IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.01.04, 23:56
Z tego co widziałem na zapowiedzi w kinie to będzie zarąbisty film
opowiadający o prawdziwym życiu w prawdziwym więzieniu. Niech każdy zobaczy
co tak naprawde się dzieje w polskich więzieniach. Niech każdy pomyśli nad
tym zanim zechce zrobić coś nieodpowiedniego. Poznamy dramat każdego więźnia.
NAPRAWDE POLECAM I Z NIECIERPLIWOŚCIĄ CZEKAM NA TEN FILM.
Obserwuj wątek
    • Gość: o. Symetria , czyli kryzys krytyka IP: *.ip.nd.e-wro.net.pl 18.01.04, 10:35
      Ma ten film swoje atuty , ale zeby odrazu robic z niego film na *****.
      • Gość: Ola Re: Symetria , czyli kryzys krytyka IP: *.maszyna.pl 18.01.04, 11:05
        Nie trzeba "robić" z tego filmu na *****, to JEST film na *****:)
    • Gość: rudy Re: Symetria IP: *.stegny.2a.pl 20.01.04, 22:30
      siemanko, ogladałem już symetrie (przez chwile w lunie ja wyświetlali) polecam
      wszystkim,film pokazuje realia polskiego kryminału,tak jak jest naprawde a nie
      jak przedstawiają to rerzyseży nie majacy o tym pojecia.Niewolski pokaże
      wszystkim klase (już w sumie pokazał) , ale to dopiero poczatek...
    • Gość: uu; Lepszy The End bo to z TV. IP: *.ip.nd.e-wro.net.pl 23.01.04, 12:12
      GDZIE CIOLO ?
    • Gość: upson Re: Symetria IP: *.elb.vectranet.pl / 81.15.226.* 24.01.04, 22:37
      widziałem go na festiwalu w Gdyni, film jest absolutnie kapitalny! zdjęcia,
      muzyka no i sama fabuła. dla mnie to polski film roku, szczerze polecam.
      Wgryza się i daje sopkoju, osacza... nie przejdziesz wobec niego obojętnie....
      Obejrzyjcie!
    • Gość: marko Re: Symetria IP: *.topole.waw.pl 30.01.04, 16:25
      nie rozumiem tych zachwytów nad symetrią, widziałem film na wff i niczym nie
      różni sie od innych przygnębiających rodzimych produkcji, w szczególności
      swoją totalnie pesymistyczną wizją rzeczywistości (to takie polskie). ja mam
      dość takich filmów, ciągłego pokazywania ludzi przegranych, środowiska
      marginesu społecznego. gra głównego bohatera to żałosne amatorstwo, podobnie
      jak reżyseria, jedynie albercik jest jasnym punktem tego filmu (jest naprawdę
      świetny).
      • Gość: a.. Re: Symetria IP: *.autocom.pl 13.02.04, 13:40
        W zupelnosci sie zgadzam z ta opinia. Film , jak dla mnie, banalny, do samego
        konca czekalam czy mnie czym zaskoczy, ale niestety.. Pierwsza scena z hustawka
        to istna reklama spoleczna " zly dotyk boli", czy nie mozna bylo wyslilic sie
        na cos wiecej, cokolwiek? Aktorsko film bardzo slaby ( z wyjatkiem Albercika),
        p.Chyra nie mial nawet okazji wykazac sie aktorstwem w swej holywoodzkiej roli,
        intelektualisty-moralisty-dzentelmena!! wiele mnie w tym filmie razilo, wyszlam
        z kina z duzym niesmakiem po tak obiecujacych recenzjach..
    • Gość: Megi Re: Symetria IP: *.crowley.pl 31.01.04, 13:35
      Hej Damiano:) ja widziałąm wczoraj przedpremierowy pokaz tego filmu w
      multikinie REWELACJA !!!!!!!!!POLECAM KAZDEMU!!WARTO:)pod kazdym wzgledem!!!
      skłania do refleksji i przemyslń a takze moze posluzyc za normalny dokument
      opowiadajacy o tym jakie klimaty panuja w wiezieniu......mega mega mega
      polecam:)pozdro dla wszystkich:)
    • Gość: wolontariusz Ola , ma dobrom wiadomosc IP: *.ip.nd.e-wro.net.pl 31.01.04, 15:55
      Niema kryzysu krytka , ocena w pismie film to *** , a jest jeszcze gorzej w
      tresci owej recenzjii.
    • Gość: wronka Re: Symetria IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 02.02.04, 09:28
      Widziałam juz ten film na warszawskim festiwalu w kinie Relax film super,
      polecam kazdemu mysle że sie będzie podobał chodź trzeba się troszkę wyślić
      żeby zrozumiec świat i slang ludzi grypsujacych- ale chyba to jest w tym filmie
      najbardziej pozadne , że trzeba nad nim pomysle a do myslenia daje bardzo dużo.
      Wielkie uznanie dla rezysera i wielkie dzieki za to że zrobił taki film -
      dający dużo do myślenia.
    • Gość: bycarius Re: Symetria IP: 80.72.36.* 06.02.04, 08:07
      zdarzylo mi sie widziec film w lunie i co pwoiem - faktycznie wiezienie
      przedstawiono w nim bardzo realistycznie - byc moze nawet w sposob troszeccke
      wygladzony. Ale tak na prawde dla mnie nie jest to film o wiezieniu - na
      szczescie wykracza poza ten temat - i opowiada o sprawach bardziej
      uniwersalnych. Polecam ten film kazdemu- choc trzeba przyznac ze "rusza" i
      traci sie po nim dobry nastroj...
      • Gość: ciekawy Re: Symetria IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.02.04, 10:37
        Nie widziałem Symetrii, ale pamiętam poprzedni film tego reżysera pt. "Deal".
        Czysta rewelacja, choć nie wiem dlaczego, ale przeszedł trochę bez echa. Sądzę,
        że jest to typ reżysera fscynata, który nie schodzi poniżej pewnego poziomu i
        stąd dużo sobie obiecuję po tym filmie (tym bardziej, że reżyser tą razą dostał
        pożądne środki na ten film). Choć z drugiej strony Deal miał zajebisty urok
        prostoty.

        Pozdrowionka i do zobaczenia w kinie.
        • dobbi Re: Symetria 06.02.04, 14:35
          DEAL wcisnal mnie w fotel swoim realizmem, wrecz momentami brutalnym...Z mila
          checia pojde na SYMETRIE, lubie takie klimaty
          • Gość: don Re: Symetria IP: *.osk.pl / *.osk.pl 06.02.04, 15:50
            Ciekawe co Wy wiecie o Puszce ? :)
            1. nalezy miec swiadomosc, ze (paradoksalnie) Areszt Tymczasowy jest
            znaaaaacznie gorszy od Wiezienia (nie bede sie rozpisywal dlaczego .. ale
            wierzcie mi ze tak jest.
            2. na szczescie "grypsera" (w scislym tego slowa znaczeniu) jest juz w zaniku,
            niemniej "obyczaje i zasady" (jakkolwiek glupie i prymitywne) nadal obowiazuja.
            3. zapomnijmy o resocjalizacji, przy przepelnieniu niemal dwukrotnym.
            4. wcale nie trzeba popelnic przestepstwa aby znalezc sie w pudle,
            wystarczy "uprawdopodobnienie popelnienia czynu" czyli np zgodne zeznanie
            dwu "swiadkow" (obojetnie jakiej sa proweniecji), i zlosliwosc prokuratora (a
            to jest nagminne)

            Odwiedze kino i porownam film ze stanem faktycznym ... i wtedy wam powiem.
            Pozdrawiam.
            • Gość: iza Re: Symetria IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.02.04, 10:14
              niestety absolutnie zgadzam sie z Twoja opinia. sama spotkalam sie z takim
              przypadkiem i t w moim bliskim otoczeniu. do tej pory myslalam,ze do wiezienia
              trafia sam margines lub normalni ludzie, ktorzy raz popelnili jakas glupote,
              jak wielce sie pomylilam!!!! wystarczy tylko falszywe zeznanie 2 kolesi(nie
              wazne,ze gubia sie w swoich zeznaniach, nie wazne,ze wielokrotnie byli karani i
              ich wiarygodnosc powinna budzic wiarygodnosc sadu)liczy sie fakt,ze sa
              swiadkowie a pan prokurator musi miec winnego
          • Gość: rudy Re: Symetria IP: *.stegny.2a.pl 24.02.04, 13:32
            Sory ale nie Deal tylko D.I.L. bo tytuł filmu pochodzi nie od dilowania
            (rodienia jakiegos dilu ) tylko od trzech bohaterów ktorymi sa Darek Krycki ,
            Ira i Lukado dlatego D.I.L. pozdrawiam.
    • Gość: msz Re: Symetria IP: *.hc-sc.gc.ca 06.02.04, 16:22
      Gość portalu: Damiano napisał(a):
      ...opowiadający o prawdziwym życiu ...


      Bez przesady. Czy patalogie sa prawdziwym zyciem? Innym. Tak.

      Jezeli ogladam w kapciach TV i cos jem do tego,
      a jutro rano na 6 do roboty, tramwaj, koparka, kanapka, herbat w butelce, itp.
      To tez jest zycie (moze nawet prawdziwsze od kratkowego).
      • Gość: ONA Re: Symetria IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.02.04, 22:05
        Damianowi nie chodziło o prawdziwe, dobre życie, ale takie nieprzerysowane,
        realne. Tak mi się przynajmniej wydaje.
    • Gość: wbn Re: Symetria IP: *.plusgsm.pl 08.02.04, 23:22
      no i stało się, wybrałem się pełen zapału na film o którym mozna przeczytać w
      całej prasie nie zależnie czy to prasa kobieca czy nie. piszą wszędzie, że ten
      niewolski czy niewulski to taki samouk i ze sam w kryminale spedzil bite szesc
      miesiecy i ze on dumny z tego ze grypsowal i ze byl czlowiekiem w kryminale.
      no to ubralem sie pieknie i poszedlem no i zobaczylem jedno, ze pan niewolski
      czy niewulski z grypsowaniem specjalnie za wiele nie mial wspolnego, to raczej
      jakis fest pierd... w d... .Slownictwo beznadziejne, duzo błędnej
      interpretacji, niejasnosci, pedofil trafia pod sztywną cele dla erek
      (recydywa) ??? aha dobre sobie, brak realiow atmosfery aresztu,. moim skromnym
      zdaniem gdyby tak wygladalo w areszcie to malo kto wytrzymal by do pierwszej
      wagi. koniec swiata. no to na koniec zycze tobie niewolski to czego swojemu
      najgorszemu wrogowi nie zycze, zebys fescie jeb.. do kryminalu trafil pod cele
      do ludzi, ktorzy tobie pokaza ty grypserze co to honor i jak ludzie obchodza
      sie z takimi k.. jak ty. tego tobie zycze. bedz zdrow.
      • Gość: napioor Re: Symetria IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 09.02.04, 02:04
        Na mnie zrobil piorunujace wrazenie.Swietne zdjecia i muzyka Lorenza. Albert -
        rewelacja.Nie bede sie wypowiadal na temat realiow wieziennych, bo ich na
        szczescie nie znam.Jedyne co budzi moje zastrzezenia, to przemiana, jaka
        przechodzi glowny bohater.Jest to malo wiarygodne. Z drugiej strony, ciezko tak
        autorytatywnie o tym wyrokowac, bo to jest inny swiat, ludzie potrafia
        zachowywac sie zupelnie nieprzewidywalnie w sytuacjach ekstremalnych.
        Sklania do refleksji.
      • Gość: don Re: Symetria IP: *.osk.pl / *.osk.pl 09.02.04, 09:27
        Heja,
        filmu jeszcze nie mialem okazii obazczyc, ale jesli jest tak jak piszesz WBN
        to popieram Cie na 200%.

        j....c szamakow.
        Zaiste pedofil z erka ... :) chyba jakis zart. (no chyba ze ktos
        chcialby "wykonac na nim wyrok").
    • Gość: goa Re: Symetria IP: *.bmj.net.pl 09.02.04, 21:44
      Film miałam okazję obejrzeć na Przeglądzie Filmów Festiwalowych z Gdyni. Dawno
      nie widziałam tak dobrego polskiego filmu. Dla mnie jest to pierwszy świetny
      polski film od czasu "Długu". Znakomite zdjęcia, muzyka, ciekawie przedstawiona
      historia dająca do myślenia oraz bardzo dobra obsada to chyba wystarczające
      powody dla których warto ten film zobaczyć. Ja w każdym raize gorąco polecam :)
      Polecam również super zrobioną stronkę filmu www.symetria.pl/

    • Gość: Pucus sofciarska sciema IP: 62.29.137.* 10.02.04, 15:46
      glowny bohater i aktor to sciemniona pipa- lek slabo pokazany/ dialogi
      nierealistyczne grafomanskie dyrdymaly nikt w zyciu tak nie mowi/ chyra szkoda
      ze na drugim planie tez gadal zbyt literacko/ ludzie klawisz ok/ za malo
      niedopowiedzen,moment kiedy strzyga dopadla klawisza i jednego zioma byl
      wlasnie taki, brakuje teraz w kinie takich rzeczy/ jak sie obejrzy pare
      dokumentow na ten temat to sobie mozna wyrobic zdanie na temat tych
      niedorobionych dialogow/ do "dlugu" sie nie umywa/ duzy potencjal ale
      zmiekczony wygladzony i sciemniony- nie dla ludzi. zaklamany kompromis komercji
      i "mocnego kina"-szkoda
      • Gość: mistrall Re: sofciarska sciema IP: *.aster.pl / *.acn.pl 11.02.04, 14:41
        oj pucus. to jest film a nie dokument. Moze twoje rozczarowanie bierze sie z
        tego iz zbyt wiele osob napalilo Cie na film superralistyczny o wiezieniu. To
        jest bardzo dobry film fabularny, a nie dokument. Po obejrzeniu Symetrii
        pomyslalem sobie : gdyby tylko mozna dobrze oddac dialogi na angielski i ciut
        lepsza muzyka (byla bardzo dobra ale brakowalo mi wyrazistego motywu
        przewijajacego sie przez film) to oskar jak nic. Wspomne tylko ze przed
        pojsciem do kina nic a nic nie chcialem slyszec o tym filmie aby sie nie
        uprzedzac. Pozdrawiam.
        • Gość: pucus Re: sofciarska sciema IP: 62.29.137.* 12.02.04, 15:20
          nie zgadzam sie z tym ze film fabularny powinien byc "lagodniejszy" niz
          dokument.kto tak powiedzial?filmy dziele na dwie grupy:dobre i zle."symetria"
          nie jest calkiem zla ale duzo jej brakuje.i co z tego,ze wszedzie jest teraz
          kaszana.a oskar to jest dyskwalifikacja dla filmu:czym wiecej oskarow,tym
          wieksza przecietnosc filmu,masowa akceptacja.masowosc mnie nie
          interesuje.interesuja mnie zjawiska ekstremalne genialne skonczone
          unikalne.gdyby dialogi byly realistyczne/moze ich byc mniej ale przynajmniej
          PRAWDZIWE/a muzyka z odrobina kodu zerojedynkowego, toby ten film mial
          znaczenie, a tak...ciut mowi o czyms, ciut sciemnia, ciut dla zioma-ciut dla
          frajera...symetria:))
          no i ten outline wokol liter na plakacie i w czolowce...typowo polskie zagranie
          paraestetyczne...ja sie nie uprzedzam, ja opisuje co widze:))"jak wzrusza,
          kiedy mnie nie wzrusza?".tez pozdrawiam.
    • Gość: maciekkk Re: Symetria IP: *.idea.pl 12.02.04, 21:42
      to ciekawe co piszesz, podoba mnie się to. chociaż z drugiej strony zastanawiam
      się co toba powoduje że na podstawie zapowiedzi w kinie - złożonej z
      najlepszych kawałków filmu - tak się podniecasz i sugerujesz Bogu ducha winnym
      ludziom żeby poszli na ten denny film. Otóż nie ma w nim nic na temat tego co
      sie dzieje w polskich więzieniach i jak tam jest naprawde. Żeby CIe przekonac
      napisze tylko że w tym mądrym i pouczającym filmie pokazano jak do celi
      grypsujących recydywistów trafia: dziadek pedofil i starszy pan odsiadujący
      wyrok za niepłacenie alimentów.....

      to wszystko
    • Gość: Jarek Re: Symetria IP: *.wl.kielce.octava.net.pl 13.02.04, 23:45
      Film może i zajebisty ale napewno nie jest ukazana cała prawda o
      wieziennictwie,zaden film nie przedstawi tamtejszego zecia.
    • nefil Re: Symetria 16.02.04, 19:33
      Bardzo dobry film, mimo kilku niedociagniec. Swietne zdjecia i muzyka, dobre
      aktorstwo i rezyseria. Chociaz konkluzja raczej smutna- zycie w pierdlu rzadzi
      sie swoimi prawami, co prawda specyficznymi, ale jednak jakies prawa sa,
      natomiast na wolnosci ich brak- mozna trafic do wieznia bedac niewinnym, a
      sprawiedliwosc trzeba wymierzac samemu, bo nie ma co liczyc na nasza policje i
      system prawny.
      • Gość: marcin Re: Symetria IP: 194.181.108.* 17.02.04, 08:39
        To film nie dla ludzi poszukujących porównań, to film nie dla ludzi pragnących
        poznać realia więziennego życia z perspektywy wygodnego kinowego fotela, to
        film nie dla ludzi z przeszłością, to film dla ludzi myślących i takim osobom
        ten film polecam.
    • Gość: Riki Szkoda czasu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.02.04, 23:51
      Poza zachwytem paru znajomych reżysera właściwie nic dobrego nie da się
      powiedzieć o tym filmie (swoja drogą to kolejny film, na który poszedłem po
      lekturze pochlebnej recenzji w Przekroju, z pewnością jednak ostatni).
      Scenariusz do bani, wystarczy wspomnieć o wprowadzenie ofiary głównego bohatera-
      kolesia molestującego dzieciaki. Pomijam to, że od początku było wiadomo co się
      stanie gdy to coś (bo w filmie nie jest to człowiek, proszę zwrócić uwagę, że
      praktycznie nic nie mówi) się pojawiło. Scena, w której siostra głównego patrzy
      w stronę tego czegoś (nawiasem mówiąć "dzieciobójca" jest w areszcie, a więc
      przed wyrokiem) jest tak żenująca, że chce się płakać. Główny bohater porażka,
      kto wymyślił tą postać, ona nic nie wnosi, dużo lepiej wypadają drugoplanowcy
      ale też jakoś tak nie do końca (kurwa w tym areszcie są sami poeci), poza tym
      siedzą chłopaki z zasadami, bo źli są politycy i kto tam jeszcze cykliści, czy
      inne pedały (śmiechu warte). Do tego to pieprzenie o tym, że to produkcja
      niezależna... co za różnica jeżeli coś nie trzyma się kupy. Jakby tego
      wszystkiego było mało reżyser przymierza się do kolejnej produkcji, tym razem
      ma się dziać w szpitalu dla nerwowo i psychicznie chorych. Strach się bać. A
      tak na marginesie dlaczego reżyser chciał pójść do tego aresztu, widziałem
      jakiś wywaid na polsacie, w którym koleś powiedział coś w stylu: miałem ochotę
      i nielegalną broń, więc wymyśliłem, że sobie posiedzę? Dziennikarka, która z
      nim rozmawiała to kupiła i odpowiedziała, że ona nie siedziała w kiciu
      (brakowało tylko żeby powiedziała "ale nurkowałam juz z Bogusiem Lindą i
      rekinami")
      • andrew_eldtrich Re: Szkoda czasu 18.02.04, 22:23
        Kolega chyba był na innym filmie. Niektórzy patrzą, a nie potrafią dostrzec.
        Hmmm, szkoda...
      • Gość: pucus Re: Szkoda czasu IP: 62.29.137.* 19.02.04, 10:00
        piona, Riki:))
      • Gość: rudy Re: Szkoda czasu IP: *.stegny.2a.pl 24.02.04, 14:00
        Hm tak czytam czytam i wiecie co wam powiem (to do wszystkich ktorzy krytykuja
        ten film): Zorganizujci troche pln-ów , zbierzcie ekipe, i pokazcie co wy
        potraficie nakrecić (najbardziej prawdopodobne ze potraficie krecic ale śmigłem)
        Pojawia sie koleszka (K.N),koleszka z nikąd, inwestuje kase, kreci film
        jeden,drugi i juz ci co mu zazdroszcza go krytykuja ! Paranoja .Pokazcie co wy
        umiecie ! Jest takie powiedzenie : Kto sie pizdą urodził Kanarkiem nie umrze !
        I to powiedzenie sie do was (krytykow ) idealnie pasuje.
        :):):)
      • Gość: albin Re: Szkoda czasu IP: 62.233.152.* 26.02.04, 20:45
        w dyche Riki :-)
        film mnie zirytował swoją banalnością szczerze mówiąc, a poszedłem na niego z
        nadzieją na coś dobrego, to że jest to kino niezalezne nic tu nie wnosi,
        niezależne nie znaczy dobre, choć cóż może pod względem formalny jest ok to
        wydaje mi się że reżyser miał jakiś dosyć dobry nawet pomysł (co pokazują
        pierwsze sceny) to im bardziej brniemy w film tym bardziej widać że chyba
        twórca filmu w pewnym momencie traci natchnienie i sam do końca nie wie jak
        przekazać to co chciał...
        według mnie film nic ciekawego nie wnosi, może pokazuje jak jest ale co z tego?
        jak jest każdy widzi, nie trzeba iść do kina, tyle ode mnie
    • nasza_maggie Re: Symetria 19.02.04, 14:12
      a) Dobry temat na film
      b) świetne zdjęcia
      c) Albercik - rewelacyjna gra aktora.
      d) Nareszcie mlody reżyser - a nie stara 'elita'.
      e) Jakby tak sie opierać na opiniach GW.... lepiej nie, tylko isć i miec wlasne
      zdanie.
      f) Rezysera ocenia sie nie po pierwszym filmie, ale po drugim. To jest drugi
      film Niewolskiego. Moze niezbyt dobre wrazenie chlopak sprawia w mediach ale
      przyszlosc wroze mu dobra. Zdecydowany, uparty, wrazliwy na otoczenie.

      g) muzyka też z klasa - no ale to bylo wiadomo, przy tym kompozytorze.
      h) Dobry tytul. Co jak co, ale film sklania do refleksji
      i) kazdy ma prawo do swojego zdania:) Ja osobiscie wole takie kino, niz
      wydawanie kasy na papke Lubaszenki lub Pazury.

      j) 'Cialo' mi sie tez podobalo, chociaz to zupelnie inna bajka i na inny post.


      Serdecznie pozdrawiam wszsytkich kinomanow:)
      Maggie:)
    • Gość: Ali Re: Symetria IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 19.02.04, 14:13
      Świetny film!
    • szklankapozebach Re: Symetria 21.02.04, 13:42
      Mnie przychodzi na mysl tylko jedno skojarzenie do filmu symetria "genialny".
      Po prostu trzeba isc i samemu to zobaczyc. Bylam na Symetri tydzien temu i
      jeszcze jestem pod wrazeniem, chyba pojde jeszcze raz.
    • Gość: Adam Re: Symetria IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.02.04, 19:52
      Dawno nie widziałem tak poruszającego filmu. Po jego obejrzeniu człowiek nie
      pozostaje obojętny. To trzeba obejrzeć.Polecam.
      • Gość: Graf Zero Re: Symetria IP: *.zagiel.com.pl / *.zagiel.pl 26.02.04, 12:35
        Mną film wstrząsnął. Jest przerażający chociaż z tego co słyszałem od znajomych
        którzy tam byli, rzeczywistośc jest cięższa niż pokazali. Dodatkowo bohater
        jest moim imiennikiem i jesteśmy w podobnym wieku więc trafiał do mnie jeszcze
        bardziej. Pierwsza połowa jest naprawdę wstrząsająca. Sam początek gdy Łukasz
        wychodzi z kina Silver Screen i zwijają go gliniarze jest tak wyrazisty że po
        wyjściu z kina byłem tak spięty że w każdej chwili byłem gotowy do ucieczki.
        Film jednak dużo traci w momencie kiedy bohater zostaje git człowiekiem. Jego
        zachowanie zmienia się tak że jest aż nienaturalne na czas który tam spędził.
        Tak mi się wydaje. Poza tym z tego co słyszałem na celi nie przyjmują nowych z
        tak otwartymi rękami jak w filmie. Muzyka zwiększająca napięcie jest świetnie
        dopasowana. Co prawda nie znam się na grypserze więc chwilami przydałyby się
        napisy na dole ekranu z tłumaczeniem :) lub ktoś siedzący obok i tłumaczący
        wypowiedzi. Ale daje to wyrazisty obraz inności tego świata zza krat. Chyra dla
        mnie rządzi jako aktor i jako postać którą kreuje. Jeszcze Kosior (Jokus) -
        naprawdę świetan kreacja, prawdziwy przywódca. Film potrafi zmienić
        światopogląd i wstrząsnąć do głębi. Ostatnio tak się czułem po "Długu". Po
        skończeniu seansu cała publiczność opuszczała kino bez jednego słowa widać nie
        tylko na mnie tak podziałał. Mimo pewnych niedociągnięć i być może przekłamań
        jest super. Radzę obejrzeć ale najlepiej w samotności ma się wtedy jeszcze
        głębsze odczucia.
        • Gość: alicja Re: Symetria IP: 80.55.37.* 14.03.04, 18:27
          Kosiora grał Jakus, a nie Jokus
          pozdrawiam
    • Gość: Kyliks "Symetria", czyli metafora i przewrotność losu... IP: *.chello.pl 27.02.04, 00:37
      Dłuższą chwilkę temu (jakieś dwie godziny wstecz) wróciłam z kina. Byłam na
      polskim filmie. Film - jak przystało na twór artystyczny - posiada tytuł.
      Przewrotny i metaforyczny zarazem tytuł - "Symetria". Dobro i zło, wina i kara,
      współmierność i niewspółmierność, chęć i niechęć, zgoda i bunt..., jak również
      wiele innych rzeczy, które doprowadzają głównego bohatera filmu do metamorfozy.
      Z porządnego, niekaranego, łagodnego i wrażliwego absolwenta wyższej uczelni
      (kierunku: geografia) - bohater przeobraża się w pozbawionego naiwności i
      nadziei, grypsującego, działającego zgodnie z zasadami więziennych "elit"
      przestępcę. Balansując na krawędzi - pomiędzy załamaniem nerwowym (z próbą
      samobójczą - nie do końca przeprowadzoną), a ciągłą chęcią doedukowania się w
      tej więziennej "szkole życia" - bohater dokonuje wyboru: TU i TERAZ jest, musi
      więc solidarnie - wespół z kolegami z celi - dokonać mordu i upozorować
      samobójstwo pedofila. Musi to zrobić, ponieważ złamanie solidaryzmu
      przestępczego jest szczególnie piętnowane i z oprawcy bardzo łatwo można stać
      się ofiarą. To - i wcześniejsze poczynania bohatera filmu - powodują, iż staje
      się on w pełni wartościowym (wg zasad więziennych) gitem. Łukasz (nasz
      bohater), czekając w areszcie na rozprawę i ewentualny wyrok, przeżywa w ciągu
      kilku kolejnych miesięcy cały wachlarz emocjonalny:
      - zdziwienie - wywołane tym, iż postawiono mu jakiekolwiek zarzuty, mimo jego
      niewinności,
      - zaskoczenie - że tak łatwo można trafić do więzienia za nic,
      - strach - przed nowym dla niego światem,
      - lęk - przed tym, co go jeszcze może spotkać,
      - panika - spowodowana brakiem umiejętności radzenia sobie w sytuacji, w jakiej
      się znalazł i brakiem możliwości jakiegokolwiek wyjścia,
      - rozpacz - z powodu beznadziejności, w jakiej się znalazł, popychająca go do
      załamania nerwowego i próby samobójczej,
      - złość i wściekłość - z powodu niektórych "zasad" kodeksu grypsujących, które
      dla Łukasza były zbyt drastyczne,
      - poczucie ważności - gdy w końcu grono gitowców zaakceptowało go i wchłonęło w
      swoją grupę.
      Film nie wywołał na mnie niesamowitego wrażenia - pośrednio zapewne dlatego, iż
      podczas studiów spotkałam się już z większością tego, co w filmie zobaczyłam.
      Jednak uważam, że warto go obejrzeć. Warto również zastanowić się nad tym, jak
      cienka granica oddziela dobro i zło. Warto pomyśleć o tym, jak łatwo każdy z
      nas - z porządnego obywatela Rzeczypospolitej Polskiej - może w mgnieniu oka
      zamienić się w przestępcę, którego jedynym wyborem i szansą na przeżycie może
      być li i tylko wkroczenie na drogę półświatka przestępczego i pokonanie
      kolejnych szczebli na drabince zwanej "celą dla grypsujących". Dzięki
      obejrzeniu tego filmu, wielu osobom dane będzie po raz pierwszy w życiu
      zapoznanie się - przynajmniej cząstkowe - z czymś, co w żargonie więziennym
      nazywa się "drugim życiem". Film pokazuje nam podział społeczności więziennej
      na ludzi (czyli grypsujących, inaczej gitów) i "nie-ludzi" (czyli wszystkich
      pozostałych więźniów, którzy nie grypsują, zwanych też - frajerami, bądź
      cwelami). Ukazana w filmie podkultura więzienna, jako typowa grupa społeczna -
      nieformalna, a także jako osobna grupa społeczna - charakteryzująca się własną
      dynamiką i działająca w niezwykle skomplikowanym środowisku, obrazuje nam -
      ludziom, dla których ten "świat" jest zupełnie obcy - podatność osób
      trafiających do więzienia, na przyuczenie się i zaakceptowanie zasad i norm,
      które - nim osoby te przekroczyły bramę więzienną - były dla nich niedozwolone
      społecznie i nie do przyjęcia. Więzienna egzystencja - pokazana w przerażająco
      realistyczny sposób. "W więzieniu teraźniejszość nie istnieje. Jest tylko
      przeszłość we wspomnieniach i przyszłość w postaci marzeń" - to słowa więźnia,
      skazanego na 25 lat... To daje do myślenia. Śmiało mogę powtórzyć, że - mimo,
      iż film nie zrobił na mnie piorunującego wrażenia - polecam go wszystkim.
      Muszę przyznać, że najbardziej podoba mi się sam tytuł... "Symetria"... i ta
      przewrotność...
    • aferzystka Symetria 29.02.04, 01:18
      znakomity film - przejmujacy, mocno przygnebiajacy
      rewelacyjne zdjecia i muzyka
      swietne aktorstwo
      trzeba zobaczyc
      • envi Re: Symetria 29.02.04, 17:50
        tylko że gówno mówi o tym jak to jest na serio w pierdlu.jak dla mnie
        przesłodzony.wystarczy chociażby spojrzeć na głównego gita,który uczy
        młodziaka.jedyna osoba nie fer to młody dresiarz,który znęca się nad
        młodziakiem.Chała.jak ktoś chciałby studiować w przyszłości resocjalizacje lub
        być klawiszem,to stanowczo nie radzę sugerować się tym naciąganym, płytkim
        filmikiem.Ogólnie wszystko jest prawidłowe:grypsera,zasady tejże,zasady
        zostania gitem,ale tak przesłodziusio namalowane że...sorry,ten film został
        chyba po to tak nakręcony żeby mogli na nim wtrzymać przeciętni widzowie i w
        połowie się nie pożygać,żeby nie wzbudził zbytniej kontrowersji i żeby było git.
    • Gość: Arvo Dolam hej, dziewczyny IP: *.wesola.sdi.tpnet.pl 02.03.04, 04:09
      kolejna gleboka rzeka do przebycia dla ambitnych dziewczat z agencji
      reklamowych. ale jesli juz macie zamiar zamoczyc swe pachnace koronkowe majtki,
      to lepiej tu niz w "warszawie".
      och, ile wrazen... ach, ile prawdy niezwyklej...
      maćku pić kup.
      ktorego dnia bedziecie mogly dotknac reki rezysera na shocie durexa.

      bo do kina chodzi, kogo stac na bilet.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka