Dodaj do ulubionych

jaka metoda

03.12.07, 16:27
Jakie mogę stosować metody z NPRów jeżeli:
-mam nieregulane cykle
-śluz pojawia się zaraz po miesiączce i 2 dni przed nawet, zawsze bardzo podobny
-prowadzę nieregularny tryb dobowy, czasem kładę się spać o 22, czasem o 4
(śpię od 2 do 12 h)
- uprawiam sporty
- nie wyczuwam zmian w szyjce macicy
- nie mam objawów owulayjnych typu kłocia w brzuchu itp
- miewam PMSy
- co 2 miesiączkę mam bardzo bolesną

Dodam, że mam 21 lat, biorę ślub za pare miesięcy i nie chcę mieć więcej niż 2
max 3 dzieci, nie przed 25.rokiem życia i nie po 40.

Prosze o porady czy jest jakakolwiek metoda dobra dla mnie?
Dziękuję z góry
Obserwuj wątek
    • horpyna4 Re: jaka metoda 03.12.07, 16:47
      Możesz z powodzeniem korzystać z niepłodności poowulacyjnej. To mit,
      że trzeba prowadzić regularny tryb życia, żeby mierzyć temperaturę.
      Można to robić o różnych porach doby, byle po dłuższym śnie. Wykresy
      są naprawdę czytelne, przekonało się o tym wiele kobiet pracujących
      na trzy zmiany.
      To, że masz nieregularne cykle, to żadna przeszkoda, wręcz
      przeciwnie. Kobiety mające regularne cykle tak wierzą w tę
      regularność, że zaliczają wpadki, jak czasem owulacja pojawi się w
      innym terminie, niż zwykle.
      Nie mam zamiaru przekonywać Cię, że jest to metoda idealna. Bo nie
      ma zbyt wielu "bezpiecznych" dni w cyklu. Może ok. dziesięciu, bo z
      fazy lutealnej ubywają początkowe 3 dni podwyższonej temperatury,
      żeby mieć pewność co do niepłodności poowulacyjnej.
      Zakładam, że co nieco przeczytałaś na temat metody. Więc, zanim ją
      odrzucisz, spróbuj jednak od zaraz mierzyć temperaturę i zobaczyć,
      co z tego wychodzi. Nie warto teoretyzować, dopóki się nie
      sprawdziło.
      • aisha12345 Re: jaka metoda 03.12.07, 16:50
        W poradni dowiedziałam się, że należy ją mierzyć zaraz po przebudzeniu po co
        najmniej 8 h śnie. Problem w tym, że często śpię np 3 h w nocy plus 2 h w
        dzien (więcej nie mogę), więc sądze, ze ta metoda bedzie u mnie nieskuteczna.
        Dlatego nie chcę próbować, wg mnie spróbować to mogę pizze z krewetkami dajmy na
        to, a nie urodzić dziecko-to najważniejsza sprawa w życiu-dlatego musze być
        przygotowana w pełni i fizycznie i duchowo.
        • vivianna_82 Re: jaka metoda 03.12.07, 18:20
          z twoich wypowiedzi można odczuć taki wydźwięk negatywny... skoro
          nie jestes przekonana do tej metody do konca, to po prostu stosuj
          inne. Jak się teraz zabezpieczasz? czy może zamierzasz rozpocząć
          współżycie dopiero po ślubie?
          jeżeli nie stosujesz tera zmetod hormonalnych, a np prezerwatywy, to
          możesz przez te kilka miesięcy przed ślubem "spróbować" teraz po
          prostu mierzyć temperaturę i zobaczyć jakie wykresy u Ciebie
          wychodzą, nauczyć się obserwować siebie. Przez kilka miesięcy można
          poznac trochę swoje ciało. Nikt nie każe Ci od razu w 100% polegac
          na tej metodzie. I pewnie osoba która Ci wcześniej odpowiedziała,
          miała na myśli w słowie "spróbować" właśnie ropzoczęcie obserwacji,
          a nie całkowite oddanie się pod skrzydła NPRu...
        • vivianna_82 Re: jaka metoda 03.12.07, 18:21
          a do mierzenie tamperatury nie trzeba spać aż 8 godzin, tylko 3-4...
          choć oczywiście im dłużej tym lepiej chyba...
        • horpyna4 Re: jaka metoda 03.12.07, 18:37
          Aisha, nie podpieraj się tym, co usłyszałaś w poradni, czy
          gdziekolwiek. Napisałaś "sądzę, że ta metoda będzie u mnie
          nieskuteczna" - a ja zupełnie nie rozumiem, jak można od razu
          przekreślać coś na podstawie przypuszczeń. Zrozum, najważniejsze
          jest WŁASNE doświadczenie. Dlatego napisałam, żebyś od razu
          spróbowała, jakie wychodzą w Twoim przypadku wykresy temperatury.
          Bo takie rzeczy trzeba sprawdzić przed wyborem właściwej metody.
          I takie sprawdzenie naprawdę nic nie kosztuje. Bo zakładam, że jakiś
          termometr lekarski masz w domu.
          • yadrall Re: jaka metoda 03.12.07, 19:55
            Zadna! Jedynie abstynencja seksualna daje pewnosc,ze nie zajdziesz w
            nieplanowana ciaze. Niestety nawet sterylizacja nie daje 100%
            pewnosci. Jak zaczniesz wspolzycie to MUSISZ liczyc sie z tym,ze
            mozesz zajsc w ciaze.
            Acha! Prezerwatywy lubia pekac,a peknieta prezerwatywa w okresie
            plodnym to okolo 40% szans na dzidziusia.
    • skrzynka3 Re: jaka metoda 03.12.07, 22:00
      aisha12345 napisała:

      > Jakie mogę stosować metody z NPRów jeżeli:
      > -mam nieregulane cykle

      Jak napisala Horpyna -nic nie szkodzi. Co wiecej bedziesz sie
      bardziej trzymac zasad wiec metoda bedzie pewniejsza bo nie bedziesz
      miala skrzywienia "bo u mnie zawsze", "bo u mnie nigdy".
      Minus -prawdopodobnie nie bedziesz miec nieplodnosci
      przedowulacyjnej a na poowulacyjna czasami przyjdzie poczekac jak
      sie cykl wydluzy.
      I pytanie co rozumiesz przez nieregularne cykle? Ilo dniowe odchyly
      obserwujesz?

      > -śluz pojawia się zaraz po miesiączce i 2 dni przed nawet, zawsze
      bardzo podobn
      > y

      Sluz po skoku tempki nie ma znaczenia. Moze sie pojawic przed
      miesiaczka nawet taki o typie plodnym bo przed miesiaczka spada
      progesteron.

      Prawdopoodbnie jestes typ mokry. Wazne- poobserwuj czy rzeczywiscie
      on sie nie rozni i jest zawsze identyczny??

      > -prowadzę nieregularny tryb dobowy, czasem kładę się spać o 22,
      czasem o 4
      > (śpię od 2 do 12 h)

      Nie sprawdzisz nie bedziesz wiedziala. Zasady NPR sa opracowane dla
      idealnego modelu. U kazdego czynniki zaklocajace temperature sa
      inne. Tylko sama na sobie mozesz sie przekonac co na Ciebie dziala
      co nie. Ja np. moge sobie bezkarnie wedrowac do toalety godzine
      przed pomiarem, rowniez nocne spacery po domu do budzacych sie
      dzieci na mnie nie dzialaly ale nie u kazdego tak bedzie. Za to
      jesli wypije wiecej niz 2 lampki wina pomiar bedzie zawyzony.
      Od nowego cyklu zacznij mierzyc o mniej wiecej stalej porze i
      zapisuj po ilu godz snu to bylo.Jesli chcesz pospac dluzej nastaw
      buidzik na zwykla godzine pomiaru, zmierz i spij dalej -tu idealny
      bedzie termometr elektroniczny -pomiar trwa krocej i masz zapis
      tempki nie musisz sie rozbudzac zeby odczytac wynik. Zobaczysz czy
      wykres ma sens czy nie. Jak trzeba bedzie pomozemy.
      > - uprawiam sporty

      bez zwiazku z NPR
      > - nie wyczuwam zmian w szyjce macicy

      kwestia wprawy i nauczenia sie

      > - nie mam objawów owulayjnych typu kłocia w brzuchu itp

      to sa objawy nie podlegajace interpretacji. Co wiecej moga mylic.
      Zadne klucie, plamienie, bolenie nie jest dowodem owulacji i nie
      bierze sie go pod uwage przy interpretacji.Znowu- moze prowadzic do
      wpadki na zasadzie czulam kucie -byla owulacja.Owulacja to byla jak
      byl odpowiedni skok tempki.
      > - miewam PMSy

      Na powaznie -najlepiej na PMS robi mi wspolzycie

      > - co 2 miesiączkę mam bardzo bolesną

      bez wplywu na stosowanie NPR -po prostu taka Twoja uroda. Wspolczuje
      tez tak mialam ze wylam z bolu. Litosciwie przeszlo po pierwszym
      porodzie.Wg gini mialam tylozgiecie kore ustapilo po ciazy.
      >
      > Dodam, że mam 21 lat, biorę ślub za pare miesięcy i nie chcę mieć
      więcej niż 2
      > max 3 dzieci, nie przed 25.rokiem życia i nie po 40.

      Jak za pare miesiecy o czas zebys zaczela obserwacje i przymierzyla
      sie czy w ogole Ci to pasuje. Teraz, a nie po slubie jak dojdzie
      dodatkowy stres.
      >
      > Prosze o porady czy jest jakakolwiek metoda dobra dla mnie?
      > Dziękuję z góry

      To czy metoda jest dobra czy nie to sprawa indywidualna. Kazda ma
      plusy i minusy. NPR tez.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka