Dodaj do ulubionych

po ślubie będzie więcej seksu?

25.06.10, 09:25

Czytam to forum od jakiegoś czasu i w końcu postanowilam napisać.
Co ja mam właściciwe zrobić? niby wszystko ok, poza seksem, którego
praktycznie brak - w tym roku 1 raz. Jest czuły, przytula, głaszcze,
mówi co by ze mną zrobił itd., ale do niczego nie dochodzi.
Boli mnie to bardzo, czuję się nieatrakcyjna, odtrącona, zamykam się
w sobie.
Wyjechaliśmy sobie kilka razy na weekend, myslałam, że się coś
między nami poprawi, był spacer, kwiaty, kolacja, zawsze jakis ładny
prezent dostałam - przeważnie biżuterię - a na koniec buzi na
dobranoc i spać, a potem całus na dzień dobry. Na ostatnim wyjeździe
wchodze do pokoju, patrzę a tam dwa osobne łóżka, pół nocy
przepłakałam (potem tłumaczył, że oboje jestesmy zmęczeni i chciał
żebysmy się wyspali i wypoczęli).
Teraz znowu chciałby wyjechać, tym razem nad morze, ale ja nie mam
na to sił, ani prosić o seks, ani płakać, ani rozmawiać.

Co ja mam zrobić? Jak z nim rozmawiać?

To naprawdę wspaniały mężczyzna.
We wrześniu mamy ślub, a ja się boję, że po slubie nic się nie
zmieni.
Obserwuj wątek
    • sar36 Re: po ślubie będzie więcej seksu? 25.06.10, 09:46
      sacea napisała:


      > To naprawdę wspaniały mężczyzna.
      > We wrześniu mamy ślub, a ja się boję, że po slubie nic się nie
      > zmieni.

      Statystycznie - zmieni się. Na gorsze.
      • casecirr Re: eee tam na gorsze - pesymiści 20.07.10, 15:09
        Ja zze swoją żonką jesteśmy rok po ślubie (8 lat razem)
        prawda, jest inaczej - inne problemy, inne kłótnie.. docieranie
        się.. ale to nie jest gorzej.. to jest nowiej :), inaczej.. a seks..
        jest rzadziej.. to fakt, z wielu przyczyn.. ale za to jest lepszy
        niż przed ślubem. szczególnie widzę to po żonie, która zaczełą tak
        naprawdę odkrywać seks..
        • aneta-skarpeta powiew optymizmu ..po ślubie 20.07.10, 15:21
          to ja dla odmiany powiem, ze u nas po slubie jest szalenstwo ;)

          mieszkamy ze soba 4 lata jak rodzina wiec po slubie problemy sa te
          same...zmiana w nastawieniu mojego meza nastapila jakies 3-4 m-ce
          przed slubem..jakby sie wyluzowal, co zaowocował większą jego ochotą

          po slubie, po okresie tygodnia zawieruchy spowodowanej roznymi
          sprawami bardzo sie odmienil na plus

          generalnie zauwazylam wiele zmian pozytywnych u niego po slubie.
          choc i tak nie moglam za bardzo narzekac

          wiec nie zawsze jest gorzej:)
          • rozwodnik-waw Re: powiew optymizmu ..po ślubie 04.07.11, 20:53
            > po slubie, po okresie tygodnia zawieruchy spowodowanej roznymi
            > sprawami bardzo sie odmienil na plus

            Ale czy to był skutek ślubu, czy kwestia od niego niezależna?

            W sensie, czy gdyby nie było ślubu, to przypadkiem też by się nie odmienił na plus?

            W moc sprawczą ślubu nie wierzę...
      • basiunial22 Re: po ślubie będzie więcej seksu? 14.07.11, 13:05
        Kochana nic się nie zmieni!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
        przed slubem miałam seksu pod dostatkiem a teraz tylko gdy wychodze z łazienki mąz już śpi, nie pamiętam kiedy mi ostatni raz powiedziła kochanie, czy że ładnie wyglądam a uwazam się za atrakcyjną osobe.
        Prosze Cię nie wychodź za mąż. zrób to dla takich zmarnowanych mężatek jak ja.
        Nie wykluczone, że Twoj partner ma problem.. pewnie z Tobą o tym nie pogada. Nie wierze, że nie mozecie się całować a Ty gdy zaczniesz go rozbierać to zakończy się to snem. Może nie możesz się przełamać? Zbliż się do niego i nie daj mu się odtracić.
        Powodzeni!
        PS. Wszytko po ,ślubie zmienia się jedynie na gorsze!!!
        • sisi_kecz Re: po ślubie będzie więcej seksu? 14.07.11, 13:15
          Prosze Cię nie wychodź za mąż. zrób to dla takich zmarnowanych mężatek jak ja.'

          Teraz to możesz ją poprosić, żeby się rozwiodła najwyżej ;)
    • arronia Re: po ślubie będzie więcej seksu? 25.06.10, 09:54
      Ale dlaczego miałoby się zmienić? Jemu dobrze (jak rozumiem), Tobie też
      nie aż tak źle, żeby odejść. Po ilu latach będziesz miała wystarczająco
      dosyć aseksualnego związku i co z tym zrobisz, trudno wróżyć. A może
      będziesz twarda i nawet do śmierci dociągniesz bez seksu? Kto wie...
      • sacea Re: po ślubie będzie więcej seksu? 25.06.10, 09:59
        dobrze mi nie jest, żadne prezenty nie zastapią czułości i
        namiętności, najpierw nawet nie zauważyłam problemu, bo częste
        wyjazdy z pracy, trochę sie mijaliśmy
        wczesniej nigdy nie przypuszczałam, że brak seksu moze być ze strony
        mężczyzny i że jest to az taki problem
        • arronia Re: po ślubie będzie więcej seksu? 25.06.10, 10:08
          To są Twoje decyzje... Teraz już nie możesz zasłaniać się niewiedzą :(
          Jeśli wyjdziesz za niego, będziesz mogła liczyć najwyżej na rady:
          wiedziały gały, co brały. Bo już widzą. Czy ten mężczyzna musi zostać
          akurat mężem? Jest tyle innych form kontaktów międzyludzkich...
        • bia_my Re: po ślubie będzie więcej seksu? 25.06.10, 10:30
          Może być przyczyną mężczyzny, ale to mogą być oto takie powody:
          1) religijne. piszesz jesteście przed ślubem, może chce zacząć współżycie
          dopiero po ślubie
          2) zmęczenie, ale żeby to raczej po ślubie ;)...

          Z mojego doświadczenia, to przed wolałem kontakty oralne ;)
          • arronia Re: po ślubie będzie więcej seksu? 25.06.10, 10:42
            > Może być przyczyną mężczyzny, ale to mogą być oto takie powody:
            > 1) religijne. piszesz jesteście przed ślubem, może chce zacząć
            współżycie
            > dopiero po ślubie

            Że niby planują ślub ale jednocześnie nie znają swoich przekonań? To
            by dopiero szopka była. Już raczej wspomniane niżej gejostwo bym
            podejrzewała.

            Autorko, nie decyduj się na ślub, jeśli nie dowiesz się, o co chodzi
            i nie uznasz, że będziesz mogła z tym żyć. Zdecydować się na zerwanie
            zaręczyn możesz bez tej wiedzy. Nie da się budować trwałej relacji
            bez wyciągnięcia trupa z szafy i wygarnięcia śmieci spod dywanu. Czy
            on jest impotentem, czy gejem, czy w ogóle seksu nie potrzebuje, czy
            liczy, że zacznie cię pożądać, czy wie, że nie, czy nie rozumie
            twoich potrzeb, czy wstydzi się przyznać do przekonań religijnych,
            czy chodzi o jeszcze co innego... Nie mów "tak", zanim nie dowiesz
            się, na co się godzisz.
        • hh7 Może go głowa często boli? 28.06.10, 14:51
    • trottel Re: po ślubie będzie więcej seksu? 25.06.10, 10:32
      a może to pedał jest i potrzebuje Ciebie jako zasłony?
      • m00nlight Kryptogej? 25.06.10, 15:38
        To wcale nie jest takie śmieszne.

        Tego typu problemy często ujawniają faceci z ukrytym
        homoseksualizmem. Może nie posnelabym sie do stwierdzenia ze
        potrzebuje zasłony, ale być może istotnie nie odczuwa pociągu
        fizycznego do kobiet i Autorke traktuje raczej jako partnerke/
        przyjaciolke niż kochankę?
    • deodyma Re: po ślubie będzie więcej seksu? 25.06.10, 11:38
      jesli przed slubem tego seksu praktycznie nie ma, nie bedzie go tez
      po slubie.
    • kobieta-praktyczna Re: po ślubie będzie więcej seksu? 25.06.10, 11:44
      Po ślubie wszystko codziennieje, więc i prezenty znikną (no, może
      nie całkiem, ale w znakomitej większości. Przybędą problemy życiowe,
      pojawią się konflikty (może nawet nie wielkie, ale takie, których
      teraz nie ma). Wszystko, co teraz jest atrakcją - zszarzeje, bo tak
      jest zawsze po ślubie. Do tego brak seksu (zazwyczaj rozjaśniającego
      tę szarość). Czy takiego życia chcesz? Masz świadomość, na co się
      godzisz i wybór. Przemyśl, póki nie jest za późno. Do września jest
      jeszcze trochę czasu na wyjaśnienie sytuacji - jak proponują moi
      przedmówcy.
      • kag73 Re: po ślubie będzie więcej seksu? 25.06.10, 11:49
        Uciekaj, dziewczyno, nie pakuj sie z nim w malzenstwo!
        Z tej maki chleba nie bedzie, szkoda Twojej mlodosci i Twoich lez.
        Nie wszyscy do siebie pasuja, nie pasujecie, rozstancie sie, znajdziesz innego.
        A dlugo juz ze soba jestescie? Na poczatku byl seks?
      • wierwbrzuchuuu Re: po ślubie będzie więcej seksu? 28.06.10, 12:20
        kobieta-praktyczna napisała:

        Wszystko, co teraz jest atrakcją - zszarzeje, bo tak
        > jest zawsze po ślubie.

        alez wyjaśnij ze tak nie jest, bo jest po slubie, tylko dlatego ze
        sie ze soba przebywa dzien w dzien!!!
        Slub nie powoduje zszarzenia, ale codziennosc

        Wiesz, ze Malzenstwo Perepeczki i jego zony, bylo bardzo udane, bo
        NIE MEISKZALI ZE SOBA!!
    • sacea Re: po ślubie będzie więcej seksu? 25.06.10, 13:10
      dziękuję za opinie

      odpowiem moze na kilka postów:
      - z przekonań religijnych to nie wynika
      - na prezentach mi nie zależy,
      - wcześniej był, znamy się 5 lat, razem jesteśmy ok. 2 lat, a seks
      gdzies po roku
      - taka młoda też nie jestem - 31 lat mam, ale nie ma u mnie presji
      posiadania męża
      - z wcześniejszych związków wiem, że to inaczej powinno wygladać
      - jeszcze się zastanawiam czy nie są temu winne hormony - N.
      tabletki na tarczycę przyjmuje, może z tego wynikał czasem ten brak
      dyspozyjności u niego
      - co do tego czy jest gejem - wcześniej było ok. to chyba nie jest

      sama już nie wiem co o tym mysleć
      • drobinka11 Re: po ślubie będzie więcej seksu? 25.06.10, 13:24

        Droga autorko wątku!

        Ja też się tak łudziłam, byłam przekonana, że wszystko w końcu
        ulegnie poprawie, że zdołam wykrzesać iskrę z mojego M. Niestety
        okazało się, że problemy się tylko nasiliły, aż do zupełnego zaniku
        seksu. Obawiam się, że u podłoża wszystkiego lezy spowodowany
        (czymkolwiek) brak chęci połączony z brakiem zrozumienia Twoich
        potrzeb. Dopiero po latach zrozumiałam ,że kochający mężczyzna w
        jakiś sposób będzie próbował zaspokoić kobietę, choćby (ostatecznie)
        sugerując kochanka, a nie odwracał się plecami i ignorował jej
        podstawowe potrzeby.

        Jeśli jesteś gotowa na przyjacielskie, białe małżeństwo, to idź do
        ołtarza, ale na jakąś zmianę po ślubie nie licz.
      • arronia Re: po ślubie będzie więcej seksu? 25.06.10, 14:17
        Trochę nowych danych dorzuciłaś (było dobrze - wcześniej), ale
        zasadniczej rady to nie zmienia: wyjaśnijcie wszystko p r z e d
        ślubem. Lekarz, sprawdzenie czy problem jest natury medycznej, jakie
        są rokowania, czy seks ma szansę wrócić, kiedy. Może się okaże, że
        problem łatwy do naprawienia (zmiana leków, dawki, albo co) i
        będziesz mieć znowu kochanka i przyjaciela w jednym. Ale nie zakładaj
        tego, bo się możesz baaardzo pomylić. Poczytaj wątek drobinki... Seks
        seksem, ale w ogóle sposób podchodzenia do problemów to "dość" ważna
        sprawa w związku.
      • jack20 Re: po ślubie będzie więcej seksu? 27.06.10, 18:33
        przeciez to oczywiste postepowanie pedala.
      • edzia.6 Re: po ślubie będzie więcej seksu? 29.06.10, 21:09
        uciekaj jak najszybciej z tego pseudo związku,gdyż inaczej będziesz
        miała zmarnowane życie z tym fiutem.sama wiem po sobie,tyle że u nas
        przed ślubem i krótko po piekny zajebisty sex,a obecnie totalne
        echo....raz na rok to szczyt(jestesmy po ślubie 15lat)marzeń.masz
        jeszcze na to czas i wykorzystaj szanse,ponieważ On się juz nie
        zmieni,a jeśli tak to na chwile i szybko będzie tak samo!!!
        uwierz.napisz prosze w jaki sposób spławiłas lub spławisz tego
        aseksualnego wiecznie *zmęczonego*pięknisia.
      • zamysloneniebo Re: po ślubie będzie więcej seksu? 05.07.10, 23:56
        Jeśli dobrze rozumiem, jesteście razem dwa lata, seks zaczęliście
        uprawiać po roku, więc przez ten rok właśnie seksu było zdecydowanie
        za mało?
        Ile on ma lat? Jak często kiedyś (i kiedy?) się kochaliście?
      • prawda-55 Re: po ślubie będzie więcej seksu? 19.06.11, 23:18
        Witaj, nie wiem czy jeszcze przeczytasz moja info, ale jezeli mogę doradzić daj sobie spokój. U mnie było to samo, przed slubem trochę, mniej i wcale. Noc poslubna byla wymuszona zwyczajem i na tym się zakończyło. Niestety czekałam 8 lat i sie nie doczekałam.Teraz szykuje się do rozwodu, nie da sie zyc bez czułości, miłości a tego tez z pewnościa nie bedzie ,u mnie juz dawno nie ma. To czekanie przypłaciłam zdrowiem- nerwica. Może te 8 lat wyda się komuś długo, ale z nocy poślubnej mamy dziecko i dlatego tak długo czekałam.Ale to było oszukiwanie samej siebie.
        • aqwertz Re: po ślubie będzie więcej seksu? 15.07.11, 10:45
          Boszzze. Same sfrustrowane wariatki!
    • vitek_1 Re: po ślubie będzie więcej seksu? 25.06.10, 15:12
      Może nie czekaj z tym do wieczora, bo wieczorem facetom spada poziom
      czegośtam, no i rzeczywiście bywają zmęczeni po całym dniu (choć
      raczej nie w weekendy).

      Dobierz się do niego za dnia, tyko pamiętaj, wrażenia wzrokowe!
      Dokładna depilacja, jakiś mały strip, pantofelki na szpileczkach, i
      zrób mu loda. Twój narzeczony pewnie swoje już widział i jakiś
      grzeczny seks pod pierzynką w ciemnościach go nie wzruszy*

      Jak to go nie wzruszy to zamknij drzwi z drugiej strony i zapomnij o
      nim na zawsze.


      *dziewczyny nie protestujcie, ja naprawdę staram się pomóc
      • m00nlight Re: po ślubie będzie więcej seksu? 25.06.10, 15:43
        Fakt, rano jest najwyższy poziom nie czegośtam, a testosteronu ;)

        Ale szczerze wątpię żeby to pomoglo, skoro facet na urlopie zamawia
        osobne łóżka w hotelu, to i po slubie wkrotce może zaproponowac
        osobne sypialnie- dla wygody i zwiększenia wydajnoci snu, hehe ;)

        Może byc chwilowa poprawa przy robieniu dziecka, zakladając że chcą
        je miec ;)

        A po dziecku to juz tylko przybędzie dodatkowy argument przeciw
        seksowi, więc dobrze temu nie wróżę, niestety...
    • triss_merigold6 Re: po ślubie będzie więcej seksu? 25.06.10, 18:13
      Pedał? W ostatnim "Twoim Stylu" był tekst o 2 kobietach, które miały
      nieszczęście takich poślubić. Panowie byli czuli, szarmanccy, hojni,
      sprawiali wrażenie opiekuńczych, nie dobierali się nachalnie etc.
      • m00nlight Re: po ślubie będzie więcej seksu? 25.06.10, 18:32
        Pisał o tym Starowicz w 'Seksie nietypowym'
    • avital84 Re: po ślubie będzie więcej seksu? 25.06.10, 18:42
      Uciekaj!

      Ależ oczywiście, że nic się nie zmieni. Nie w ten sposób w jaki byś
      chciała.
    • greengrey Re: po ślubie będzie więcej seksu? 25.06.10, 20:15
      dziewczyno, mnie zastanawia co innego

      jak Ty to robisz,że zamierzasz wyjść za mąż we wrzesniu za
      człowieka, o którym niewiele jednak wiesz, a co gorsze, nie masz
      odwagi zapytać co sie z Wami dzieje ??

      spotykasz sie z nim i wyjeżdżacie razem, a co wiesz o nim?

      czy nie normalnym byłoby usiąśc i porozmawiać o tym co Cię meczy a
      nie płakac w ukryciu przez pół nocy?

      Boisz sie go? Boisz sie rozmowy, tego co usłyszysz? a czy te
      złudzenia prawdziwego związku nie są gorsze?

      Spytałabym co sie dzieje, że przez miesiące nie ma ochoty abyscie
      poszli do łóżka?

      to zmęczenie to ściema oczywista. Raz na rok. Wygląda na to, że go
      nie pociągasz, tylko nie wiadmo z jakiego powodu.

      naprawde, leki na tarczycę- nie redukują libido aż tak bardzo

      ale nie dowiesz sie o co chodzi, jeśli się nie odwazysz porozmawiać

      może nie bedzie łatwo, ale nie ma innej rady- przeciez planujesz z
      nim całe zycie?

      jesli bedzie Cię zbywał, bagatelizował problem ,albo przekonywał, że
      po slubie wszystko się zmieni, problem cudownie zniknie- to raczej
      Ty znikaj z tego związku

      szkoda życia na zwiazek na niby
      • sacea Re: po ślubie będzie więcej seksu? 25.06.10, 22:05
        greengrey napisała:

        > dziewczyno, mnie zastanawia co innego
        >
        > jak Ty to robisz,że zamierzasz wyjść za mąż we wrzesniu za
        > człowieka, o którym niewiele jednak wiesz, a co gorsze, nie masz
        > odwagi zapytać co sie z Wami dzieje ??
        >
        > spotykasz sie z nim i wyjeżdżacie razem, a co wiesz o nim?

        odkąd się poznaliśmy spędzaliśmy 8h dziennie w pracy, potem zrobiły
        się z tego całe dnie, tygodnie, poznawaliśmy się coraz lepiej,
        uczyliśmy się siebie praktycznie od początku, widziałam reakcje w
        różnych okoliczaściach i przy różnych dziwnych zdarzeniach, znamy
        swoje rodziny, przyjaciół, współpracowników (zmieniłam pracę)


        >
        > czy nie normalnym byłoby usiąśc i porozmawiać o tym co Cię meczy a
        > nie płakac w ukryciu przez pół nocy?
        >

        prościej, ale trudno zacząć taką rozmowę, jeżeli do tej pory
        zastrzeżeń nie zgłaszałam, poza sugestiami, że mogłoby być częściej
        albo czy zmęczony...

        > Boisz sie go? Boisz sie rozmowy, tego co usłyszysz? a czy te
        > złudzenia prawdziwego związku nie są gorsze?
        >
        > Spytałabym co sie dzieje, że przez miesiące nie ma ochoty abyscie
        > poszli do łóżka?
        >
        ja bym chciała chociaż zasnąć wtulona w jego ramiona, nawet jak
        spaliśmy razem, to zawsze się do mnie plecami odwracał,
        nie boję się go, ale boję się rozmowy, że wyjdę na jakąś wiecznie
        niezaspokojoną, której tylko seks w głowie, w steorotypach to
        mężczyźni mają większe potrzeby a nie kobiety, tego głównie się
        obawiam, że będzie o mnie źle myślał


        > to zmęczenie to ściema oczywista. Raz na rok. Wygląda na to, że go
        > nie pociągasz, tylko nie wiadmo z jakiego powodu.
        >
        dbam o siebie, innym się podobam...

        > naprawde, leki na tarczycę- nie redukują libido aż tak bardzo
        >
        > ale nie dowiesz sie o co chodzi, jeśli się nie odwazysz porozmawiać
        >
        > może nie bedzie łatwo, ale nie ma innej rady- przeciez planujesz z
        > nim całe zycie?
        >
        > jesli bedzie Cię zbywał, bagatelizował problem ,albo przekonywał,
        że
        > po slubie wszystko się zmieni, problem cudownie zniknie- to
        raczej
        > Ty znikaj z tego związku
        >
        > szkoda życia na zwiazek na niby
        • arronia Re: po ślubie będzie więcej seksu? 25.06.10, 22:28
          > nie boję się go, ale boję się rozmowy, że wyjdę na jakąś wiecznie
          > niezaspokojoną, której tylko seks w głowie, w steorotypach to
          > mężczyźni mają większe potrzeby a nie kobiety, tego głównie się
          > obawiam, że będzie o mnie źle myślał

          No to moim zdaniem masz problem - i to drugi poza brakiem seksu i
          czułości fizycznej. Obawiasz się otworzenia (bliskość to taki
          ryzykowny stan, że łatwiej człowieka zranić, ale bez bliskości trudno
          związek budować). Stawiasz jego wersję/potrzeby przed swoimi - a
          przecież są równoważne. Unikasz konfrontacji - różnice między ludźmi
          są, były i będą, czasem trzeba po prostu przedstawić swoje racje i
          wysłuchać drugiej osoby. I proste to, i trudne. Ale wykonalne.

          Problemy, na które się nie chce patrzeć, rosną. Długo nie ruszałaś
          tematu niezaspokojenia swoich potrzeb. Trudno, bywa. Ale teraz nie ma
          powodu, żebyś odkładała zajęcie się tym tematem o choćby jeden
          dzień... Naprawdę, im szybciej się dowiesz, co jest grane, tym
          lepiej. Albo zaczniecie szukać sposobu rozwiązania problemu (przed
          ślubem), albo się upewnisz, że owszem, czułe ramiona są Ci pisane -
          ale nie te.
          • sacea Re: po ślubie będzie więcej seksu? 25.06.10, 22:37
            dzięki
            • pepe310 Re: po ślubie będzie więcej seksu? 15.07.11, 09:52
              myślę to zła rada.
              Z tego co piszesz właśnie wynika że to Ty stawiasz swoje oczekiwania przed jego. dodatkowo twoim problemem jest jeszcze to ze boisz (wstydzisz) się o nich mówić.
              Faceci też potrzebują przytulania (to ty pisałaś że chcesz zeby ON cię przytulał, nic nie napisalaś że kiedy to go przytulałaś,) faceci też chcą być pożądanymi przez swoje kobiety (to ty piszesz że nie proponuje ci seksu, nic nie pisałaś że ty kiedykolwiek jemu proponowałaś seks, że zsbiegałś o niego). piszesz, że nie chcesz być uznana za osobę myślącą tylko o seksie dlatego nie poruszasz takich tematów - przemyśl jeszcze raz to co napisałaś.
              Może zwyczajnie znudziło mu sie być petentem w tym urzędzie.
              to brutalne ale oceniając profil jego osoby po tym co napisałaś do takiego wniosku dochodze. Chyba że dochodżą jeszcze względy medyczne, ale jako osoby planujące małżeństwo POWINNIŚCIE się nauczyć rozmawiać o takich rzeczach.

              • aqwertz Re: po ślubie będzie więcej seksu? 15.07.11, 10:49
                Wreszcie jakaś rozsądna wypowiedź.
        • greengrey Re: po ślubie będzie więcej seksu? 25.06.10, 23:15



          > odkąd się poznaliśmy spędzaliśmy 8h dziennie w pracy, potem
          zrobiły
          > się z tego całe dnie, tygodnie, poznawaliśmy się coraz lepiej,
          > uczyliśmy się siebie praktycznie od początku, widziałam reakcje w
          > różnych okoliczaściach i przy różnych dziwnych zdarzeniach, znamy
          > swoje rodziny, przyjaciół, współpracowników (zmieniłam pracę)

          No dobrze. Znasz jego rodzinę, znajomych i rózne życiowe reakcje.
          Ale brak między Wami bliskości i swobody rozmawiania prawdziwie,
          szczerze o rzeczasch dla Was ważnych. Może i rozmawiacie o
          codziennych sprawach, ale nie wygląda, żebyś dawała sobie prawo do
          wyrażenia przed nim swoich pragnień i potrzeb! A nie są to
          fanaberie, tylko najnormalniejsze potrzeby - potrzby bliskości
          cielesnej i psychicznej



          > prościej, ale trudno zacząć taką rozmowę, jeżeli do tej pory
          > zastrzeżeń nie zgłaszałam, poza sugestiami, że mogłoby być
          częściej
          > albo czy zmęczony...


          Dlaczego trudno? Przecież, rozumiem, miałaś nadzieję, że coś się
          zmieni, a tu w zasadzie jest coraz gorzej, ślub coraz bliżej, więc
          jesli nie teraz rozmawiać, to kiedy?????

          > ja bym chciała chociaż zasnąć wtulona w jego ramiona, nawet jak
          > spaliśmy razem, to zawsze się do mnie plecami odwracał,
          > nie boję się go, ale boję się rozmowy, że wyjdę na jakąś wiecznie
          > niezaspokojoną, której tylko seks w głowie, w steorotypach to
          > mężczyźni mają większe potrzeby a nie kobiety, tego głównie się
          > obawiam, że będzie o mnie źle myślał

          Wiecznie niezaspokojoną? Byłaś ze swoim narzeczonym jeden raz w
          ciągu roku, bo on wiecej nie chciał- i Ty sobie przypisujesz
          nimfomanię i obsesję seksualną? Puknij się w głowę mocno. Wiesz co
          robisz? Teraz uważasz, że to co on robi -jest " normalne" a Ty
          jesteś ta gorsza, niezaspokojona, opętana żądzą seksu... Ty SIEBIE
          obwiniasz?

          Normalne to jest to, że masz ochotę rzucić się na niego i zedrzec
          ubranie. Nietypowa ( mówiąc delikatnie !) i bardzo podejrzana jest
          jego skrajna wstrzemięźliwość

          > dbam o siebie, innym się podobam...

          W to nie wątpię. jednak jemu, w ten seksualny sposób, sie nie
          podobasz.

          najwyraźniej twój narzeczony nie zrobi nic, żeby te sprawe poruszyć.
          Jemu, ze znanych mu tylko powodów, odpowiada ta sytuacja, taka jaka
          jest. Więc weź swoje życie w swoje ręce i zapytaj go, dlaczego
          zasypiając zawsze odwraca się do ciebie plecami. Może lubi spać na
          drugim boku, ale może wcale nie ma potrzeby Cie dotykać.
          Przyznasz,że to duża różnica.

          Powinnas też wiedzieć, jakie on ma potrzeby seksualne, a on powinien
          wiedzieć jakie sa Twoje! Wtedy własciwie oboje możecie decydować,
          czy macie szansę stworzyć szczęliwy związek dla dwojga

          Zanim wyjdziesz za niego za mąż, powinnaś to wiedzieć



    • kobieta-praktyczna Re: po ślubie będzie więcej seksu? 25.06.10, 23:42
      Całkowicie zgadzam się z przedmówczyniami co do konieczności pilnego
      wyjaśnienia sytuacji. Dlaczego masz bardziej martwić się tym, co on
      pomyśli, co ludzie powiedzą, a nie tym, czy będziesz w życiu
      szczęśliwa, czy będziesz miała zaspokojone swoje potrzeby. Może
      lepiej niech on się zastanowi, co Ty będziesz czuła i myślała, jak
      tak będzie wyglądało wasze dalsze życie. Zadaj mu ten temat do
      przemyślenia. Po ślubie te problemy trudniej będzie rozwiązywać.
    • marek_gazeta Re: po ślubie będzie więcej seksu? 26.06.10, 16:53
      > Na ostatnim wyjeździe wchodze do pokoju, patrzę a tam dwa osobne
      > łóżka, pół nocy przepłakałam (potem tłumaczył, że oboje jestesmy
      > zmęczeni i chciał żebysmy się wyspali i wypoczęli).

      Niewiarygodne.
    • annataylor Re: po ślubie będzie więcej seksu? 26.06.10, 20:12
      ślub nic nie zmieni...
    • synprl No to zagościsz na tym forum na dłużej 27.06.10, 18:07
      Dziewczyno daj sobie spokój z tym gościem, zasada jest prosta i sprawdza się w 99.99% przypadków. Jeśli na początku jest dobrze, to później wcale nie musi być dobrze, jeśli na początku jest źle to później będzie gorzej.

      Pomyśl sobie, że częściej niż teraz nie będzie już nigdy, więc jeśli twój narzeczony nie ma wymiarów 80x100x40 to go olej i tyle.

      (wymiar 80x100x40 oznacza 80 lat, 100 baniek na koncie i 40 stopni gorączki)
    • m00nlight Aseksualny albo Gej... 28.06.10, 13:36
      Poczytaj np Starowicza

      On tam pisze o problemie 'gentelmanow seksualnych'

      Rany boskie, ja myslalam ze moj facet, ktory chce raz na tydzien
      jest aseksualny, a jak czytam raz na rok to sie pocieszam :P

      I to NIE jest normalne, na pewno.

      Sprawdz czy Twoj facet zdradza oznaki podniecenia innym targetem,
      czy nie podniecasz go TY, czy nie podniecają go piękne kobiety. Bo
      albo facet jest normalny, ale po prostu nie leci na Ciebie, a
      potrzeby realizuje w inny sposob (porno + ręka? rownolegly związek?
      dziwki?) albo jest aseksualny, tudzież homo. Nie życzę Ci
      takiego 'odkrycia' 20 lat po slubie, z trójką dzieci (zdarza się!)

      Jesli sie okaze ze jest aseksualny, nic z tym nie zrobisz, i albo
      zaakceptujesz ten fakt i i tak za niego wyjdziesz, albo wiej już
      teraz, nim będzie za późno
      • nxp Re: Aseksualny albo Gej... 20.06.11, 11:35
        m00nlight napisała:

        > Poczytaj np Starowicza
        >
        > On tam pisze o problemie 'gentelmanow seksualnych'

        Jako że nie mam pod ręką dzieł pana profesora, czy ktoś mógłby w skrócie opisać co to za zwierzę ten gentelman seksualny?
        Taki co to pchnąć porządnie nie potrafi a piersi tylko całuje a nie gryzie?
    • sacea Re: po ślubie będzie więcej seksu? 06.07.10, 14:00
      porozmawiałam z moim, wytłumaczył, że on potrzebuje pewności, że
      nikt nie będzie przeszkadzał, że nie wejdzie w trakcie, że czasem
      się mocno pracą stresuje i jest tak zmęczony i wtedy naprawdę nie ma
      ochoty, w sumie spędzilismy cały weekend i narzekać nie mogę, bo był
      wypoczęty:)
      tylko nie wiem czy to przypadkiem nie był chwilowy przypływ siły
      • chanandlerbong Re: po ślubie będzie więcej seksu? 23.07.10, 18:22
        BUA HA HA HA HAAAAA!!!
        (szkoda, że nie ma większych liter)

        I Ty kupujesz te bzdury?
        Jak piszą inni - pedał, asex czy inne niewiadomoco.
    • fajnyschatz Re: po ślubie będzie więcej seksu? 06.07.10, 22:14
      Wypierdziel go na zbity pysk. Jak się teraz nie nadaje to i potem się nie nada.
      Prawdę mówiąc to nie liczyłem, ale myślę, że przed ślubem zrobiłem z żoną (in
      spe) więcej numerków niż po ślubie.
      • sacea Re: po ślubie będzie więcej seksu? 06.07.10, 22:22
        a do tego pewnie z wiekiem to też coraz mniej będzie...
    • gazeta_mi_placi Re: po ślubie będzie więcej seksu? 06.07.10, 22:24
      Bu ha ha ha....
    • jakniejatokto Re: po ślubie będzie więcej seksu? 10.07.10, 00:58
      Ok, moja rada:
      POROZMAWIAJ co się z nim dzieje i dlaczego nie ma seksu - postaraj się
      dowiedzieć prawdy.
      KIECKCĘ na ślub masz? - www.allegro.pl
      WÓDKA kupiona? - jak się okaże, że nie chce Ci powiedzieć, czemu nie ma seksu,
      wódkę zabierasz do siebie, spraszasz koleżanki na ognisko i robicie imprezę na
      pożegnanie twojego starego życia. Możecie rytualnie spalić zaproszenia ślubne
      KAPELA zamowiona? - dzwonisz i mówisz, że sorry chłopaki, ale c.. bombki
      strzelił, choinki nie będzie, weselicho odwołane.
      Dzwonisz do rodziny i sproszonych gości i mówisz, że wesela nie ma. Na liczne
      pytania rodziny i znajomych odpowiadasz: "moja prywatna sprawa"
      W wersji mocno dramatycznej: mówisz "nie" w kościele, odwracasz się i wybiegasz
      z kościoła. Przed kościołem stoi twoja najlepsza psiapsiółka w zapalonym aucie.
      Zanim ktoś się zorientuje co tak naprawdę się dzieje, was już dawno nie będzie.
      Jak porzucać, to w filmowym stylu.
      • aneta-skarpeta Re: po ślubie będzie więcej seksu? 20.07.10, 15:17
        takim filmowym stylu jeden pan mlody odebral kwiaty rano przed
        slubem i pojechal dekorowac auto. nie dojechal ...2 dni cala rodzina
        zastanawiala sie na przemian czy go zamordowali bandyci, czy
        przejechał tir lub ktos porwal dla okupu

        odezwał sie po 2 dniach ze nic mu nie jest. odezwal sie do swojej
        mamy, nie do niedoszlej zony
        :)
        • jakniejatokto Re: po ślubie będzie więcej seksu? 20.07.10, 19:49
          nie no, kurde, można w filmowym stylu, ale niech się przynajmniej rodzina nie
          martwi, że go/ją zabili etc...
          :)
    • grazyna510 I jaką decyzję podjęłaś sacea?? 21.07.10, 11:24
      Bierzesz ten ślub we wrześniu czy nie??
      • jakniejatokto Re: I jaką decyzję podjęłaś sacea?? 21.07.10, 22:29
        no to czekamy z zapartym tchem. do września jeszcze dużo czasu :)
        • lavenders27 Re: I jaką decyzję podjęłaś sacea?? 23.07.10, 21:40
          Jeśli on nie jest chory ( co jest bardzo prawdopodobne), to podejrzewam, że
          orientacje ma raczej homo, niż hetero.

          Nawet gdyby ona go nie pociągała, to ludzie, tak na zdrowy rozum - zdrowy chłop
          nie bzyknął by jej na tym wyjeździe? Nawet z nudów by sobie pociupciał, co by mu
          ciśnienie w jajkach spadło. No taka jest prawda. Tym bardziej, że z urodą u niej
          wszystko ok.

          No chyba, że jedzie na ręcznym i porno.
          Ale to tym bardziej dałabym sobie spokój z gościem.
          • jakniejatokto Re: I jaką decyzję podjęłaś sacea?? 23.07.10, 22:39
            Zgadzam się z lavenders. To nawet mnie (jako kobiecie) zdarzał się seks "z
            nudów" bo akurat byliśmy na wakacjach i padało i nie chciało mi się z pokoju
            wychodzić a w TV były tylko programy w niezrozumiałych językach ;)
            Wychodzę z założenia, że osoby homo - i aseksualne maja prawo do swojej
            seksualności, jeśli nikogo nią nie krzywdzą.
            Jeśli facet jest gejem, to przy okazji jest zwykłym ciulem (pardon wyrażenie) bo
            zwodzi kobietę dla własnej wygody.

        • swiete.jeze Re: I jaką decyzję podjęłaś sacea?? 20.06.11, 00:13
          jakniejatokto napisała:

          > no to czekamy z zapartym tchem. do września jeszcze dużo czasu :)


          Obawiam się, że sytuacja się już wyjaśniła.
          tinyurl.com/skroconylink
          • sisi_kecz Wyjaśniło się u sacei ;) 20.06.11, 10:06
            Na weselu była wódka "Pan Tadeusz", goście byli zadowoleni.

            normalnie, jak u Smarzowskiego...

            ;)
    • tequil.a Re: po ślubie będzie więcej seksu? 19.08.10, 17:16
      RUN FOR YOUR LIFE!
      • olilala Re: po ślubie będzie więcej seksu? 09.09.10, 09:54
        czy doszlo do slubu/
    • encanto1960 Re: po ślubie będzie więcej seksu? 19.06.11, 23:29
      Ja bym nie ryzykował slubu. A nie masz odwagi o tym z nim porozmawiac?
    • glamourous Re: po ślubie będzie więcej seksu? 19.06.11, 23:54
      Uciekaj gdzie pieprz rosnie i nie ogladaj sie za siebie.
      Aseksualny facet ktory seksu sie boi jak diabel swieconej wody, na pewno nie jest "wspanialy".
      Moze to gej szukajacy przykrywki i rodzicielki dla swoich dzieci?
      Chociaz chyba nawet geje potrafia sie lepiej maskowac i w przedslubnej epoce "wersji demo" serwuja kobiecie nieco wiecej skesu niz raz na pol roku!!!!!
      Normalny facet nawet po 20 latach malzenstwa zamowilby lozko "queen size", a jezeli w rezerwacji nastapilaby pomylka to zrobilby karczemna awanture w recepcji. A jesli nie daloby sie juz nic zrobic i taki pokoj by Wam jednak przydzielono, to i tak nie bralby pod uwage innej opcji niz spanie we dwoje w jednym lozku, chocby nie wiem jak bylo waskie. Tu juz nawet nie chodzi o sam seks, tylko o zwykly emocjonalny aspekt smutnego spania osobno pary zakochanych ludzi na wspolnym wyjezdzie. Normalnym ludziom, zwlaszcza w przedslubnej, sielankowej fazie, takie cos sie po prostu w glowie nie miesci z powodow nie tylko seksualnych, ale przede wszystkim emocjonalnych!!

      Ewakuuj sie z tego ukladu bez cienia watpliwosci, pal licho slub. Liczy sie Twoje zycie i szanse na bycie szczesliwa, a z tym facetem to bedzie jedna wielka frustracja.
      • encanto1960 Re: po ślubie będzie więcej seksu? 20.06.11, 00:01
        To wątek sprzed roku. Kos go podbił i nas wkręcl:-)
        • glamourous Re: po ślubie będzie więcej seksu? 20.06.11, 00:36
          O cholera, faktycznie ;/
          • kutuzow Autorka jest juz po ślubie i dodatkowo jest mamą 20.06.11, 10:47
            Po wrzuceniu do wyszukiwarki nicka autorki z jej postów wynika że wesele się odbyło, miesiąc później doszło do zapylenia i od miesiąca jest już matką.

            Swoją drogą to ciekawe czy gościu nagle się rozkręcił czy chęć bycia mężatką zwycięzyła nad rozsądkiem.
            • sisi_kecz Re: Autorka jest juz po ślubie i dodatkowo jest m 20.06.11, 11:03
              swiete.jeze juz podał link wyżej:

              forum.gazeta.pl/forum/w,15128,113379501,126287415,Re_I_jaka_decyzje_podjelas_sacea_.html?wv.x=2
              > Swoją drogą to ciekawe czy gościu nagle się rozkręcił czy chęć bycia mężatką zw
              > ycięzyła nad rozsądkiem.'

              Milion dolców (których nie mam), że to drugie ;)
              Nie licząc oczywiście jednorazowego rozkręcenia dla zapylenia.

              pozdro!
            • koham.mihnika.copyright kto ojcem dziecka? Pomoc sasiedzka. 15.07.11, 05:32

            • aqwertz Re: Autorka jest juz po ślubie i dodatkowo jest m 15.07.11, 11:10
              > Po wrzuceniu do wyszukiwarki nicka autorki z jej postów wynika że wesele się od
              > było, miesiąc później doszło do zapylenia i od miesiąca jest już matką.
              >
              > Swoją drogą to ciekawe czy gościu nagle się rozkręcił czy chęć bycia mężatką zw
              > ycięzyła nad rozsądkiem.

              Wniosek z tego taki:

              Dobrze, że nie posłuchałaś tych nieszczęśliwych i sfrustrowanych bab na forum.
    • planettaa Re: po ślubie będzie więcej seksu? 20.06.11, 20:17
      jak przeczytałam ten post.........to albo to jakaś kpina i autorka robi sobie jaja, albo facet jest poprostu gejem............wyjechac z narzeczonym na romantyczny weekend i spac na dwóch łózkach?????? w takich sytuacjach poprostu sie nie spi, a kocha do białego rana
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka