mmadziulek
06.01.09, 20:11
Ponieważ ostatnio moje cykle rozregulowały się a staramy się o malucha od
następnego cyklu postanowiłam solidnie przyłożyć się do mierzenia temp.Do tej
pory zajmowałam się tym "z doskoku" zdarzało mi sie zapomnieć o pomiarze itd.
Moje obserwacje jednak są dla mnie trochę niejasne.Szczyt otwartej szyjki
zaobserwowałam 22dc (przy średnich cyklach 35dniowych) natomiast śluz płodny
był dopiero w 30dc (i spadek temp do 36,2)i dopiero następnego dnia czyli 31
temp skoczyła do 36,8 . Natomiast szyjka na pewno była już zamknięta.
Myślałam,ze w czasie owu szyjka jest maksymalnie otwarta - jak to jest na
prawdę ? Dziś jest 37dc temp wysoka (36,8)...okresu brak. proszę o pomoc.