Dodaj do ulubionych

Robert Galbraith

14.07.13, 12:41
Tytuł owego rzekomego debiutu ("The Cuckoo's Calling") obijał mi się o oczy od paru miesięcy, ale nie wykazałam zainteresowania, bo nie ciągnie mnie zazwyczaj do kryminałów. Ale dzisiaj gruchnęła wiadomość, że Robert Galbraith to pseudonim Rowling, która chciała wydać coś bez ciśnienia! I teraz będę musiała przeczytać kryminał, nie ma innego wyjścia ;-)

www.independent.co.uk/arts-entertainment/books/news/jk-rowlings-secret-bestseller-the-cuckoos-calling-by-robert-galbraith-8707707.html
Obserwuj wątek
    • broch Re: Robert Galbraith 14.07.13, 18:45
      do czasu gdy okazalo sie kim jest faktycznie autor, sprzedano 1500 egzemplarzy. Rowling to znakomity przklad potegi reklamy.
      • eeela Re: Robert Galbraith 15.07.13, 17:45
        Myślę, że ona naprawdę już nie potrzebuje tanich sztuczek, żeby się reklamować, bo rynek kręci się sam. Liczba sprzedanych egzemplarzy od kwietnia wygląda bardzo dobrze jak na debiut, a większość entuzjastycznych recenzji była raczej napisana w nieświadomości, czyja to jest książka.
        • broch Re: Robert Galbraith 16.07.13, 15:24
          "Myślę, że ona naprawdę już nie potrzebuje tanich sztuczek, żeby się reklamować"
          dosc naiwne stwierdzenie. Reklamy nigdy dosc.

          ilosc sprzedanych egzemplazy wzrosla po tym gdy okazalo sie ze Galbraith to Rowling. Entuzjastyczne recenzje pisane sa na zamowienie.
          Po ukonczeniu przygod Pottera, kobieta nie bardzo wie co z soba zrobic, ostatnia powiastka raczej przecietna. Teraz proba kryminalna. Ostatecznie jednak to nic wiecej niz Justin Bieber literatury. Przekonac zwolennikow JB ze to nie muzyka sie nie da, podobnie wiara w literackie osiagniecia Rowling tez jest niezachwiana. Wszystko to kwestia reklamy.
          • kazze Re: Robert Galbraith 16.07.13, 19:45
            kobieta nie bardzo wie co z soba zrobic, ostatnia powiastka raczej przecietna. Teraz proba kryminalna. Ostatecznie jednak to nic wiecej niz Justin Bieber literatury.

            Co to za porównanie! Chyba żartujesz? Nie przepadam za HP ale doceniam wyobraźnię, talent i ogrom pracy włożone w tę serię. JR to niewątpliwie solidna, rzetelna i bardzo dobra pisarka.
        • pavvka Re: Robert Galbraith 16.07.13, 16:16
          Jeśli popatrzeć na recenzje z Amazona pisane kiedy jeszcze nie było wiadomo, że autorką jest Rowling (czyli przed 13 lipca), są BARDZO pozytywne:

          www.amazon.co.uk/product-reviews/1408703998/ref=cm_cr_pr_btm_link_4?ie=UTF8&pageNumber=4&showViewpoints=0&sortBy=bySubmissionDateDescending
          Może jestem naiwny, ale nie wierzę, że wszystkie te opinie pochodzą od podstawionych osób z działu PR wydawnictwa.
          • eeela Re: Robert Galbraith 16.07.13, 16:35
            > Może jestem naiwny, ale nie wierzę, że wszystkie te opinie pochodzą od podstawi
            > onych osób z działu PR wydawnictwa.

            Nie ma podstaw do takiej wiary. Rowling jest po prostu zasłużoną i cenioną pisarką; nikt jej reklamy nie robił bezpodstawnie. Broch to po prostu taki starszy model hipstera, czyli jak coś jest za bardzo lubiane, to już nie ma z tego dobrego lansu, bo człek się gubi w tłumie ;-P
            • staua Re: Robert Galbraith 11.09.14, 15:57
              Wyciągam wątek, bo czytam (ok. 2/3 przeczytałam) i podoba mi się (nie licząc imienia Lechsinka). Mam też "The Silkworm", będzie następna.
              • ame_belge34 Re: Robert Galbraith 12.09.14, 18:21
                Przeczytałam, nie porywająca jakoś szczególnie, ale całkiem przyjemnie sie ja czytało. Ciekawa jestem dalszego ciągu, więc Jedwabnik czeka juz na parapecie na swoją kolej.
                • biimboom Re: Robert Galbraith 12.09.14, 20:09
                  Przeczytałam, niezły kryminał, zakończenie lekko zaskakujące, w sumie ok.
                  • staua Re: Robert Galbraith 12.09.14, 22:18
                    Skończyłam i zaczęłam Jedwabnika.

                    Podobało mi się nawet nie ze względu na intrygę kryminalną (raczej prostą) a ze względu na portrety ludzi, wtręty społeczne - tak jak w "Casual Vacancy".
                    Wydaje mi się, że wątek kryminalny w Jedwabniku jest bardziej obiecujący.
                    Mam nadzieję, że będzie więcej części.
                    • gosiownik Re: Robert Galbraith 15.09.14, 17:38
                      Też właśnie skończyłam Kukułkę i mam podobnie jak Ty, Stauo :). Rowling po raz kolejny pokazuje, że ma świetne oko do (i pióro!) do wyłapywania różnych ludzkich manier i zachowań i właśnie te smaczki najbardziej w jej książkach lubię. Opisy świeżo zaręczonej Robin albo "wannabe" Kierana są trafione w dziesiątkę.

                      Czytało mi się bardzo dobrze, drażniła mnie tylko dziura w fabule (której nie mogę opisać bez spojlerowania) no i oczywiście imię Lechsinka.
                      • staua Re: Robert Galbraith 16.09.14, 17:05
                        Przeczytałam już także "Jedwabnika" i jest jeszcze lepszy. Może dlatego, że dzieje się w środowisku pisarzy, które, jak sądzę, Rowling bardzo dobrze zna. Znowu świetne portrety ludzi, bardzo ironiczne, ale bardzo prawdziwe (ciekawa jestem, czy to zawoalowane opisy znajomych), trochę obrzydliwości, patologii, a detektywa i jego asystentkę lubię coraz bardziej...
                        Na okładce już jest informacja, że Galbraith to pseudonim Rowling.
                        Mam nadzieję, że będą dalsze części cyklu i to niedługo. Podejrzewam, że mogą być coraz ciekawsze. Czekam z niecierpliwością, więc jeśli będą jakieś zapowiedzi, dajcie znać, proszę!
                        • jeepwdyzlu Re: Robert Galbraith 24.10.14, 11:53
                          Potwierdzam, że Galbraith w formie :-)
                          Jedwabnik chyba ciekawszy od Kukułki. Czekam niecierpliwie na dalszy ciąg.
                          jeep
                          • zwany_kiedys_drussem Re: Robert Galbraith 27.10.14, 06:56
                            Jedwabnik jeszcze przede mną, ale właśnie przeczytałem Kukułkę... Ale to sprawnie napisane, a postacie emanujące takim ciepłem! I wiecie co - myślę, że nie trzeba było tego autorstwa Rowling ujawniać - w końcu ktoś by do tego doszedł przez porównanie stylistyczne etc. No przecież taki Cormoran Strike ze swym imieniem i nazwiskiem mógłby spokojnie wykładać w Hogwarcie :-)
                            • jeepwdyzlu Re: Robert Galbraith 28.10.14, 12:24
                              I wiecie co - myślę, że nie trzeba było tego autorstwa Rowling ujawniać - w końcu ktoś by do tego doszedł przez porównanie stylistyczne etc.
                              ----------
                              Rowling nie chciała
                              Co więcej - sprzedawczyka prawnika, który za kasę puścił newsa w świat - pozwała do sądu, wygrała, puściła w skarpetkach i dopilnowała, żeby zabrali mu prawo wykonywania zawodu!

                              W Jedwabniku na koniec - ciepłe podziękowania dla wielu osób - z których część okazałą Robertowi życzliwość ZANIM okazało się kim jest...

                              Nadmienię, że cały zysk z serii książek o Cormoranie - idzie na fundację wspierającą żołnierzy inwalidów.
                              jeep
                              • angazetka Re: Robert Galbraith 28.10.14, 13:21
                                > Nadmienię, że cały zysk z serii książek o Cormoranie - idzie na fundację wspier
                                > ającą żołnierzy inwalidów.

                                Właśnie moja sympatia do JKR wzrosła o 10 punktów :)
                                • stella25b Re: Robert Galbraith 06.11.14, 10:22
                                  Wczoraj skonczylam "Wolanie kukulki". Nie moge powiedziec, ze "powalila mnie ta ksiazka na kolana" ale czytalam ten kryminal z przyjemnoscia. Wartka akcja, duzo dialogow, "polski szczegol" w osobie pani Lucynki - wszytko sklada sie na calkiem fajna ksiazke- taka lekka na odstresowanie.
                                  • stella25b Re: Robert Galbraith 18.11.14, 10:25
                                    Jestem juz po lekturze "Jedwabnika". Podobal mi sie bardziej niz "Wolanie kukulki". W tej ksiazce jest cala masa ciekawych postaci i bardzo interesujaco przedstawiony swiat wydawcow.
                                    Natomiast historia z "byla" dziewczyna Cormorana przypominala mi nieco zone Eberharda Mocka z kryminalow Krajewskiego.
                                    • nioma Re: Robert Galbraith 20.11.14, 10:16
                                      A ja się strasznie męczę z "Jedwabnikiem", nuda przeokropna, dłużyzny, nijakie opisy, większość treści o niczym... Jestem na ok. 300 stronie ale przyjemności żadnej.
                                      "Kukułki" na pewno nei wezmę do ręki.
                                      Rozczarowałam się, bo zachwycił mnie ogromnie "Trafny wybór" tej autorki i teraz miałam nadzieję na równie dużą przyjemność czytania.
                                      • kazze Re: Robert Galbraith 16.08.15, 18:51
                                        Też bardzo podobał mi się "Trafny wybór". Właśnie zaczęłam "Wołanie kukułki" i czyta się fajnie. J.K.Rowling to solidna autorka, mam nadzieję, że nigdy się na niej nie zawiodę.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka