Dodaj do ulubionych

jaka to książka??

03.08.06, 09:12

od jakiegoś czasu próbuję przypomniec sobie tytuł książki, którą zaczytywałam
się w dzieciństwie i nie mogę... :/ książka jest niby dla dzieci, ale
straszna. pamietam, była w formie kwadratu, okładka czarna z jakimiś białymi
konturami. a ksiązka była o dziewczynce z koslawym biodrem, która wskoczyła
do rzeki żeby wodnik ja uleczył. sceny dantejskie: wodnik co wieczór każe jej
czesac swoje zielone wlosy z sitowia, a sam... ostrzy wielki nóż. do
dziewczynki przychodzą jakieś postacie i ostrzegaja ją, że wodnik chce ja tym
nożem niedługo zabić. dziewczynka jest za przeproszeniem osikana ze starchu,
ale cały czas czesze, a on ostrzy. na końcu wodnik podchodzi do niej z tym
nożem i ją kroi... ale okazuje się, że leczy jej to biodro. koncówka jest
straszliwa, wodnik przynosi sobie miskę na krew itp.

muszę zdobyc te książkę. czy ktoś to czytał?
Obserwuj wątek
    • joszte Re: jaka to książka?? 03.08.06, 09:54
      rany, nie czytalam. mi to przpomina braci grimm, a zapewne to jakas bajka nie
      polska.
      niezla trauma.
      niestety nie znam.
      powodzenia.
      • anulina Re: jaka to książka?? 03.08.06, 10:52

        trauma na maxa :) oczywiście nie dam książki moim dzieciom (na razie ;) ale
        sama uwielbiałam te mroczne klimaty...
        • joszte Re: jaka to książka?? 03.08.06, 13:07
          tak naprawde to i basnie andersena strach dzieciom czytac.
          do dzis przesladuje mnie nieskonczenie dlugi czerwony (taka byla ilustracja)
          korytarz znajdujacy sie pod kaluza blota, w ktorej dziewczyna polozyla chleb
          zeby po nim przejsc i nie pobrudzic sobie trzewikow. za kare zapadla sie
          zastala obezwladniona w tym korytarzu, a robaki, pajaki i glisty "wchodzily
          wszytskimi porami" do ciala,a ona nie mogla sie poruszyc i musiala patrzec na
          to i czuc to.. na wiecznosc- co najstraszliwsze.
          to "o dziewczynie, ktora podeptala chleb". nigdy tego nie zapomne.
          • joszte Re: jaka to książka?? 03.08.06, 13:08
            moze stad sie wziela moja arachnofobia?
            • anulina Re: jaka to książka?? 03.08.06, 14:49

              czytając baśnie Grimm można napotkać ful okropności... pamiętam bajkę, w której
              mama zjadła dziecko na obiad. i to duch tego dziecka taki wierszyk mówił
              straszliwy, o tym że zjedli go rodzice w potrawce... brrr

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka