martucha90
13.02.08, 15:02
Pierwszy cykl mierzę temperatury elektronicznym termometrem
i wydaje mi się dziwne, że on ją mierzy w ciągu kilku sekund
i że ciągle pokazuje tę samą temperaturę. Zastanawiam się, czy
z tym termometrem wszystko w porządku. Mierzę w waginie, ledwo
go włożę, po kilku sekundach już piszczy, i zawsze pokazuje 36,7
(od 3dc do 12dc). Dziś się spodziewałam jakiejś wyższej tempki, bo
to 12dc (mam cykle 28-dniowe).
Czy to jest normalne? Może go dłużej trzymać, nie tylko do
pierwszych pisków?
Aha, jak mierzyłam sobie pod pachą, tak dla sprawdzenia jak działa,
to zwykle pokazywał 35,9 albo coś koło tego, taką bez sensu
temperaturę. Dziwne. Ale przecież Braun to dobra firma?
Co o tym myślicie? Pal licho pachę, oczywiście, ale co z tymi
tempkami waginowymi? Owulacja tuż tuż, nie chcę jej przegapić.