Dodaj do ulubionych

Czy ktoś pamięta Chrobrego?

19.04.07, 23:26
"Bolesław Chrobry" Gołubiewa. Co za wspaniała lektura! Ale czasy już dawne.
Bardzo.
Obserwuj wątek
    • siostra_pelagia Re: Czy ktoś pamięta Chrobrego? 20.04.07, 08:04
      Mało co brakowało, a bym tę lekturę dostała jako temat pracy magisterskiej. I
      choć doceniałam tę wizję kształtowania się państwowości polskiej, to broniłam
      się rękami i nogami. Bo to pisarz w swych wizjach porywający, ale do czytania
      bardzo trudny. Warty też szerszego rozpropagowania, bo to przecież setna
      rocznica urodzin:)
      • skajstop Re: Czy ktoś pamięta Chrobrego? 20.04.07, 10:28
        A dlaczego myślisz, że Gołubiew trudny w czytaniu? Ściślej, jasne że trudny w
        porównaniu z tym co przychodzi teraz w tłumaczeniach, gdzie to częstokroć
        miałkie fabułki, a historia jest jedynie atrakcyjnym tłem. Ale na tle innych
        pisarzy historycznych - bo ja wiem? Nie trudniejszy od Bunscha (tego na serio),
        a moim skromnym zdaniem łatwiej przyswajalny od wielu książek Parnickiego.
        • jottka Re: Czy ktoś pamięta Chrobrego? 20.04.07, 10:41
          no fabuła akurat przesadnie trudna w 'chrobrym' nie jest:) a parnicki uprawiał
          coś w rodzaju filozofii historii, a nie obrazki historyczne i bodaj dlatego jest
          ciągle czytany
          • skajstop Re: Czy ktoś pamięta Chrobrego? 20.04.07, 11:03
            Obaj są czytani, gwoli sprawiedliwości - niedawno Świat Książki wznowił serię
            Gołubiewa :)

            I czytani są z tego samego powodu: wizji.
            • jottka Re: Czy ktoś pamięta Chrobrego? 20.04.07, 11:11
              emm, to może porównamy ilość wydań parnickiego i gołubiewa?:) i jednakowoż hasło
              wizja dokładnie nic nie mówi, acz mogę się domyślać:)
              • skajstop Re: Czy ktoś pamięta Chrobrego? 20.04.07, 11:37
                No cóż, "Bolesław Chrobry" miał jednak chyba więcej wydań od np. "Aecjusza,
                ostatniego Rzymianina", skoro wedle sieci 6. wydanie BC było w połowie lat 70-tych.

                I to jeszcze biorąc pod uwagę, że jako pisarz katolicki, niekoncesjonowany,
                Gołubiew miał pod górkę z cenzurą.
                • jottka Re: Czy ktoś pamięta Chrobrego? 20.04.07, 12:17
                  eno, a dlaczego porównujesz po wybranemu jednemu, że tak powiem? tzn. dzieło
                  życia gołubiewa z jedną z książek parnickiego? poza tym nie przesadzajmy z tym
                  uciskiem gołubiewa, bo z twojego zdania można by wnosić, że parnicki jak
                  iwaszkiewicz, w czułościach władz sie pławił, a to niezupełnie tak było

                  nie ujmując gołubiewowi, ale on jednak stworzył coś w rodzaju literackiej
                  panoramy pewnego okresu, parnicki szedł w kierunku rozpraw filozoficznych nad
                  historią, rozbił ramy gatunku, no inny charakter i skala działania
                  • skajstop Re: Czy ktoś pamięta Chrobrego? 20.04.07, 12:46
                    Porównuję porównywalne, Jottko. Popularne (i przecież nie jedyne) dokonania obu.
                    I w tym kontekście zaznaczenie, że Parnicki trzymał się z dala od polityki, a
                    Gołubiew miał z nią do czynienia, ma znaczenie. Przy metodzie, jaką
                    zaproponowałaś, czyli liczeniu wydań :)

                    W ocenie przełomowości Parnicki/Gołubiew nieśmiało szepnę, że w dziejach
                    polskiej literatury cykl Gołubiewa w momencie wydania BYŁ przełomem. Choć w
                    innym puncie niż dzieła Parnickiego.

                    A na zakończenie powiem, że Parnickiego bardzo lubię, ale rozmowa była nie o nim ;p
    • yanga Re: Czy ktoś pamięta Chrobrego? 20.04.07, 11:37
      To jedna z tych wielkich powieści, od których swego czasu nie mogłam się
      oderwać. Wciąż sobie obiecuję, że do niej wrócę, i zrobię to! Już niedługo.
    • akondze Re: Czy ktoś pamięta Chrobrego? 20.04.07, 12:30
      Parnicki lewitował, Gołubiew stał na ziemi... znaczy się, część książek
      Parnickiego tylko z pozoru jest powieściami historycznymi...

      Obaj warci czytania, ale Parnicki sporo trudniejszy (pomijając Aecjusza,
      Srebrne Orły i ew. coś jeszcze)

      ----------
      ...skwak?
    • braineater Re: Czy ktoś pamięta Chrobrego? 20.04.07, 12:54
      cudownie się sprawdzał przez długie lata jako podstawka pod antenę do starego telwizora, nawet czeską telwizję wtedy odbierałem. Potem się zgubił i został zastapiony Piotrem Pierwszym Tołstoja, ale ten działał już o wiele gorzej. Co do czytania, to czytać się tego nie da prawie tak samo, jak Kraszewskiego.

      P:)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka