się go od nowa po porodzie.
      względy religijne są dla mnie bardzo ważne.

      próbowałam środków hormonalnych, ale absolutnie mi nie pasują i
      sczczerze mówiąc boję się ich, tzn różnych skutków ich stosowania.
      teraz jestem jakby znowu na początku drogi z npr- boję się, jak
      sobie poradzę po porodzie, nie mam jeszcze w tej kwestii
      doświadczenia, a II dziecko chcę urodzić za ok 2 lata. i też ogarnia
      mnie czasami zwątpienie. ale uznałam, że to jest najlepsza dla mnie
      opcja, mąż specjalnie nie protestuje, więc się nie poddaję
      • bystra_26 pytania dla pełnego obrazu 20.11.07, 10:17
        Te 2 lata były przed ciążą? Bo czasu ciąży nie liczy się do
        stosowania NPR. No i ile czasu stosowałaś NPR w celu odłożenia
        poczęcia/uniknięcia ciąży, bo to przecież zupełnie inna sytuacja niz
        gdy stosuje się NPR, by począć?
        • paula.anna Re: pytania dla pełnego obrazu 20.11.07, 17:44
          wiem, że ciąży się nie liczy. wtedy nie prowadziłam obserwacji. te
          ok 2 lata były przed ciążą. jakieś 1,5 roku w celu odłożenia, reszta
          w celu poczęcia. nie chce mi się liczyć, ile dokładnie miesięcy
    • mia_mala Re: Dlaczego NPR? 20.11.07, 11:53
      Ja wybralam NPR glownie ze wzgledow religijnych - nie widzialam
      innej opcji i naiwnie wierzylam w 9-cio dniowy okres
      wstrzemiezliwosci. Przed slubem obserwowalam sie przez ponad 2 lata,
      po ślubie - prawie 5 lat. W tym momencie przechodze dosc powazny
      kryzys przekonania o sensownosci metody. Zbyt dlugie okresy bez
      seksu są po prostu bardzo ciężkie. Ale moze dla ciebie bedzie to
      bezproblemowe, pewnie twoje cykle sa bardziej regularne. Z calego
      serca ci tego zycze. Na pewno warto sprobowac - nie tylko ze
      wzgledow religijnych :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka