Dodaj do ulubionych

Coelho - tytuły

IP: *.astra-net.com 03.07.07, 14:43
hej czytam dosyc dużo ale zawsze coś lekkiego w stylu Danielle Stell. Teraz
postanowiłam wziąść sie za coś ambitniejszego i mam zamiar zacząć od Paolo
Coelho. Które jego książki są ciekawe poradzcie...
Obserwuj wątek
    • autumna Re: Coelho - tytuły 03.07.07, 15:08
      Jeśli zależy Ci na "ambitności", to raczej nie Coelho. Jego książki to w większości ubrany w jakąś fabułę zestaw "myśli filozoficznych" rodem z amerykańskich poradników "uwierz w siebie, a wszystko Ci się uda" albo "podążaj za swoimi marzeniami". Co nie znaczy, że nie warto sięgnąć - chociażby dla wyrobienia sobie własnego o nim zdania.
    • Gość: Martynika Re: Coelho - tytuły IP: 217.67.199.* 03.07.07, 16:54
      Ja polecam "Alchemik" i "Demon i panna Prym". Warte przeczytania.
      Przez 'Pielgrzyma" nie przebrnęłam. Za nudna...
      • konwali-ja Re: Coelho - tytuły 08.07.07, 16:49
        a ja jeszcze polecam "Nad brzegiem rzeki Piedry usiadłam i płakałam" no i
        klasyczną już i kultową "Weronika postanawia umrzeć" - po obu płakałam...

    • Gość: kik Re: Coelho - tytuły IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.07.07, 17:18
      Jesli chcesz cos ambitngo to na pewno nie Coelho! To takie pseudofilozoficzne
      czytadelka. Ja etap Coelho przeszlam w wieku 13 lat i juz do niego nie wroce.
    • Gość: hezire Re: Coelho - tytuły IP: *.konin.mm.pl 13.07.07, 19:43
      dlaczego tak jedziecie po tym? książki coelho dają przez kilka chwil możliwość
      spojrzenia na świat, jak na wyjątkowo magiczne miejsce, gdzie wszystko może się
      zdarzyć i gdzie wszystkie marzenia mogą się spełnić- wystarczy tylko wierzyć.
      polecam te książki choćby dla tych paru chwil wolności ducha, gdy wydaje nam
      się, że coelho otwiera nam oczy, choćby później świat miał zmiażdzyć
      idealistyczne spojrzenie... warto.
      zacznij od alchemika, później demon i panna prym, pielgrzym, zahir i czarownica
      z portobello. za reszte sie nie zabieraj
      • Gość: Aga Re: Coelho - tytuły IP: *.cnb.com.pl 13.07.07, 20:02
        Problem polega na tym, że mnie Coelho nic nie otworzył i nie dał, a tylko
        znużył. A miałam 15 lat, jak do niego podchodziłam...
        • hezire Re: Coelho - tytuły 15.07.07, 18:28
          ja miałam lat 12... myśle, że coelho wpaja podstawy pozytywnego myslenia i
          wiary w siłę swoich marzeń. zgadzam się z tezą, że bywa banalny, moralizuje i
          tworzy nieco kukielkowate postaci ale z jego książek mozna wyniesc pewien bagaż
          bardzo pozytywnych uczuc. i to jest chyba w sztuce najwazniejsze!!
          • Gość: kejt Re: Coelho - tytuły IP: *.lubin.dialog.net.pl 15.07.07, 21:29
            Owszem, ale kiedy szuka się czegoś ambitniejszego, to to na pewno nie jest P.
            Coelho.
            • yavanna86 Re: Coelho - tytuły 16.07.07, 07:40
              ale ambitniejszego od Danielle Steel,a nie w ogóle;)
              ps.dla mnie najlepsza chyba jest Czarownica-przynajmniej jakieś cechy
              psychologiczne od czasu do czasu u bohaterów można zaobserwować :P
    • bdx65 Re: Coelho - tytuły 16.07.07, 13:18
      nikt nie wymienił "Piątej góry", a to jego powieść, po która sięgnę jeszcze
      raz; resztę można sobie podarować
      • Gość: jajjajaja Re: Coelho - tytuły IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.07.07, 13:56
        A ja bym Ci poleciała 12 minut oraz weronika postanawia umrzec
        • bdx65 11 było tych minut 17.07.07, 14:02
          Gość portalu: jajjajaja napisał(a):

          > A ja bym Ci poleciała 12 minut oraz weronika postanawia umrzec
          • Gość: D. warto przeczytać IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.07.07, 19:36
            Pielgrzym - nie udało mi się przeczytać do końca (jakaś taka nudna) ale znam
            osoby które przeczytały i bardzo się im podobała.
            Piąta góra - bardzo mi się podobała
            Weronika postanawia umrzeć - również świetna
            Alchemik - też:)
            Demon i panna Prym - spoko, ale bardziej podobały mi się trzy powyższe

            Pozostałych książek tego autora nie znam.
            Zauważyłam że chyba panuje pewna moda nazywania tego pisarza tandetnym,
            obciachowym itp. Ja jednak nie podzielam tego zdania. Jego książki są pozytywne.
            Nie dobijają, w pięknych historiach przekazane jest pozytywne myślenie. Wiara w
            dobro, miłość, szczęście, we własne siły. Czy jest w tym coś złego?




Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka