Gość: stachkonwa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.01.09, 19:25 czy ktoś czytał cokolwiek tego chyba zapomnianego autora? Jestem ciekaw opinii Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
mala20033 Re: Andrzej Brycht 19.01.09, 23:11 Kiedys...ale po co do niego wracac? Byl kiedys modny, pisal "po linii", "slusznie"....teraz traci myszka... Odpowiedz Link Zgłoś
stachkonwa Re: Andrzej Brycht 20.01.09, 08:42 To prawda, że miał moment, kiedy pisał bardzo po linii. Natomiast ja mam w domu książeczkę "Dancing w kwaterze Hitlera" i muszę powiedzieć, że się specjalnie rzecz ta jednak nie zestarzała. I tą książką chyba jednak mimo wszystko przetrwałby, gdyby nie to, co potem ze sobą zrobił Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: czyta Re: Andrzej Brycht IP: 82.160.33.* 21.01.09, 10:42 Czy to ta książka: naiwny mazurski chłopiec, komunistyczna złota młodzież z wielkiego miasta i zamożny niemiecki turysta z mercedesem, którego dziewczyna woli od chłopca z rowerem? Odpowiedz Link Zgłoś
stachkonwa Re: Andrzej Brycht 21.01.09, 12:46 Tak, nawet film był nakręcony na jej podstawie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: antyantyk Re: Andrzej Brycht IP: *.pools.arcor-ip.net 22.01.09, 21:07 Wymiana kurtulalna jak w przystalo, na poziomie klubokawiarnianym, odczytowym. Odpowiedz Link Zgłoś
karanissa Re: Andrzej Brycht 26.01.09, 12:42 Taaa... "Dancing..." jeszcze do przeczytania w dzisiejszych czasach. Ja pamietam jeszcze "Raport z Monachium" - no, tam to dopiero pojechal po tym zgnilym kapitalizmie. Ze na wystawach nic, tylko te plaszcze z wielbladziej welny, te srebrne zegarki, na kazdej wystawie to samo, nuda, panie, nuda... I ten student niemiecki, co to placi ciezkie pieniadze za studia i mieszka w wypasionym pokoju. Dawno czytalam, ale ogolne przeslanie w pamieci pozostalo. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Marek Re: Andrzej Brycht IP: 80.51.120.* 16.06.09, 12:19 Czytam wlasnie "Opowiesci z Tranzytu" Opowiadanie oparte na historii Ojca Kolbe i F.Gajowniczka-swiatopogladowo jest mi to dalekie, ale warsztat sprawny,dosyc przewrotny punkt widzenia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: oola Re: Andrzej Brycht IP: *.olsztyn.vectranet.pl 16.06.09, 13:06 Dla mnie najciekawsze jest to co pisał o Marku Hłasko. Uważał, że mógłby wyciągnąć go z alkoholizmu. W ten sposób - być może - zapobiegłby przedwczesnej śmierci MH, której istotną przyczyną (nie jedyną) był alkoholizm. Dosyć pokrętne były kontakty Brychta z Żydami. Przyjaźnił się z Henrykiem Dasko, ale utwory Brychta wydawane pod pseudonimem Andrew Bright były trochę antysemickie. Pokręcony facet i ciekawy pisarz. Warto wydać wybór jego opowiadań. Odpowiedz Link Zgłoś
hajota Re: Andrzej Brycht 16.06.09, 15:35 Bardzo polecam szkic Henryka Dasko o Brychcie w książce H.D. "Odlot malowanego ptaka". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: logologo Re: Andrzej Brycht IP: *.pools.arcor-ip.net 19.06.09, 20:09 pl.wikipedia.org/wiki/Andrzej_Brycht Dla nowych, ktorzy tego nazwiska, jak i ja nie znaja. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: logologo Re: Andrzej Brycht IP: *.pools.arcor-ip.net 19.06.09, 20:45 niniwa2.cba.pl/andrzej_brycht.htm Pogmatwalo chlopa. A ten Dasko to byly maz Agaty Tuszynskiej.;) Po nitce do zrodla. Odpowiedz Link Zgłoś
hajota Re: Andrzej Brycht 20.06.09, 02:22 > A ten Dasko to byly maz Agaty Tuszynskiej.;) Hm, określiłabym to raczej, że Agata Tuszyńska jest wdową po Dasce. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: logologo Re: Andrzej Brycht IP: *.pools.arcor-ip.net 20.06.09, 10:07 Twoje okreslenie. Mojego nie manipuluj. Odpowiedz Link Zgłoś
oryona Re: Andrzej Brycht 06.07.09, 23:04 dobra dobra .jedyne wydanie -ocenzurowano . kto odważy się je wznowić bez żadnych cięć ? mimo braku jedności w światopoglądzie - pzdr Odpowiedz Link Zgłoś
mister1 Re: Andrzej Brycht 21.06.09, 15:17 dwa opowiadania Brychta w paryskiej "Kulturze" gdzies w latach 70-tych.Bardzo dobre. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Rav_wwa Re: Andrzej Brycht IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.06.09, 02:34 Dancing w Kwaterze Hitlera - mistrzostwo świata, niesamowity język.. film Batorego też świetny! POLECAM! Odpowiedz Link Zgłoś
sto100 Re: Andrzej Brycht 22.06.09, 20:38 zwyczajnie przeminął. Czytałam, bo wiele czytałam. Nie warto wracać. Odpowiedz Link Zgłoś
stachkonwa Re: Andrzej Brycht 23.06.09, 12:22 Otóż założyłem ten wątek pod wpływem lektury wygrzebanej gdzieś w biblioteczce rodziców ksiązki "Dancing w kwaterze Hitlera", którą czytałem tak dawno, ż ejuz zdążyłem zapokniec o lekturze. Oprócz tego jest tam jeszcze mini-powieśc "Wycieczka Auschwitz Birkenau". Oba tksty wcale nie wyglądają jakby przeminęły, a wręcz przeciwnie, wydaje się, że dopiero teraz (zwłaszcza "Wycieczka...") stały się naprawdę aktualne. Odpowiedz Link Zgłoś
ammmmm Re: Andrzej Brycht 25.06.09, 17:50 "Opadanie ziemi", "Suche trawy", "Ulica pomarańczowa", "Żywi"(w Kulturze Paryskiej), "Sceny miłosne" - polecam. Odpowiedz Link Zgłoś
sto100 Re: Andrzej Brycht 26.06.09, 20:27 to autor przeminął. Nie zaprzeczysz. Te dwie opowieści pojawiły się w innych warunkach. Może i warto wrócić, ale nie znajdziesz zainteresowania u młodych czytelników a starszych autor nie bawi. Pozostał kontekst. Niezbyt pozytywny. Odpowiedz Link Zgłoś
hajota Re: Andrzej Brycht 27.06.09, 11:44 A ja uważam, że każdy ma prawo na własną rękę odkrywać każdego autora, nawet takiego, co przeminął i niektórych nie bawi. Może jednak są tacy, co ich bawi? Może jeden czy drugi młody się zainteresuje? Nota bene Brycht mnie nigdy nie zachwycał, wracać doń raczej nie mam zamiaru, powyższa uwaga ma charakter ogólny. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zdumiona ramona Re: Andrzej Brycht IP: *.acn.waw.pl 01.07.09, 10:44 facet, który dosłownie dławi sie nienawiścią do niemców ("raport z monachium") a potem wyjeżdża do niemiec i to jako osoba "pochodzenia niemieckiego" nie zasługuje nawet na splunięcie... Odpowiedz Link Zgłoś
sto100 Re: Andrzej Brycht 08.07.09, 16:15 ogólnie to i owszem, w szczegółach co do tego autora to nie za bardzo. I tylko tak sobie to piszę, z sympatii do czytających forumowiczów. Odpowiedz Link Zgłoś
stachkonwa Re: Andrzej Brycht 31.07.09, 17:42 Przeciez napisałem od razu, że się "raportem..." skompromitował. A dziś jest zapomniany głównie dlatego, że nikt nie ma okazji go czytac zwłaszcza w jego dobrej formie... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: platfus Re: Andrzej Brycht IP: *.54.175.125.tvksmp.pl 29.07.09, 18:28 Andrzej Brycht oraz Marek Nowakowski w aurze radia Luxemburg, jeansów, nylonowych koszul, poezji Joyse, oszałamiającej muzyki, dzieci kwiatów i beatników - to był najpiękniejszy, obok ruchów malarsko-literckich początków ubiegłego wieku, okres w życiu narodów od stuleci; nie należy też przypuszczać, że coś tak niezwykłego, pieknego, oszałamiającego przydaży sie ludzkości szybko; nie ma żadnego znaczenia czy Brycht był z władzą na ty czy raczej nie - to był pisarz wyjątkowy, a jego ocena przez ludzi młodych, którzy nie przeżyli piękna końca lat 60, jest pozbawiona zdolności rozumienia klimatu tamtych lat; był jeszcze Hłasko, ale to trochę inna bajka bo On nie był "nasz"; później pojawil się Sted, czyli Stachura, z twórczością poetycką ale już wtedy łamał się czar tych wspaniałych lat w których Andrzej Brycht był dla młodej inteligencji kimś wyjatkowym. Odpowiedz Link Zgłoś
stachkonwa Re: Andrzej Brycht 31.07.09, 17:40 Nie przeżyłem tego piękna końca lat 60. ale opowiadania "Wycieczka do Auschwitz" i "Dancing..." uważam za znakomite. Odpowiedz Link Zgłoś
oryona Re: Andrzej Brycht 04.12.09, 22:22 kto wznowi "Opow. z tranzytu" bez cenzury ? Odpowiedz Link Zgłoś