Dodaj do ulubionych

problem z erekcją

08.02.12, 12:54
mój facet ma problem z erekcją , a raczej z jej osiągnięciem bez wcześniejszej stymulacji. Przez jego problem ja mam też problem z podnieceniem. Jesteśmy małżeństwem prawie 15 lat, wcześniej zdarzało się to rzadziej, ale teraz bardzo często nie staje mu pod wpływem namiętnych pocałunków, lub pieszczot innych części ciała, nie mówiąc już, żeby osiągnął wzwód na mój widok, jakkolwiek bym nie wyglądała. Nie miewa też porannych i nocnych wzwodów.
Poczytałam trochę i wiem, że może mieć to podłoże psychiczne lub chorobowe, lub po prostu ja go przestałam podniecać. Tylko nie piszcie mi proszę , żebym odeszła, że to beznadziejna sprawa, kochamy się i chciałabym mu jakoś pomóc, jednak nie wiem jak ugryźć temat, żeby całkowicie się nie zamknął i nie uprzedził do seksu ze mną.
Obserwuj wątek
    • hello-kitty2 Re: problem z erekcją 08.02.12, 13:41
      Trzeba jak najszybciej do lekarza sie udac - urologa. To wyglada na objaw jakies powaznej choroby, ktora moze okazac sie zagrazajaca zdrowiu czy nawet zyciu. Podloze psychiczne zwiazane z partnerka seksualna to raczej odpada, bo przeciez jestescie juz dlugo ze soba. Gdybys przestala go podniecac to by w ogole wycofal sie z kontaktow seksualnych z toba (unikal, nie inicjowal, odmawial, ect, a piszesz ze piescicie sie i calujecie). No chyba, ze jakies stresy go dopadly, z ktorymi sobie nie radzi. Kiedys kobieta na forum pisala, ze jak z mezem wyszli z dlugow to problemy z erekcja minely.

      Najistotniejsze jest czy on zdecyduje sie na wizyte u lekarza.

      Napisz moze jaki jest jego stosunek do tematu.
      • labadine Re: problem z erekcją 08.02.12, 17:29
        Takie objawy moga faktycznie oznaczac istnienie cukrzycy a nawet cos nie tak z prostata,lekarz urolog powinien wykryc podloze impotencji i leczyc,aktualnie nie ma z tym problemu a do urologa pojdzcie oboje abys mogla pomoc malzonkowi w przedstawieniu juz "waszego" problemu a nie tylko jego.

        • kasia_2222 Re: problem z erekcją 08.02.12, 20:13
          tak też myślę że bez urologa ewentualnie seksuologa się nie obędzie. On leczy się na nadciśnienie, może to wina leków, które niedawno zmienił. Nie będę jęczeć, ale czuję się źle w tej sytuacji, po głowie kołacze się mnóstwo myśli, łącznie z tym, że nie jestem już dla niego atrakcyjna, ale do tego nigdy mi sie nie przyzna, nawet gdyby tak było. Ostatnio każdorazowo muszę go rozgrzewać, deprymuje mnie to strasznie. O ile lubię zabawy oralne, o tyle miękki penis oznacza brak podniecenia u niego, pewnie że mogę je wywołać mechanicznie, ale chyba nie o to w seksie chodzi
          • sea.sea Re: problem z erekcją 08.02.12, 21:00
            Brak porannego wzwodu faktycznie jest niepokojący.
            Ale tak ogólnie, to jak rozumiem facet wzwody ma, tyle że potrzebuje więcej stymulacji niż wcześniej? Jeśli tak, to nie jest impotentem. Nie ma obowiązku konstytucyjnego, żeby facetowi stawał na sam widok rozebranej kobiety czy od pocałunku, przykro mi. To, że po 15 latach małżeństwa [zakładam więc, że to osobnik koło 40tki, czyli w czasie gdy potencjał już mu naturalnie ma prawo zacząć nieco spadać] uodpornił się na pewne bodźce nie jest IMO niczym aż tak szokującym. Jeżeli facet ma ochotę na seks, wykazuje, że na Ciebie leci, nie opada mu w trakcie i ogólnie się stara, a Ciebie zniechęca fakt, że musisz mu dotknąć penisa żeby stanął, to IMO z Twojej strony reakcja przesadzona.

            > chyba nie o to w seksie chodzi
            No chyba nie o to chodzi, żeby faceta rozliczać z tego co musiałaś zrobić, żeby mu stanął, ja się teraz zaczęłam ciężko zastanawiać kiedy właściwie i wskutek których konkretnie bodźców mojemu staje i szczerze mówiąc - nie wiem, nie obserwuję, zbyt zajęta jestem odbieraniem pieszczot i pieszczeniem go na różne sposoby, żeby inwentaryzować, że "ojej, zdjęłam majtki a jemu jeszcze leży" :)
            • kasia_2222 Re: problem z erekcją 08.02.12, 21:27
              no nie wiem, na początku tez mi to nie przeszkadzało, ale teraz jest tak rażące, że zaczyna irytować. Pewnie że nie ma obowiązku, w ogóle nie ma obowiązku seksu. Wydaje mi się jednak czytając trochę literatury, że zachowanie takie "normalne" nie jest.
              Bywa że opada mu w trakcie, jeśli tylko stosunek trwa dłużej, lub jeśli pieści mnie oralnie, wtedy reanimacja jest konieczna.
              • sea.sea Re: problem z erekcją 08.02.12, 21:35
                Można prosić o jakieś tytuły w kontekście tej literatury?
                • kasia_2222 Re: problem z erekcją 08.02.12, 23:22
                  wiesz co nie podam Ci konkretnych tytułów, poczytałam wypowiedzi seksuologów w necie, wcześniej myślałam, że poranna erekcja zanika z wiekiem, okazuje się że nie i że to się leczy. To po prostu może miec związek z trudnościami z osiągnięciem wzwodu w innych sytuacjach (pomijając bezpośrednią kilkuminutową stymulację, która zawsze kończy się sukcesem). Same stosunki są raczej krótkie i nigdy nie ma 2 pod rząd.
                  • sea.sea Re: problem z erekcją 08.02.12, 23:34
                    Sugestia w dobrej wierze: brak rannego wzwodu faktycznie jak pisałam jest niepokojący i jak będziesz go wypychać do lekarza to go nastrasz prostatą i co tam jeszcze w necie znajdziesz. Ale się powstrzymaj przynajmniej na początku z wyrażaniem rozżalenia na to, że nie jest tak reaktywny jak dawniej, bo się chłop poczuje jak na egzaminie z czasu erekcji, a nic tak fatalnie nie wpływa na stójkę jak stres i wyrzut w oczach ukochanej kobiety. A nie chcesz przecież się doigrać tego, żeby się w ogóle zaczął od seksu wymawiać albo żeby się dorobił pełnej odpsychicznej niemocy :)
                    • hello-kitty2 Re: problem z erekcją 09.02.12, 01:11
                      kasia, ja rozumiem twoja frustracje, bo mialam "przygode" z impotentem. Choc warto podkreslic, ze w moim przypadku sytuacja byla o wiele gorsza, wiec nie ma co sie (w twoim przypadku) negatywnie nakrecac, jak radzi sea.sea, o ile pan wyraza ochote zbadania problemu u urologa.

                      Nie napisalas jakie jest jego podejscie do tematu zaburzen erekcji i do proponowanego rozwiazania?
                  • sea.sea Re: problem z erekcją 09.02.12, 12:25
                    > Same stosunki są raczej krótkie i nigdy nie ma 2 pod rząd.
                    A w ogóle zawsze tak miał, czy to kolejna niemiła nowość?
                    > trudnościami z osiągnięciem wzwodu w innych sytuacjach (pomijając bezpośrednią
                    > kilkuminutową stymulację, która zawsze kończy się sukcesem)
                    No to pod impotencję nie podchodzi, bo najwyraźniej po odpowiadającej panu aktualnie grze wstępnej stójka jest.
                    • niezapominajka333 Re: problem z erekcją 09.02.12, 13:07
                      "... On leczy się na nadciśnienie, może to wina leków, które niedawno zmienił..."

                      Najbardziej prawdopodobne.
                      Jest to duży problem, bo wielu chorych przestaje brać leki, żeby nie mieć kłopotów ze wzwodem.
                    • kasia_2222 Re: problem z erekcją 09.02.12, 13:08
                      zawsze tak miał, nawet po mega krótkim stosunku, jak było to w nocy w łóżku to natychmiast zasypiał, a w innych sytuacjach chwilę poleżał i tracił zainteresowanie dalszymi igraszkami.
                      Czytałam, że mężczyźni średnio powinni mieć erekcję ok 90 min w nocy, niech będzie nawet krócej, ale jak nie występuje wcale, to chyba nie wróży dobrze

                      Wydaje mi się że nie dostrzega problemu, zobaczymy czas pokaże jaka będzie reakcja na seksuologa
                      • labadine Re: problem z erekcją 09.02.12, 15:47
                        Najpierw do urologa bo trzeba zbadac mocz,krew i prostate a potem ewentualnie seksuologa,leki obnizajace cisnienia krwi moga faktycznie utrudnic erekcje ale nie calkowicie.
                        Aby porozmawiac z mezem nie wolno ci stworzyc jakiegos monologu na 5-10 min bo faceta zablokujesz(strach),w czasie wolnym tj np w czasie spaceru mozesz mu krotko powiedziec:wiesz,wyczytalam na internecie ze, coraz wiecej mlodych mezszczyzn jest chorych na raka prostaty i urolodzy chca aby mezszczyzni tak samo mieli badania okresowe jak i kobiety u ginekologow.Rowniez urolodzy twierdza,ze w ten sposob beda mogli u mezszczyzn wykryc problemy erekcji i wyleczyc a u innych polepszyc ich zycie seksualne itd,itd.
                        W ciagu kilkunastu sekund tak-+ powiedz i zmien calkowicie temat na inny i znowu za kilka dni pozniej mu przypomniec i tak z taktem dojdziesz dyplomatycznie do celu.
                    • marek.zak1 Re: problem z erekcją 22.02.12, 06:56
                      Problem jest w głowie. Im bardziej facet myśli, tym gorzej. A może myśli, żeby:
                      - trwało to dłużej, bo jak krócej zostanie oskarżony o przedwczesny wytrysk i egoizm,
                      - kobieta miała koniecznie orgazm, bo jak nie, będzie niezadowolona,
                      - za wszelką cenę nie zawieść
                      Wśród takich myśli, miłe panie, facet zamienia się w kłębek nerwów i jest po wzwodzie.
                      Pozdrawiam
        • 3poziomka123 Re: problem z erekcją 08.05.15, 11:57
          u mnie 40stka na karku i muszę się wspierać lekami. gdyby nie spedra to nie ma mowy o dobrym życiu seksualnym.. ponoć dieta ma duży wpływ też na to, a problem często nie siedzi w wieku ale w psychice..
          • kag73 Re: problem z erekcją 08.05.15, 12:04
            Moj drogi, w wieku lat 40? Palisz, piwo chlejesz litrami, tluste jedzenie i zeroo sportu? Jezeli, ktores z wymienionych Ciebie dotyczy to sie dobrze zastanow co powinies zmienic:)
      • baltimora Re: problem z erekcją 10.02.12, 00:06
        hello-kitty2 napisała:

        > Trzeba jak najszybciej do lekarza sie udac - urologa.

        Uuuła!!! Straszna sprawa. Facet po 15 latach stracił ochotę na seks i jest problem? Z landrynek też się wyrasta. Bez przesady. Po prostu, spełnił się i już nie potrzebuje. A tu zaraz tam do lekarza...
        • kasia_2222 Re: problem z erekcją 10.02.12, 00:16
          baltimora, proszę cię, skąd ty się urwałaś, nawet na tym forum fruwają oszołomy. Myslisz że po 15 latach związku to już impotencja i trzeba powoli turlać sie w stronę cmentarza?
          • vitek_1 Re: problem z erekcją 10.02.12, 04:25
            Zmuszanie (bo przecież dobrowolnie nie pójdzie) faceta do wizyty u lekarza w celu wyleczenia braku erekcji z dużym prawdopodobieństwem spowoduje jej całkowity zanik. Zdecydowanie odradzam.

            Panowie w 3 dekadzie życia tacą nieco zainteresowanie seksem. Nie wiem dlaczego tak jest, możliwe że działa tu niezwykle silna w naszych czasach presja na mężczyzn z którą sobie nie radzą. Od mężczyzny wymaga się żeby zapewnił żonce i dzieciaczkom dom, samochód, coroczne wakacje w atrakcyjnym miejscu, żeby był idealnym mężem, ojcem, kochankiem, pracownikiem, ma dużo zarabiać i jednocześnie poświęcać dużo czasu rodzinie itp/itd. To wymaga nieustannej gonitwy, rodzi stres i frustrację, a to wszystko przekłada się na to że życie erotyczne spychane jest na 2 plan.

            Na szczęście sytuacja wraca do normy po 40-tce, ponieważ albo facet dorobił się tego domu, samochodu, zaoszczędził trochę grosza dzięki czemu ma poczucie bezpieczeństwa i może poownie skupić się na posuwaniu panienek -

            albo wprost przeciwnie, nie dorobił się niczego, ale też zdał sobie sprawę że już się nie dorobi, że jest ludzkim odpadem skazanym do śmierci na wegetację za grosze na marginesie świata - ale dzięki temu że zdał sobie z tego sprawę paradoksalnie się uspokaja i przestaje gonić za tym czego i tak nie osiągnie, a skupia się na tym co jeszcze może mieć z życia czyli na posuwaniu panienek.

            Jeżeli mąż jeszcze znajduje się w tym pierwszym stadium pozostaje ci pogodzić się z tym i czekać na fazę 2, a jak chcesz coś polepszyć to spróbuj jak najczęściej eksponować się przed nim nago lub w niekompletnym stroju. Kobiece ciało naprawdę działa na mężczyzn.
            Kup sobie legginsy i zakładaj je po domu.
            • prosty_facet Re: problem z erekcją 08.05.15, 14:45
              vitek_1 napisał:

              > Na szczęście sytuacja wraca do normy po 40-tce, ponieważ albo facet dorobił się
              > tego domu, samochodu, zaoszczędził trochę grosza dzięki czemu ma poczucie bezp
              > ieczeństwa i może poownie skupić się na posuwaniu panienek -
              >
              > albo wprost przeciwnie, nie dorobił się niczego, ale też zdał sobie sprawę że j
              > uż się nie dorobi, że jest ludzkim odpadem skazanym do śmierci na wegetację za
              > grosze na marginesie świata - ale dzięki temu że zdał sobie z tego sprawę parad
              > oksalnie się uspokaja i przestaje gonić za tym czego i tak nie osiągnie, a skup
              > ia się na tym co jeszcze może mieć z życia czyli na posuwaniu panienek.

              Dobre spostrzeżenie - podoba mi się. Właśnie zdałem sobie sprawę, że należę
              do grupy z drugiego akapitu. Czas wziąć się więc za panienki ;-)
          • baltimora Re: problem z erekcją 10.02.12, 06:40
            @ kasia_2222

            Dlaczego zaraz w stronę cmentarza...? Wystarczy zmienić zainteresowania tak, jak zmieniły się partnerowi. Zanik zainteresowania jest rzeczą całkowicie naturalną tak, jak zanik zainteresowania zbieraniem znaczków. W pewnym wieku wygląda to śmiesznie. Osoba nie mająca potrzeb seksualnych może żyć i z reguły żyje dość szczęśliwie. Po prostu nie myśli o tym. Ale osoba je mająca... niestety to ona ma problem i z nią trzeba do lekarza. On powinien zaproponować, jak to powstrzymać...
            • kasia_2222 Re: problem z erekcją 10.02.12, 07:38
              Z całym szacunkiem Vitek nie będę czekać x lat na ingerencję boską, która być może niegdy nie nadejdzie. Nie podnieca go moje ciało jak dawniej, to znaczy nie wiem jak to jest w męskiej głowie, ona twierdzi , że podnieca ale nie ma erekcji na sam jego widok.
              Jesteśmy już po rozmowie, jesteśmy zgodni co do lekarza, zrobimy wszystkie badania , zobaczymy co bedzie.
              Dzięki wam za rady, Baltimora tobie też, dziękuję ale nie zamierzam sie kastrować, bo na brak seksu w naszym życiu jest jeszcze za wcześnie. Aż jestem w szoku że takie rady padają, ty sobie jaja ze mnie robisz?
              • kasia_2222 Re: problem z erekcją 10.02.12, 07:39
                nie ma kuźwa opcji edycji na gazecie, oczywiście powinno być "on twierdzi"
              • sea.sea Re: problem z erekcją 10.02.12, 11:26
                > Jesteśmy już po rozmowie, jesteśmy zgodni co do lekarza
                Masz w domu skarb i ewenement, wiesz? Dbaj o niego :)
                • hello-kitty2 Re: problem z erekcją 10.02.12, 11:36
                  "Jesteśmy już po rozmowie, jesteśmy zgodni co do lekarza, zrobimy wszystkie badania , zobaczymy co bedzie."

                  Kasia BRAVO! rozsadnie i zdecydowanie.

                  Koniecznie napisz co sie okazalo.


            • wonderbrak Re: problem z erekcją 18.02.12, 13:04
              Jak tak czytam te "biadolenia" autorki postu to zastanawiam się, skąd się bierze mniemanie, że facetowi powinien stawać na sam widok partnerki. Tym bardziej, jeśli oczekuje się tego po 15 latach związku. Wielu mężczyzn, nawet młodych i o mniejszym stażu potrzebuje do uzyskania erekcji bezpośrednich pieszczot i nie ma w tym nic nienaturalnego - piszą o tym seksuolodzy w swoich książkach, jak choćby Starowicz a kobiety które mają więcej doświadczeń wiedzą o tym doskonale i bez lektur. Więc mówienie w tym wypadku o impotencji (szczególnie jeśli pod wpływem pieszczot do wzwodu dochodzi) to nieporozumienie.
              Oczywiście czymś zupełnie innym jest zanik wzwodu w trakcie stosunku i brak spontanicznych, porannych czy nocnych erekcji. To może być niepokojące i faktycznie stresujące dla obu stron. Ale pierwszy problem jest wydumany i dowodzi braku wiedzy na temat męskiej reaktywności.
          • prosty_facet Re: problem z erekcją 31.03.17, 18:30
            kasia_2222 napisała:

            > Myslisz że po 15 latach związku to już impotencja i trzeba powoli turlać sie
            > w stronę cmentarza?

            Po piętnastu latach to już kazirodztwo ;-)
      • monik.a1991 Re: problem z erekcją 13.05.15, 23:38
        Zawsze możecie spróbować jakichś środków polepszających erekcję lub po prostu puścić sobie dodatkowo dobry film pornograficzny -> powinno zacząć go łaskotać w środku :)
    • loppe Re: problem z erekcją 21.02.12, 13:06
      To On powinien tu pisać, szukać porady, walczyć! Nie Ty.
      • kasia_2222 Re: problem z erekcją 22.02.12, 08:12
        Loppe, on nie dostrzegłby problemu gdyby nie ja. Dla niego seks raz na tydzień, to absolutnie wystarczy, dla mnie to o wiele za mało.
        • sibeliuss Re: problem z erekcją 29.02.12, 11:03
          Odpadłem :)
    • kasia_2222 Re: problem z erekcją 22.02.12, 08:03
      trochę innych problemów zepchnęło te na dalszy plan ale wizyta ciągle w planach. Piszecie o różnych możliwych przyczynach, wszystko jest możliwe. Bardzo wam dziękuję za rady, ale narazie chcemy wykluczyć przyczyny chorobowe. Brak porannych i nocnych wzwodów to dośc mocny argument, jak to naprawimy to podejrzewam że naprawi się reakcja w innych sytuacjach tez, tym bardziej że chęci są
      • labadine Re: problem z erekcją 22.02.12, 17:28
        Napewno uda sie wam obojgu ten problem rozwiazac bo teraz oprocz lekarstw istnieja inne techniki jak np hipnoza,w wypadku gdyby lekarz polecil brac viagre to radze ze wzgledow ekonomicznych aby przepisal tabletki 100mg bo mozna je swobodnie ostrym nozem pociac na np 8 kawalkow.Urolodzy i lekarze rodzinni bardzo czesto przepisuja viagre aby mezszczyzni nabrali zaufanie do samych siebie,to wszystko odbywa sie w podswiadomosci i wlasnie dlatego jest to tak delikatne bo przez glupie wysmianie czy stres,obawe,strach lub nie odkryta depresje cala mechanika erekcji przestaje dzialac.
    • prosty_facet Re: problem z erekcją - jak ugryźć temat 08.05.15, 14:37
      kasia_2222 napisała:
      > jednak
      > nie wiem jak ugryźć temat, żeby całkowicie się nie zamknął i nie uprzedził do
      > seksu ze mną.


      Gryzienie raczej nie pomoże ;-)
    • dupa69blada Re: problem z erekcją 28.03.17, 17:02
      A dużo ogląda pornografii i czy się często masturbuje? Na blogu nadopaminie pełno jest opisów facetów, którzy mają problem z erekcją i którzy mają go właśnie od zaspakajania się przy pornografii.
    • allegropajew Re: problem z erekcją 03.08.17, 09:29
      Brak porannych wzwodów
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka