Dodaj do ulubionych

Testy owulacyjne

18.08.09, 10:24
Mam pytanie bo trochę się gubię. Muszę używac testów ovu i mam dziwne wyniki.
Np wczoraj i przedwczoraj sprawdzałam i test wychodził coraz ciemniejszy,
czyli jak rozumiem LH wzrastało, ale kreska była jeszcze trochę jaśniejsza niż
testowa. No więc zrobiłam dzis i kreska wyszła mi jasniejsza niz 2 dni temu!
Nic z tego nie rozumiem, LH mi znów spadło po chwilowym wzroście zamiast
wrastać aż do owulacji? Jak to należy interpretować?
Obserwuj wątek
    • horpyna4 Re: Testy owulacyjne 18.08.09, 11:47
      Dlaczego musisz używać testów owulacyjnych? Nie lepiej (i taniej)
      obserwować śluz i mierzyć temperaturę? Pomiar temperatury (zgodny
      z zasadami NPR) to podstawa interpretacji wszystkiego, co dotyczy
      cyklu. Łącznie z nieudanymi przymiarkami do owulacji i wystąpieniem
      jej w innym terminie, niż zwykle.
      • krolewnazdrewnaa Re: Testy owulacyjne 18.08.09, 16:12
        Muszę bo prowadzę tak nieustabilizowane życie że nie jestem w stanie codziennie
        o tej samej porze i to rano mierzyć temperatury. Śluz obserwuję, teraz
        zaobserwowałam dziś taki rozciągliwy po raz 1 w tym cyklu. Czyli te znikające
        kreski to mogą być przymiarki do owulacji? Czyli mam czekać az znów kreska zrobi
        się ciemna? Bo owulacji raczej jeszcze nie miałam tak sądzę, jest 10 dc a poza
        tym nie widziałam wcześniej śluzu płodnego.
        • horpyna4 Re: Testy owulacyjne 18.08.09, 16:31
          Ja najwcześniejszą owulację miałam ok. 7 dc, śluz płodny był "na
          styk" z poprzedzającą @. A zwykle miałam w okolicach 15 dc, lub
          później (czasem dopiero ok. 35 dc). Tak więc uważam, że 10 dc nie
          jest za wczesny na owulację. Cały cykl jest wtedy dość krótki.

          Jeżeli się starasz, to zwróć przede wszystkim uwagę na śluz płodny.
          Najłatwiej go zauważyć rano, a w każdym razie po dłuższym spaniu,
          czy leżeniu. W pozycji horyzontalnej nie wypływa na zewnątrz, tylko
          się zbiera w pochwie, a po wstaniu wypływa w zwiększonej ilości.
          Najlepiej to widać na papierze toaletowym.

          Żeby zajść w ciążę, wcale nie trzeba "celować" w owulację. Plemniki
          w śluzie płodnym żyją kilka dni i mogą poczekać na jajeczko.
          Natomiast czekając ze współżyciem do owulacji można się spóźnić, bo
          jajeczko po uwolnieniu żyje krótko.

          Starać się należy po prostu wtedy, jak jest śluz. Ponieważ czasem
          nie dochodzi do owulacji, to po kilku dniach może znów pojawić się
          śluz i rosnąć następny pęcherzyk. Czyli należy starać się podczas
          każdej fazy śluzowej, ta ostatnia poprzedzi udaną owulację.
        • monia76 Re: Testy owulacyjne 18.08.09, 16:53
          za dużo gdybiesz i zakładasz. przede wszystkim, to może być
          przymiarka do owulacji, ale nie musi, bez względu na to czy dopiero
          po raz pierwszy zaobserwowałaś śluz typu płodnego. możesz mieć go
          mało albo owulacja nastąpi następnego dnia. poza tym, stwierdzenie,
          że owulacji raczej nie było, bo to 10 dc jest z góry błędne. bez
          mierzenia temperatury i tak nic nie będziesz wiedzieć. możesz
          oczywiście starać się w ciemno i intensyfikować współżycie przy
          każym pozytywnym teście owulacyjnym, ale wtedy nie będziesz
          wiedziała czy w ogóle dochodzi do owulacji.
          • krolewnazdrewnaa Re: Testy owulacyjne 18.08.09, 17:27
            No więc nie jest źle, zrobiłam teraz test i kreska znów robi sie ciemniejsza,
            czyli chyba przez moment coś mi się tylko "cofło" ;) Poza tym widzę juz całkiem
            porządny śluz płodny, zdecydowanie więcej niż rano czyli chyba teraz zbliża się
            owulacja. Myślę ze jutro test wyjdzie jeszcze ciemniejszy a owulację mogę mieć w
            czwartek lub piatek, wiem że to moje prorokowania ale jakoś to muszę wycyrklować.
            Nigdy nie zdarzyło mi sie abym miała kilka razy w ciągu cyklu śluz płodny. A
            owulację miałam kilka razy potwierdzoną na usg także dochodzi.
            Dzięki za rady :) Skorzystam.
    • monia76 Re: Testy owulacyjne 18.08.09, 13:58
      intensywnosc drugiej kreski (testowej) zalezy od czulosci testu i
      stezenia LH w moczu. w wiekszosci wypadkow, test jest pozytywny
      nawet jak nie jest ona ciemniejsza od kontrolnej. musisz wyczuc
      moment albo zaczac wspolzycie, kiedy kreska testowa jest juz dosc
      ciemna i badac dalej, kontynuujac wspolzycie przez kilka kolejnych
      dni.
      pamietaj o tym, ze sam skok LH nie potwierdza owulacji, a takich
      skokow w cyklu moze byc kilka.
      • krolewnazdrewnaa Re: Testy owulacyjne 18.08.09, 16:15
        Aha, ok dzięki za odpowiedź. Ja mam raczej dosyć regularne cykle i owulacji
        zawsze mogę się spodziewać między 11 a 16 dc, innego przypadku od lat nie
        miałam. Ze współżyciem jest właśnie problem bo się z mężem rzadko widzimy, no
        takie życie, mieszkamy oddzielnie :) Dlatego muszę wiedzieć kiedy.
        • zuuza84 Re: Testy owulacyjne 19.08.09, 11:56
          to jeśli ja miałam w piątek i sobotę jedna kreskę a w niedziele i poniedziałek
          dwie kreski( ta druga trochę jaśniejsza) we wtorek już była tylko jedna to
          pewnie we wtorek miałam owu? Dodam, że w czwartek zaczął mi się śluz było go
          dość dużo i skończył się w poniedziałek. Dziś (środa) już całkiem sucho.
          Kochaliśmy się z mężem pieszego dnia płodnego śluzu i potem niedziela i
          poniedziałek wczoraj nam się niestety nie udało. Mam nadzieję, że wycelowaliśmy.
          Co o tym myślicie?
          • horpyna4 Re: Testy owulacyjne 19.08.09, 12:50
            Współżyliście podczas śluzu płodnego, więc wycelowanie było dobre.

            Ale i tak szansa wynosi ok. 1/3, więc się nie nakręcaj. Uda się, to
            dobrze. Nie uda się - to przed wami następne cykle.
            • krolewnazdrewnaa Re: Testy owulacyjne 22.08.09, 00:06
              Ja nie wierzę już w te testy :) One pokazują kompletne głupoty. Ja miałam w
              efekcie co drugi dzień, raz kreska widoczna, potem prawie jej nie ma, i potem
              znów widoczna, i znów jej nie ma, paranoja. Owulację widziałam po sluzie
              płodnym, było go sporo i po charakterystycznym napięciu w brzuchu i bólach,
              optuje, że była wczoraj. Faktycznie najlepiej próbowac po prostu cały czas, jak
              jest płodny śluz.
    • mrutek13 Re: Testy owulacyjne 01.09.09, 14:07
      Tez stosowałam testy owulacyjne, niestety wg mnie nie jest to
      najlepszy wyznacznik owulacji. U mnie w cyklu, w którym zaszłam w
      ciążę (niestety straciłam ją), ani razu nie pojawila się kreska piku
      LH ciemniejsza od testowej (robilam testy codziennie). Jedynie byla
      prawie tego samego koloru co testowa,ale nieco slabsza, co wg
      instrukcji nie ozn. piku LH. Radzę wiec zaczac obserwowac wlasny
      organizm i nie dokonca ufac testom owulacyjnym.
      • cytrynka_5 Re: Testy owulacyjne 01.09.09, 22:03
        Ja też zawiodłam się na tych testach. Z instrukcji wynika, że należy
        test wykonwyać raz dziennie o tej samej porze, więc wykonywałam
        wieczorem i każdego wieczoru wynik był ujemny. A w dniu skoku
        temperatury zrobiłam test dodatkowo rano (nie z pierwszego porannego
        moczu)i wyszedł dodatni. Czyli gdyby opierać się tylko na tych
        wynikach wieczornych to owulacji nie było. A z testu rannego - była.
        Może wzrost LH trwa zbyt krótko, żeby uchwycić go mierząc raz
        dziennie.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka