Dodaj do ulubionych

prośba o pomoc - pytanie

06.01.09, 20:11
Ponieważ ostatnio moje cykle rozregulowały się a staramy się o malucha od
następnego cyklu postanowiłam solidnie przyłożyć się do mierzenia temp.Do tej
pory zajmowałam się tym "z doskoku" zdarzało mi sie zapomnieć o pomiarze itd.
Moje obserwacje jednak są dla mnie trochę niejasne.Szczyt otwartej szyjki
zaobserwowałam 22dc (przy średnich cyklach 35dniowych) natomiast śluz płodny
był dopiero w 30dc (i spadek temp do 36,2)i dopiero następnego dnia czyli 31
temp skoczyła do 36,8 . Natomiast szyjka na pewno była już zamknięta.
Myślałam,ze w czasie owu szyjka jest maksymalnie otwarta - jak to jest na
prawdę ? Dziś jest 37dc temp wysoka (36,8)...okresu brak. proszę o pomoc.
Obserwuj wątek
    • mmadziulek Re: prośba o pomoc - pytanie 06.01.09, 20:35
      i jeszcze jedno pytanie przy bardzo nieregularnych cyklach jak rozpoznać
      owu?Skoro wzrost temp świadczy,że już była? Rozumiem,
      że zostaje jedynie badanie szyjki i śluz? A tak jak już wcześniej pisałam z
      szyjką mam kłopoty a śluz różnie raz bywa widoczny innym razem nie....
      • jogna1 Re: prośba o pomoc - pytanie 07.01.09, 08:08
        Owulacje potwierdza jedynie USG. W warunkach domowych nie jestes w
        stanie okreslic dnia owulacji.
    • bystra_26 Re: prośba o pomoc - pytanie 07.01.09, 08:55
      1. Jak rozumiesz "cykle nieregularne"?

      W populacji ludzkiej większość kobiet ma cykle 24-36-dniowe, a więc
      idealny cykl 28-dniowy to mit. Poza tym, jeśli w ciągu roku (okres
      niepoporodowy, nie karmisz piersią i nie jesteś w premenopauzie)
      między najdłuższym i najkrótszym niezakłóconym cykle różnica jest do
      6-10 dni, to nadal takie cykle uznaje się za regularne.

      2. Od czego cykle Ci się rozregulowały? Chorowałaś, zmieniłaś
      pracę/szefa, masz więcej stresów niż zwykle, odchudzasz się,
      wyjeżdżałaś w inny klimat albo na dłużej, ...?

      3. Niestety, co jest największym bólem unikających ciąży, przez
      samoobserwację nie da się ustalić dnia owulacji. Można jedynie
      wyznaczac okresy płodności i niepłodności, co dla starających jest
      wystarczające.

      4. Owulacja może być -/+3 dni w stosunku do dnia szczytu śluzu. Co
      do szyjki, to dopiero 3 dni twardej i zamkniętej plus zwyżkowa
      tendnecja w temperaturze pozwalają stwierdzić, że czas płodny się
      zakończył.

      5. Ponieważ komórka jajowa po owulacji żyje 12-24h, a plemniki są w
      stanie przetrwać w drogach rodnych kobiety kilka dni (3-4 średnio,
      rekordzista 7!), wystarczy współżyć przed owulacją, by zajść w
      ciążę, a nie dokładnie w jej dzień. Znakiem, że owulacja może się
      zbliżać jest pojawienie się śluzu szyjkowego o cechach płodnych i
      zmiany w szyjce macicy - mięknięcie i otwieranie się.
      Temperatura jest potrzebna po to, żeby stwierdzić, czy okres płodny
      się zakończył czy jednynie mielismy do czynienia z nieudaną
      przymiarką do owulacji - wtedy należy nadal się obserwować i szukać
      objawów płodności.

      6. Najważniejsze!
      Zdrowa para celująca w dni płodne ma 25-40% szans na zaciążenie, a
      statystyczne starania trwają 3.8 cyklu (wg INER). Jak jedni zajdą w
      pierwszym cyklu, to inni dopiero w 7. albo 10. i to jest NORMALNE.

      Ciąża nie jest kawą instant, a nadmierne stresowanie się staraniami,
      nastawienie, że w tym miesiącu to już "musi" się udać jest dla
      organizmu sygnałem, że teraz nie opłaca się owulacja czy ciąża, bo
      warunki są niesprzyjające.

      Życzę cierlpliwości i dużo spontanicznego seksu.
      • mmadziulek Re: prośba o pomoc - pytanie 07.01.09, 10:54
        Bystra bardzo dziękuję za wyczerpującą odpowiedź. Na prawdę dużo
        rzeczy się rozjaśniło w głowie.

        1. U mnie cykle były w miare regularne i trwały od 30 do 36 dni
        maksymalnie,przedostatni cykl trwal 28dni a obecny trwa już 38 i nic
        nie zwiastuje zblizającego sie okresu (wczoraj odebrałam wynik bety -
        ujemny).Nie zmieniłam pracy,szefa nie stresuję sie bardziej niż
        zwykle...przyjmuje od września clexane (w zwiazku z wykrytą u mnie
        mutacją v-leiden) oraz dostinex (prolaktyna w pierwszym badaniu w
        normie, po obciązeniu ponad 30 razy ją przekracza).

        2.Co do szyjki to u mnie zamknęła się po 23dc (otwarta była od 17 do
        21dc),natomiast śluz plodny pojawił się w 30dc i temp wzrosla w
        31dc....co zupełnie ze soba nie gra a sądząc po długości cyklu oraz
        wyniku bety owu chyba faktycznia była po 30dc.

        3.zdaję sobie sprawę, że starania nie koniecznie będą trwały miesiąc
        czy dwa...u nas trwają już ponad rok (w tym czasie dwa razy
        samoistnie poroniłam) więc patrząc na statystykę skuteczności
        zajścia w ciąże wynik całkiem ok....teraz to nasz 5 cykl staran od
        ostatniego poronienia. Wszystko to sprawia, że czasem ta świadomości
        przybija i tym samym pewnie i stresuje.
        Zdecydowałam się od następnego cyklu na połączenie obserwacji
        własnych z monitoringiem - bo jeśli rozpiętość cykli sięga już ponad
        10 dni nie wierzę, że sama będę w stanie dobrze to wszystko
        zinterpretować. Za to na pewno będę męczyć Was tu jeszcze pytaniami.
        Pozdrawiam serdecznie !!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka