Dodaj do ulubionych

POLSKA LITERATURA NIE ŻYJE!!!

IP: *.krosno.cvx.ppp.tpnet.pl 18.09.01, 20:42
Powiem więcej, nie tylko że nie żyje, ale jest wampirem - martwa, a straszy!!
Czy kto zna utalentowanego autora młodego pokolenia? Nie ma takich!
Pretensjonalni tandeciarze wylansowani przez znajomych usadowionych w
redakcjach kilku czasopism. Za lat 20 nikt nie będzie o nich pamiętał! Mogę
podać łatwy przepis na książkę współczesną. Wystarczy wziąć słownik
wulgaryzmów, podręcznik ginekologiczny wypić pół litra i pisać - to wystarczy.
Ostatecznie dorzucić można myśli antyreligijnych, słowem powtórzyć to co gdzie
indziej bylo modne 30 lat temu!
Obserwuj wątek
    • Gość: venus Re: POLSKA LITERATURA NIE ŻYJE!!! IP: *.unregistered.formus.pl 20.09.01, 18:16
      Chyba nieco przesadziles,to delikatnie mowiac bardzo uproszczony obraz tego co
      sie dzieje. I jeszcze te spiskowe teorie..brrr.
      Czy nie jestes czasem "Krytyku"-jak wiekszosc krytykow-"niedocenionym autorem"?
      • Gość: Anna26 Re: POLSKA LITERATURA NIE ŻYJE!!! IP: *.244.227.132.Dial1.Washington1.Level3.net 20.09.01, 20:25
        A manuela gretkowska?

        Hi hi. Zartowalam. Pisze jej imie malymi literkami bo babina bredzi.

        Ale ale...Mrozek przeciez jeszcze cos tak skrobie, a Szymborska Nobla niedawno
        dostala. Poza tym Maria Bojarska napisala zajebista ksiazke "Krol Lear nie
        zyje". Moze Bojarska to nie kalsyka ale jest wspaniala w czytaniu.
        • Gość: Krytyk Re: POLSKA LITERATURA NIE ŻYJE!!! IP: *.krosno.cvx.ppp.tpnet.pl 20.09.01, 21:10
          Gość portalu: Anna26 napisał(a):

          > A manuela gretkowska?
          >
          > Hi hi. Zartowalam. Pisze jej imie malymi literkami bo babina bredzi.
          >
          > Ale ale...Mrozek przeciez jeszcze cos tak skrobie, a Szymborska Nobla niedawno
          > dostala. Poza tym Maria Bojarska napisala zajebista ksiazke "Krol Lear nie
          > zyje". Moze Bojarska to nie kalsyka ale jest wspaniala w czytaniu.

          Zwracam uwagę Anno, że wymieniłas głównie autorów starszego pokolenia! (nie wiem
          co prawda ile lat ma Bojarska) . Ja pisałem o pisarzach młodych, takich właśnie
          jak Gretkowska, o której sama napisałaś, że bredzi.
      • Gość: flux Re: Żyje www.flux.zam.pl!!! IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 22.09.01, 14:34
        tam znajdziesz coś nowego
    • Gość: Crotalus Re: POLSKA LITERATURA NIE ŻYJE!!! IP: *.pl 20.09.01, 21:10
      Bunt przeciw układą, nieznośnej lekkości bytu i popu narasta u młodych twórców
      kultury. Kiedyś to wybuchnie. Mam nadzieje, że to będzie piękny wybuch.
    • Gość: anonim Re: POLSKA LITERATURA NIE ŻYJE!!! IP: *.pila.cvx.ppp.tpnet.pl 20.09.01, 23:52
      Tak nasza literatura niestety dawno zdechla,nawet nie jestem pewien czy
      kiedykolwiek zyla.Na calych swiecie pisarze nie pisza dla siebie tylko dla
      czytelnikow ,u nas jest odwrotnie pisza dla siebie a czytelnikow maja
      delikatnie mowiac w glebokim powazaniu.Twierdza ze to sztuka,czy oni nie
      potrafia zrozumiec ze sztuka jest dla ludzi.Jak chca pisac dla siebie to niech
      pisza do szuflady a male tomiki czy opowadania mozna rownie dobrze drukowac w
      domu dla malej grupiki znajomych.
      O tym ze sztuka jest dla wszystkich wiedzial Szekspir,duzo przemocy seksu
      sensacji,ale stworzyl arcydziela ktore sa nadal aktualne i to wlasnie dlatego
      ze szanowal widza i wiesniak i krolowa znajda w jego sztukach cos dla siebie.A
      nasi pisarze,wielu inteligentnych ludzi nie ma pojecia o czym oni chcieli pisac.
      Jeszcze jedno wszedzie istnieja roznie gatunki literatury jest sensacja romans
      obyczajowa czy grozy,lepsze gorsze i prawdziwe arcydziela.U nas jest jednolita
      szara masa nie wiadomo do kogo skierowana.
      Apel do pisarzy obecnych i przyszlych szanujcie czytelnika
      • Gość: heliogab Re: POLSKA LITERATURA NIE ŻYJE!!! IP: 192.168.3.* / 217.153.7.* 21.09.01, 16:03
        Gość portalu: anonim napisał(a):

        > Na calych swiecie pisarze nie pisza dla siebie tylko dla
        > czytelnikow ,u nas jest odwrotnie pisza dla siebie a czytelnikow maja
        > delikatnie mowiac w glebokim powazaniu.Twierdza ze to sztuka,czy oni nie
        > potrafia zrozumiec ze sztuka jest dla ludzi.

        Nie lubie zabierac glosu w >>takich<< "dyskusjach", ale stopien niezgody, jaki
        wywolaly we mnie pojawiajace sie tutaj tezy zmusily mnie do "zanurzenia piora w
        kalamarzu". Juz nie raz na tym forum parafrazowalem Przybyszewskiego, ktory
        powiedzial, ze ludowi trzeba dac chleb, a gdy ten juz chleb dostanie, to droge do
        sztuki sobie sam znajdzie. W PRL byla sztuka dla ludzi, artysci mieli okreslone
        obowiazki - podobalo sie??? Teraz zadnych obowiazkow nie maja, procz jednego -
        tego wobec sztuki. I ten obowiazek nie pozwala im mierzyc wlasnych dziel miara
        publiki, ktorej zainteresowania nadal koncentruja sie wokol igrzysk i
        rozdawnictwa zboza, niezmiennie od tysiecy lat. Powtorze to, co juz mowilem przy
        innej okazji - ten, kto chce sztuki, niech pamieta, ze nie powstala ona -
        podobnie jak jablka na drzewie - po to, by on ja zerwal i zezarl! Nie rozumiem
        skad Twoja irytacja? Sztuka nie jest sluzebnica niczego i nikogo, nawet piekna, a
        co dopiero - ludu! Jezyka wspolczesnosci trzeba sie nauczyc, trzeba do niego
        jeszcze dorosnac.

        > > Apel do pisarzy obecnych i przyszlych szanujcie czytelnika

        Wlasnie przez szacunek do czytelnika artysta tworzy swe dziela podlug prawidel
        tajemniczych i nieodgadnionych, a nie rozkazow, fochow oraz kaprysow narodu.
        A mowiac scislej, "szacunek" nie jest w przypadku sztuki zadnym liczacym sie
        kryterium.

        Heliogabal
        (a.k.a. Wrecker)
        • Gość: Krytyk Re: POLSKA LITERATURA NIE ŻYJE!!! IP: *.krosno.cvx.ppp.tpnet.pl 22.09.01, 01:30
          Gość portalu: heliogab napisał(a):

          > Gość portalu: anonim napisał(a):
          >
          > > Na calych swiecie pisarze nie pisza dla siebie tylko dla
          > > czytelnikow ,u nas jest odwrotnie pisza dla siebie a czytelnikow maja
          > > delikatnie mowiac w glebokim powazaniu.Twierdza ze to sztuka,czy oni nie
          > > potrafia zrozumiec ze sztuka jest dla ludzi.
          >
          > Nie lubie zabierac glosu w >>takich<< "dyskusjach", ale stopien nie
          > zgody, jaki
          > wywolaly we mnie pojawiajace sie tutaj tezy zmusily mnie do "zanurzenia piora w
          >
          > kalamarzu". Juz nie raz na tym forum parafrazowalem Przybyszewskiego, ktory
          > powiedzial, ze ludowi trzeba dac chleb, a gdy ten juz chleb dostanie, to droge
          > do
          > sztuki sobie sam znajdzie. W PRL byla sztuka dla ludzi, artysci mieli okreslone
          >
          > obowiazki - podobalo sie??? Teraz zadnych obowiazkow nie maja, procz jednego -
          > tego wobec sztuki. I ten obowiazek nie pozwala im mierzyc wlasnych dziel miara
          > publiki, ktorej zainteresowania nadal koncentruja sie wokol igrzysk i
          > rozdawnictwa zboza, niezmiennie od tysiecy lat. Powtorze to, co juz mowilem prz
          > y
          > innej okazji - ten, kto chce sztuki, niech pamieta, ze nie powstala ona -
          > podobnie jak jablka na drzewie - po to, by on ja zerwal i zezarl! Nie rozumiem
          > skad Twoja irytacja? Sztuka nie jest sluzebnica niczego i nikogo, nawet piekna,
          > a
          > co dopiero - ludu! Jezyka wspolczesnosci trzeba sie nauczyc, trzeba do niego
          > jeszcze dorosnac.
          >
          > > > Apel do pisarzy obecnych i przyszlych szanujcie czytelnika
          >
          > Wlasnie przez szacunek do czytelnika artysta tworzy swe dziela podlug prawidel
          > tajemniczych i nieodgadnionych, a nie rozkazow, fochow oraz kaprysow narodu.
          > A mowiac scislej, "szacunek" nie jest w przypadku sztuki zadnym liczacym sie
          > kryterium.
          >
          > Heliogabal
          > (a.k.a. Wrecker)

          Piszesz, że nie lubisz brać udziału w "takich dyskusjach" po czym płodzisz
          najdłuższy post jaki się tu znalazł? Bufon!
          • Gość: Mania Re: POLSKA LITERATURA NIE ŻYJE!!! IP: *.elsat.net.pl 22.09.01, 10:44
            Jak to nie żyje, żyje, jak najbardziej.
            Ja na przykład sobie cenię różne rzeczy Olgi Tokarczuk. A to nazwisko nie padło
            tutaj wcale. Są też inni, ale na przykład Tokarczuk.
            M
          • Gość: heliogab Re: POLSKA LITERATURA NIE ŻYJE!!! IP: 192.168.3.* / 217.153.7.* 23.09.01, 03:29
            > Piszesz, że nie lubisz brać udziału w "takich dyskusjach" po czym płodzisz
            > najdłuższy post jaki się tu znalazł? Bufon!

            Argumentum ad hominem? Tego mozna bylo sie spodziewac. Nie ulegne jednak
            pokusie obrzucania sie wyzwiskami. Bufonada nazwac powinno sie raczej Twoje niz
            moje posty. Zycze powodzenia w tworzeniu powiesci, na ktora czeka caly narod,
            ewentualnie w konstruowaniu teorii kurujacych "zastoj" w literaturze.

            Heliogabal

        • Gość: anonim Re: POLSKA LITERATURA NIE ŻYJE!!! IP: *.pila.cvx.ppp.tpnet.pl 23.09.01, 17:45
          Sztuka dla ludu hmm dobrze brzmi,ale nie o to mi chodzilo,dzisiejszy tworcy
          wydaja takie szmiry ze prawie nikt nie chce czytac i nie mowie o ludziach
          ktorzy w zyciu nie wzieli ksiazki do reki.Sam jednak przyznasz ze autor
          powinien dbac o to aby jego ksiazke dalo sie czytac.
          • Gość: venus Re: POLSKA LITERATURA NIE ŻYJE!!! IP: *.unregistered.formus.pl 28.09.01, 14:57
            Najpierw trzeba umiec czytac...
            jesli wiesz o co mi chodzi
            • Gość: lijo Re: POLSKA LITERATURA NIE ŻYJE!!! IP: 210.14.209.* 29.09.01, 09:28
              heliogab, chwala ci za madrosci o sztuce. bardzo to prawdziwe i ladne, ale co z
              tego wynika? czy naprawde tylko tyle, ze i w dziedzinie plodow 'piornych'
              panuje moda na 'instalacje'? i prosze bez argumentow, ze geniusze tworza sztuke
              dla sztuki, po czym glodza sie na smierc lub strzelaja sobie w leb, nastepnie
              sa chowani w zbiorowych mogilach, a ich dziela potomni doceniaja 100 lat
              pozniej (wybacz uproszczenie, ale chyba nie musze tlumaczyc, co autor ma na
              mysli :)?
              a ja chyba sztuki nie rozumiem, skoro wzrusza mnie mysliwski....

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka