Dodaj do ulubionych

Owłosienie łonowe

15.08.11, 18:38
Swoją edukację seksualną zaczynałem w latach 80tych XX wieku, kiedy z wypiekami na twarzy oglądało się ostatnią stronę czasopisma "Razem" zwaną "Osobno". W tych czasach królowało owłosienie łonowe prezentowane w pełnej okazałości swojej naturalności. Nie wiem czy to kwestia przyzwyczajenia czy gustu, ale gdy moda się zmieniła i gdy zaczęły pojawiać się panie (a potem i panowie) wygolone na zero, na początku mnie trochę odrzucało. Kojarzyło mi się to z pedofilią. Teraz, można powiedzieć, trochę się przyzwyczaiłem.

Ciekawym jak jest z tym u Was? Co lubicie i jakie są Wasze gusta? Czy faktycznie golicie się na zero, czy tego wymagają od Was Wasi partnerzy? Czy jeśli tych wymagań by nie było, część owłosienia lub całość byście zostawili.
Obserwuj wątek
    • gomory Gwoli scislosci... 15.08.11, 18:53
      > Swoją edukację seksualną zaczynałem w latach 80tych XX wieku, kiedy z wypiekami
      > na twarzy oglądało się ostatnią stronę czasopisma "Razem" zwaną "Osobno". W ty
      > ch czasach królowało owłosienie łonowe prezentowane w pełnej okazałości swojej
      > naturalności.

      Jak na dzisiejsze standardy to Panie z rubryki "osobno" faktycznie mialy krzaki. Ale do tych numerow ktorych ja siegam pamiecia to one naturalne bynajmniej nie byly. Modelki prezentowaly wydepilowane pachy, nogi, rejon bikini.
      • kelbalrai Re: Gwoli scislosci... 15.08.11, 19:16
        OK. Zgadza się :) Uznajmy, że ta "naturalność" odnosi się do tamtejszych standardów. Krzaków pod pachami, na łydkach i na bikini nie było :)
        • rozwodnik-waw Re: Gwoli scislosci... 20.08.11, 08:51
          Moim zdaniem kobieta powinna mieć krzaki tylko na górnej części głowy, żeby było za co złapać. ;)
          • sibeliuss Re: Gwoli scislosci... 31.01.12, 11:26
            A facet?
    • jakniejatokto Re: Owłosienie łonowe 15.08.11, 19:59
      Ja jestem z tych, którym zupełnie wszystko jedno, więc z reguły dostosowuję się do preferencji partnera. Zupełnie mi to obojętne jak "tam" wyglądam, czuję się tak samo komfortowo niezależnie od poziomu zalesienia. W okresach braku partnera hoduję chaszcze, bo mi się oficjalnie nie chce nic z tym robić :)
      • josef_to_ja Re: Owłosienie łonowe 15.08.11, 20:44
        A jakbyś była wolna i z tymi "chaszczami" by doszło do przygody? ;)
        Dla mnie owłosienie łonowe to mglista sprawa, nie widziałem żadnej kobiety nago, więc nie wiem tak naprawdę co preferuję ;)
        • josef_to_ja Re: Owłosienie łonowe 22.10.11, 14:11
          A swoją drogą jak kobieta nie ma jakiejś manii na punkcie depilacji to tylko na plus
    • josef_to_ja Re: Owłosienie łonowe 15.08.11, 20:45
      Nie widziałem żadnej kobiety nago, to się nie wypowiadam. Za to lubię delikatny meszek na udach i szary ślad po zgolonych włoskach pod pachami
      • mmmamusiaaa Re: Owłosienie łonowe 15.08.11, 23:59
        golę się na zero, robię to średnio raz w tygodniu, więc 6 dnia już jest kilka milimetrów ;) jak dla mnie to wygoda, łatwiej dba się o higienę (szczególnie podczas miesiączki, gdy nie używa się tamponów - nie wolno mi ich używać) mąż też twierdzi że woli lizać gołą :P sam również się goli bo ja zdecydowanie wolę go bez buszu
        • jakniejatokto Re: Owłosienie łonowe 16.08.11, 04:10
          bardzo słuszna uwaga z tą higieną i na twoim miejscu robiłabym tak samo :)
        • josef_to_ja Re: Owłosienie łonowe 17.08.11, 20:03
          Ja jako facet uważam, że nie mam czasu na golenie się w miejscu intymnym :D Poza tym faceci są wszędzie włochaci, jakby chcieli się cali golić to bym im doby nie starczyło :D
        • druginudziarz Re: Owłosienie łonowe 19.08.11, 00:17
          mmmamusiaaa napisała:

          > golę się na zero, robię to średnio raz w tygodniu, więc 6 dnia już jest kilka m
          > ilimetrów ;) jak dla mnie to wygoda, łatwiej dba się o higienę (szczególnie pod
          > czas miesiączki, gdy nie używa się tamponów - nie wolno mi ich używać) mąż też
          > twierdzi że woli lizać gołą :P sam również się goli bo ja zdecydowanie wolę go
          > bez buszu
          >
          I zero problemów z wrastaniem włosów?
          Nawet na pornolach widać że nie jest to dolegliwość wydumana.

        • 3-mamuska Re: Owłosienie łonowe 22.08.11, 03:38
          mmmamusiaaa napisała:

          > golę się na zero, robię to średnio raz w tygodniu, więc 6 dnia już jest kilka m
          > ilimetrów ;) jak dla mnie to wygoda, łatwiej dba się o higienę (szczególnie pod
          > czas miesiączki, gdy nie używa się tamponów - nie wolno mi ich używać)
          > No i to byl 2 arugment za goleniem.
          A pierwszym byl: mąż też
          > twierdzi że woli lizać gołą :P sam również się goli bo ja zdecydowanie wolę go
          > bez buszu
          Dokladnieani ja ani maz nie lubimy, potem dlubac w paszczy w poszukiwaniu wloskow.Albo ksztusic sie nimi w dalszej czesci "gimnastyki"
    • gacusia1 Re: Owłosienie łonowe 16.08.11, 01:19
      Nienawidzilam gdy maz golil sie na zero. Odrzucalo mnie to i pomimo,ze wielokrotnie prosilam by tego nie robil,on mial to gleboko :P . Jedyne,co lubilam (i lubie) to ogolone jadra.
      • josef_to_ja Re: Owłosienie łonowe 18.08.11, 19:21
        Może tak się czuł bardziej higienicznie :)
        • gacusia1 Re: Owłosienie łonowe 20.08.11, 04:50
          A pies go wie ;)
    • vitek_1 Re: Owłosienie łonowe 21.08.11, 01:15
      To chyba czwarty wątek dotyczący owłosienia tylko na pierwszej stronie forum

      Nuuuda...
      • sibeliuss Re: Owłosienie łonowe 12.09.11, 11:27
        vitek_1 napisał:

        > To chyba czwarty wątek dotyczący owłosienia tylko na pierwszej stronie forum
        >
        > Nuuuda...
        >
        To nie czytaj wszystkiego :)
    • kropelka08.2008 Re: Owłosienie łonowe 22.08.11, 22:04
      ja uwielbiam braziliana :) czyli cienki paseczek i tyle
      jest to dla mnie wygodne, estetyczne a maz tez nie narzeka :)
      • doktor.74 Re: Owłosienie łonowe 22.08.11, 23:55
        kropelka08.2008 napisała:
        > ja uwielbiam braziliana :) czyli cienki paseczek i tyle
        > jest to dla mnie wygodne, estetyczne a maz tez nie narzeka :)

        Mam do doczynienia z tak zacną fryzurką u mojej partnerki i również nie narzekam.
        Niezła odmiana, jeśli przez całe życie miało się do czynienia z owłosionym bobrem i to po ciemku :)
    • gupia_rzona Re: Owłosienie łonowe 23.08.11, 15:55
      golę bo lubię. Od 10 lat. Poprosił kiedyś facet i tak mi zostało :)
      • referee Re: Owłosienie łonowe 25.08.11, 19:17
        gupia_rzona napisała:

        > golę bo lubię. Od 10 lat. Poprosił kiedyś facet i tak mi zostało :)

        Moja żona goli od lat; i łonowe i pod pachami i nogi też.
        Ja różnie. Nóg i rąk nie golę nigdy. Jestem ogólnie solidnie zarośniety i regularnie gole jądra, podbrzusze, pachy. Nieraz klatę i plecy podgole. Od jakiegoś czasu to normalne, chociaż kiedyś nigdy nie pomyślałbym o tym. Jestem z generacji (lat 42), gdzie kiedyś jakby facet golił sobie jądra i pachy to oceniłbym go jako zniewieściałego albo nawet homo.
        Co do kobiet, preferuje wygolone cipki i pachy chociaż nie ukrywam, że dojrzewałem przecież wsród kobiet z owłosionymi pachami, nogami i łonami. Ni ukrywam, że bardzo pobudzały moja fantazje zarośnięte pachy i nogi (ale niemocno) u kobiet jako wyrostka.
        Niedawno przypadkowo zdecydowałem sie na seks z kobietą. Zwróciłem uwagę przypadkowo na jej włosy pod pachami i podnieciła mnie myśl gąszczu łonowego. Seks był przyjemnością- włosy pachniały szamponem.
        Uważam, że seks z mocno owłosiną kobietą od czasu do czasu może być pewną odmianą.
        Na codzień wolę kobiety wygolone.
        Ale to rzecz gustu. Mam kumpla, który w necie na date wyszukuje kobitki, które są zarośniete ( warunek muszą być powyżej 20tki ale poniżej 30tki)
        • josef_to_ja Re: Owłosienie łonowe 26.08.11, 22:19
          A ile lat miała tamta nieogolona jeśli mogę spytać?
        • kredofil Re: Owłosienie łonowe 27.08.11, 00:21
          referee napisał:

          > Niedawno przypadkowo zdecydowałem sie na seks z kobietą.

          "Wysoki Sądzie, oświadczam, że to było tylko raz i po pijanemu!" :)
          Przepraszam, wyrwało mi się.
          • n.wataha Re: Owłosienie łonowe 31.08.11, 18:13
            Kwestia czy odrastają czy nie jest zależna od metody depilacji.
            O ile golenie raczej zwiększa prędkość odrastania włosów, to 4 pozostałe metody raczej nie.
            Pierwsza poza goleniem to depilacja chemiczna. Jednak jeśli chodzi o włosy łonowe i te na wargach sromowych, to raczej nie przydatna, gdyż włosy te są grube, twarde, a i środek do depilacji cuchnie jak diabli.

            Druga metoda to plastry z wosku. Często dodaje się jakieś środki zmniejszające ból przy takiej metodzie, ale ogólnie metoda bardzo bolesna. Szczególnie jeśli chodzi o włosy na wargach sromowych.

            Trzecia, maszynki do depilacji raczej nadają się do depilowania włosów na nogach i rękach. Te w kroku raczej za grube by je tymi urządzeniami wyrywać. Z resztą metoda również bolesna, choć nie tak jak wosk.

            Czwarta i najbardziej skuteczna to depilacja laserowa. O ile w poprzednich metodach włosy prędzej czy później odrastały mniej więcej w takich samych ilościach, to po sesji depilacji laserowych ilość odrastających włosów się za każdym razem zmniejsza, gdyż laser działa również destrukcyjnie na cebulki włosowe.
            Niestety nie na wszystkie i po jakimś czasie powinno się powtórzyć cykl depilacyjny. Niestety metoda ta jest dość droga, ale jeśli ktoś chce zrobić porządek z tymi rejonami i drastycznie zmniejszyć owłosienie to warta swoich pieniędzy.
            Szczególnie jeśli kobiecie zależy na usłudze typu "Hollywood" czyli depilacja bikini, łona i warg sromowych.
            Tu wtrącę, że im ciemniejsze owłosienie tym laserowa depilacja daje lepsze efekty.
            • jakniejatokto Re: Owłosienie łonowe 01.09.11, 21:18
              Laser nie jest 100% skuteczny i nie na wszystkich działa (np. moi), nawet jak masz ciemne włosy
              • gomory Re: Owłosienie łonowe 05.09.11, 20:47
                Ale zeby nie zabrzmialo tak pesymistycznie, jak ktos ma zaciecie to chyba warto probowac roznych laserow. Teoretycznie najskuteczniejszy diodowy Light Speed/Sheed/Sheer czy jakos tak (wybaczcie nie pomne dokladnie nazwy) efektami mojej zone nie zachwycil. A po fotodepilacji za "stowke" (czyli to pewnie jakies IPL przy takich cenach) byla bardzo zadowolona z efektow.
                Zreszta operator urzadzenia tez ma duze mozliwosci manewru. Po prostu wiem, ze czasem warto sprobowac w roznych gabinetach (rozne maszyny). Oczywiscie jak komus nie szkoda kasy, czasu, bolu no i chce mu sie bawic w krolika doswiadczalnego ;)
            • kropelka08.2008 Re: Owłosienie łonowe 09.09.11, 22:48
              ja mialam lighsheer laser, mam ciemne wlosy ale bikini nie tak ciemne jak np pod pachami i light sheer sobie poradzil ale nie w 100% (jestem po 6 zabiegach). w kazdym razie, laserowa depilacje trzeba "przypominac" raz na pol roku wg mnie (sadzac po innych partiach ciala gzie depilacja byla skuteczniejsza)
          • josef_to_ja Re: Owłosienie łonowe 05.09.11, 17:56
            Wysoki sądzie, czego oczy nie widzą tego sercu nie żal :D
    • sibeliuss Re: Owłosienie łonowe 12.09.11, 11:26
      Najchętniej naturalne.
      • josef_to_ja Re: Owłosienie łonowe 07.01.12, 16:11
        Łatwo takiej nie znajdziesz ;)
    • tikitaki3 Re: Owłosienie łonowe 12.09.11, 13:43
      na zero to nie bo to mi się z przedszkolem kojarzy a wyrosłam z tego okresu.nie mniej jednak pozostawiam tylko niewielki trójką.Partner też się depiluje ale nie "po całości "
      • bi_chetny Re: Owłosienie łonowe 12.09.11, 15:36
        to się powtórzę. jak są włoski, jest lepszy zapach
    • urquhart Urocza aluzja 22.10.11, 08:28
      Urocza aluzja z kotkiem (pussy) i ogródkiem w rekamie trymera do włosów łonowych jak powinno być:
      www.youtube.com/watch?feature=player_embedded&v=CgyuSg5cRDY
      • beem3 Re: Urocza aluzja 22.10.11, 11:58
        rzeczywiście urocza:)
    • cuorenero Re: Owłosienie łonowe 22.10.11, 13:19
      Mój twierdzi, że nie ma preferencji, ale myślę, że nie byłby zadowolony, gdybym się wcale nie goliła... Więc robię to średnio raz na miesiąc. Przez jakiś czas jestem tam golutka, a później mam trochę włosków i tak chyba jest OK. Gdybym nie musiała - nie goliłabym się wcale. Lubię swoje włosy tam i lubię, kiedy facet też je ma.
      • josef_to_ja Re: Owłosienie łonowe 22.10.11, 13:42
        Zdrowe podejście
    • songo3000 Atrakcyjność naturalnego owłosienia 07.01.12, 20:10
      można ocenić tutaj tiny.pl/hj5ng
      Choć na chwilę zostawiając w kącie moralność Kalego... chyba wszystko w temacie, hehe.
      • i_dood Re: Atrakcyjność naturalnego owłosienia 08.01.12, 10:46
        songo3000 napisał:

        > można ocenić tutaj tiny.pl/hj5ng
        > Choć na chwilę zostawiając w kącie moralność Kalego... chyba wszystko w temacie
        > , hehe.

        Jest rozwiązanie - Braun!
        i41.tinypic.com/5nw6zl.jpg
        • aandzia43 Re: Atrakcyjność naturalnego owłosienia 31.01.12, 21:09
          aaaaaaaaaaaa!!!!!!!!!!!!!!!!!
          bosssskie ;-D
    • tempera_tura Re: Owłosienie łonowe 02.02.12, 14:35
      Ja róznie, jak mam ochote to gole na zero jak nie mam to zostawiam naturala.
      Chłopu wsio chyba.
      U mężczyzn nie toleruje golenia, ewentualenie przystrzyganie lekkie. Mój mąż słabo owłosiony w miejscach intymnych wiec ideał.
      • josef_to_ja Re: Owłosienie łonowe 02.02.12, 19:10
        A ja myślałem, że młode kobiety (zakładając, że taką jesteś) teraz są non stop wygolone

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka