Dodaj do ulubionych

Herbalife - Wasze opinie

11.01.04, 11:39
no własnie, wiem, że bez racjonalnego odżywiania się + ruch cudów nie będzie,
ale ciekawa jestem Waszych opinii, czy warto użyć tych preparatów jako
wspomagaczy. Za wszystkie posty serdecznie dziękuję. Aha, jakie ceny
miesięcznie?
Obserwuj wątek
    • madge_w_k Re: Herbalife - Wasze opinie 14.01.04, 10:46
      stosowałam swego czasu i powiem Ci, że nie warto. Nie dość, że wciąż byłam
      wsciekle głodna, to niewiele schudłam (jakieś 3 kg w ciągu 5 m-cy), w dodatku
      wypadały mi włosy i łamały się paznokcie. A jak pzreszłam na normalną dietę, to
      wszystko wróciło. Drogo i jak dla mnie nieskutecznie. Teraz się odchudzam swoja
      własna, wypróbowana metodą - nie jestem głodna, włosu i paznokcie w porządku, a
      mnie od świąt ubył już cały kg!! Powoli może, ale skutecznie.
    • lahliq Re: Herbalife - Wasze opinie 14.01.04, 10:49
      ja Tobie odradzam. Znam dwie osoby, które się w to bawiły (koszt miesięczny ok.
      300 zł, ale to się może różni od sprzedawcy, nie wiem). Znajoma schudła
      rewelacyjnie i po pół roku wróciła do tej samej wagi, po roku była nawet jescze
      grubsza.
      Teść schudł tak, że wszyscy podejrzewali go o jakąś ciężką chorobę, skóra na
      nim zwisała po prostu. Pół roku i znów okrąglutki.
      Nie wiem, winą ich mógł byc oczywiście powrót do poprzednich nawyków
      żywieniowych. Schudli, ale tylko na krótki czas.
      Innych osób nie znam, które by się w to bawiły.
      Ja jestem zwolenniczką diety tzw. kopenhaskiej. Tzn. na razie jestem
      zwolenniczką - od dwóch miesięcy. Efektu jo jo nie widać a co najważniejsze
      zmieniły mi się nawyki żywieniowe i naprawdę bez wielkiego bólu serca moge
      patzreć jak inni objadają się słodkościami, od których kiedyś byłam
      uzależniona. :) Ale przeciwników tej diety również jest mnóstwo. Każdemu służy
      co innego.
      • setorika Re: Herbalife - Wasze opinie 14.01.04, 12:40
        czyli sódmego dnia tylko kawa??
        Czytam własnie ksiązke o diecie Montignaca, coraz bardziej mi sie podoba,
        zwłaszcza, ze bazuje na produktach, które uwielbiam: makaron z pszenicy durum,
        bakłazany, brokuły, pomidory, seler naciowy, sery....
        Interesująca lektura

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka