Dodaj do ulubionych

Wygłup Stasiuka?

06.11.06, 08:13
Wzięłam "Noc" Stasiuka do poczytania i mimo najlepszych chęci musiałam to
odłożyć. Tej "sztuki" nie da się przełknąć! Czytając miałam wrażenie, że
autor jaja sobie zrobił i z czytelnika, i z krytyki (która zachwycona, a
jakże). Pomysł żaden, prostactwo tekstu - naprawdę żenada! Czy po Nike autor
sądzi, że teraz czytelnik przełknie wszystko co wyszło spod jego pióra?
Obserwuj wątek
    • czepialska Re: Wygłup Stasiuka? 06.11.06, 09:09
      To sie nazywa marketing :)
      Jak jeden z drugim zakrzyknie, że dobre ci jest, to już leżą pokotem na
      brzuchach i wypatrują kolejnego arcydzieła.
      Nawet jeśli nienajlepsze to i tak dobre ci to jest. I już!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka