Dodaj do ulubionych

Kobieta ma orgazm, gdy czuje się zdobywcą

05.04.14, 10:55
O kobiecym orgaźmie z innej strony. Pomijając tą jedną mechaniczną stymulowania łechtaczki z każdej strony na którą ogniskuje dyskusję TB to moim zdaniem to niesłuszne, szkodliwe i aroganckie zawężenie. Ja uważam że szeroko rozumiana atrakcyjność partnera (budowa, pozycja, pieniądze, inteligencja) jest podstawowym kluczem pożądania i orgazmu a technika dopiero drugorzędna i mechaniczne bodźce czy ich brak (bo większość ludzi jest zwyczajna) i to w efekcie daje opisywany w statystykach deficyt orgazmu u kobiet.
Oczekiwanie że mężczyzna będzie jak u Żiżka symbolicznym księciem który uwolni księżniczkę z symbolicznej wieży kulturowych zahamowań i przekonań o profanum seksu i poniesie na wyżyny ekstazy techniką sesku to też wyidealizowane i utopijne skodliwe oczekiwania, jeżeli blokady są w podświadomości to z trudem może dotrzeć do nich ewentualnie psychoterapeuta.
>>>
Już sama chęć do współżycia powoduje wyraźne symptomy podniecenia seksualnego. Ich ilość, intensywność przekłada się na orgazm. Kobieta czuje się dowartościowana, czuje się jak zdobywczyni czegoś, co jest cenne. My myślimy o zdobywcy wyłącznie jako o mężczyźnie. A często jest odwrotnie – to kobieta wybiera. To właśnie daje jej poczucie sukcesu i może przekładać się na orgazm. Często słyszę „takiej ekscytacji nie przeżyłam jeszcze nigdy”. Kobieta nie spodziewała się, że może tego mężczyznę mieć. Coś, co było dla niej trudne, nieosiągalne, nagle stało się dostępne. Kobieta ma poczucie triumfu – i w konsekwencji orgazm.
www.focus.pl/czlowiek/kobieta-ma-orgazm-gdy-czuje-sie-zdobywca-10850
>>>
Z poziomu fizjologii mogę powiedzieć tak: mamy układ sympatyczny i parasympatyczny, tworzące wegetatywny układ nerwowy. Jeden z nich napina, drugi rozluźnia. W momencie orgazmu oba te układy najintensywniej się ze sobą komunikują. (...) Prywatnie uważam, że orgazm jest bardzo ważny, natomiast jako terapeuta wiem, że ważny jest proces. Paradoks polega na tym, że orgazmu nie osiąga się dzięki partnerowi ani dzięki psychoterapeucie. Jest on wynikiem dogłębnego poznania siebie. Ludzie uważają, że orgazm jest konieczny, a kiedy go nie ma, są niezadowoleni, sfrustrowani, że coś nie wyszło, nie zostało dokończone. Są smutni, czasami agresywni, bo napięcie, jakie w nich powstało, nie uległo rozładowaniu.
www.focus.pl/czlowiek/szczyt-wszystkiego-7926?utm_source=focus&utm_medium=boksy&utm_campaign=podobne
>>>
Istnieją cztery rodzaje orgazmu. Każdy ma związek z tym, gdzie znajdują się receptory, dające możliwość przeżycia najsilniejszych doznań seksualnych. Pierwszy to orgazm pochwowy. Nie wszystkie kobiety go mają, więc bardzo możliwe, że wiąże się to z brakiem punktu G. Drugi – orgazm łechtaczkowy – powstaje wtedy, kiedy u kobiety receptory najbardziej wrażliwe na bodźce seksualne znajdują się w łechtaczce. U mężczyzn odpowiednikiem orgazmu pochwowego jest orgazm przeżywany w wyniku stymulacji jąder, a odpowiednikiem orgazmu łechtaczkowego jest orgazm wynikający z pobudzania członka. O trzecim i czwartym rodzaju mówi się mniej. Trzeci to orgazm oralny, związany z receptorami na języku, w ustach, na wargach. Są mężczyźni i kobiety, którzy nie muszą odbywać stosunku, do orgazmu może u nich dojść w wyniku stymulowania stref erogennych w ustach. Czwarty to orgazm taktylny, czyli związany z dotykiem – orgazm powoduje stymulowanie pewnej strefy ciała, na przykład odbytu, całej skóry, sutków. Oba długo uchodziły za mniej wartościowe.

>>>
Przeprowadzili wielką ankietę socjologiczną, która objęła pięć tysięcy mieszkańców Chin. Pytania dotyczyły życia osobistego, w tym seksualnego, a także dochodów partnera i komfortu życia. Okazało się, że spośród 1534 badanych kobiet około 8 procent przeżywało orgazm przy każdym stosunku, 26 procent szczytowało często, około połowa – czasami, a 16 procent – nigdy. Najciekawsze było jednak porównanie zarobków partnera z częstotliwością przeżywania orgazmów (...) Okazuje się więc, że nie tyle same pieniądze partnera, ile uzyskane dzięki nim poczucie spokoju, bezpieczeństwa i zaufania sprzyjają przeżywaniu przez kobiety seksualnej rozkoszy. A nagrodą dla mężczyzny ma być większa pewność, że w zamian za wszystkie wysiłki to właśnie jego nasienie zapłodni kobietę. Może nie jest to do końca uczciwy układ, ale to natura tak zaprogramowała kobiety, by przekazywały swojemu potomstwu jak najlepsze geny.
www.focus.pl/czlowiek/cena-orgazmu-6301?strona=2
Obserwuj wątek
    • marek.zak1 Re: Kobieta ma orgazm, gdy czuje się zdobywcą 05.04.14, 11:17
      A reraz fragment z zalinkowanego artykułu:

      Prof. Zbigniew Lew-Starowicz potwierdza ewolucyjną rolę orgazmu, który jego zdaniem jest nagrodą dla mężczyzny za wysiłek (także finansowy) włożony w relację z kobietą. Patrzy jednak na brytyjskie badanie pod nieco innym kątem. „Pozycja i dochody mężczyzny nie przekładają się bezpośrednio na ilość orgazmów u kobiety ” – mówi profesor. „To raczej kobiety, które mają zapewnione bardzo dobre warunki życia, są bardziej otwarte na seks. Dzięki temu łatwiej i częściej przeżywają orgazmy. Dla kobiet bowiem najbardziej atrakcyjny jest mężczyzna, który inwestuje w tworzenie rodzinnego gniazda”.

      No więc ostatecznie nauka potwierdza to, co gloszę. Liczy sie facet, jaki on jest i czy kobieta jest zadowolona z życia z nim i z życia, jakie jej oferuje. Wtedy orgazm nie jest problemem. Dzieki Urgu.
      • sabat.77 Re: Kobieta ma orgazm, gdy czuje się zdobywcą 05.04.14, 11:59
        Marku, dla niektorych panow rola dobrego providera to jedyna sluszna sciezka do zaspokojenia oczekiwan pani. Ryzyko posiadania poroza jest jednak w tym wypadku nielicha :)
        Wyjatkowo atrakcyjne geny otwieraja facetom dodatkowe mozliwosci bezceremonialnego poruchania sobie na boku, ale istotnie - najpierw trzeba je posiadac, a to wcale nie jest taka czesta przypadlosc ;)
    • sabat.77 Re: Kobieta ma orgazm, gdy czuje się zdobywcą 05.04.14, 12:09
      Natura generalnie kieruje sie podstawowa zasada, ujeta w anglosaskim powiedzonku "Winner takes all". Decyduje amoralna, bezwgledna sila. Wszelkiego rodzaju postawy moralne, stanowiska, rozwazania - przy odrobinie cynizmu, mozna uznac je za rodzaj resentymentu toczacego tych, ktorzy przegrali w wyscigu o zasoby, sile, seks i wladze. Nie omija to zycia seksualnego, a powiedzialbym, ze przeciwnie, akurat doskonale sie w tej sferze manifestuje.
      • that.bitch.is.sick Re: Kobieta ma orgazm, gdy czuje się zdobywcą 05.04.14, 14:28
        sabat.77 napisał:

        > Natura generalnie kieruje sie podstawowa zasada, ujeta w anglosaskim powiedzonk
        > u "Winner takes all". Decyduje amoralna, bezwgledna sila. Wszelkiego rodzaju po
        > stawy moralne, stanowiska, rozwazania - przy odrobinie cynizmu, mozna uznac je
        > za rodzaj resentymentu toczacego tych, ktorzy przegrali w wyscigu o zasoby, sil
        > e, seks i wladze. Nie omija to zycia seksualnego, a powiedzialbym, ze przeciwni
        > e, akurat doskonale sie w tej sferze manifestuje.

        Natura jest złożona sabat bardziej niż ten dziewiętnastowieczny darwinizm ale ty sam sobie przeczysz . Osobników o dobrych genach jest nadal tak mało choć mieli największe szanse je rozsiewać. Jak ekstrapoluję z twojego wywodu osobnicy o dobrych genach to jednakowoż osobnicy najbardziej agresywni którzy to níe tylko prowadząc rozboje i gwałty ignorowali prawo własności, ale i odmowy kobiet brali za zachętę. Wedle tej logiki wszyscy jesteśmy spadkobiercami genów tych mitycznych alpha male, gdzie więc twoja tężyzna i seksualne sukcesy? Pseudo darwinowskie wywody:-)łatwo ideologizować Może agresywne samce wymarły jak dodo bez sukcesu prokreacyjnego.
        • rekreativa Re: Kobieta ma orgazm, gdy czuje się zdobywcą 05.04.14, 16:08
          "Może agresywne samce wymarły jak dodo bez
          > sukcesu prokreacyjnego."

          Jeśli agresywniejsze, to i bardziej skore do ryzyka i walki, a zatem bardziej narażone na rany i śmierć. Mozliwe że taki alfa male ginął, zanim jeszcze zdązył te swoje wspaniałe geny rozsiać.
        • urquhart Re: Kobieta ma orgazm, gdy czuje się zdobywcą 05.04.14, 16:12
          that.bitch.is.sick napisała:
          > Natura jest złożona sabat bardziej niż ten dziewiętnastowieczny darwinizm ale t
          > y sam sobie przeczysz . Osobników o dobrych genach jest nadal tak mało choć mie
          > li największe szanse je rozsiewać. Jak ekstrapoluję z twojego wywodu osobnicy o
          > dobrych genach to jednakowoż osobnicy najbardziej agresywni którzy to níe tylk
          > o prowadząc rozboje i gwałty ignorowali prawo własności, ale i odmowy kobiet b
          > rali za zachętę.

          Co widać szczególnie dziś im bardziej cywilizacja narzuca kontrolę. Robiące karierę "najlepsze" geny umierają bezpotomnie ewentualnie oboje mają jednego potomka, a te najmniej odpowiedzialne, niedorastające im IQ, mnożą się najbardziej, statystycznie rodzina welodzielna to patologiczna lub wykluczonych społeczni emigrantów :)
          • lybbla Re: Kobieta ma orgazm, gdy czuje się zdobywcą 05.04.14, 16:35
            urquhart napisał:

            > Co widać szczególnie dziś im bardziej cywilizacja narzuca kontrolę. Robiące kar
            > ierę "najlepsze" geny umierają bezpotomnie ewentualnie oboje mają jednego potom
            > ka, a te najmniej odpowiedzialne, niedorastające im IQ, mnożą się najbardziej,
            > statystycznie rodzina welodzielna to patologiczna lub wykluczonych społeczni em
            > igrantów :)

            Średnie wypiera wybitne. Bo to wybitne wymaga spełniania warunków,
            nawet w tak podstawowej czynności jak an intercourse on the Saturday night.
        • sabat.77 Re: Kobieta ma orgazm, gdy czuje się zdobywcą 06.04.14, 07:10
          that.bitch.is.sick napisała:

          > Natura jest złożona sabat bardziej niż ten dziewiętnastowieczny darwinizm ale t
          > y sam sobie przeczysz . Osobników o dobrych genach jest nadal tak mało choć mie
          > li największe szanse je rozsiewać.

          W dowolnej, odpowiednio dużej próbie, rozkład cech będzie dążył do tzw. rozkładu normalnego, a wykres prawdopodobieństwa wystąpienia natężenia tej cechy będzie przypominał krzywą dzwonową. Toteż łatwo o wniosek, że jednostek wybitnych w dowolnej zbiorowości zawsze będzie niewiele.
          Niemniej - gdybyś porównała średnią z występowania tych cech, które zadecydowały o naszym gatunkowym sukcesie tj. inteligencja, umiejętności społeczne, zdolności manualne itd., w zbiorowości współczesnego człowieka z, dajmy na to, średnią występowania tych cech u Australopiteka - to zauważysz potężną różnicę. Oczywiście można o nich wnioskować na podstawie pojemności mózgoczaszki, czy ewolucji kończyn górnych - ale nawet tak pośrednie dane pokazują oczywistą tendencję.

          > Jak ekstrapoluję z twojego wywodu osobnicy o
          > dobrych genach to jednakowoż osobnicy najbardziej agresywni którzy to níe tylk
          > o prowadząc rozboje i gwałty ignorowali prawo własności, ale i odmowy kobiet b
          > rali za zachętę. Wedle tej logiki wszyscy jesteśmy spadkobiercami genów tych mi
          > tycznych alpha male, gdzie więc twoja tężyzna i seksualne sukcesy? Pseudo darwi
          > nowskie wywody:-)łatwo ideologizować Może agresywne samce wymarły jak dodo bez
          > sukcesu prokreacyjnego.

          Darwin mówił o przetrwaniu gatunków najlepiej adoptujących się do różnych środowisk. Sukces ludzi, szczurów i karaluchów potwierdza jego obserwacje.
          I całkowicie nie zgadzam się z tezą o ewolucyjnym promowaniu agresji. Nawet już u małp człekokształtnych te osobniki, które odznaczają się ponadnormatywną agresją są często wypędzane ze stada, albo wręcz fizycznie eliminowane. Rola stada to wzajemna ochrona w poszanowaniu pewnych obowiązujących reguł. Zabijanie lub nadmierna agresja wobec innych członków stada to czynnik łamiący te zasady. Zwierzęta stadne zwykle mają sygnały wskazujące na poddanie się danego osobnika, co kończy walkę o przywództwo i ustala hierarchię.
          Wracając do ludzi - to źródłem naszego sukcesu jest inteligencja, pomysłowość, zdolności manualne. Żadne zwierze nie posiada tak doskonale rozwiniętych kończyn górnych jak człowiek, biorąc pod uwagę precyzję posługiwania się nimi. Dzięki rękom i umysłowi nauczyliśmy się posługiwać narzędziami, co przesądziło o naszym sukcesie gatunkowym. Nie jesteśmy gorylami, gdzie obwód klatki piersiowej może oscylować nieco poniżej dwóch metrów. Za to człowiek z nabitą strzelbą bez trudu wyprawi goryla na tamten świat. I TO jest siła. Amoralna i bezlitosna :) Sorry goryl. Fajny byłeś...
          • yoric Re: Kobieta ma orgazm, gdy czuje się zdobywcą 06.04.14, 13:01
            Sabat, generalnie się zgadzam, tylko co do szczegółów szczególików bym wniósł trochę poprawek.

            > Darwin mówił o przetrwaniu gatunków najlepiej adoptujących się do różnych środo
            > wisk.

            "przetrwanie gatunków" to niefortunna fraza, bo dobór najsilniej działa na poziomie osobników (czy też genów, o których Darwin jeszcze nie wiedział). A strategie mogą być różne, dobrze się szybko przystosowywać jak masz niestabilne nisze, a jak masz stabilną, to najlepiej sprawdza się wąska specjalizacja.

            Co do agresji, to jest złożony temat. Agresja jest dobra, tylko najważniejsze jest dobrze wiedzieć KIEDY można lub trzeba jej użyć. Bicie wszystkich naokoło faktycznie jest słabym sposobem. Ale u szympansów, goryli, czy ludzi na topie hierarchii zwykle są osobniki dość agresywne - ale też o dużych zdolnościach społecznych, żeby wiedzieć kiedy być agresywnym i przeciw komu.

            > Zw
            > ierzęta stadne zwykle mają sygnały wskazujące na poddanie się danego osobnika

            ale raczej nie ma policji. Może u małp są jakieś konsekwencje społeczne, ale u innych stadnych to nie one sprawiają, że nie dobijasz poddającego się rywala. Po prostu walka jest kosztowna. Jak jużwygrałeś, nie ma sensu dalej tracić energii i narażać się na kontuzje.

            Dzięki
            > rękom i umysłowi nauczyliśmy się posługiwać narzędziami, co przesądziło o nasz
            > ym sukcesie gatunkowym.

            niewątpliwie technologia jest ważna teraz, ale czy była motorem napędowym ludzkiej ewolucji, nie wiadomo. Na początku przez długi czas (naprawdę długi, miliony lat) nasi przodkowie posługiwali się podobnym zestaem narzędzi. Dopiero relatywnie niedawno kamieniarska technologia ruszyła z kopyta (a potem inne technologie).
      • rekreativa Re: Kobieta ma orgazm, gdy czuje się zdobywcą 05.04.14, 16:11
        Bitch zadała dobre pytanie: skoro kobiety tak strasznie chcą się rozmnażać z tymi samcami alfa i to oni mają kobiet najwięcej, to dlaczego ich nie przybywa? Dlaczego wciąż jest taki maleńki procent, skoro posiadają taki sukces genowy?
        • sabat.77 Re: Kobieta ma orgazm, gdy czuje się zdobywcą 05.04.14, 16:26
          Alez przybywa. Nasza gatunkowa strategia przetrwania opiera sie w duzej mierze na inteligencji i umiejetnosciach spolecznych, a te dwie cechy u ludzi sa rozwiniete w niewiarygodny w swiecie zwierzat sposob. I to najpewniej sa najwazniejsze cechy atrakcyjnosci samca.
          • zyg_zyg_zyg Re: Kobieta ma orgazm, gdy czuje się zdobywcą 05.04.14, 16:36
            Ale inteligencja się dość kiepsko rozmnaża. Lepiej to idzie patologii :-)
          • rekreativa Re: Kobieta ma orgazm, gdy czuje się zdobywcą 05.04.14, 16:44
            Inteligencja i umiejętności społeczne?
            Ech, uzgodnilibyście panowie jakąś jedną wersję, co to jest za stwór, ten wasz samiec alfa...
          • rekreativa Re: Kobieta ma orgazm, gdy czuje się zdobywcą 05.04.14, 16:46
            Zresztą znowu sobie przeczysz, bo jak to się ma do wcześniejszego "Decyduje amoralna, bezwgledna sila."

            No to w końcu wygrywa amoralna siła i agresja, czy umiejętności społeczne?
            • urquhart Re: Kobieta ma orgazm, gdy czuje się zdobywcą 05.04.14, 17:33
              > No to w końcu wygrywa amoralna siła i agresja, czy umiejętności społeczne?

              amoralna ślepa siła i agresja ląduje w więzieniu dziś, kiedyś miała łatwiej

              ale jak byś określiła zakłamanych skorumpowanych polityków którzy szastając obietnicami bez pokrycia wyborcom i otaczając hojnymi lobbystami nieprzerwanie utrzymują się na szczycie?
              • rekreativa Re: Kobieta ma orgazm, gdy czuje się zdobywcą 05.04.14, 18:06
                Wiesz, jeśli chcesz kłamstwo i manipulację uznać za umiejętności społeczne, to się okaże, że najlepsze umiejętności społeczne mają psychopaci.
                • sabat.77 Re: Kobieta ma orgazm, gdy czuje się zdobywcą 06.04.14, 06:20
                  rekreativa napisała:

                  > Wiesz, jeśli chcesz kłamstwo i manipulację uznać za umiejętności społeczne, to
                  > się okaże, że najlepsze umiejętności społeczne mają psychopaci.

                  Zgadza się. Niektóre grupy psychopatów wykazują świetne przystosowanie do życia we współczesnym świecie, osiągając spektakularne sukcesy w biznesie, szczególnie robiąc karierę w dużych korporacjach.
                • druginudziarz Re: Kobieta ma orgazm, gdy czuje się zdobywcą 06.04.14, 08:45
                  rekreativa napisała:

                  > Wiesz, jeśli chcesz kłamstwo i manipulację uznać za umiejętności społeczne, to
                  > się okaże, że najlepsze umiejętności społeczne mają psychopaci.
                  >

                  Zgadza się!
                  Są badania wykazujące, że menadżerowie w korporacjach są z wyraźnymi rysami psychopatycznymi.
                  • marek.zak1 Re: Kobieta ma orgazm, gdy czuje się zdobywcą 06.04.14, 08:51
                    druginudziarz napisał:


                    > Zgadza się!
                    > Są badania wykazujące, że menadżerowie w korporacjach są z wyraźnymi rysami psy
                    > chopatycznymi.

                    Masz może coś na potwierdzenie tej tezy? Z moich obserwacji wynika, że więcej psychopatów jest na poziomie sierżanta, a nie generała.
                    • druginudziarz Re: Kobieta ma orgazm, gdy czuje się zdobywcą 06.04.14, 09:18
                      marek.zak1 napisał:

                      > druginudziarz napisał:
                      >
                      >
                      > > Zgadza się!
                      > > Są badania wykazujące, że menadżerowie w korporacjach są z wyraźnymi rysa
                      > mi psy


                      > > chopatycznymi.
                      >
                      > Masz może coś na potwierdzenie tej tezy? Z moich obserwacji wynika, że więcej p
                      > sychopatów jest na poziomie sierżanta, a nie generała.

                      Ale menadzerowie to właśnie sierżanci :)

                      Musiałbym szukać prac oryginalnych, a misieniechce ;) ale omówienia prac znajdziesz łatwo via gugiel, np. pierwsze z brzegu: davidicke.pl/forum/psychopaci-weze-w-garniturach-t669.html

                      ----------------------------------------------------------------
                      Przytoczę fragment artykułu z periodyka Zarządzanie na Świecie nr 10/2004, cytowany w "Menedżerowie pod ostrzałem opinii publicznej"
                      www.oditk.com.pl/x.php/375/Menedzerowie-pod-ostrzalem.html
                      "Osiem procent menedżerów to psychopaci

                      Na konferencji psychologicznej w Sztokholmie w sierpniu 2004 roku dr Babiak powiedział, że wśród ogółu ludności psychopaci stanowią od 1 do 2%, natomiast wśród menedżerów około 8%. Podobnego zdania jest prof. Robert Hare z kanadyjskiego University of British Columbia. Według niego najbardziej charakterystyczne cechy psychopatów to egoizm, narcyzm, nieumiejętność wczuwania się w sytuację innych, arogancja, niecierpliwość, impulsywność, niesolidność, powierzchowność, talenty w zakulisowych manipulacjach, wychwalanie się swoimi osiągnięciami i zrzucanie winy na innych w przypadku niepowodzeń.

                      Wbrew wcześniejszym przekonaniom psychopata zasadniczo nie ma skłonności przestępczych, ale łatwo sięga do nieuczciwych metod. Wielu ludzi tego typu robi karierę. w przedsiębiorstwach, mediach, firmach prawniczych i w polityce. Profesor uważa ich za "drapieżników społecznych", którzy, jak wszelkie drapieżniki, znajdują dla siebie najbardziej dogodny teren łowów. Tam, gdzie chodzi o władzę, prestiż i pieniądze, zawsze pojawiają się psychopaci. Z reguły doskonale maskują swoją naturę, potrafią być charyzmatyczni, wzbudzają uznanie swą inteligencją i elokwencją.

                      • marek.zak1 Re: Kobieta ma orgazm, gdy czuje się zdobywcą 06.04.14, 09:28
                        druginudziarz napisał:

                        > > > Są badania wykazujące, że menadżerowie w korporacjach są z wyraźnym i rysami psychopatycznymi.

                        > Ale menadzerowie to właśnie sierżanci :)

                        Sam jestem taki. Spytam żony, czy korpo zrobiła ze mnie psychopatę.
                        • druginudziarz Re: Kobieta ma orgazm, gdy czuje się zdobywcą 06.04.14, 09:38
                          marek.zak1 napisał:

                          > druginudziarz napisał:
                          >
                          > > > > Są badania wykazujące, że menadżerowie w korporacjach są z wy
                          > raźnym i rysami psychopatycznymi.
                          >
                          > > Ale menadzerowie to właśnie sierżanci :)
                          >
                          > Sam jestem taki. Spytam żony, czy korpo zrobiła ze mnie psychopatę.

                          Na odwrót.
                          Korporacje są łowiskiem dla drapieżników pt. "psychopaci". Psychopatą stajesz się w dziecinstwie, psychopatą nie można sie stać w wieku dojrzałym.

                          ------------------------------------
                          Przyczyny osobowości nieprawidłowej (psychopatycznej):
                          społeczno-kulturowe (proces wychowania i socjalizacji)
                          *brak jednego z rodziców w wyniku rozwodu, separacji lub śmierci
                          *klimat emocjonalny poprzedzający rozwód,
                          *brak zainteresowania ze strony ojca,
                          *chwiejność rodzicielska;
                          wczesne doświadczenia
                          *zachowania antyspołeczne,
                          *ubóstwo materialne rodziny,
                          *modelowanie przez rodzica o cechach osobowości psychopatycznej,
                          *matka nadopiekuńcza lub odrzucająca,
                          *ADHD
                          genetyczne
                          fizjologiczne
                          *zmiany w EEG (dodatkowa iglica – krótkotrwałe napady aktywności fal mózgowych, *wskazujące na pobudzenie, podczas zachowań agresywnych bez poczucia winy i lęku)
                          *niedojrzałość mózgu – zmniejszenie liczby zachowań przestępczych po 30 r.ż.,
                          *dysfunkcja układu limbicznego (sterującego emocjami i motywacją)
                          psychologiczne
                          *niedorozwój superego – niemożność wyciągania wniosków z doświadczeń, w których poniesiono karę,
                          *chroniczny niedobór pobudzenia,
                          kulturowe
                          *„narcyzm społeczny”

                        • zawle Re: Kobieta ma orgazm, gdy czuje się zdobywcą 06.04.14, 09:41
                          marek.zak1 napisał:
                          > Sam jestem taki. Spytam żony, czy korpo zrobiła ze mnie psychopatę.

                          Daj spokój maruś...całe forum wie co Ci żona odpowie;)
                          • bgz0702 Re: Kobieta ma orgazm, gdy czuje się zdobywcą 06.04.14, 09:51
                            zawle napisała:

                            > marek.zak1 napisał:
                            > > Sam jestem taki. Spytam żony, czy korpo zrobiła ze mnie psychopatę.
                            >
                            > Daj spokój maruś...całe forum wie co Ci żona odpowie;)

                            ;)) Ja to już sie spodziewałam po wcześniejszych wpisach że Marek odczuwa dyskomfort wiec zaraz napisze ze idzie spytac żone co ona na to;))
                            • marek.zak1 Re: Kobieta ma orgazm, gdy czuje się zdobywcą 06.04.14, 09:58
                              bgz0702 napisała:

                              > ;)) Ja to już sie spodziewałam po wcześniejszych wpisach że Marek odczuwa dyskomfort wiec zaraz napisze ze idzie spytac żone co ona na to;))

                              Spytałem. Odpowiedź:
                              - nie jestem psychopatą, chociaż mam trudny charakter,
                              - korporacja wypacza charaktery, szczególnie u mlodych ludzi.

                              Wszystko jasne :)?
                              • bgz0702 Re: Kobieta ma orgazm, gdy czuje się zdobywcą 06.04.14, 10:20
                                marek.zak1 napisał:

                                > bgz0702 napisała:
                                >
                                > > ;)) Ja to już sie spodziewałam po wcześniejszych wpisach że Marek odczuwa
                                > dyskomfort wiec zaraz napisze ze idzie spytac żone co ona na to;))
                                >
                                > Spytałem. Odpowiedź:
                                > - nie jestem psychopatą, chociaż mam trudny charakter,
                                > - korporacja wypacza charaktery, szczególnie u mlodych ludzi.
                                >
                                > Wszystko jasne :)?

                                nie Marek, jeśli mnie pytasz to nie ma potrzeby żeby mi cos wyjaśniać. Dla mnie to nie ma znaczenia, ty jestes kimś innym ja też, nie wyobrażam sobie świata gdzie same bgz śmigają;) Na tym poziomie naszych znajomości i po kilkunastu przeprowadzonych rozmowach czy przeczytanych wpisach każdy z nas ma jakiś wyrobiony obraz drugiej osoby, to się wyczuwa intuicyjnie. Wiedziałam po prostu ze ty w sytuacjach dyskomfortowych dla siebie posiłkujesz się innymi osobami a najczęściej żoną;) No i co z tego? ja podejrzewałam ze ty zapytasz, zawle wiedziala co żona odpowie a ty wiesz różne rzeczy o nas;)
                                • marek.zak1 Re: Kobieta ma orgazm, gdy czuje się zdobywcą 06.04.14, 10:35
                                  bgz0702 napisała:

                                  > nie Marek, jeśli mnie pytasz to nie ma potrzeby żeby mi cos wyjaśniać. Dla mnie
                                  > to nie ma znaczenia, ty jestes kimś innym ja też, nie wyobrażam sobie świata g
                                  > dzie same bgz śmigają;) Na tym poziomie naszych znajomości i po kilkunastu prze
                                  > prowadzonych rozmowach czy przeczytanych wpisach każdy z nas ma jakiś wyrobiony
                                  > obraz drugiej osoby, to się wyczuwa intuicyjnie. Wiedziałam po prostu ze ty w
                                  > sytuacjach dyskomfortowych dla siebie posiłkujesz się innymi osobami a najczęśc
                                  > iej żoną;) No i co z tego? ja podejrzewałam ze ty zapytasz, zawle wiedziala co
                                  > żona odpowie a ty wiesz różne rzeczy o nas;)

                                  Jako alternatywa mogłem sam o sobie napisać, że mimo pracy w korpo psychopatą nie jestem, ale o sobie to każdy może pisać wszystko, więc wolalem spytać żony :).
                                  • zawle Re: Kobieta ma orgazm, gdy czuje się zdobywcą 06.04.14, 22:14
                                    marek.zak1 napisał: > Jako alternatywa mogłem sam o sobie napisać, że mimo pracy w korpo psychopatą n
                                    > ie jestem, ale o sobie to każdy może pisać wszystko, więc wolalem spytać żony :
                                    > ).

                                    Ale skoro żona jest częścią ciebie trudno od niej oczekiwać obiektywizmu;)
                                    • marek.zak1 Re: Kobieta ma orgazm, gdy czuje się zdobywcą 08.04.14, 22:16
                                      zawle napisała:

                                      Ale skoro żona jest częścią ciebie trudno od niej oczekiwać obiektywizmu;)


                                      Rzeczywiscie. Mimo wszystko nie jestem psychopatą w korpo i poza.
                              • urquhart Skorpionica? 06.04.14, 19:57
                                marek.zak1 napisał:
                                > Spytałem. Odpowiedź:
                                > - nie jestem psychopatą, chociaż mam trudny charakter,
                                > - korporacja wypacza charaktery, szczególnie u mlodych ludzi.

                                Marek a nie podejrzewasz czasami że żona może robić cię w konia?
                                Skorpionica niby, a zgodna niby kura na grzędzie. Skopionice które znam zawsze mają coś mocno za uszami do ukrycia przed mężami, a w szczególności jeden mężczyzna to dla nich mało .
                                :) :)
                                >>>
                                Wenus w Skorpionie potrafi być niebezpieczna. Zazdrosna mistrzyni zemsty, która zada celny cios, kiedy kochanek nie spełni jej oczekiwań. A są one wygórowane, bo ona ma chęć zaanektować go całkowicie. (...) Potrafi posunąć się do sadyzmu i zręcznego manipulowania. Broń, którą zręcznie włada, jest seks.(...) Uzależnia seksualnie i sama bywa od łóżkowych rozkoszy uzależniona. W związku tej Wenus pojawia się zazwyczaj zdrada lub przynajmniej jej cień w przypadku chorobliwych podejrzeń. Jej głęboka zazdrość kreuje rzeczywistość rodem z thillerów erotycznych. Ona sama zresztą ma skłonności do tajnych mrocznych romansów, które stają się ujściem jej seksualnych żądzy.
                                zwierciadlo.pl/2013/horoskopy/horoskop-urodzeniowy-horoskopy/wenus-w-skorpionie-niebezpieczna-uwodzicielka-2/2

                                • mojemail3 Re: Skorpionica? 06.04.14, 20:13
                                  zwierciadlo.pl/2013/horoskopy/horoskop-urodzeniowy-horoskopy/wenus-w-skorpionie-niebezpieczna-uwodzicielka-2/2
                                  Płacz Urqu płacz, nad tymi zrządzeniami zodiaku...
                                  Może jednak Marek miał szczęście? Ryby ze Skorpionem to ponoć związek idealny pod każdym względem...
                                  Dla jasności,mężczyzn Ryb nie znoszę ;-)
                                  Dobrej nocy ***
                                  • marek.zak1 Re: Skorpionica? 06.04.14, 21:12
                                    mojemail3 napisała:

                                    > zwierciadlo.pl/2013/horoskopy/horoskop-urodzeniowy-horoskopy/wenus-w-skorpionie-niebezpieczna-uwodzicielka-2/2
                                    > Płacz Urqu płacz, nad tymi zrządzeniami zodiaku...
                                    > Może jednak Marek miał szczęście? Ryby ze Skorpionem to ponoć związek idealny p
                                    > od każdym względem...

                                    Też o tym czytałem. Sama magia :)

                                    > Dla jasności,mężczyzn Ryb nie znoszę ;-)

                                    Bo nie znasz mnie :)
                      • hello-kitty2 Re: Kobieta ma orgazm, gdy czuje się zdobywcą 06.04.14, 12:08
                        druginudziarz napisał:

                        wzbudzają uznanie swą inteligencją i
                        > elokwencją.

                        Marek, badz spokojny, Ty nie wzbudzasz ale sa tacy na forum co wzbudzaja: jak to sie np Sabat zachwycal liczba slow uzywanych przez ML i jego pieknym umyslem, nie pasuje? Psychopatow wyweszy Sabat = bedzie sie nimi zachwycal ;-)
                        • marek.zak1 Re: Kobieta ma orgazm, gdy czuje się zdobywcą 06.04.14, 12:21
                          hello-kitty2 napisała:


                          > Marek, badz spokojny, Ty nie wzbudzasz ale sa tacy na forum co wzbudzaja: jak t
                          > o sie np Sabat zachwycal liczba slow uzywanych przez ML i jego pieknym umyslem,
                          > nie pasuje? Psychopatow wyweszy Sabat = bedzie sie nimi zachwycal ;-).

                          Ja tam wolę jak porucznik Colombo, żeby mnie ludzie uważali za głupszego. To się sprawdza w żyiu, a zwłaszcza w korpo. Myślę, że w stosunkach z kobietami też :).
              • bgz0702 Re: Kobieta ma orgazm, gdy czuje się zdobywcą 05.04.14, 18:46
                urquhart napisał:

                > > No to w końcu wygrywa amoralna siła i agresja, czy umiejętności społeczn
                > e?
                >
                > amoralna ślepa siła i agresja ląduje w więzieniu dziś, kiedyś miała łatwiej
                >
                > ale jak byś określiła zakłamanych skorumpowanych polityków którzy szastając obi
                > etnicami bez pokrycia wyborcom i otaczając hojnymi lobbystami nieprzerwanie utr
                > zymują się na szczycie?

                ja, gdybyś mnie pytał jak oni się nazywają, to bym ci powiedziała PiS, choć co do skorumpowania to akurat nic mi nie przychodzi do głowy ale i tak dłużej juz nie dam rady chłopaków słuchać. no nie wytrzymam
                • urquhart Re: Kobieta ma orgazm, gdy czuje się zdobywcą 05.04.14, 19:20
                  bgz0702 napisała:
                  > ja, gdybyś mnie pytał jak oni się nazywają, to bym ci powiedziała PiS, choć co
                  > do skorumpowania to akurat nic mi nie przychodzi do głowy ale i tak dłużej juz
                  > nie dam rady chłopaków słuchać. no nie wytrzymam

                  No jak ty tak konktretnie walisz to faktycznie, chłopaki z pisu się dyskwalifikują bo moim zdaniem zapominają że polityka to nie jedynie pryncypia ale umiejętność zarządzania kompromisami, godzenia sprzecznych interesów różnych grup a oni sami miedzy sobą nie mogą się nawet porozumieć.
                  • urquhart Re: Kobieta ma orgazm, gdy czuje się zdobywcą 05.04.14, 19:34
                    Co nie przekreśla jednak ich szans na wygraną jak myślę, bo ludzie zachowują się w większości emocjonanie a ja przynajmniej widzę coraz większy głód pryncypiów i coraz powszechniejsze zniesmaczenie i obrzydzenie kłamstwem i obłudą elit, tuszowania korupcji .
                    • bgz0702 Re: Kobieta ma orgazm, gdy czuje się zdobywcą 05.04.14, 19:41
                      urquhart napisał:

                      > Co nie przekreśla jednak ich szans na wygraną jak myślę, bo ludzie zachowują si
                      > ę w większości emocjonanie a ja przynajmniej widzę coraz większy głód pryncypió
                      > w i coraz powszechniejsze zniesmaczenie i obrzydzenie kłamstwem i obłudą elit,
                      > tuszowania korupcji .
                      no to straszne ale tak bedzie jak sie młodzież nie zmobilizuje, kampania sie juz dawno zaczeła a gender szatan im służy;)
                  • bgz0702 Re: Kobieta ma orgazm, gdy czuje się zdobywcą 05.04.14, 19:38
                    urquhart napisał:

                    > bgz0702 napisała:
                    > > ja, gdybyś mnie pytał jak oni się nazywają, to bym ci powiedziała PiS, ch
                    > oć co
                    > > do skorumpowania to akurat nic mi nie przychodzi do głowy ale i tak dłuż
                    > ej juz
                    > > nie dam rady chłopaków słuchać. no nie wytrzymam
                    >
                    > No jak ty tak konktretnie walisz to faktycznie, chłopaki z pisu się dyskwalifik
                    > ują bo moim zdaniem zapominają że polityka to nie jedynie pryncypia ale umiejęt
                    > ność zarządzania kompromisami, godzenia sprzecznych interesów różnych grup a on
                    > i sami miedzy sobą nie mogą się nawet porozumieć.

                    tak mi się nasunęło od razu;))) brak cierpliwości mam taki jak ich słucham, ze ostatnio jak widziałam hofmana to miałam ochote sie z olejnik zamienic na role i dostałby fucka ode mnie bo jest burakiem strasznym i już nie moge tego pier... słuchać, aż tak mam na tych kolegów ci mówie;) a przez macierewicza to sie chyba zacznę leczyć nerwowo, muszę go unikać bo on mi szkodzi;)))
              • sabat.77 Re: Kobieta ma orgazm, gdy czuje się zdobywcą 06.04.14, 06:37
                urquhart napisał:

                > ale jak byś określiła zakłamanych skorumpowanych polityków którzy szastając obi
                > etnicami bez pokrycia wyborcom i otaczając hojnymi lobbystami nieprzerwanie utr
                > zymują się na szczycie?

                Urqu, trafiłeś w dziesiątkę. Przecież mówiąc o sile nie miałem na myśli siły fizycznej. Łatwo zaobserwować, że pośród panów na budowie jest całkiem liczna grupa zręcznych i sprawnych osiłków, a nie zauważyłem by byli oni otoczeni przez hordy napalonych na nich atrakcyjnych dziewcząt.
                Współcześnie miarą siły człowieka są jego wpływy w społeczeństwie. Można je wyrazić w pozycji, pieniądzach, umiejscowieniu w hierarchii, szacunku jakim się daną jednostkę obdarza... Ponieważ społeczeństwo jest tak wielowymiarowe, to i wpływy/odniesiony sukces mogą przybierać rozmaite formy. O tym co jest tym sukcesem, co rozumiemy poprzez osiągnięcia, chyba najbardziej decyduje kulturowa nadbudowa.
                I tutaj łatwo zauważyć korelację pomiędzy tak mierzoną siłą, a postrzeganiem danego faceta jako atrakcyjnego. Oczywiście - biologiczne aspekty wciąż mają spore znaczenie, ale moja osobista obserwacja jest taka, że pełnią one raczej rolę przeszkody do pokonania niż wabika. Co mam na myśli - jeśli ktoś jest wyjątkowo nieatrakcyjny, tj. odznacza się wyjątkowo niskim wzrostem, ma dużą nadwagę, jest w ogólnym ujęciu bardzo nieestetyczny - to jego pozostałe cechy musiałyby występować w wybitnym natężeniu, aby zatrzeć to wrażenie i sprawić by dany mężczyzna zaczął być postrzegany jako atrakcyjny samiec. Za to zupełnie przeciętny wizualnie mężczyzna bez wyraźnych mankamentów może być porywający ze względu na swoją mentalność połączoną z wymiernymi sukcesami w społeczeństwie.
                Sama biologia nie wystarcza. To co przyciąga, to wpływy społeczne połączone z charakterystycznym zachowaniem, które jest katalizatorem. Mentalność przywódcy, człowieka sukcesu, zdobywcy.
                • druginudziarz Re: Kobieta ma orgazm, gdy czuje się zdobywcą 06.04.14, 08:42
                  sabat.77 napisał:
                  > Współcześnie miarą siły człowieka są jego wpływy w społeczeństwie. Można je wyr
                  > azić w pozycji, pieniądzach, umiejscowieniu w hierarchii, szacunku jakim się da
                  > ną jednostkę obdarza... Ponieważ społeczeństwo jest tak wielowymiarowe, to i wp
                  > ływy/odniesiony sukces mogą przybierać rozmaite formy. O tym co jest tym sukces
                  > em, co rozumiemy poprzez osiągnięcia, chyba najbardziej decyduje kulturowa nadb
                  > udowa.
                  > Sama biologia nie wystarcza. To co przyciąga, to wpływy społeczne połączone z c
                  > harakterystycznym zachowaniem, które jest katalizatorem. Mentalność przywódcy,
                  > człowieka sukcesu, zdobywcy.

                  Ale czy to jakas nowość jest? wydaje mi się że odkąd "zaczęły" się społeczeństwa nabrały na znaczeniu umiejętności pływania weń, a zmalało znaczenie czystej siły fizycznej.
                  Druga sprawa: tym niemniej bez odpowiedniej podbudowy "biologicznej" sukcesu się nie osiągnie tak czy inaczej.
                  Natomiast faktycznie, dzięki wielowymiarowości społęczeństwa mozna być "liderem" na wiele różnych sposobów.
                  pzdr.
        • midnight_lightning Re: Kobieta ma orgazm, gdy czuje się zdobywcą 08.04.14, 21:16
          "Bitch zadała dobre pytanie: skoro kobiety tak strasznie chcą się rozmnażać z tymi samcami alfa i to oni mają kobiet najwięcej, to dlaczego ich nie przybywa? Dlaczego wciąż jest taki maleńki procent, skoro posiadają taki sukces genowy?"
          ------------------------------------------------------------------------

          Maleńki procent? Samców alfa nie przybywa?

          Są liczby jasno ukazujące, że jednak wspólne starania samców alfa i kobiet mają wymierne efekty:

          "Średni wzrost mężczyzn w Polsce wzrósł z 165,0 cm w 1880 r. do 177,4 cm w 2001 r."

          "W ostatnich 36 latach urośliśmy o siedem centymetrów (na poprzednie siedem "pracowaliśmy" prawie dwukrotnie dłużej). Jedna grupa społeczna w Polsce rośnie wyraźnie szybciej od innych - to dzieci przedsiębiorców, które jeszcze w 1986 r. były o pół centymetra niższe niż potomkowie inteligencji, a dziś są liderami wzrostu - mają średnio 181 cm."


          Coraz więcej bandytyzmu na ulicach, napadów, pobić ze skutkiem śmiertelnym, agresji przy zupełnym braku działania policji.
          Coraz więcej osób robiących kasę na oszustwach, kantach, przekrętach.

          Z drugiej strony medalu mamy spadające na łeb czytelnictwo.


          Nawet gdyby było 100% samców alfa, to kobiety i znajdą sposób, by wyselekcjonować garstkę tych najbardziej alfiastych. I by potem pisać farmazony "Dlaczego wciąż jest taki maleńki procent?".


          "Jeśli agresywniejsze, to i bardziej skore do ryzyka i walki, a zatem bardziej narażone na rany i śmierć. Mozliwe że taki alfa male ginął, zanim jeszcze zdązył te swoje wspaniałe geny rozsiać."

          Mój Boże:( zdąży, zdąży, jak nie ten, to inny samiec alfa. Na wojnach ginie mięso armatnie, alfy są dzielne, gdy zakute w zbroje, zresztą była niepisana umowa między rycerzami, że "swoich" się nie zabija, lecz bierze do niewoli.

          Najważniejsze jest to, że z nie-alfami kobietom się nie chce.
    • zawle Re: Kobieta ma orgazm, gdy czuje się zdobywcą 05.04.14, 13:19
      urquhart napisał:> Oczekiwanie że mężczyzna będzie jak u Żiżka symbolicznym księciem który uwolni
      > księżniczkę z symbolicznej wieży kulturowych zahamowań i przekonań o profanum
      > seksu i poniesie na wyżyny ekstazy techniką sesku to też wyidealizowane i utopi
      > jne skodliwe oczekiwania, jeżeli blokady są w podświadomości to z trudem może d
      > otrzeć do nich ewentualnie psychoterapeuta.

      Myślę że jak zawsze prawda leży pośrodku. Jedne potrzebują psychoterapeuty, inne dobrego kochanka;) Aczkolwiek jestem oddawaniu odpowiedzialności za MÓJ orgazm obcemu facetowi:)

      A często jest odwrotnie – to kobieta wybiera. T
      > o właśnie daje jej poczucie sukcesu i może przekładać się na orgazm. Często sły
      > szę „takiej ekscytacji nie przeżyłam jeszcze nigdy”. Kobieta nie sp
      > odziewała się, że może tego mężczyznę mieć. Coś, co było dla niej trudne, nieos
      > iągalne, nagle stało się dostępne. Kobieta ma poczucie triumfu – i w kons
      > ekwencji orgazm.

      Kiedyś zwyciężyłam w wyścigu o najprzystojniejszego, najbogatszego i najbardziej męskiego faceta. Seks z nim był jatką jak na Teksańskiej masakrze piłą mechaniczną. Czyste piłowanie. Aż wstyd się było przyznać. Za to moi najwspanialsi kochankowie to byli wrogowie lub byli przyjaciele. Poza wyborem że tak powiem.
      • urquhart Re: Kobieta ma orgazm, gdy czuje się zdobywcą 05.04.14, 14:08
        zawle napisała:
        > Kiedyś zwyciężyłam w wyścigu o najprzystojniejszego, najbogatszego i najbardzie
        > j męskiego faceta. Seks z nim był jatką jak na Teksańskiej masakrze piłą mechan
        > iczną. Czyste piłowanie. Aż wstyd się było przyznać. Za to moi najwspanialsi k
        > ochankowie to byli wrogowie lub byli przyjaciele. Poza wyborem że tak powiem.

        Podobne rzeczy faceci wypisują po zaliczeniu lasek uważanych za najatrakcyjniejsze z top ten. Seks rozczarowujący, bez emocji, i jej zaangażowania, tylko oczekiwania, nic od siebie. No bo niby jakie są motywacje żeby się w tym przedmiocie rozwijać? Coś się nie podoba? Długa ławka rezerwowych już czeka na swoją szansę i przebiera z niecierpliwości z nogami :)
        • zawle Re: Kobieta ma orgazm, gdy czuje się zdobywcą 05.04.14, 15:44
          urquhart napisał:> Podobne rzeczy faceci wypisują po zaliczeniu lasek uważanych za najatrakcyjniej
          > sze z top ten. Seks rozczarowujący, bez emocji, i jej zaangażowania, tylko ocze
          > kiwania, nic od siebie. No bo niby jakie są motywacje żeby się w tym przedmioci
          > e rozwijać? Coś się nie podoba? Długa ławka rezerwowych już czeka na swoją szan
          > sę i przebiera z niecierpliwości z nogami :)

          hehe....
          Czyli marek miał rację...polować na tych poza wyborem?;) Ci się chociaż postarają. Albo grać na dwóch skrzypcach....mąż i kochanek;)
      • rekreativa Re: Kobieta ma orgazm, gdy czuje się zdobywcą 05.04.14, 14:18
        No bo taki przystojny, męski i bogaty uważa, że jest tak fantastyczny, iż powinnaś dostać orgazmu z samego wrażenia :)
        Zresztą piękne panie myślą podobnie.
        • bgz0702 Re: Kobieta ma orgazm, gdy czuje się zdobywcą 05.04.14, 18:48
          rekreativa napisała:

          > No bo taki przystojny, męski i bogaty uważa, że jest tak fantastyczny, iż powin
          > naś dostać orgazmu z samego wrażenia :)
          > Zresztą piękne panie myślą podobnie.

          no, nic gorszego, większych nudziarzy nie ma;))
    • meg_mag Re: Kobieta ma orgazm, gdy czuje się zdobywcą 05.04.14, 16:12
      jak w temacie
    • lybbla Re: Kobieta ma orgazm, gdy czuje się zdobywcą 05.04.14, 17:42
      urquhart napisał:

      > Już sama chęć do współżycia powoduje wyraźne symptomy podniecenia seksualnego.
      > Ich ilość, intensywność przekłada się na orgazm. Kobieta czuje się dowartościow
      > ana, czuje się jak zdobywczyni czegoś, co jest cenne.

      To przełożenie `chęć bo oto jest książę' na orgazm nie jest takie oczywiste.
      Nie ulega wątpliwości, że ono istnieje, powiedziałbym nawet że zazwyczaj się
      przekłada, ale tu na peryferie internetu takie przypadki docierają rzadko.
      Oczywistym faktem jest również, że część książąt psuje obraz bo to źli książęta są. Kobiety po takich kontaktach wychodzą poblokowane, poharatane.
      Polowanie kończy się bezrefleksyjnym skonsumowaniem myśliwego.
      I o tym pisuje TB. Tyle, że TB lubi galopować za bardzo.
      • urquhart poblokowane poharatane babki i faceci 05.04.14, 17:59
        lybbla napisał:
        > Nie ulega wątpliwości, że ono istnieje, powiedziałbym nawet że zazwyczaj się
        > przekłada, ale tu na peryferie internetu takie przypadki docierają rzadko.
        > Oczywistym faktem jest również, że część książąt psuje obraz bo to źli książęta
        > są. Kobiety po takich kontaktach wychodzą poblokowane, poharatane.

        Kobiety bronią się jak mogą przed iperatywem wyśrubowanych wymagań który opisuje PE i znajdują tysiąc racjonalizacji że jest inaczej.
        Bo nie chcą się przyznać że same krzywdzą też podobnie facetów.
        Na drugiej części skali mamy więc poblokowanych poharatanych wykorzystanych facetów co piszą o swoich staraniach jak MidnightLighting o Recreativie:
        "moja firma to moja firma, jak będę chciał, to zatrudnię nawet i swojego psa i dam mu 20 tys/mies, a pracownikom dam goovno, i nic nikomu do tego!"


        "moja firma to moja firma, jak będę chciał, to zatrudnię nawet i swojego psa i dam mu 20 tys/mies, a pracownikom dam goovno, i nic nikomu do tego!"
        • rekreativa Re: poblokowane poharatane babki i faceci 05.04.14, 18:08
          " Na drugiej części skali mamy więc poblokowanych poharatanych wykorzystanych fac
          > etów co piszą o swoich staraniach jak MidnightLighting o Recreativie:
          > "moja firma to moja firma, jak będę chciał, to zatrudnię nawet i swojego psa i
          > dam mu 20 tys/mies, a pracownikom dam goovno, i nic nikomu do tego!"


          ????
          • urquhart Re: poblokowane poharatane babki i faceci 05.04.14, 18:23
            rekreativa napisała:
            > ????

            Bez obrazy, byłaś przykładem myślenia kobiet którym ML czuł się poharatany i wykorzystany
            forum.gazeta.pl/forum/w,15128,149880553,149952248,Re_Co_widzial_Midnight_.html
            • rekreativa Re: poblokowane poharatane babki i faceci 05.04.14, 18:30
              Sorry, ale ja za fantazje ML na temat mój własny oraz kobiet w ogólności odpowiadać nie zamierzam.
              Natomiast skoro się na niego już powołujesz, to bym chciała, żebyś to TY wskazał w tamtym wątku moje rzekomo egoistyczne podejście , które ML podsumował jakimś tekstem o firmie, który mi z kolei nic nie mówi (bo z pewnością nie jest mój).
              • urquhart Re: poblokowane poharatane babki i faceci 05.04.14, 18:50
                Nie obrażaj się, komentuje Jego poczucie krzywdy, wpisałaś się w schemat jego zranienia i to opisał, może dla ciebie to jedynie fantazje, ja nie podejmuje się tłumaczyć i komentować bo napisałem ML kiedyś że obrażanie się na naturę i rzeczywistość nie ma moim zdaniem sensu, ale jestem przekonany że jego samo uczucie skrzywdzenia jest prawdziwe, a o tym tu piszemy.
                Zawsze głośno jest o skrzywdzonych babkach wiec sprawiedliwie byłoby też czasem wspomnieć o facetach.
                A Jeżeli uważasz że jego uczucie krzywdy i odrzucenia jest absurdalne i nieuprawnione, czy zamierzasz to rozszerzyć także na piszące o podobnych uczuciach wykorzystania kobiety?
                • rekreativa Re: poblokowane poharatane babki i faceci 05.04.14, 19:12
                  Urqu, ja bynajmniej nie zaprzeczam krzywdzie czyjejkolwiek.
                  Co pisze ML o kobietach to chyba wszyscy już wiemy. Czy stoi za tym krzywda, czy nie, czy bardzo wielka, czy mała, to dla mnie nie ma wielkiego znaczenia - bo to nie usprawiedliwia z kolei krzywdzenia innych. A za krzywdzące odbieram to, co ML wypisuje o kobietach. I od początku się temu przeciwstawiam - nie jego prawu do poczucia krzywdy i niesprawiedliwości , tylko temu, w jaki sposób zgeneralizował swoje przeżycia na całą populację żeńską.
                  Wy, faceci z tego foro, robicie dokładnie to samo w stosunku do TB - uważacie, że laska pisze rzeczy niesprawiedliwe, dramatycznie uogólnia i próbuje obarczyć was winą i sprzeciwiacie się temu bardzo głośno.
                  Ponieważ to ja głównie się oburzałam na jadowito-chamskie teksty MLa, no to mnie sobie obrał za cel swych projekcji. Trudno, ale z rzeczywistością to ma chooj wspólnego.
        • lybbla Re: poblokowane poharatane babki i faceci 05.04.14, 19:44
          A tak tak, pochylamy się również nad mężczyznami potraktowanymi straponem
          i piętnujemy kobiety, klientki TB, usiłujące wcisnąć nam kit, że to dlatego iż nie zmywali talerzy.
          • bgz0702 Re: poblokowane poharatane babki i faceci 05.04.14, 19:58
            lybbla napisał:

            > A tak tak, pochylamy się również nad mężczyznami potraktowanymi straponem
            > i piętnujemy kobiety, klientki TB, usiłujące wcisnąć nam kit, że to dlatego iż
            > nie zmywali talerzy.

            a ja ostatnio oglądałam dokument o facetach hetero lubiących penetrację anusa, podobało im się więc się nie pochylaj za bardzo bo oni wolą tę pozycje i nie trzeba im tak od razu tej przyjemności odbierać
            • urquhart Re: poblokowane poharatane babki i faceci 05.04.14, 20:10
              bgz0702 napisała:
              > a ja ostatnio oglądałam dokument o facetach hetero lubiących penetrację anusa,
              > podobało im się więc się nie pochylaj za bardzo bo oni wolą tę pozycje i nie tr
              > zeba im tak od razu tej przyjemności odbierać

              Porównywanie tego i uogólnianie do strapona to nadużycie. :)
              www.salon69.pl/masazprostaty.html
              • bgz0702 Re: poblokowane poharatane babki i faceci 05.04.14, 20:23
                urquhart napisał:

                > bgz0702 napisała:
                > > a ja ostatnio oglądałam dokument o facetach hetero lubiących penetrację a
                > nusa,
                > > podobało im się więc się nie pochylaj za bardzo bo oni wolą tę pozycje i
                > nie tr
                > > zeba im tak od razu tej przyjemności odbierać
                >
                > Porównywanie tego i uogólnianie do strapona to nadużycie. :)
                > www.salon69.pl/masazprostaty.html

                a nie;) nie, urqu to nie to, oni po prostu tak lubili i mieli wieloletnie partnerki które miały rządzę zeby ich przez te lata pocinać dla obopólnej radosci
                • bgz0702 Re: poblokowane poharatane babki i faceci 05.04.14, 20:33
                  bgz0702 napisała:

                  > urquhart napisał:
                  >
                  > > bgz0702 napisała:
                  > > > a ja ostatnio oglądałam dokument o facetach hetero lubiących penetr
                  > ację a
                  > > nusa,
                  > > > podobało im się więc się nie pochylaj za bardzo bo oni wolą tę poz
                  > ycje i
                  > > nie tr
                  > > > zeba im tak od razu tej przyjemności odbierać
                  > >
                  > > Porównywanie tego i uogólnianie do strapona to nadużycie. :)
                  > > www.salon69.pl/masazprostaty.html
                  >
                  > a nie;) nie, urqu to nie to, oni po prostu tak lubili i mieli wieloletnie partn
                  > erki które miały rządzę zeby ich przez te lata pocinać dla obopólnej radosci

                  żądza, żądza, żądza- o to żądzę mi chodziło;)) a nie o rządzenie;))
            • lybbla Re: poblokowane poharatane babki i faceci 05.04.14, 20:57
              bgz0702 napisała:

              > a ja ostatnio oglądałam dokument o facetach hetero lubiących penetrację anusa,
              > podobało im się więc się nie pochylaj za bardzo bo oni wolą tę pozycje i nie tr
              > zeba im tak od razu tej przyjemności odbierać

              Ale Urqu pisał o wstrętnych kobietach, którym się to znudziło, bo ileż można mężczyznom robić tak dobrze.
              To naprawdę niemoralne im tak od razu tę przyjemność odbierać.
              Pochylać się nie będę z innych względów.
              • bgz0702 Re: poblokowane poharatane babki i faceci 05.04.14, 21:12
                lybbla napisał:

                > bgz0702 napisała:
                >
                > > a ja ostatnio oglądałam dokument o facetach hetero lubiących penetrację a
                > nusa,
                > > podobało im się więc się nie pochylaj za bardzo bo oni wolą tę pozycje i
                > nie tr
                > > zeba im tak od razu tej przyjemności odbierać
                >
                > Ale Urqu pisał o wstrętnych kobietach, którym się to znudziło, bo ileż można mę
                > żczyznom robić tak dobrze.
                > To naprawdę niemoralne im tak od razu tę przyjemność odbierać.
                > Pochylać się nie będę z innych względów.

                no Baby są jakieś inne;)) smiać chce mi sie na samą myśl o tym ze "noszą te dupy jak monstrancje";))) a one nie dupy noszą tylko strapony;))) cholera moze w drugiej części nastąpi jakaś zmiana i redefinicja monstrancji. Lybbla ja zyczę wam zeby wreszcie prawda ale to cała prawda o nas wreszcie wyszła na jaw, mówie ci już nie moge sie doczekać kiedy znowu bede sie pokładac ze smiechu bo ten film to na prawde był prawie w całosci o mnie i moich koleżankch, ja sie przyznaję bez bólu ze nie raz mogłam siebie w tych teksatch odnaleźć, ale dupy i strapona to jednak nie noszę jak monstrancji;))
    • satrustequi Re: Kobieta ma orgazm, gdy czuje się zdobywcą 06.04.14, 20:08
      Uważam po przeczytaniu wątku, że topowi są tylko Korwin Mikke, Jarosław Kaczyński i ostatecznie Janusz Palikot. Natomiast kołtuneria nie widzi świata poza Donaldem Tuskiem.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka