agatta7
06.11.06, 08:13
Wzięłam "Noc" Stasiuka do poczytania i mimo najlepszych chęci musiałam to
odłożyć. Tej "sztuki" nie da się przełknąć! Czytając miałam wrażenie, że
autor jaja sobie zrobił i z czytelnika, i z krytyki (która zachwycona, a
jakże). Pomysł żaden, prostactwo tekstu - naprawdę żenada! Czy po Nike autor
sądzi, że teraz czytelnik przełknie wszystko co wyszło spod jego pióra?