Gość: Tamara
IP: *.centertel.pl
12.05.06, 17:09
Przeczytałam tę książkę Viana, ku licznym zachętom forumowiczów, i jestem
zdegustowana tą ksiązka. Nie dosyć, że nudna, to jeszcze bez sensu, pisana
suchym językiem, ani ciekawa, ani śmieszna, ani wzruszająca. Dawno nie
czytałam czegoś tak głupiego/. Ludzie, za co kochacie Viana? co was tak
zachwyca w "pianie..."?