panchovilla 18.02.04, 11:23 co myślicie o pomyśle księgarni, do której dzwoni się jak po pizze, a za pół godziny przywożą poszukiwaną przez nas pozycję. czy to byłby już przedsionek snobistycznego raju? p.v. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
lalka_01 Re: książka na telefon 18.02.04, 12:01 przywoza, potem czytaja z intonacja, potem nam mowia, co na ten temat myslimy, a na koniec formuluja nasze mysli na ekranie i naciskaja "wyslij". Odpowiedz Link Zgłoś
aise o kurde 19.02.04, 18:35 jak by bylo fajnie.... nie masz pojecia jak to jest nie moc sie ruszyc z domu, miec nakaz lezenia i nic nie miec do czytania... pancho, a moze zalozysz teleksiegarnie i bedziesz zarabiac na snobach a nie meczysz w jakichs nierentownych dziedzinach?:-P Odpowiedz Link Zgłoś
procenka Re: książka na telefon 20.02.04, 00:41 hej pancho, marzeniem mojego meza jest calodobowa czytelnia-wypozyczalnia. obok calodobowych monopolowych i aptek bylaby bardzo wskazana Odpowiedz Link Zgłoś
panchovilla Re: książka na telefon 20.02.04, 10:53 a gdzie wasze święte oburzenie? że niby jak, dzwonię i skadam zamówienie np.: "poproszę raz Eco w twardych okładkach, do tego zestaw firmowy Pilch-Grochola- Gretkowska" "dobrze, czy słyszał pan, o najnowszej promocji?" "nie" "jeśli zamówi pan do końca tygodnia duże wydanie Miłosza po promocyjnej cenie, otrzyma pan za 1 zł mini-tomik Zagajewskiego" a co z pięknem bywania w empiku, czy to nie oznaczałoby zwyrodniałej formy libromanii? pancho Odpowiedz Link Zgłoś
panchovilla aise, co za ludzie... 24.02.04, 11:25 już się nie dają tak łatwo podpuszczać, jak na początku! zrób mi kiedyś przyjemność i daj się nabrać w balon? Odpowiedz Link Zgłoś
aise nie ma sprawy pancho 24.02.04, 20:18 jestem zyczliwa i lubie ludziom sprawiac przyjemnośc. sprowokuj cos a ja ci uwierze:-) Odpowiedz Link Zgłoś
panchovilla co za ludzie... 24.02.04, 11:26 już się nie dają tak łatwo podpuszczać, jak na początku! zrób mi kiedyś przyjemność i daj się nabrać w balona? Odpowiedz Link Zgłoś