07.09.09, 15:55

mam pytanie i licze ze ktoras z WAs znawczynie naturalnych metod mi pomoze;-)

w Lipcu tego roku poronilam...Po tym strasznym wydarzeniu nie chcialm słyszec
o ciazy....zaczelam łykac tabletki aby czasem nie zajsc..Ok 2 tyg temu
zaczelam drugie opakowanie....ale przerwalam je....

Nie wiem czy to hormony...czy pogodzenie sie juz z tym co sie stało ale nagle
z dnia na dzien zapragnela ciazy i MOJEGO KOCHANEGO DZIECKA;-)

Tabletki odstawilam w piatek, i sie zastanawaim jak to z ta płodnoscia teraz
moze byc..?
słuz jak na razie jest gesty....piersi mnie tylko pobolewaja..
Nie wiem kiedy teraz co bedzie.
Wiem ze zafundowłam sobie niezły bałagan hormonalny ale chce sie zdac na nature.
mysle ze wiele na mnie nakrzyczy.Coz...sama nie sadziłam ze tak sie to
wszystko pozmienia.
czekam na info.Pozdrawiam.
Obserwuj wątek
    • horpyna4 Re: witam ;-) 07.09.09, 16:24
      Spokojnie, dobrze że już wyszłaś z psychicznego doła.

      Teraz przed Tobą jedna wielka niewiadoma: albo przez jakiś czas
      będzie problem z powrotem do równowagi hormonalnej, albo nie będzie
      żadnego problemu. To jedna wielka niewiadoma, bo różne organizmy
      różnie reagują. Może też mieć znaczenie fakt, że hormony brałaś
      krótko.

      Może się nawet zdarzyć, że zajdziesz w ciążę w pierwszym cyklu, bo
      bywa i tak. Na wszelki wypadek obserwuj śluz i mierz temperaturę,
      żeby wiedzieć, kiedy mniej więcej zaszłaś i kiedy warto testować. Bo
      możesz mieć rozregulowane cykle, ale to nie przeszkadza w zaciążeniu.

      Przeszkadza jednak bardzo w określeniu wieku płodu.

      Zapoznaj się z linkami u góry strony, to podstawa.
      • marzenie78 haj;-) 15.09.09, 22:06
        wiec jest tak...
        & wrzesnia dostalam krwawienia z odstawienia(pisalam wczesniej ze nie konczylam
        opakowania antykow).Krwawienie trawło 4 ni...a tak praktycznie to 3;-)
        dzis według liczenia od dnia krwawienia jest 9DC.Słuz jest biały i gesty,nie
        widze zadnej oznaki zbizajacej sie owu.Jesli dobrze pamietam to przed
        poronieniem i barniem tabletek oznaki płodnosci mialam juz ok 9DC a owu jakos w
        okolicach 15 DC-dowodem tez był monitoring cykli.
        Teraz nie mam tych oznak.Temperatury nie mierze (z powodu M jaki jakos dziwnie
        na to patrzył) i co. teraz....?
        ah....tak załuje ze w te antyki weszłam.Pozdrawiam WAS
        • horpyna4 Re: haj;-) 16.09.09, 08:41
          Nieważne, kiedy miałaś oznaki płodności wcześniej. Owulacja może się
          przesunąć.

          Spacyfikuj męża, powiedz, żeby nie grymasił. Powiedz, że chodzi o
          Twoje zdrowie i musisz mieć organizm pod kontrolą.

          Jeżeli wiesz, jak wygląda śluz płodny (a rozumiem, że wiesz), to
          zacznij mierzyć temperaturę dopiero wtedy, jak się zacznie pokazywać
          właściwy śluz.
          Nie jest to zbyt ortodoksyjne działanie i nie da się ściśle dopasować
          do którejś z metod, ale pozwoli na wyłapanie skoku temperatury.
          Bo może zdarzyć się faza śluzowa niezakończona owulacją i warto to w
          razie czego zauważyć. Wtedy trzeba oczekiwać następnej fazy śluzowej
          jeszcze w tym samym (odpowiednio wydłużonym) cyklu. I oczywiście znów
          podjąć starania.

          Oczywiście można powiedzieć, że przy odpowiednio częstych staraniach
          i tak kiedyś traficie na dni płodne, ale nie będziesz wtedy wiedzieć
          ani kiedy w przybliżeniu zaszłaś, ani kiedy warto zatestować.
          • marzenie78 i chyba cykl stracony..... 28.09.09, 09:56
            dziewczyny.....mysle ze cyk stracony chyba ze wydarzy sie CUD ale one chyba
            tylko w USA???;-);-);-)


            ostatnio jak pisalam do WAs to byłam w 9DC i zero oznak płodnosci...Kochalismy
            sie oczywiscie z mezem ;-)
            Oznaki płodnosci pokazały sie ok 13 dnia cyklu...szczyt śluzu był ok 17 DC
            ale....ale akurat od 11DC zero seksu....Maz sie tak przeziebił ze masakra i
            przechodził to gorzej niz jakąś grype;-(

            Dzic mam 21Dc Piersi bola masakrycznie!!,Tak ze stanik musze zdjąć;-(
            Od 18DC słuz stal sie nagle gesty biały a szyjka twarda...Wiec mysle ze dni
            lodne juz za mna...

            Opisuje to wszystko mimo iz wiem ze na 99% nie mam szans na ciaze .bo seks był
            do jakiegos 13DC??moze do 14 nie pamietam dobrze.

            zaznaczam ze jest to pierszy cykl po dostawieniu tabletek ( zreszta w połowie
            opakowania)wiec licze na jakis cud;-)???

            Ale czy mozliwa byla Owu bez oznak płodnosci....a pozniej dopiero ten płodny sluz?

            ah;-(
            Zapewne nieżle sie uśmiejecie z mojego postu;-);-);-)ja sama nieżle sie śmieje i
            wiem ze wyglada to zabawnie. ale coz-nadzieja zawsze jest i podpowiada takie CUDA;-)


            pozdrawiam WAS !!!


            ps; a jak jest przyczyna takie bolu piersi!sluchajcie...Maz nawet mowi ze sie
            bardzo powiedkszyły ale ten bol...Napiszcie jakie sa przyczyny takie bolu..?
            • marzenie78 Re: i chyba cykl stracony..... 28.09.09, 10:00
              pomylilam sie wyzej -jesli dobrze pamietam to seks był do 11,12 Dc..

              ah .nic z tego nie bedzie.;-(
              buziale.;-);-);-)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka