Dodaj do ulubionych

fenomen P. Coelho

IP: *.telsten.com / *.telsten.com 16.01.06, 09:49
chciałam was zapyatć jaki to fenomen, że ludzie tak chętnie siegają do
książek ww. autora. co takiego jest w jego ksiażkach, że czytelnik tak
ochoczo siega po nie.

Czy to moze prez uniwersalnośc głównego bohatera, czy też może, dlatego że
jego świat jest trochę romantyczny, czy też może dlatego, że czytelnik
znajduje w nich receptę na zycie.

Podzielcie sie swoimi refleksjami o tym pisarzu.
* B. mile widziane głosy krytyczne.
Obserwuj wątek
    • mathias_sammer Re: fenomen P. Coelho 16.01.06, 10:47
      Moze dlatego, ze pisze o prostych prawdach ubarwionych szczypta metafory?

      W Niemczech "Alchemik" nalezy rowniez do bestsellerow.

      M.S.
    • marcintu Re: fenomen P. Coelho 16.01.06, 11:00
      Witaj czytałem kilka jego ksiażek.Ogólnie to sa lekkie i traktuja o powaznych
      problemach wiec przystępne.polecam artykuł o nim we FRONDZIE bardzo ciekawy
      życiorys!jak znajde to podam linka:)pax
      • charlotta_lotta Re: fenomen P. Coelho 16.01.06, 11:14
        Przeczytałam kilka książek Coelho...
        Wydaje mi się, że jego fenonem bierze się głownie z tego, ze jest dość dobrze
        reklamowany.. :)))) Napewno nie tylko z tego powodu ale napewno rowniez
        dlatego. Po drugie: język. PIsze prosto, zrozumiale, czasami łechtajac
        czytelnika umiejętnie... ;)
        A my, kupujacy ksiązki to lubimy..

        Ja sama, poddałam sie troche modzie, kupilam kilka ksiazek, aby poprzeczytaniu
        ich stwierdzić, że to nie to czego poszukuje w ksiązkach.
        Wiele razy myslalam nad ich fenomenem :) Ale zawsze sobie mysle, ze jednak
        dobrze, ze ludzie czytaja ksiazki... ;-)
        • Gość: kijano reaves Re: fenomen P. Coelho IP: *.telsten.com / *.telsten.com 16.01.06, 11:18
          wg mnie coelho pisze pieknie ale zbyt pobierznie. mówi, żeby iść dążyć do
          szczęście a nie pisze, czym jest to szczęście.
          Gdyby dodał do swoich książek więcej filozoficznej wnikliwości to byłyby z cała
          pewnością lepsze.
        • mathias_sammer Re: fenomen P. Coelho 16.01.06, 11:27
          Mam w domu bodajze dwie ksiazki w wersji polskiej. Musze ponownie siegnac, bo
          juz zapomnialem. Niekiedy jednak czytuje jego krociotkie bajeczki z moralem w
          Zwierciadle (wersja elektorniczna)

          M.S.
    • spacey1 Re: fenomen P. Coelho 16.01.06, 11:19
      Moim zdaniem jego ksiażki mają powodzenie, bo ktoś ludziom wmówił, że to ksiązki
      filozoficzne. Spróbowali, okazało się, że to bardzo proste ksiązki. Uznali więc,
      że uwielbiają literaturę filozoficzną. Łatwo się czyta, a jak nobilituje. :)

    • bumm Re: fenomen P. Coelho 16.01.06, 11:24
      Rzecz, moim zdaniem, polega na tym, że większość ludzi lubi, żeby "produkty
      kultury" (ksiązki, filmy itd), z jakimi obcują, nie otwierały nowych
      horyznotów, nie zadawały nowych pytań, tylko powtarzały te same, oczywiste i
      piękne prawdy - taki konserwatyzm gustów. Coelho ideologię ma mało oryginalną:
      życie jest piękne, trzeba kochać ludzi, każdy musi szukać swojego miejsca na
      Ziemi itd; do tego bardzo prosty, klarowny styl, żadnych ekstrawagancji; do
      tego jeszcze forma przypowieści, że niby idee podane są niedosłownie, więc sami
      sobie je musimy wyczytać (choć to tylko pozór, bo to kawa na ławę). I dlatego
      ten sukces: amatorów literatury poszukującej jest jednak dużo mniej, czytelnicy
      raczej wolą jak się ich po główkach głaszcze - i proszę bardzo, ich prawo.
      • Gość: gamoń Re: fenomen P. Coelho IP: *.chello.pl 16.01.06, 11:47
        Zdarzyło mi się przeczytać Alchemika /żona na moje nieszczęście kupiła w celach
        podróżniczych/, no zachciało mi się spróbować. Nie dużo było do czytania, ale
        dałem radę, do końca zycia nie zapomne koszmarnych doznań. Nawet stworzylem
        nazwę dla takiej literatury - "literatura irytująca". Z każdą kartkę narastała
        we mnie niecheć do Coelho, pod koniec juz byłem pewny - chcę go zamordować, by
        zrobić przysługę sobie i całemu światu. Nie ma nic gorszego niż permanentnie się
        irytować: czyjąś bezdenna głupotą, filozofią na poziomie moich dzeci /wiek
        przedszkolny/, prostactwem jęzkowym, fabularnm i setkoma innymi rzeczami...
        Koszmar nie literatura.
        • bdx65 Re: fenomen P. Coelho 16.01.06, 19:45
          Po przeczytaniu (prawie) wszystkich uważam, że przeczytać można, ale zachwycać
          się nie ma czym.
          Najbardziej zapamiętałem "Piątą górę" - mistyczne klimaty biblijne;
          "11 minut" - zwykła opowiastka o sile miłości;
          "Zahir" - to najgorsze "dzieło" pisarza popełnione dla kasy; popłuczyny po sobie
    • Gość: barti84 Re: fenomen P. Coelho IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.01.06, 18:45
      Ostatnio przeczytałem dwie książki P.C. "Zahir" i "Jedenaście minut". Czytało
      się łatwo i przyjemnie - typowe czytadło. Odnoszę wrażenie, że troche
      Harlekinem trąci.
      • kardiolog Re: fenomen P. Coelho 16.01.06, 19:05
        Nie czytalem niestety.

        kardiolog
    • pixela Re: fenomen P. Coelho 16.01.06, 19:17
      Przeraźliwe nudziarstwo plus cholernie irytująca pseudofilozofia.
      • kardiolog Re: fenomen P. Coelho 16.01.06, 19:21
        Mnie wydaje sie, ze Coelho ma niewiele wspolnego z filozofia w pojeciu sensus
        stricte. Bajkowe rozwazania nad zyciem, jego niedoskonaloscia, koniecznoscia
        bycia dobrym czy zlym nie sa filozofia nawet wg Spinozy.

        kardiolog
        • Gość: gamoń Re: fenomen P. Coelho IP: *.chello.pl 16.01.06, 21:05
          nazwijmy rzecz po imieniu - literackie dno, literacki bruk, już nie bede mowil
          jak nisko trzeba upasc by wydawac na to pieniadze...
    • akondze Re: fenomen P. Coelho 17.01.06, 13:12
      Fenomen Coelho polega mniej więcej na tym, że facet wpadł na bardzo dobry
      pomysł:
      - dobrze rozpoznał rynek: mało ludzi czyta książki, książki są za trudne -
      ergo: uczynić je maksymalnie prostymi
      - dobrze określił target docelowy: ludzie na krawędzi czytelnictwa /
      nieczytelnictwa, z mało wyrobionym gustem literackim
      - przygotował produkt pod tę grupę, umiejętnie go zareklamował i sprzedał

      Jak by spojrzeć na społeczeństwo poprzez statystykę, możnaby stwierdzić (takie
      sobie teraz stawiam założenie robocze) że rozkłada się ono pod kątem
      czytelnictwa jak mniej więcej statystyczny rozkład normalny: bardzo mało jest
      takich ludzi, którzy NIGDY nie przeczytali żadnej książki (jedno ekstremum),
      jak również bardzo mało jest w społeczeństwie takich ludzi, którzy regularnie i
      w dużych ilościach dokonują tej właśnie czynności.

      Tak więc najwięcej jest ludzi, którzy ani czytają ani nie czytają: jakieś tam
      parę lektur w szkole, bo kazali... od czasu do czasu jakiś harlekinek (kobiety)
      lub prosta sensacyjka (mężczyźni) czy kryminałek lub horrorek (k + m)...
      Na takim etapie niesposób wyrobić sobie jako takiej orientacji literackiej -
      tak więc jak taką grupę (stanowiącą jak wcześniej wskazałem, znakomitą
      większość) podlać nieco przesłodzonym reklamowym sosem, mamy zjawisko jakie
      mamy: proste historie łatwo przyswoić, proste historie może przyswoić
      największa część społeczeństwa, proste historie najlepiej się sprzedają, proste
      historie czynią z ich opowiadacza bogatego człowieka...

      ...i taki jest fenomen Coelho!

      ----------
      ...skwak?
      • mathias_sammer Re: fenomen P. Coelho 17.01.06, 13:19
        Mnie wydaje sie, ze jego "fenomen" (za duzo powiedziane nt jego literatury)
        polega na tym, ze opowiada zycie w bajkowy sposob. Na koncu jest moral, nad
        ktorym warto pomyslec. Dodatkowa zaleta jego jezyka jest fakt, ze on nie
        narzuca czytelnikowi co ma myslec, lub kim byc lecz sugeruje, zostawia
        czytelnikowi wolna wole i wybor. Antyproza moze byc biblia, ktora a priori
        dyktuje postepowanie i wynikajace konsekwencje z nieprzestrzegania zalecen
        (czyt. za,dan).

        M.S.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka