Dodaj do ulubionych

Niewybredna Scarlett?

IP: 82.160.241.* 21.12.07, 15:58
Scarlett nową Marilyn Monroe, buhahaha dobre mi sobie, myślę że ona nie
dorasta tej prawdziwej do pięt pod względem urody, wg mnie Johansson jest
bardzo przeciętna aczkolwiek aktorką jest bardzo dobrą.
Obserwuj wątek
    • Gość: Robert Niewybredna Scarlett? IP: *.adsl.alicedsl.de 21.12.07, 16:25
      W jednym z wywiadow zapytano Scarlett, czy czuje sie sex-symbolem.
      Ta odpowiedziala, ze musiala zagrac miedzy innymi az w 14
      niskobudzetowych filmach niezaleznych, zeby dorobic sie tego
      statusu. Johansson to bardzo zdolna, ciezko pracujaca, inteligentna
      i niezaleznie myslaca aktorka.Jej pozycja pozwala jej na granie rol,
      jakie chce. Jest gwiazda a jednoczesnie zachowuje dystans do
      Hollywood. I nie skonczy zapewne jak Marylin Monroe, ktora grala w
      filmach i w zyciu tylko role, ktore wszyscy od niej oczekiwali.
    • turbodizel Niewybredna Scarlett? 21.12.07, 16:28
      W jednym z wywiadow Johansson wspomniala o swoim zydowskim
      pochodzeniu. To wyjasnia dwie rzeczy:
      1.naturalny instynkt i talent aktorski, oraz
      2.nachalna promocje przez Gazete i bardziej potezne organy blizej
      Hollywood.
      • Gość: Robert Re: Niewybredna Scarlett? IP: *.adsl.alicedsl.de 21.12.07, 16:46
        Jej pochodzenie to fakt, ale zapewne bez znaczenia dla instynktu i
        talentu. A moze ... to skandynawska strona jest odpowiedzialna za
        talent?:-)
        A co do promocji Gazety, to tez bym sie klocil, bo artykul jest
        przeciez dosyc krytyczny.
      • Gość: Kaczo i Boso Re: Niewybredna Scarlett? IP: *.natpool3.outside.ucf.edu 21.12.07, 16:49
        Coz.. pochodzenie zwykle ulatwia start w hamerykanskim biznesie
        filmowo-telewizyjnym, bo ow jest (praktycznie od samego poczatku)
        opanowany przez "starszych braci w wierze".

        P.S. Johansson jest calkiem dobra aktorka ale nieustanne proby
        robienia z niej "nowego symbolu seksu" (jakim kiedys byla M.M.) sa
        nieco smieszne!
    • Gość: gosc LA Niewybredna Scarlett? IP: *.socal.res.rr.com 21.12.07, 16:55
      Ponalem ja po premierze filmu Dziewczyna z perlowym kolczykiem w
      Hollywood, mila w rozmowie, robila pierwsze kroki w filmie,zagrala
      dobrze,chociaz nie jest to moja gwiazda, ona lubi tlum i pokazywac
      sie wsrod ludzi , mozna ja spotkac w paru miejscach na Sunset Streep
      w LA jak wielu innych aktorow
      • kubissimo Re: Niewybredna Scarlett? 21.12.07, 17:10
        pierwsze kroki w filmie?????
        ona gra w filmach odkad skonczyla 10 lat, a "Dziewczyna" byla 19
        filmem w jej dorobku. faktycznie zoltodziob :D
    • Gość: kyle Niewybredna Scarlett? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.12.07, 17:25
      Wspaniała aktorka? Ani to ładne ani utalentowane. Dobrego filmu z jej udziałem
      to jeszcze nie widziałem. Tak jak zagrała w 'Miedzy słowami', 'Dziewczynie a
      perłą' i w paru innych to już szkoda gadać. Kawal drewna by zamiast niej wstawić
      i by sie nikt nie zorientował! Dla mnie jest raczej powodem żeby danego filmu
      nie obejrzeć, po prostu jej nie trawie!

      Czy jestem w tej opinii osamotniony?
      • Gość: chris30 Re: Niewybredna Scarlett? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.12.07, 18:26
        Jeśli nie podobało ci się "Między słowami", prawdziwy majstersztyk równorzędnego
        duetu Murray-Johansson, to zawsze możesz oglądnąć np. "Mortal Kombat", pewnie
        będziesz zachwycony...
        • kubissimo Re: Niewybredna Scarlett? 22.12.07, 10:27
          wez pod uwage, ze ten "majstersztyk" to Twoja opinia i nie kazdy
          musi sie z nia zgadzac. Ja np uwazam, ze Bill Murray byl klasa dla
          samego siebie i niestety Johansson nie była dla niego równorzędną
          partnerką :/
          zresztą to wina nie tylko jej aktorstwa, które głównie polegało na
          eterycznym snuciu się przed kamerą, jak i kiepskiej reżyserii pani
          Coppoli. Niestety ta kobieta istnieje tylko i wylacznie dzieki
          nazwisku, bo jej działalność polega na tym, ze scenariusze dobre
          (Lost in Translation, Marie Antoinette) i znakomite (The Virgin
          Suicide) zamienia w mizerne filmiki :///
    • Gość: bezportek Niewybredne oferty straganu z filmami IP: *.access.ntelos.net 22.12.07, 00:24
      Filmy, podobnie jak rogaliki i nawozy sztuczne, robi sie nie po to,
      zeby zachwycaly, zdumiewaly i olsniewaly. Robi sie je po to, zeby
      zarabialy pieniadze. Kropka. Caly interes filmowy, zreszta niemal
      totalnie opanowany przez rozmamlane lewactwo, opiera sie na
      eksperymentalnych kroczkach dla wymacania popytu, po czym nastepuje
      frontalny atak fala za fala, az do nasycenia widza i zapelnienia
      kasy. Spodziewac sie cudow, majstersztykow i blyskotliwych popisow
      moga tylko niedowarzeni dyletanci. Woody Allen kreci raz za razem
      ten sam film i sprzedaje swoim wiernym wyznawcom. Scarlett
      przynajmniej jeszcze nie zamknela sie w gorsecie aktorskiej
      monokultury niczym chocby taka MM, cycaty anachronizm. Ale nie ma co
      sie ludzic, predzej czy pozniej dokopie sie zyly kruszcu i
      wyeksploatuje do dna. To jest przemysl, jeden z najzyskowniejszych
      na swiecie.
    • Gość: pj.pj Niewybredna Scarlett? IP: *.chello.pl 22.12.07, 00:49
      Tylko nie JEDNOGŁOŚNIE. Ja wyrażam sprzeciw wobec porównywania SJ do MM.
      Scarlett jest wulgarna i nieciekawa, no i fatalnie się ubiera.
    • covington Niewybredna Scarlett? Niewybredna bzdura 22.12.07, 01:25
      Wiem, że matka Agora tnie koszty, za moich czasów też tak było. Taka jest
      polityka firmy i człon mi do tego. Czytając tę recenzję krew jednak zalewa.
      Marylin grała w ambitnych filmach? Zdarzało się. "Ogólnie reasumując" nie
      zawsze. Nie wielbię Scarlett J. Ale oparcie recenzji na jej kiepskim wyborze ról
      jest cienkie
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka