anula36 Re: O czym myślicie kochając się z żoną/mężem? 06.09.04, 23:07 nie mysle absolutnie o niczym:) Odpowiedz Link
lideczka_27 Re: O czym myślicie kochając się z żoną/mężem? 06.09.04, 23:18 Wymiękam, że jest taki męski, myślę sobie, że uwielbiam się z nim bzykać i że ma wielkiego penisa. A to wszystko w sosie adekwatnym do nastroju: albo romantycznie, albo perwersyjnie (częściej to drugie). pozdrówka lida Odpowiedz Link
leesiczka Re: O czym myślicie kochając się z żoną/mężem? 07.09.04, 09:14 Ja mysle: jak fajnie, to dzis jest ten dzien! I zapamietuje na nastepne tygodnie te cale piec minut. Odpowiedz Link
alvi Re: O czym myślicie kochając się z żoną/mężem? 09.09.04, 19:07 a ja mam przed oczami rozne sceny z filmow erotycznych, czasami nawet sprosne. CZy to zle? Nie wiem, jakos rzadko mam jego przed oczami Odpowiedz Link
amaster1 Re: O czym myślicie kochając się z żoną/mężem? 09.09.04, 22:19 Skądże! Myślę, że to nawet lepiej. Wtedy pewnie odczuwasz większą przyjemność ze zbliżenia, a o to przecież chodzi. Możliwe, że partner także myśli o innych kobietach (aktorkach itp :) Hmmm, nie potrafię sobie przypomnieć, o czym ja myślę, podczas stosunku.... Ale jak juz do tego dojdzie, to skupię się na tym i zapamiętam, a potem napiszę :)) Odpowiedz Link
sunrise27 Re: O czym myślicie kochając się z żoną/mężem? 10.09.04, 13:36 alvi napisała: > a ja mam przed oczami rozne sceny z filmow erotycznych, czasami nawet sprosne. > CZy to zle? Nie wiem, jakos rzadko mam jego przed oczami Uff,wiec nie tylko ja tak mam.Nie zawsze,ale zdarzaja mi sie 'projekcje' z czegos,co ogladalam.Druga opcja to przypominanie sobie poprzednich 'razów' z lubym-tez dziala :) Odpowiedz Link
heterosapiens Re: O czym myślicie kochając się z żoną/mężem? 09.09.04, 23:10 ja myślę głównie - "no tak... teraz dwa tygodnie z głowy..." Odpowiedz Link
marcin1973 Re: O czym myślicie kochając się z żoną/mężem? 09.09.04, 23:14 a ja myślę..."jakby tu ją namówić na powtórkę rano/wieczorem [w zależności od pory dnia]..." heterosapiens napisał: > ja myślę głównie - "no tak... teraz dwa tygodnie z głowy..." Odpowiedz Link
your_angel Re: O czym myślicie kochając się z żoną/mężem? 10.09.04, 10:47 ależ Ty jesteś sfurstrowany... może lepiej pomyśl: ale mi teraz przyjemnie :)) Odpowiedz Link
marcin1973 Re: O czym myślicie kochając się z żoną/mężem? 10.09.04, 10:56 jest przyjemnie, ale czai się lęk, że to może ostatni raz przed długą przerwą, albo w ogóle ostatni raz.... Marcin your_angel napisała: > ależ Ty jesteś sfurstrowany... może lepiej pomyśl: ale mi teraz przyjemnie :)) Odpowiedz Link
regentpcimia Re: O czym myślicie kochając się z żoną/mężem? 10.09.04, 21:22 mam podobny problem - jak dlugo z głowy? mam dopiero 50 lat , a żona uważa że już 50 Odpowiedz Link
juna_bis Re: O czym myślicie kochając się z żoną/mężem? 11.09.04, 00:10 regentpcimia napisał: > mam podobny problem - jak dlugo z głowy? > mam dopiero 50 lat , a żona uważa że już 50 Przypomniała mi scenka z filmu Allena. U psychoanalityka: on - prawie wcale się nie kochamy, trzy razy w tygodniu. ona - bez przerwy sie kochamy, trzy razy w tygodniu. Znaczy, punkt widzenia zależy od miejsca leżenia? Odpowiedz Link
juna_bis Re: heterosapiensie 11.09.04, 00:05 heterosapiens napisał: > ja myślę głównie - "no tak... teraz dwa tygodnie z głowy..." Nie rób sobie krzywdy... Odpowiedz Link
chocolate_fem Re: smutno 10.09.04, 23:05 powiedziec taka smutna prawde? o innym, tym, ktorego nie moge wlasnie w sobie miec przy okazji - pozdrawiam wszystkich (chociaz czytam was od dawna, odzywam sie teraz po raz pierwszy) Odpowiedz Link
woman-in-love Re: O czym myślicie kochając się z żoną/mężem? 11.09.04, 21:29 Myslę: - i znowu jest inaczej, tak jeszcze nigdy nie było. A czasem: jakby się jeszcze lepiej ułożyc? Nieustannie szukam jak najlepszej pozycji, nieraz wychodzą niezłe, ale zapominam i szukam na nowo. Tak samo On. Odpowiedz Link
woman-in-love Re: O czym myślicie kochając się z żoną/mężem? 11.09.04, 21:38 Aha, zdarza sie, ze czasem, wygłupiając się troszeczkę postanawiamy,ze ma byc "bez pomocy ręki", czyli strzał w dziesiątkę. W góle czasem śmiejemy sie strasznie, nie wiadomo dlaczego ;-))) Odpowiedz Link
trint Re: O czym myślicie kochając się z żoną/mężem? 11.09.04, 21:45 :-) na z tym śmiechem... to się nie spotkałem :))) Odpowiedz Link
woman-in-love Re: O czym myślicie kochając się z żoną/mężem? 11.09.04, 21:55 trint napisał: > :-) na z tym śmiechem... to się nie spotkałem :))) sami z siebie i z różnych "wygibasów" Odpowiedz Link
trint Re: O czym myślicie kochając się z żoną/mężem? 11.09.04, 21:59 no... po przeglądnięciu Kamasutry przestałem się śmiać... to nawet nie AWF... Julinek normalnie.. ;-) Odpowiedz Link
maren1959 Re: O czym myślicie kochając się z żoną/mężem? 11.09.04, 22:49 mysle tylko o roznych scenach erotycznych i sexie z innymi partnerkami, ktory był wspaniały i w trakcie ktorego spełnialismy swoje fantazje i o tym, zeby jak najpredzej skonczyc,odwalic pańszczyzne i zasnąć marzac o innej Odpowiedz Link
wiedzma26 Re: O czym myślicie kochając się z żoną/mężem? 11.09.04, 23:13 maren1959 napisał: > mysle tylko o roznych scenach erotycznych i sexie z innymi partnerkami, ktory > był wspaniały i w trakcie ktorego spełnialismy swoje fantazje i o tym, zeby jak > > najpredzej skonczyc,odwalic pańszczyzne i zasnąć marzac o innej Ciekawe czy o tym samym myślał mój mąż jak jeszcze teges... Odpowiedz Link
juna_bis Re: O czym myślicie kochając się z żoną/mężem? 11.09.04, 23:03 O niczym. Koncentruję się, żeby najwięcej poczuć, żeby mi było dobrze. Odpowiedz Link
wiedzma26 Re: O czym myślicie kochając się z żoną/mężem? 11.09.04, 23:21 Nie wiem, nie pamiętam... Odpowiedz Link
juna_bis Re: O czym myślicie kochając się z żoną/mężem? 11.09.04, 23:30 wiedzma26 napisała: > Nie wiem, nie pamiętam... Mimo wszystko śmieszne. Odpowiedz Link