mela007 28.10.03, 19:25 Jak ja badac? Jak sie nie rodzilo naturalnie? Tylko przez 2 cc? Pluz 3 zabiegi po na rozszerzenie zeby cokolwiek wyplynelo po porodzie. I gino nie dosiega bez mojego bolu na max? Tam ma sie cos zmieniac? Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
praktycznyprzewodnik Re: No to napiszcie prosze cos o tej szyjce 28.10.03, 19:50 Szyjka pracuje w cyklu: na poczatku cyklu jest nisko, potem - wraz ze wzrostem poziomu estrogenów - wedruje do góry - i po jajeczkowaniu znów do dołu; Szyja jest twarda jak nos, cały cykl, a w okresie okołoowulacyjnym miękka jak warga (ucho); Szyja jest zzamknięta cały cykl, a w okresie okołoow. jest lekko otwarta. Palcem wskazującym i srodkowym nad wanna czy bidetem przy okazji podmywania sie nalezy szyjke palcem badać (położenie, konsystencje i rozwarcie). Rekę trzeba umyc mydłem i wodą. Zmiany nanosić na karte cyklu zgodnie z instrukcja w broszurce. Szyjka jest leniuchem - nie reaguje na zmiany w poziomie estrogenów tak nerwowo jak śluz szyjkowy. A wiec jest nieoceniona dla rozpoznania czy to tylko była "fałszywka" jajeczkowania czy prawdziwe. Duzo osób posługuje suie tym wskaxnikiem dołączając objawy sluzu. Jesli objawy jajeczkowania sa wyraziste - taka mateoda jest skuteczna w wersji scisłej. Lepiej jednak rokuje ( bo nie ma watpliwosci, czy jajeczkowanie napewno miało miejsce) łączenie tych objawów z testem termicznym. Z poczatku około roku nalezy mierzyc cały cykl, a potem wystarczy tylko w dni, gdy cos się dzieje ze sluzem i szyjką - dla weryfikacji objawów. szyjka jest objawem nie do przecenienia w okresie karmienia piersią iprzekwitania oraz w przypadku długich cykli z wieloma łatkami (fałszywkami sluzu). Odpowiedz Link
mrufkaa Re: No to napiszcie prosze cos o tej szyjce 28.10.03, 23:27 praktycznyprzewodnik napisała: > szyjka jest objawem nie do przecenienia w okresie karmienia piersią > iprzekwitania oraz w przypadku długich cykli z wieloma łatkami (fałszywkami > sluzu). No to ja tez z zapytaniem zatem: Ciagle jeszcze karmie, dzidzia ma 10 m-cy, a ja 10 dni temu dostalam najregularniejszy okres. Chcialabym sie zaczac orientowac co z plodnoscia, czy badanie szyjki moze mi tu wystarczyc? Czy objawy moga byc takie same czy raczej inne niz gdy sie nie karmi? A co z temperatura? Wstaje raz uspic mala i drugi, zeby ja zabrac na cycanie nad ranem, oj chyba diabli wezma... bede wdzieczna za rade Odpowiedz Link
adzia_a Re: No to napiszcie prosze cos o tej szyjce 29.10.03, 08:44 Wydaje mi się, że jesli się nie rodziło naturalnie, to chyba w ogóle jest łatwiej :-) W praktyce wymaga to trochę nauki, no i porównania z innymi objawami. No i chyba sprawa jest bardzo indywidualna - ja osobiście potrafię ocenić tylko wysokość, inne zmiany są dla mnie niedostępne ;-) Odpowiedz Link
joaz Re: No to napiszcie prosze cos o tej szyjce 29.10.03, 13:57 Praktyczny przewodniku- o jakiej broszurce wspominach w swoim poście? Druga rzecz - jak stwierdzić, że to co bada sie palcami to szyjka macicy? Gdzie kończy się pochwa a zaczyna szyjka? Pozdrawiam joanna Odpowiedz Link
wieczna-gosia Re: No to napiszcie prosze cos o tej szyjce 30.10.03, 14:19 szyjka to pierwsza rzecz jakiej dotkniesz po wlozeniu palcow do pochwy. Sprobuj. Pomijajac wypadki takie jak meli ze ona generalnie ucieka- wiekszosc kobiet z latwoscia siega do niej w kucki. To taka jakby rureczka o sprezystej powierzchni, dosyc spora. Odpowiedz Link
joaz Re: No to napiszcie prosze cos o tej szyjce 30.10.03, 15:03 rureczka o spężystej powierzchni :)))) Gosiu i jak nie sie roześmiać. Gdzie ten "ponury" npr ;))) joannaz Odpowiedz Link
praktycznyprzewodnik Re: No to napiszcie prosze cos o tej szyjce 02.11.03, 12:50 Szyjkę najlepiej badac w pozycji przykucnietej. Nie na leżąco w łózku, bo w takiej pozycji szyjka ucieka bardzo wysoko. Ja to robią w przykucu w brodziku prysznica albo siedzac na bidecie (nad miska do podmywaniasie). Zawse tym samym gestem (palec srodkowy i wskazujący) i tak samo kucając. Reke umyc mydłem. Szyjka macicy to taki jakby grzybek z zagłebieniem. Nalezy przejechac palcami po jego powierzchni oraz dookoła. Przy okazji mamy orientacje w sluzie. Ale badajac sluz tez trzeba sie zdecydowac na stałą wersję. Klasyczny Billings nawet nie zaleca pobierania zadnych próbek, każe sie skupiac na odczuciu. ja badam zawsze w głebi pochwy, ale wtedy trzeba wziąc poprawke na to, ze w głebi pochwy jest zawsze wilgotno nawet wtedy gdy na wargach sromowych odczuwamy suchość. Co do szyjki: ładnie "lata" u osób młodych, po porodzie nieco słabiej, w wersjach ekstremalnych - wcale. To sie może zdarzyc u starszych pań, gdy mięsnie trzymające macicę są nieco sfatygowane. Po porodzie nie nalezy sie dziwić, ze rozwarcie będzie większe niż było przed zajściem w ciażę. trzeba na nowo sie nauczyć. Twardośc i miekkośc zależa od poziomu estrogenów - im ich wiecej tym szyjka miekksza. W ciązy - niczego nie badać, nie trącać, nie wpychać palca w światło szyjki !!! Odpowiedz Link
praktycznyprzewodnik Dla sympatycznej mrufki 07.11.03, 21:26 Mysle, ze opierac się tylko na samej szyjce po porodzie to troche za mało. Przede wszystkim dlatego, że po porodzie trzeba sie swojej szyjki na nowo nauczyc. Obserwacja śluzu nasuwa się sama. Skoro badasz szyjkę to i śluz oczywiście. Każde najmniejsze przypuszczenie, że "cos się zaczeło dziać" ze sluzem i/lub szyjką nastraja nas wstrxemięzliwie az do trzeciej (czwartej) doby wieczorem po ustapieniu zmiany. Czy zrezygnowac z mierzenia temperatury ? mimo wszystko nie ! Co prawda skok temperatury informuje, że jajeczkowanie już miało miejsce, ale to przecież bardzo cenna informacja, prawda ? Poza tym mierzenie temperatury informuje o tym, jaka jest faza temperatur wyższych (ile własciwie trwai czy jest stały wysoki poziom temperatury, czy też jest skrócona,albo powoli spada a może nawet i jedno i drugie).Wiemy wtedy,ze póki trwaja takie "wybrakowane cykle" nie możemy przejśc do interpretacji cyklu na zasadach typowych.W "angielskiej ostrej" uważa się, ze w tym celu trzeba odczekać az 6 kolejnych cykli z przynajmniej 10-dniowa faża temperatur wyzszych i korelacja skoku ze szczytem śluzu. Szyjke i sluz można polecic tylko w sytuacji typowej i osobom, które - mają zawsze wyraziste objawy jajeczkowania; - zdają sobie sprawę, ze może sie zdarzyc cykl z jajeczkowaniem,w którym bjawy owulacji nie bedą wyraziste - wtedy należy w okresie domniemanej niepłodności poowulacyjnej stosowaćzasade wczesnych dni Billingsa (współzycie nie częściej niż co drugi dzieńwieczorem ) a osoby, które wybrały wersje scisła metody - nie współzyja az do miesiączkiw ogóle. A więc lenistwo nie popłaca. Lepiej mierzyć - najlepiej w czasie rannego karmienia, nawet jesli dziecko będzie nam z uporem termometr z ust wyjmować ;-)). Odpowiedz Link
amama Re: No to napiszcie prosze cos o tej szyjce 02.02.04, 17:52 a jak jest szyjka w ciązy? Odpowiedz Link
kim11 Re: No to napiszcie prosze cos o tej szyjce 05.02.04, 00:03 Przewodniku, a co moze oznaczac otwarta szyjka i sluz plodny (b. duze ilosci) ktore pojawiaja sie juz w koncowej fazie trwania miesiaczki (5,6 DC) i trwaja az do owulacji (14,15 dc)? Takie dlugie okresy plodne sa od czasu powrotu plodnosci po porodzie. Obecnie mam taki piaty cykl. Odpowiedz Link
praktycznyprzewodnik Re: No to napiszcie prosze cos o tej szyjce 05.02.04, 08:47 Po prostu badaj wg. wskazówek i zauważysz zmiany. Jesli były jakies zabiegi na szyjce to mozesz nie zauważać w sposób wyrazisty cechy: otwarta - zamknięta, ale położenie i twardość będą sie zmieniały. Zacznij od dni po jajeczkowaniu, bo wtedy to, co czujesz, to twarda, wysoko, zamknięta. Odpowiedz Link
ali.babka badanie szyjki 01.02.05, 13:09 od m-ca zaczęłam badać sobie szyjkę i kompletnie nie iwem kiedy jest otwarta kiedy zamknięta - wydaje mi się być cały czas lekko otwarta(chyba że juz mi tak zostało po porodzie) i twarda, jedynie co zauważyłam jakies zmiany to w położeniu - na poczatku była 'uchwytna' a potem gdzies dalkeo sie schowała az przy kości ogonowej. Mam nadzieję że w końcu uda mi sie uchwycić jakies różnice. Dopiero dostałam pierwszy @ od porodu (14 m-cy) i z temp. wynika że w 28 dniu nastąpiła druga faza, kompletny mętlik, pewnie przez to że jeszcze karmie moge sie spodziewć takich przesunięć. OKresu ani widu ani słychu. No i nie wiem czy to od badania szyjki nabawiłam sie drożdżycy. Mój gini mówi żebym lepiej sobie niebadała bo byc może to od tego gdyz następuje zmianan środowiska (oczywiście zachowuje higiene przy tym).Czy ktoś też miał z tym problemy?? Odpowiedz Link
burczykowa Re: badanie szyjki 01.02.05, 13:46 Grzybica od badania szyjki??? Radykalna zmiana środowiska nastepuje np. przy współzyciu. do tego środowisko pochwy zmienia swoje pH. Czy gin tego Ci nie zabronił? Oczywiście- żartuję. Gin nie ma pojęcia po co Ty badasz szyjkę. Najlepiej nauczyc sie badania własnie PO OWULACJI, BO wtedy jest twarda, zamknieta i łatwo ja wybadać. Jesli jeszcze karmisz, a miesiączki wróćiły, to problem z badaniem szyjki w II fazie może wynikać z niedoborów progesteronu (normalne zjawisko, po prostu ciałko zółte kształtuje się leniwie, bo PRL przeszkadza). W I fazie możesz mieć problemy: wiele kobiet nie ma typowej, zamkniete, twardej, opuszczonej szyjki (szczególnie, jesli szyjka była rozszerzana i mogło dojść do uszkodzenia jej mięśni) Odpowiedz Link
ali.babka Re: badanie szyjki 01.02.05, 13:57 zgadzam się z tym że w trakcie współżycia to dopiero jest zmiana środowiska choć samo nasienie jest jałowe. Tylko akurat wtedy kiedy zaczęałm badać zacęałm mieć problemy z tym :( Gdzies jeszcze wyczytałam że własnie w drugiej fazie kobieta jest na drożdżycę podatna i to moze własnie dlatego bo dopiero teraz mi wrócił okres. Co prawda wizyta gina u którego byłam była pierwsza i chyba ostania. Nie podobał mi sie jego stosunek do npr, z dziwną mina przyjął to że badam sobbie szyjkę. Wkurzyło mnie to. dzięki wilekie za odp. pozdrawiam serdecznie Odpowiedz Link
burczykowa Re: badanie szyjki 01.02.05, 18:59 Drożdżyca po pierwszej miesiączce po porodzie to rzecz bardzo często spotykana. Nie przejmuj sie- czyste ręce na pewno nie są siedliskiem wszelkiej maści zarazków. A gina trzeba szukać "polecanego"- jak pediatrę. Pozdrawiam Odpowiedz Link