Gość: sceptyk
IP: 83.168.69.*
19.08.08, 15:15
Psychologia postaci matka KIM- przez 5 lat pożycia z Bryanem raczej
nauczyła się nie przeszkadzać mu w pracy. Więc rozmowa w trakcie
akcji raczej przyczyni się do jego śmierci. Byłem na tym filmie
zanim przeczytałem Pańską recenzję. Dzięki temu mogłem przeżywać tem
film wczywając się w postać, której porwano ukochane dziecko. Nie
wiem, czy jest Pan ojcem.