dreemcatcher
16.09.10, 17:49
Witam
jak kończą się sytuacje kiedy jeden z partnerów unika seksu lub zwyczajnie go nie potrzebuje, czy da sie taki zwiazek utrzymac i czy warto ?
był czas kiedy szalałem za zona na seks z nia miałem ochote 24h na dobę , ale to ciagle ja byłem inicjatorem , pomysłów mi nie brakowało jednie inicjatywy drugiej strony. Stało się wypaliłem się , nadeszła chwila jak by ktos odciąl tamta część mojego zycia . Nie widze w zonie kobiety nie podnieca mnie , jest taka zwyczajna jest mi obojetna. Zwyczajnie nie chcę byc przy niej , unkam kontaktu z nią , moze być jak również może jej nie być , Ona jakos tego nie zauważa jest jej tak dobrze raz na jakiś czas zapyta czemu jej nie mówie ze ją kocham , a mnie juz to przez gardło nie przechodzi . Nie wiem co dalej ............