Dodaj do ulubionych

Czy cipka jest Sw. Graalem?

14.01.15, 16:07
Po wczorajszej lekturze forum naszla mnie troche smutna refleksja zwiazana z dosc chujowa jednak dola mezczyzny w naszej kulturze. Moze dotyczy to tylko nieatrakcyjnych czy srednioatrakcyjnych mezczyzn, ale takich jest wiekszosc. Poza tym do tej wiekszosci zaliczam sie rowniez ja (segment nieatrakcyjnych) wiec nad dola mezczyzny atrakcyjnego pochyle sie jednak przy innej okazji...

Otoz, mamy przejebane. Rodzimy sie (to juz jest wystarczajaco przejebane) ale pozniej nastepuje gorsze:
1. Cale dziecinstwo i mlodosc zapierdalamy zeby poprawic swoje nedzne szanse u KOBIET. Zeby najpierw powachac, potem dotknac a po kilku latach nawet polizac motylka na polnym kwiatuszku. Czesc z nas odpadnie w tej mesko-meskiej rywalizacji juz na tym pierwszym, poczatkowym etapie.

2. OK, zadbalismy o siebie (silownia, bieganie) tak, ze nie wzbudzamy juz odruchu wymiotnego u KOBIETY. To teraz musimy jej zaimponowac - kasa lub statusem. Albo perspektywa tegoz. Dlatego zdobywamy sukcesu klucz w liceum, na studiach, kursach, podyplomowkach etc. I yes, yes, yes! Zgodzila sie! Zabraczkowalismy JA. Mamy nasza wlasna, prywatna cipke. Swietego Graala z ktorego chlepcemy zyciodajne soki (to jest tylko piekna metafora, prosze jej nie traktowac zbyt doslownie). Bo przeciez jakby nie wlasna, prywatna cipka, to nie byloby po co rano oczu otwierac. Jak zyc bez wlasnej, prywatnej cipki, Panie Przewodniczacy, jak zyc?

3. Niestety zapierdol dopiero sie zaczyna. No bo jak juz JA mamy to nie mozemy JEJ stracic. Tym bardziej, ze dochodza kolejne dzioby do wykarmienia. Ale nadal wszystko jest w porzadku, bo przeciez prawdziwy mezczyzna ma zarabiac prawdziwe pieniadze, tak? A kobieta? Kobieta chodzi do pracy. Albo nie chodzi jak jest z prawdziwym mezczyzna i jej sie nie chce.

4. Prawdziwy dramat jednak zaczyna sie, kiedy wracasz z pracy do domu, do swojej cudownej kobiety, zdejmujesz marynarke, odwracasz ja tylem, lapiesz za cyca i chcesz zerznac jak Pan Bog, Jahwe, Mahomet i Budda przykazali Twoim przodkom a ona ci sie wyrywa i mowi, ze niewystarczajaco ja rozgrzales i potrzebuje co najmniej kwadrans minetki, pol godziny pieszczenia stref erogennych, godzine na eksploracje nowych a na koniec gumka, bo spirala jej nie sluzy. I jak juz sie dziewczyna wystarczajaco nakreci wspomnieniem mezczyzny, ktorego minela wczoraj w warzywniaku, mozesz przejsc do momentu kulminacyjnego - czyli zaspokojenia siebie poprzez penetracje swojej wlasnej, prywatnej cipki. A po wszystkim usmiechasz sie do siebie blogo, patrzysz na to wszystko co osiagnales swoja ciezka praca, na te drzewa, ktore zasadziles, na ten piekny dom ktory wybudowales, na dzieci ktore splodziles i juz wiesz, ze bylo warto. Ze zycie ma sens.
Obserwuj wątek
    • zyg_zyg_zyg Re: Czy cipka jest Sw. Graalem? 14.01.15, 16:11
      > Otoz, mamy przejebane.

      A my to może nie mamy...?
    • burzowa.kejt Re: Czy cipka jest Sw. Graalem? 14.01.15, 16:25
      Hahaha, Wont:))
      Ładnie to tak z innych jaja sobie robić?;)
    • loppe Re: Czy cipka jest Sw. Graalem? 14.01.15, 16:28
      Wrzuciłeś do pieca!
    • hello-kitty2 Re: Czy cipka jest Sw. Graalem? 14.01.15, 16:32
      Wont ale kto takie poglady glosi (podpowiem z linkiem: Marek, Nudziarz) a kto je tepi?
      Sami sobie jestescie winni, SAMI, frajerzy.

      forum.gazeta.pl/forum/w,15128,156167708,156183460,Re_Jest_wreszcie_FRAJER_.html
      ps i jeszcze Cie do pracy nie przyjma, bo jako singiel nie jestes wiele wart ;)
      Doczytaj sobie te wpisy do dolu w linku o Frajerze.
      • wont Re: Czy cipka jest Sw. Graalem? 14.01.15, 19:18
        hello-kitty2 napisała:

        > Wont ale kto takie poglady glosi (podpowiem z linkiem: Marek, Nudziarz) a kto j
        > e tepi?
        > Sami sobie jestescie winni, SAMI, frajerzy.
        >
        > forum.gazeta.pl/forum/w,15128,156167708,156183460,Re_Jest_wreszcie_FRAJER_.html
        > ps i jeszcze Cie do pracy nie przyjma, bo jako singiel nie jestes wiele wart ;)
        > Doczytaj sobie te wpisy do dolu w linku o Frajerze.
        ---------------
        Dzięki, czytałem. Mi się wydaje, że jeśli mężczyzna, zresztą co tam mężczyzna, szerzej - człowiek, mężczyzna lub kobieta, nie budzi pożądania u płci przeciwnej to ma przejebane już na samym starcie po prostu. Zamiast zajmować się sobą, swoim życiem i szczęściem, to on/ona zajmuje się udowadnianiem sobie, że jest wartościowy/wartościowa i że się może podobać. Koncentruje swoją uwagę i swoje starania (czyli w sumie marnuje) na rzeczy tak płoche, zmienne i ulotne jak cudza opinia na nasz temat. Taka osoba łaknie pochwał jak kania dżdżu i alergicznie reaguje na krytykę, bo ona podważa lepszy niż w rzeczywistości obraz samego siebie. I to nie jest tak, że ja krytykuję takie podejście. Chociaż w sumie tak, krytykuję, choć nie jest ono wcale lepsze ani gorsze od mojego podejścia, czyli położenia lachy. Jest równie chujowe. Ale może trochę lepiej wypełnia czas i nie zostaje go już zbyt wiele na refleksję. A refleksję mam taką, w sumie banalną, że każdy człowiek chce być kochany, każdy chce być pożądany, za to że jest a nie za to kim jest ale tylko tym tak naprawdę atrakcyjnym osobom płci obojga jest dane tego doświadczać. Średniaki mogą cieszyć się chwilami szczęścia (złudnymi chwilami, bo w przypadku szaraków szczęście się do nich tylko uśmiecha przez chwilę a nie szczerzy zębów przez całe życie). A my, nieatrakcyjni, cóż, hmmm, jakby to powiedzieć... ruchamy dziwki :)*

        *żartuję, skończyłem z tym, tylko masaże :) Przepraszam, ale wpadłem w taki patos, że musiałem jakoś przekłuć ten balonik he he
        • sea.sea Re: Czy cipka jest Sw. Graalem? 14.01.15, 19:27
          > tylko tym tak naprawdę atrakcyjnym osobom płci obojga jest dane tego doświadczać

          A i tu bywa różnie, o czym świadczą setki przykładów tych pięknych i bogatych, co się zaćpali, zapili, popełnili samobójstwo albo mieli problemy małżeńskie dokładnie takie same, jak my, szaraczki.
        • hello-kitty2 Re: Czy cipka jest Sw. Graalem? 14.01.15, 19:40
          wont napisał:

          każdy chce być pożądany, za to że jest a
          > nie za to kim jest

          To jest podstawowy blad Wont. Ja pragne byc kochana za to jaka jestem. Kocham za to jaki ktos jest, nawet syna. A nie po prostu ze JEST. Nawet Bog tak nie kocha za samo istnienie.

          Odnosnie deprecjonowania swojej atrakcyjnosci fizycznej, w tym seksualnej nie rob tego. Nie masz racji.

          Dola masz. Idz na silownie, trenuj regularnie, nie opuszczaj posilkow. Organizm Ci to zwroci w hormonach szczescia. Zadbaj o siebie. Nie odpuszczaj. Nie pozwalaj sobie na to. Reszta sie ulozy sama. Zobaczysz.
          • wont Re: Czy cipka jest Sw. Graalem? 14.01.15, 19:54
            Wkurwiony jestem bo od prawie miesiąca mam zjebane kolano. Dzisiaj odebrałem wyniki rezonansu magnetycznego i chujowo chyba jest. Chyba, bo jeszcze nie konsultowałem wyników z ortopedą.

            Jakieś kurwa złamanie awulsyjne w zakresie dystalnego przyczepu ACL, z oderwaniem guzka międzykłykciowego przyśrodkowego oraz fragmentu kostno-chrzęstnego powierzchni stawowej przedziału przyśrodkowego kości piszczelowej. Jakieś pierdolone naderwanie włókien dystalnych pęczka przyśrodkowego-przedniego. Jakieś jebane zmiany degeneracyjne I stopnia w zakresie rogu tylnego MM, cokolwiek to znaczy. Kurwa. Kolano to ważna rzecz jednak.
            • hello-kitty2 Re: Czy cipka jest Sw. Graalem? 14.01.15, 20:06
              wont napisał:

              > Wkurwiony jestem bo od prawie miesiąca mam zjebane kolano. Dzisiaj odebrałem wy
              > niki rezonansu magnetycznego i chujowo chyba jest. Chyba, bo jeszcze nie konsul
              > towałem wyników z ortopedą.
              >
              > Jakieś kurwa złamanie awulsyjne w zakresie dystalnego przyczepu ACL, z oderwani
              > em guzka międzykłykciowego przyśrodkowego oraz fragmentu kostno-chrzęstnego pow
              > ierzchni stawowej przedziału przyśrodkowego kości piszczelowej. Jakieś pierdolo
              > ne naderwanie włókien dystalnych pęczka przyśrodkowego-przedniego. Jakieś jeban
              > e zmiany degeneracyjne I stopnia w zakresie rogu tylnego MM, cokolwiek to znacz
              > y. Kurwa. Kolano to ważna rzecz jednak.

              Jak jest na sali (forumowej) lekarz to moze Ci to zinterpretuje. No coz starzejemy sie. Az sie sama sobie dziwie, ze jestem w tym wieku okazem zdrowia. Kupa z dekade mlodszych dziewczyn ma klopoty z tarczyca np. A ja to pewnie zjade na cos powaznego w jeden dzien, bo mimo, ze od lat nie biore nawet kawalka suplementu nie mowiac juz o lekach to jestem zdrowa jak byk ;) No ale zeby nie za duzo o mnie. To w takim razie o sporcie to tylko z fizjoterapeuta rozmawiaj. Co wolno, czego nie? Zreszta na pewno dostaniesz jakies cwiczenia. Zaraz a od czego to zlamanie? Upadek, kontuzja?
            • marek.zak1 Re: Czy cipka jest Sw. Graalem? 14.01.15, 20:29
              wont napisał:

              > Wkurwiony jestem bo od prawie miesiąca mam zjebane kolano. Dzisiaj odebrałem wyniki rezonansu magnetycznego i chujowo chyba jest. Chyba, bo jeszcze nie konsultowałem wyników z ortopedą.

              To ortopeda zaraz Ci zaproponuje artroskopie, albo regularną operację. Obie wersje płatne - zca 10 tys. Ja miałem (podobno) pęknieta łąkotkę i proponował mi znany chirurg artroskopię. Nie poszedłem, tylko codziennnie godzina na rowerze, zwykłym albo stacjonarnym. I jakos sie ta pieprzona łąkotka wbrew regułom i opinii znanego chirurga skleiła.
              • wont Kitty, Marek 14.01.15, 20:49
                Dzięki za zainteresowanie moją kontuzją i za Wasze rady ale zmieniamy temat :) Tak tylko chciałem wyjaśnić dlaczego nie tryskam ostatnio życiowym optymizmem.

                Bonusowo podzielę się z wami moją najnowszą historią. Otóż z jakiś miesiąc temu byłem na masażu. Po raz pierwszy u tej pani. Skusiłem się ponieważ przyjmowała blisko mojej pracy, a godzina spotkania pasowała zarówno jej jak i mi. Wszedłem, babka w okolicach 35-40 lat, całkiem całkiem, wygadana, pozytywna, zostałem. Prywatne mieszkanie (wynajmowane na potrzeby biznesu), przyjęła mnie sama, nie widziałem ani nie słyszałem innych osób. Masowała bardzo dobrze, silnie, tak jak lubię. Naprawdę, profesjonalny masaż. Ale zupełnie nieprofesjonalnie odebrała dwie rozmowy telefoniczne podczas masażu - jedną od synka, który coś tam zapomniał jak się w coś robi w domu (ziew) i drugą od kolejnego klienta, którego przy mnie umówiła zaraz po mnie. Nie, no takich rzeczy się nie robi. Ale załamała mnie i silną wolę mojego stojącego kutasa, kiedy waląc mi konia na zakończenie masażu odebrała telefon od swojego dziecka. Ja może nie mam sumienia, ale okazało się, że sumienie ma mój ślimak (nigdy go o to nie podejrzewałem), który schował się do muszli i nie chciał już potem wyjść i pokazać rogów :(
                • hello-kitty2 Re: Kitty, Marek 14.01.15, 21:05
                  wont napisał:

                  > Dzięki za zainteresowanie moją kontuzją i za Wasze rady ale zmieniamy temat :)
                  > Tak tylko chciałem wyjaśnić dlaczego nie tryskam ostatnio życiowym optymizmem.
                  >
                  > Bonusowo podzielę się z wami moją najnowszą historią. Otóż z jakiś miesiąc temu
                  > byłem na masażu. Po raz pierwszy u tej pani. Skusiłem się ponieważ przyjmowała
                  > blisko mojej pracy, a godzina spotkania pasowała zarówno jej jak i mi. Wszedłe
                  > m, babka w okolicach 35-40 lat, całkiem całkiem, wygadana, pozytywna, zostałem.
                  > Prywatne mieszkanie (wynajmowane na potrzeby biznesu), przyjęła mnie sama, nie
                  > widziałem ani nie słyszałem innych osób. Masowała bardzo dobrze, silnie, tak j
                  > ak lubię. Naprawdę, profesjonalny masaż. Ale zupełnie nieprofesjonalnie odebrał
                  > a dwie rozmowy telefoniczne podczas masażu - jedną od synka, który coś tam zapo
                  > mniał jak się w coś robi w domu (ziew) i drugą od kolejnego klienta, którego pr
                  > zy mnie umówiła zaraz po mnie. Nie, no takich rzeczy się nie robi. Ale załamała
                  > mnie i silną wolę mojego stojącego kutasa, kiedy waląc mi konia na zakończenie
                  > masażu odebrała telefon od swojego dziecka. Ja może nie mam sumienia, ale okaz
                  > ało się, że sumienie ma mój ślimak (nigdy go o to nie podejrzewałem), który sch
                  > ował się do muszli i nie chciał już potem wyjść i pokazać rogów :(

                  ;-) Szczerze? A nie mozesz sam sobie zwalic? To trzeba gdzies po ludziach lazic, zeby konia zwalic? Ja jeszcze rozumiem jakies wakacje, alko, spa ale po domach, po ludziach z dziecmi lazic. Ja Cie nie krytykuje ale zupelnie nie rozumiem jak cos takiego moze miec jakas w ogole wartosc? W ogole jak moze walenie konia miec wartosc zeby za to placic? ;-) Sorry ja rozumiem, ze mniejsze koszty czy bezpieczniej niz z diva ale czy to sie w ogole oplaca? Warto?
                  • wont Re: Kitty, Marek 14.01.15, 21:17
                    hello-kitty2 napisała:

                    > ;-) Szczerze? A nie mozesz sam sobie zwalic? To trzeba gdzies po ludziach lazic
                    > , zeby konia zwalic? Ja jeszcze rozumiem jakies wakacje, alko, spa ale po domac
                    > h, po ludziach z dziecmi lazic. Ja Cie nie krytykuje ale zupelnie nie rozumiem
                    > jak cos takiego moze miec jakas w ogole wartosc? W ogole jak moze walenie konia
                    > miec wartosc zeby za to placic? ;-) Sorry ja rozumiem, ze mniejsze koszty czy
                    > bezpieczniej niz z diva ale czy to sie w ogole oplaca? Warto?
                    ----------------
                    Nie no, oczywiście, że za ten poziom usług nie warto. Ale generalnie to uważam, że połączenie masaż + handjob jest zajebistą sprawą, szczególnie biorąc pod uwagę zagrożenia epidemiologiczne. Ale niech to się odbywa w jakieś miłej, przesyconej seksualnością atmosferze, a nie że synek dzwoni i pani rzuca ręczną robotę (ang. handjob). Jakiś etos powinien być jednak zachowany.
                    • hello-kitty2 Re: Kitty, Marek 14.01.15, 21:29
                      wont napisał:

                      > Nie no, oczywiście, że za ten poziom usług nie warto. Ale generalnie to uważam,
                      > że połączenie masaż + handjob jest zajebistą sprawą, szczególnie biorąc pod uw
                      > agę zagrożenia epidemiologiczne. Ale niech to się odbywa w jakieś miłej, przesy
                      > conej seksualnością atmosferze, a nie że synek dzwoni i pani rzuca ręczną robot
                      > ę (ang. handjob). Jakiś etos powinien być jednak zachowany.

                      A od kiedy to masaz odbywa sie w ''przesyconej seksualnoscia atmosferze''? Pamietam jak kiedys z 15 lat temu bylam na masazu z jakis tam problemem zdrowotnym z kregoslupem i pani mi powiedziala ni stad ni zowad 'powinna pani schudnac' ;-) Wazylam moze z 60 kg? Ja nie przepadam za takim bliskim kontaktem z nieznana mi osoba, co moze sobie mysli 'ale ma dupe wielka' albo jeszcze cos innego. Potem juz tylko chodzilam na masaz maszyna. Najlepszy jaki mialam. Przykryli kocykiem, zgasili swiatlo i masz swoja intymnosc. Ale co ja tam wiem. Ja jednak mam inne potrzeby.
                      • wont Re: Kitty, Marek 14.01.15, 21:54
                        hello-kitty2 napisała:

                        > A od kiedy to masaz odbywa sie w ''przesyconej seksualnoscia atmosferze''?
                        ----------------
                        Wiesz co? W zasadzie chyba każdy męsko-damski masaż odbywa się w przesyconej seksualnością atmosferze. Byle nie odbierać telefonów, chichrać się z koleżankami, tylko z zaangażowaniem robić albo udawać, że się z zaangażowaniem robi swoje.

                        I mam jeszcze taką osobistą refleksję (osobistą, bo być może to ja jestem tak wyjątkowo czuły na bodźce dotykowe) - jakby mnie masowała przez godzinę czy półtorej jakaś jakakolwiek kobieta, to po masażu nastąpiłoby chyba coś takiego co się w psychologii nazywa "przeniesieniem" i ruchałbym ją tak, że drzazgi by sobie z dupska przez tydzień wyjmowała. Nawet nie wiem po co to "bym" w poprzednim zdaniu :)
                        • hello-kitty2 Re: Kitty, Marek 14.01.15, 22:10
                          wont napisał:

                          > Wiesz co? W zasadzie chyba każdy męsko-damski masaż odbywa się w przesyconej se
                          > ksualnością atmosferze. Byle nie odbierać telefonów, chichrać się z koleżankami
                          > , tylko z zaangażowaniem robić albo udawać, że się z zaangażowaniem robi swoje.
                          >
                          >
                          > I mam jeszcze taką osobistą refleksję (osobistą, bo być może to ja jestem tak w
                          > yjątkowo czuły na bodźce dotykowe) - jakby mnie masowała przez godzinę czy półt
                          > orej jakaś jakakolwiek kobieta, to po masażu nastąpiłoby chyba coś takiego co s
                          > ię w psychologii nazywa "przeniesieniem" i ruchałbym ją tak, że drzazgi by sobi
                          > e z dupska przez tydzień wyjmowała. Nawet nie wiem po co to "bym" w poprzednim
                          > zdaniu :)

                          Moze za duzo czytam for sportowych ale tam (w przypadku sportowcow) nie ma mowy o masazach przesyconych czymkolwiek z seksualnoscia zwiazanym, rowniez w przypadku cwiczen z fizjoterapeuta. Nie sadze by to w ogole bylo dopuszczalne, bo Ci ludzie maja jakies specjalne uprawnienia, ktore by mogli stracic. Ale dzieki za info, dobrze wiedziec na wszelki wypadek czego unikac, w razie kontuzji czy jakis podobnych zdarzen.
                          • wont Re: Kitty, Marek 14.01.15, 22:18
                            hello-kitty2 napisała:

                            Ale dzieki z
                            > a info, dobrze wiedziec na wszelki wypadek czego unikac, w razie kontuzji czy j
                            > akis podobnych zdarzen.
                            -------------
                            Ha ha :) Nie ma czego unikać, głupolu. To jest... miłe :)
                            • hello-kitty2 Re: Kitty, Marek 14.01.15, 22:24
                              wont napisał:

                              > Ha ha :) Nie ma czego unikać, głupolu. To jest... miłe :)

                              Moze przesadzam ale troche mnie wystraszyles, nawet zaczelam na szybko przelatywac w glowie wizyty u meskich lekarzy specjalistow ale nie dam sie zwariowac. Bylo 'czysto' i profesjonalnie. Zadnego 'milo' na szczescie nie bylo. Ale na sama mysl, ze idziesz na masaz albo do fizjoterapeuty a on sie tam np slini to ciarki przechodza. Ale ja zadnych tam bez papierow w sumie nie odwiedzam wiec nie ma sie czego bac.
                    • prosty_facet Re: Kitty, Marek 17.01.15, 17:31
                      wont napisał:

                      > Jakiś etos powinien być jednak zachowany.

                      No koniecznie .....
                • marek.zak1 Re: Kitty, Marek 14.01.15, 21:13
                  wont napisał:

                  > Dzięki za zainteresowanie moją kontuzją i za Wasze rady ale zmieniamy temat :)
                  > Tak tylko chciałem wyjaśnić dlaczego nie tryskam ostatnio życiowym optymizmem.
                  >
                  ,okazało się, że sumienie ma mój ślimak (nigdy go o to nie podejrzewałem), który schował się do muszli i nie chciał już potem wyjść i pokazać rogów :(

                  Slimak zawiódł i kolano napieprza. Rozumiem że nie tryskasz humorem.
                  • wont Re: Kitty, Marek 14.01.15, 21:24
                    marek.zak1 napisał:

                    > Slimak zawiódł i kolano napieprza. Rozumiem że nie tryskasz humorem.
                    --------------
                    Ślimak zawiódł nie pierwszy i na pewno nie ostatni raz. Tym się nie przejmuję. Przejmuję się tylko tym, żeby okazało się, że kolano zawiodło po raz pierwszy i ostatni :)
                • sabat.77 Re: Kitty, Marek 14.01.15, 22:35
                  wont napisał:

                  > Ja może nie mam sumienia, ale okaz
                  > ało się, że sumienie ma mój ślimak (nigdy go o to nie podejrzewałem), który sch
                  > ował się do muszli i nie chciał już potem wyjść i pokazać rogów :(

                  Oglądałem swojego uważnie i nie zauważyłem żadnej muszli. Droga redakcjo, czy są powody do niepokoju?

                  A bardziej serio - sama akcja wskazuje na brak znajomości męskiej psychiki, i - co więcej - przyjęcie jako podstawy tego co napisałeś w poście założycielskim. Że cipka jest Świętym Graalem, a kobiecość jego świątynią. I że mężczyzna ma wchodzić do niej krokiem nieśmiałym, z miną durnowatą i zamiatać czapą z barana zakurzoną posadzkę, by swym zbyt śmiałym zachowaniem i nieroztropnymi poczynaniami nie peszyć kapłanki, sprawującej właśnie obrzędy ku czci w/w Graala. Że sama jej obecność i niemrawe walenie konia są tak daleko posuniętą łaską jaka na ciebie spłynęła, że z samego tego faktu powinieneś sikać nasieniem na baldachim.
                  Otóż ja twierdzę obrazoburczo, że cipka żadnym Świętym Graalem nie jest.
                  • hello-kitty2 Re: Kitty, Marek 14.01.15, 22:47
                    sabat.77 napisał:

                    Że sam
                    > a jej obecność i niemrawe walenie konia są tak daleko posuniętą łaską jaka na c
                    > iebie spłynęła, że z samego tego faktu powinieneś sikać nasieniem na baldachim.

                    Jaka laska? Przeciez zamowil masaz z waleniem konia. Podniecenia masazystki nie zamowil, bo jak? Ty bys mogl komus obcemu ot tak konia zwalic? Ja bym sie chyba porzygala ;) No sorry, sila wyzsza. Dobra nie chce w ten temat wchodzic. Pozmienialam ostatnio zdanie na te tematy, wspominalam zreszta.
                    • sabat.77 Re: Kitty, Marek 14.01.15, 22:54
                      hello-kitty2 napisała:

                      > Ty bys mogl komus obcemu ot tak konia zwalic? Ja bym sie chyb
                      > a porzygala ;)

                      Spokojnie mógłbym zwalić, tylko to kwestia przyzwyczajenia. Patrz - pielęgniarki w szpitalach ludziom obmywają zady po zwalonym w gacie stolcu, sprzątają krew, flegmę, ropę i rzygowiny - przy tym monotonne ruszanie czyimś napletkiem w górę i w dół jest wiosenną przechadzką po parku.
                      • hello-kitty2 Re: Kitty, Marek 14.01.15, 22:59
                        sabat.77 napisał:

                        > Spokojnie mógłbym zwalić, tylko to kwestia przyzwyczajenia. Patrz - pielęgniark
                        > i w szpitalach ludziom obmywają zady po zwalonym w gacie stolcu, sprzątają krew
                        > , flegmę, ropę i rzygowiny - przy tym monotonne ruszanie czyimś napletkiem w gó
                        > rę i w dół jest wiosenną przechadzką po parku.

                        No ale przeciez sam zarzuciles 'laske'? To nie to samo. Sprzatanie gowna traktujesz aseksualnie, nie musisz miec do tego zadnego stosunku emocjonalnego i to jest ok. A tu od masazystki bys wymagal podniecania sie?
                        • sabat.77 Re: Kitty, Marek 14.01.15, 23:07
                          hello-kitty2 napisała:

                          > A tu od masazystki bys wymagal podniecania sie?

                          Nie, kultury w wykonywaniu zawodu :D
                          Kulturalna pielęgniarka też nie będzie krzyczeć: "A fuuuuuj, panie Marianie, ale Pan ogromnego kloca postawił, jak słoń jakiś!"
                          • prosty_facet Re: Kitty, Marek 17.01.15, 17:38
                            sabat.77 napisał:

                            > Kulturalna pielęgniarka też nie będzie krzyczeć: "A fuuuuuj, panie Marianie, al
                            > e Pan ogromnego kloca postawił, jak słoń jakiś!"

                            Skąd wiesz ? Może tak mówią ;-) Poza tym "kloce" to sprzątają salowe nie pielęgniarki.
                  • wont Re: Kitty, Marek 14.01.15, 22:56
                    sabat.77 napisał:
                    >
                    > Oglądałem swojego uważnie i nie zauważyłem żadnej muszli. Droga redakcjo, czy s
                    > ą powody do niepokoju?
                    ---------------
                    Żadne powody do niepokoju, byle we wzwodzie było te kilkanaście centymetrów :)

                    Po prostu widocznie twój kutas należy do kategorii kutasów, które są już dość spore w zwisie i niewiele się rozwijają w erekcji.

                    Mój kutas w zwisie potrafi być naprawdę malutki, jak ślimaczek nieśmiało wychodzący z muszelki lub chowający się ze strachu do muszelki (stąd porównanie). Ha ha :)
                    • hello-kitty2 Re: Total pussy block! ;) 14.01.15, 23:08
                      wont napisał:

                      > Mój kutas w zwisie potrafi być naprawdę malutki, jak ślimaczek nieśmiało wychod
                      > zący z muszelki lub chowający się ze strachu do muszelki (stąd porównanie). Ha
                      > ha :)

                      Panowie ZADNYCH zdrobnien w opowiesciach/ w profilach/ w rozmowach o narzadach plciowych i seksie. To podstawowka! Panie juz tu niejednokrotnie jechaly na kutasiki, muszelki i inne chujki. Nie uczycie sie? Dobra robie sie opryskliwa jak slucham o MALUTKIM kutasie jak SLIMACZEK chowajacym sie do MUSZELKI;-)

                      ps jutro jak wytrzezwiejesz Wont popros o skasowanie posta, zachowaj twarz ;)
                      • wont Re: Total pussy block! ;) 14.01.15, 23:17
                        hello-kitty2 napisała:

                        > wont napisał:
                        >
                        > > Mój kutas w zwisie potrafi być naprawdę malutki, jak ślimaczek nieśmiało
                        > wychod
                        > > zący z muszelki lub chowający się ze strachu do muszelki (stąd porównanie
                        > ). Ha
                        > > ha :)
                        >
                        > Panowie ZADNYCH zdrobnien w opowiesciach/ w profilach/ w rozmowach o narzadach
                        > plciowych i seksie. To podstawowka! Panie juz tu niejednokrotnie jechaly na kut
                        > asiki, muszelki i inne chujki. Nie uczycie sie? Dobra robie sie opryskliwa jak
                        > slucham o MALUTKIM kutasie jak SLIMACZEK chowajacym sie do MUSZELKI;-)
                        >
                        > ps jutro jak wytrzezwiejesz Wont popros o skasowanie posta, zachowaj twarz ;)
                        --------------
                        Ale to oczywisty zabieg literacki. Porównanie, analogia. Malutki ślimaczek chowający się do muszelki vs wielkie grube kutasisko szukające dziury do zerżnięcia! I to wszystko, ta cała fenomenalna zmiana, tylko i wyłącznie dzięki wam - kobietom :)
                        • sabat.77 Re: Total pussy block! ;) 14.01.15, 23:26
                          wont napisał:

                          > Ale to oczywisty zabieg literacki. Porównanie, analogia. Malutki ślimaczek chow
                          > ający się do muszelki vs wielkie grube kutasisko szukające dziury do zerżnięcia
                          > ! I to wszystko, ta cała fenomenalna zmiana, tylko i wyłącznie dzięki wam - kob
                          > ietom :)

                          Zabieg - nie zabieg. Ale nieźle wyczułeś - moja pała niewiele maleje w czasie zwisu, a szczerze mówiąc to jest całkiem dorodna. Kurcze, od młodzieńca mam przez to problem, bo nie jestem w stanie dobrać sobie w miarę wygodnych spodni - jeśli już dobrze leżą na ciele, to tak mnie piją w jaja, że nie da się wytrzymać na dłuższą metę. Albo nogawki tak przylegają na udach, że nie da się ptaka wpuścić ani w lewą ani w prawą... Muszę sobie kupować trochę za duże spodnie, bo projektują to chyba jacyś właściciele bardzo niewielkiego drobiu.
                          • zawle Re: Total pussy block! ;) 14.01.15, 23:32
                            jeden z moich facetów wsadzał go sobie pod spód, nie na bok.
                            • sabat.77 Re: Total pussy block! ;) 14.01.15, 23:36
                              zawle napisała:

                              > jeden z moich facetów wsadzał go sobie pod spód, nie na bok.

                              Próbowałem, ale tak jest zajebiście niewygodnie, ciasno. Poza tym, jak dodasz do tego spodnie ciasne w kroku, to przy najmniejszym sztywnieniu będziesz czuć ból :)
                              • hello-kitty2 Re: Total pussy block! ;) 14.01.15, 23:42
                                sabat.77 napisał:

                                > zawle napisała:
                                >
                                > > jeden z moich facetów wsadzał go sobie pod spód, nie na bok.
                                >
                                > Próbowałem, ale tak jest zajebiście niewygodnie, ciasno. Poza tym, jak dodasz d
                                > o tego spodnie ciasne w kroku, to przy najmniejszym sztywnieniu będziesz czuć b
                                > ól :)

                                No Sabat powiedzmy sobie szczerze: jak czlowiek podpasiony to wszystko przyciasne ;)
                                • sabat.77 Re: Total pussy block! ;) 14.01.15, 23:47
                                  hello-kitty2 napisała:

                                  > No Sabat powiedzmy sobie szczerze: jak czlowiek podpasiony to wszystko przycias
                                  > ne ;)

                                  Racja, tylko to uczucie dyskomfortu nie znikało nawet jak byłem już całkiem szczupły.
                              • zawle Re: Total pussy block! ;) 15.01.15, 13:33
                                sabat.77 napisał:
                                > Próbowałem, ale tak jest zajebiście niewygodnie, ciasno. Poza tym, jak dodasz d
                                > o tego spodnie ciasne w kroku, to przy najmniejszym sztywnieniu będziesz czuć b
                                > ól :)

                                Hehe...to zawsze lepiej niż pała wyzierająca zza paska:))
                          • hello-kitty2 Re: Total pussy block! ;) 14.01.15, 23:37
                            sabat.77 napisał:

                            > wont napisał:
                            >
                            > > Ale to oczywisty zabieg literacki. Porównanie, analogia. Malutki ślimacze
                            > k chow
                            > > ający się do muszelki vs wielkie grube kutasisko szukające dziury do zerż
                            > nięcia
                            > > ! I to wszystko, ta cała fenomenalna zmiana, tylko i wyłącznie dzięki wam
                            > - kob
                            > > ietom :)
                            >
                            > Zabieg - nie zabieg. Ale nieźle wyczułeś - moja pała niewiele maleje w czasie z
                            > wisu, a szczerze mówiąc to jest całkiem dorodna. Kurcze, od młodzieńca mam prze
                            > z to problem, bo nie jestem w stanie dobrać sobie w miarę wygodnych spodni - je
                            > śli już dobrze leżą na ciele, to tak mnie piją w jaja, że nie da się wytrzymać
                            > na dłuższą metę. Albo nogawki tak przylegają na udach, że nie da się ptaka wpuś
                            > cić ani w lewą ani w prawą... Muszę sobie kupować trochę za duże spodnie, bo pr
                            > ojektują to chyba jacyś właściciele bardzo niewielkiego drobiu.

                            Cos czuje, ze po tym bujnym opisie przyjdzie Wontowi tylko dopisac jeszcze 5 ty punkt do aktu kapitulacji z postu zalozycielskiego pt 'Brak Big Paly' ;-)
                            • wont Re: Total pussy block! ;) 14.01.15, 23:45
                              hello-kitty2 napisała:

                              > Cos czuje, ze po tym bujnym opisie przyjdzie Wontowi tylko dopisac jeszcze 5 ty
                              > punkt do aktu kapitulacji z postu zalozycielskiego pt 'Brak Big Paly' ;-)
                              ------------
                              No co ty? Nigdy nie miałem kompleksów, ale z drugiej strony powodów do jakiejś specjalnej, wyjątkowej dumy też. Po prostu, w przeciwieństwie do sabata, mam pałkę teleskopową :)
                          • rezolutnakobieta Re: Total pussy block! ;) 15.01.15, 08:30
                            sabat.77 napisał:

                            > Zabieg - nie zabieg. Ale nieźle wyczułeś - moja pała niewiele maleje w czasie z
                            > wisu, a szczerze mówiąc to jest całkiem dorodna. Kurcze, od młodzieńca mam prze
                            > z to problem, bo nie jestem w stanie dobrać sobie w miarę wygodnych spodni - je
                            > śli już dobrze leżą na ciele, to tak mnie piją w jaja, że nie da się wytrzymać
                            > na dłuższą metę. Albo nogawki tak przylegają na udach, że nie da się ptaka wpuś
                            > cić ani w lewą ani w prawą... Muszę sobie kupować trochę za duże spodnie, bo pr
                            > ojektują to chyba jacyś właściciele bardzo niewielkiego drobiu.

                            Nooo, Sabat, po takiej autoreklamie już nic nie odstraszy Twoich forumowych wielbicielek. Spodziewaj się zapchanej skrzynki :-)
                            P.S. Jesteś specem od marketingu?
                            • sabat.77 Re: Total pussy block! ;) 15.01.15, 09:38
                              Ja uwazam, ze wielkosc penisa nie ma wiekszego znaczenia, skoro nierzadko tak sie zdarza, ze wlasciciel pokaznego fiuta poleruje go samotnie wieczorami przy porno, a skromny zajaczek posuwa w tym czasie kolejne laski.
                              • slepafuria15 Re: Total pussy block! ;) 15.01.15, 10:53
                                Porządny kutas się marnuje. Smutne to, naprawdę smutne. Sabat a co do spodni - moj z tego powodu omija dżinsy łukiem szerokim i tylko w bojówkach chodzi.
                                • sabat.77 Re: Total pussy block! ;) 15.01.15, 12:57
                                  Nie pisz ze bojowki, bo wyjdzie, ze ubiera sie jak dzieciak :) Chlop pod czterdziestke w bojowkach nie jest total pussy block?
                                  • slepafuria15 Re: Total pussy block! ;) 15.01.15, 13:09
                                    Sabat - uważasz, ze noszenie bojówek jest gorsze niż bycie uzbieranymi przez zonę? ;) Chodzi w tym w czym mu wygodnie. Ja tez posiadam bojówki w swojej garderobie. Ja swoje nosze do tzw najgorszych zadań.
                                  • bigbadpig Re: Total pussy block! ;) 15.01.15, 14:55
                                    Mało jest rzeczy uniwersalnie pussyblock i nie wierzę, żeby wśród nich były takie pierdoły jak spodnie bojówki.
                                    Ależ ty sobie upraszczasz rzeczywistość - będą mężczyźni męscy w fartuchu nad garem pomidorówki i tacy którym nie pomoże nerwowo kontrolowany w lustrze, dopięty na ostatni guzik garnituru, starannie budowany wizerunek. Przestańże szukać taki prostych recept; męskość (w tym ta odbierana przez kobiety) nie opiera się na rodzaju spodni które właśnie ubrałeś.
                                    • marek.zak1 Re: Total pussy block! ;) 15.01.15, 15:05
                                      bigbadpig napisał:
                                      męskość (w tym ta odbierana przez kobiety) nie opiera się na rodzaju spodni które właśnie ubrałeś.

                                      A przede wszystkim na.....
                                      • bigbadpig Re: Total pussy block! ;) 15.01.15, 15:33
                                        Kiedyś czytałem post jakiejś Pani w którym oburzała się na niedbale ogolonych mężczyzn. Pisała, że niejednokrotnie dostrzegała u różnych mężczyzn pozostawione gdzieś niedogolone miejsca i ją jest to jej zdaniem cięzki grzech przeciwko zadbaniu. Czyli wychodzi, że mężczyzna który nie będzie dość uważny przy goleniu nie podupczy? No nie podupczy autorki posta, ale gdzie indziej nie koniecznie będzie problem.
                                  • sea.sea Re: Total pussy block! ;) 15.01.15, 18:10
                                    Zależy, jak komu te bojówki na tyłku leżą <rozmarzyła się do wspomnień>
                                  • wont Re: Total pussy block! ;) 16.01.15, 14:03
                                    sabat.77 napisał:

                                    > Nie pisz ze bojowki, bo wyjdzie, ze ubiera sie jak dzieciak :) Chlop pod czterd
                                    > ziestke w bojowkach nie jest total pussy block?
                                    ------------------
                                    Nie, chlop w naszym wieku moze sie ubierac w bojowki czy dzinsy, bluzy z kapturem i byc seksi. Ja sam na codzien, takze do pracy, chodze w bluzie z kapturem, no ale ja moze nie jestem najlepszym przykladem, bo nie jestem seksi. W kazdym razie, w bogatych spoleczenstwach zachodu masz wieksza szanse u kobiety jak sie ubierasz ladnie, na luzie i z fantazja (czyli takze w bojowki) niz jak sie wbijesz w garniturek. U nas, w Polsce, jest poki co odwrotnie. U nas sluzbowy stroj, garnitur, jest wciaz wyznacznikiem statusu. Dzisiaj musialem sie ubrac w garnitur bo mialem sluzbowe spotkanie i od razu wylowilem milion wiecej babskich spojrzen. Albo trylion - bo z zera podskoczylo do kilku. Kasa, misiu, kasa. Status, money. Bo looks mi sie od wczoraj specjalnie nie poprawil :)
                                    • hello-kitty2 Re: Total pussy block! ;) 16.01.15, 14:19
                                      wont napisał:

                                      > Nie, chlop w naszym wieku moze sie ubierac w bojowki czy dzinsy, bluzy z kaptur
                                      > em i byc seksi. Ja sam na codzien, takze do pracy, chodze w bluzie z kapturem,
                                      > no ale ja moze nie jestem najlepszym przykladem, bo nie jestem seksi. W kazdym
                                      > razie, w bogatych spoleczenstwach zachodu masz wieksza szanse u kobiety jak sie
                                      > ubierasz ladnie, na luzie i z fantazja (czyli takze w bojowki) niz jak sie wbi
                                      > jesz w garniturek. U nas, w Polsce, jest poki co odwrotnie. U nas sluzbowy stro
                                      > j, garnitur, jest wciaz wyznacznikiem statusu. Dzisiaj musialem sie ubrac w gar
                                      > nitur bo mialem sluzbowe spotkanie i od razu wylowilem milion wiecej babskich s
                                      > pojrzen. Albo trylion - bo z zera podskoczylo do kilku. Kasa, misiu, kasa. Stat
                                      > us, money. Bo looks mi sie od wczoraj specjalnie nie poprawil :)

                                      Seksi? ;-))) Mozesz teraz na glos wymowic 'seksi'? Brzmi mesko?
                                      • wont Re: Total pussy block! ;) 16.01.15, 14:46
                                        hello-kitty2 napisala:

                                        > Seksi? ;-))) Mozesz teraz na glos wymowic 'seksi'? Brzmi mesko?
                                        ------------
                                        Poczekaj... Ssssssssssssssssssssssssssssssssssssssssssssssssss...sssssspadaj :)

                                        Mam gdzies, czy brzmi to mesko czy kobieco, naprawde. Jakie to ma znaczenie w ogole?
                                        • hello-kitty2 Re: Total pussy block! ;) 16.01.15, 15:17
                                          wont napisał:

                                          > Mam gdzies, czy brzmi to mesko czy kobieco, naprawde. Jakie to ma znaczenie w o
                                          > gole?

                                          A czy jest cos czego:
                                          1. nie masz w dupie,
                                          2. nie masz gdzies,
                                          3. na co nie kladziesz lachy,
                                          4. co ma znaczenie,
                                          5. co Ci sie w ogole chce oprocz ruchania,

                                          Generalnie cos, na czym mozna cos budowac, bo rozwalac to nawet dzieci potrafia. Bo jak na razie to chyba sie nikt nie dziwi, ze jestes SAM i ruchasz dziwki, o przepraszam chodzisz na masaze ;)
                                          • wont Re: Total pussy block! ;) 16.01.15, 15:39
                                            hello-kitty2 napisała:

                                            > wont napisał:
                                            >
                                            > > Mam gdzies, czy brzmi to mesko czy kobieco, naprawde. Jakie to ma znaczen
                                            > ie w o
                                            > > gole?
                                            >
                                            > A czy jest cos czego:
                                            > 1. nie masz w dupie,
                                            > 2. nie masz gdzies,
                                            > 3. na co nie kladziesz lachy,
                                            > 4. co ma znaczenie,
                                            > 5. co Ci sie w ogole chce oprocz ruchania,
                                            >
                                            > Generalnie cos, na czym mozna cos budowac, bo rozwalac to nawet dzieci potrafia
                                            > . Bo jak na razie to chyba sie nikt nie dziwi, ze jestes SAM i ruchasz dziwki,
                                            > o przepraszam chodzisz na masaze ;)
                                            ---------------
                                            Wiesz co? Ostatnio to mi sie nawet ruchac nie chce ;) I sie wcale nie dziwie, ze jestem sam. Ja sam bym nie chcial byc z kims takim jak ja ;)

                                            No, ale naprawde mam przejmowac sie tym, ze uzylem slowa "seksi" i ze w oczach hello-kitty i wielu innych kobiet jest to "niemeskie"? No to niech sobie bedzie niemeskie. Jak bede chcial komus zaimponowac swoja meskoscia to bede pamietac, zeby nie uzywac tego slowa. Lubie zwierzeta i przyrode. Ludzie mnie na dluzsza mete mecza. Uwazam, ze jestesmy zakala tej planety ;)

                                            • hello-kitty2 Re: Total pussy block! ;) 16.01.15, 18:47
                                              wont napisał:

                                              > No, ale naprawde mam przejmowac sie tym, ze uzylem slowa "seksi" i ze w oczach
                                              > hello-kitty i wielu innych kobiet jest to "niemeskie"? No to niech sobie bedzie
                                              > niemeskie. Jak bede chcial komus zaimponowac swoja meskoscia to bede pamietac,
                                              > zeby nie uzywac tego slowa.

                                              Jak sie pytasz co masz, a czego nie masz to ladnie odpowiadam:
                                              1. masz sie nie przejmowac,
                                              2. masz nie wymawiac 'seksi',
                                              3. masz wymawiac 'sexy'.

                                              I masz racje z meskoscia nie ma to wiele wspolnego. Po prostu mnie rozbawilo ale probuje cos dla Marka wymodzic, co to niby ta meskosc jest by podciagnac pod jego watek.
                                              • wont Re: Total pussy block! ;) 16.01.15, 19:33
                                                hello-kitty2 napisała:

                                                > 2. masz nie wymawiac 'seksi',
                                                > 3. masz wymawiac 'sexy'.
                                                -----------
                                                Yes ma'am!

                                                youtu.be/Gcg__eDktgY?t=20s
                                                Może być? :)
                                                • hello-kitty2 Re: Total pussy block! ;) 16.01.15, 20:02
                                                  wont napisał:

                                                  > hello-kitty2 napisała:
                                                  >
                                                  > > 2. masz nie wymawiac 'seksi',
                                                  > > 3. masz wymawiac 'sexy'.
                                                  > -----------
                                                  > Yes ma'am!
                                                  >
                                                  > youtu.be/Gcg__eDktgY?t=20s
                                                  > Może być? :)

                                                  Yeah albo tak (z akcentem na sExy):
                                                  www.youtube.com/watch?v=mXC3h95PtDY
                                                  ps gust muzyczny to Ty masz, buduj na nim ;)
                                              • marek.zak1 Intelekt, penis i...) 16.01.15, 20:37
                                                hello-kitty2 napisała:

                                                > I masz racje z meskoscia nie ma to wiele wspolnego. Po prostu mnie rozbawilo ale probuje cos dla Marka wymodzic, co to niby ta meskosc jest by podciagnac pod jego watek.

                                                Dzięki Kitty. Chodzi mi o uniwersalne zasady męskości. najważniejsze to juz wiemy, czyli sexy intelekt i wystarczajaco duży penis. Tu nie ma watpliwosci. Wszystkie jestescie za.
                                                Wczoraj spytalem moją żonę, czy kochałaby mnie tak samo, gdybym miał penisa o połowe mniejszego. Jakos dziwnie na mnie spojrzała? Czuję,ze cały mój intelekt i inne przymioty by mi nie pomogły. Taki świat.
                                                • sabat.77 Re: Intelekt, penis i...) 16.01.15, 23:30
                                                  marek.zak1 napisał:

                                                  > Dzięki Kitty. Chodzi mi o uniwersalne zasady męskości. najważniejsze to juz wie
                                                  > my, czyli sexy intelekt i wystarczajaco duży penis. Tu nie ma watpliwosci. Wszy
                                                  > stkie jestescie za.
                                                  > Wczoraj spytalem moją żonę, czy kochałaby mnie tak samo, gdybym miał penisa o p
                                                  > ołowe mniejszego. Jakos dziwnie na mnie spojrzała? Czuję,ze cały mój intelekt i
                                                  > inne przymioty by mi nie pomogły. Taki świat.

                                                  Marku. A gdybyś tak spróbował zacząć myśleć penisem? Może otwarłoby to nową jakość w Twojej męskości?
                                          • sabat.77 Re: Total pussy block! ;) 16.01.15, 23:29
                                            hello-kitty2 napisała:

                                            > Generalnie cos, na czym mozna cos budowac, bo rozwalac to nawet dzieci potrafia
                                            > . Bo jak na razie to chyba sie nikt nie dziwi, ze jestes SAM i ruchasz dziwki,
                                            > o przepraszam chodzisz na masaze ;)

                                            Ja się dziwię, wont jest moim zdaniem zajebiście sympatycznym, inteligentnym i wygadanym gościem, w dodatku z niezłą pracą. Ale 1) może mieć jakieś nieznośne wady, o których nie wiem 2) może być sam z wyboru, ze względu na spore wymagania co do partnerki, albo zraził się do stałych związków. Stawiam na to 2.
                                            • wont Re: Total pussy block! ;) 16.01.15, 23:35
                                              sabat.77 napisał:

                                              > Ja się dziwię, wont jest moim zdaniem zajebiście sympatycznym, inteligentnym i
                                              > wygadanym gościem, w dodatku z niezłą pracą. Ale 1) może mieć jakieś nieznośne
                                              > wady, o których nie wiem 2) może być sam z wyboru, ze względu na spore wymagani
                                              > a co do partnerki, albo zraził się do stałych związków. Stawiam na to 2.
                                              ----------
                                              Dzięki za miłe słowa sabat :) To prawda, mam spore wymagania - chcę, żeby była SAMODZIELNA.
                                              • sabat.77 Re: Total pussy block! ;) 16.01.15, 23:47
                                                wont napisał:

                                                > Dzięki za miłe słowa sabat :) To prawda, mam spore wymagania - chcę, żeby była
                                                > SAMODZIELNA.

                                                To może być poważny problem. Nie uważasz, że o ile podstawowy, ewolucyjnie uwarunkowany wzorzec to oczekiwanie kobiety od faceta poczucia bezpieczeństwa - to liczenie w tym świetle na szeroko rozumianą samodzielność jest trochę naiwne?
                                                Przecież jeśli rozbierzesz wzorzec męskiej atrakcyjności na czynniki pierwsze tj. siła, dostarczanie dóbr, zapewnienie bezpieczeństwa, bycie podporą, oparciem, obrońcą itd. - to wszystko zawiera w sobie silny czynnik psychicznej niesamodzielności...
                                                • wont Re: Total pussy block! ;) 16.01.15, 23:58
                                                  sabat.77 napisał:

                                                  > To może być poważny problem. Nie uważasz, że o ile podstawowy, ewolucyjnie uwar
                                                  > unkowany wzorzec to oczekiwanie kobiety od faceta poczucia bezpieczeństwa - to
                                                  > liczenie w tym świetle na szeroko rozumianą samodzielność jest trochę naiwne?
                                                  > Przecież jeśli rozbierzesz wzorzec męskiej atrakcyjności na czynniki pierwsze t
                                                  > j. siła, dostarczanie dóbr, zapewnienie bezpieczeństwa, bycie podporą, oparciem
                                                  > , obrońcą itd. - to wszystko zawiera w sobie silny czynnik psychicznej niesamod
                                                  > zielności...
                                                  ---------------
                                                  Ja to wszystko wiem i rozumiem. Już teraz wiem i rozumiem. Ale nie umiem inaczej, nie interesuje mnie relacja inna niż równoważna. I teraz jak już wiem i rozumiem skąd się to bierze, że to nie jest tak, że to one są bez ambicji i nie chcą brać za siebie odpowiedzialności, tylko to jest kwestia hormonów i natury, że to jest silniejsze od nich, to mam wyjebane, przestałem się tym przejmować i interesować :)
                                                  • sabat.77 Re: Total pussy block! ;) 17.01.15, 00:05
                                                    wont napisał:

                                                    > Ja to wszystko wiem i rozumiem. Już teraz wiem i rozumiem. Ale nie umiem inacze
                                                    > j, nie interesuje mnie relacja inna niż równoważna. I teraz jak już wiem i rozu
                                                    > miem skąd się to bierze, że to nie jest tak, że to one są bez ambicji i nie chc
                                                    > ą brać za siebie odpowiedzialności, tylko to jest kwestia hormonów i natury, że
                                                    > to jest silniejsze od nich, to mam wyjebane, przestałem się tym przejmować i i
                                                    > nteresować :)

                                                    Ale gdyby tak było, i stałyby się w 100% samodzielne, to do czego byłbyś im wtedy potrzebny? :)
                                                  • wont Re: Total pussy block! ;) 17.01.15, 00:13
                                                    sabat.77 napisał:
                                                    >
                                                    > Ale gdyby tak było, i stałyby się w 100% samodzielne, to do czego byłbyś im wte
                                                    > dy potrzebny? :)
                                                    ----------------
                                                    Do przyjemności. Miłej konwersacji, zabaw, seksu :)
                                                  • sabat.77 Re: Total pussy block! ;) 17.01.15, 00:22
                                                    wont napisał:

                                                    > Do przyjemności. Miłej konwersacji, zabaw, seksu :)

                                                    Ale do tego nie trzeba być w związku. Poza tym można to robić co chwila z kimś innym.
                                                    Kobiety konwersują na okrągło z facetami, flirty to ich żywioł. Bawić też mogą się z towarzystwem. A seks? Kobiety owszem, może i lubią seks, ale zauważ, że właśnie zwykle w związku. Zatem skoro nie ma związku, to nie ma parcia na seks z ich strony. Mam rację?
                                                    To jest kopanie się z naturą Wont, jesteś niepoprawnym idealistą :)
                                                  • lybbla Re: Total pussy block! ;) 17.01.15, 22:48
                                                    sabat.77 napisał:

                                                    > wont napisał:
                                                    >
                                                    > > Do przyjemności. Miłej konwersacji, zabaw, seksu :)
                                                    >
                                                    > Ale do tego nie trzeba być w związku. Poza tym można to robić co chwila z
                                                    > kimś innym.
                                                    > Kobiety konwersują na okrągło z facetami, flirty to ich żywioł. Bawić też mogą
                                                    > się z towarzystwem. A seks? Kobiety owszem, może i lubią seks,
                                                    > ale zauważ, że właśnie zwykle w związku.
                                                    > Zatem skoro nie ma związku, to nie ma parcia na seks z ich strony. Mam rację?

                                                    Nie masz racji. Jak kobieta chce z Tobą seksu to chce z Tobą seksu.
                                                    Zdanie `skoro nie ma związku, to nie ma parcia na seks z ich strony'
                                                    to trzeba wymazać gumką.
                                                  • sabat.77 Re: Total pussy block! ;) 17.01.15, 23:00
                                                    lybbla napisał:

                                                    > Nie masz racji. Jak kobieta chce z Tobą seksu to chce z Tobą seksu.

                                                    No ale kiedyż to kobieta chce samego seksu od faceta? Raczej nieczęste zjawisko, albo dotyczy wąskiego kręgu mężczyzn. Ja się chyba w praktyce nie spotkałem.
                                                  • lybbla Re: Total pussy block! ;) 17.01.15, 23:44
                                                    sabat.77 napisał:

                                                    > lybbla napisał:
                                                    >
                                                    > > Nie masz racji. Jak kobieta chce z Tobą seksu to chce z Tobą seksu.
                                                    >
                                                    > No ale kiedyż to kobieta chce samego seksu od faceta? Raczej nieczęste zjawisko
                                                    > , albo dotyczy wąskiego kręgu mężczyzn. Ja się chyba w praktyce nie spotkałem.

                                                    Spójrz na to tak. Na początku kobieta chce samego seksu od faceta.
                                                    Ściślej chce być z Tobą bo ją rozśmieszasz czy tam co.
                                                    A potem apetyt rośnie w miarę jedzenia.
                                                  • zawle Re: Total pussy block! ;) 18.01.15, 05:36
                                                    lybbla napisał: > Spójrz na to tak. Na początku kobieta chce samego seksu od faceta.
                                                    > Ściślej chce być z Tobą bo ją rozśmieszasz czy tam co.
                                                    > A potem apetyt rośnie w miarę jedzenia.

                                                    To dokładnie tak wygląda. Chce z Tobą być, blisko, najbliżej bo...cokolwiek. Gdy jest dobrze, coraz lepiej to chce więcej. A czasami jest tak, że nie chce. Ale Wy dajecie świetlne i dźwiękowe sygnały że chcecie zwiazku i wtedy ona przystaje, akceptuje, nawet sama zaczyna chcieć.
                                                    Czemu to robicie, chociaż związku nie chcecie? Bo chcecie dostać poza seksem uczucie i bezpieczeństwo, którego nie ma, gdy chodzi tylko o seks. Bo myślicie że ona tego właśnie pragnie, czyli teoretycznie spełniacie jej "życzenie", żeby jej zrobić dobrze ( jakie kochane chłopaki). Albo myślicie że ona tego potrzebuje żeby wam dać dupy, więc temat związkowy jest wyłudzaczem.
                                                  • sabat.77 Re: Total pussy block! ;) 18.01.15, 06:00
                                                    Achaaaaa... No to ja zapytam po seksie, czy jutro mowimy sobie "czesc", jak sie przypadkowo miniemy na ulicy.
                                                  • sabat.77 Re: Total pussy block! ;) 18.01.15, 06:21
                                                    Z tym, ze wiesz - ludowa madrosc glosi, ze sa takie co daja i takie, co trzeba z nimi chodzic. Najwiecej problemow z tymi drugimi, bo mozna sie pomylic :)
                                                  • zawle Re: Total pussy block! ;) 18.01.15, 07:03
                                                    Z tym, ze wiesz - ludowa madrosc glosi, ze sa takie co daja i takie, co trzeba z nimi chodzic. Najwiecej problemow z tymi drugimi, bo mozna sie pomylic :)

                                                    A ja Ci powiem że najczęściej napotykam panów z frakcji nr 1. Wy też nie lubicie być traktowani instrumentalnie. W drugą stronę to oki. Ale żeby was?
                                                  • sabat.77 Re: Total pussy block! ;) 18.01.15, 07:28
                                                    zawle napisała:

                                                    > A ja Ci powiem że najczęściej napotykam panów z frakcji nr 1. Wy też nie lubici
                                                    > e być traktowani instrumentalnie. W drugą stronę to oki. Ale żeby was?

                                                    No nie. Ja sądziłem, że potraktowanie instrumentalne faceta to jak spłodzi babie dziecko i dostanie kopa. Albo jak zrzucasz z siebie kopami po tym jak masz orgazm :)
                                                    To nie lubię :)
                                                  • hello-kitty2 Re: Total pussy block! ;) 18.01.15, 11:44
                                                    sabat.77 napisał:

                                                    > No nie. Ja sądziłem, że potraktowanie instrumentalne faceta to jak spłodzi babi
                                                    > e dziecko i dostanie kopa. Albo jak zrzucasz z siebie kopami po tym jak masz or
                                                    > gazm :)
                                                    > To nie lubię :)

                                                    hehe, a ja mialam odwrotnie, ja tu orgazm stulecia (Lybba bylby ze mnie dumny ;), pan nie byl nawet blisko swojego, daje przeciez znaki audio, a pan sobie wyjal i wstal. Az mi sie nie chcialo wierzyc, jak mozna komus spieprzyc orgazm ;-) Ale byla potem pogadanka i sie poprawil. Fajny byl. Niemniej czasem takie oryginalne zachowania zaskakuja.
                                                  • zawle Re: Total pussy block! ;) 18.01.15, 11:50
                                                    Na oddzielny wątek:))
                                                  • hello-kitty2 Re: Zdazyc przed andropauza ;) 18.01.15, 11:56
                                                    zawle napisała:

                                                    > Na oddzielny wątek:))

                                                    Nie, bo Lybba wskoczy z monopolem. Ten to przeciez wie wszystko w temacie. Taki obtrzaskany, ze my to przy nim male pikusie. ;) Przez ostatnie dziesieciolecie dopracowal go w najmniejszym szczegole, rozgryzl, rozlozyl na czesci pierwsze.

                                                    btw nigdy wczesniej nie slyszalam terminu andropauza
                                                  • lybbla Re: Zdazyc przed andropauza ;) 18.01.15, 16:21
                                                    hello-kitty2 napisała:

                                                    > zawle napisała:
                                                    >
                                                    > > Na oddzielny wątek:))
                                                    >
                                                    > Nie, bo Lybba wskoczy z monopolem. Ten to przeciez wie wszystko w temacie. Taki
                                                    > obtrzaskany, ze my to przy nim male pikusie. ;) Przez ostatnie dziesieciolecie
                                                    > dopracowal go w najmniejszym szczegole, rozgryzl, rozlozyl na czesci pierwsze.
                                                    >
                                                    > btw nigdy wczesniej nie slyszalam terminu andropauza

                                                    Bo też się ludzie spierają czy taki termin ma sens. Co jest przyczyną zjazdu testosteronu. Tłuszcz otrzewny to przyczyna czy skutek? Panuje zgodność, że przerzucanie ciężarów ten spadek oddala (uwaga na kregosłup).

                                                    Najpierw piętnaście lat pracy w kamieniołomach potem dziesięć lat surfowania,
                                                    te piętnaście lat to też była niezła szkoła. Nie opisuję tu spektakularnych klęsk
                                                    bo są one na tyle legendarne wśród moich znajomych, że byłoby to
                                                    złożeniem podpisu. Wymsknęła mi się jedynie ta gotycka bo to zagraniczna była.

                                                    Mnie różnorodność nie przestaje zadziwiać. Nie wiem co rozumiesz przez Wy. Przecież to co wypisuję niewiele
                                                    się różni od tego co wypisuje TB. A ona przecież wie lepiej niż Ty i Zawle:P
                                                  • hello-kitty2 Re: Zdazyc przed andropauza ;) 18.01.15, 16:31
                                                    lybbla napisał:

                                                    > Bo też się ludzie spierają czy taki termin ma sens. Co jest przyczyną zjazdu te
                                                    > stosteronu. Tłuszcz otrzewny to przyczyna czy skutek? Panuje zgodność, że przer
                                                    > zucanie ciężarów ten spadek oddala (uwaga na kregosłup).
                                                    >
                                                    > Najpierw piętnaście lat pracy w kamieniołomach potem dziesięć lat surfowania,
                                                    > te piętnaście lat to też była niezła szkoła. Nie opisuję tu spektakularnych klę
                                                    > sk
                                                    > bo są one na tyle legendarne wśród moich znajomych, że byłoby to
                                                    > złożeniem podpisu. Wymsknęła mi się jedynie ta gotycka bo to zagraniczna była.
                                                    >
                                                    > Mnie różnorodność nie przestaje zadziwiać. Nie wiem co rozumiesz przez Wy. Prze
                                                    > cież to co wypisuję niewiele
                                                    > się różni od tego co wypisuje TB. A ona przecież wie lepiej niż Ty i Zawle:P

                                                    Mam Cie! ;-)
                                                    25 lat - konczysz studia
                                                    15 lat - w kamieniolomach
                                                    10 lat - surfowania
                                                    ----
                                                    50 dych ;) Nigdy nie kochalam sie z 50 cio latkiem.

                                                    Bo TB to jest every woman, a my z Zawle to jestesmy tajskie owoce (nazwy nie pamietam).
                                                  • lybbla Re: Zdazyc przed andropauza ;) 18.01.15, 17:03
                                                    hello-kitty2 napisała:

                                                    > Mam Cie! ;-)
                                                    > 25 lat - konczysz studia
                                                    > 15 lat - w kamieniolomach
                                                    > 10 lat - surfowania
                                                    > ----
                                                    > 50 dych ;) Nigdy nie kochalam sie z 50 cio latkiem.
                                                    >
                                                    > Bo TB to jest every woman, a my z Zawle to jestesmy tajskie owoce (nazwy nie pa
                                                    > mietam).

                                                    Odejmij studia weź poprawkę na zaokrąglenia i wyjdzie, że w wieku Zawle jestem. Ale wyglądam młodziej niż Ty. I nie popuszczam. A ja z 50 latka juz tak.
                                                    Dlaczego faceci uprawiają seks? Z tych samych przyczyn o których Meston i Buss piszą.
                                                    A słyszałas kiedys o wieku metabolicznym.
                                                  • hello-kitty2 Re: Zdazyc przed andropauza ;) 18.01.15, 17:17
                                                    lybbla napisał:

                                                    > Odejmij studia weź poprawkę na zaokrąglenia i wyjdzie, że w wieku Zawle jestem.
                                                    > Ale wyglądam młodziej niż Ty. I nie popuszczam. A ja z 50 latka juz tak.
                                                    > Dlaczego faceci uprawiają seks? Z tych samych przyczyn o których Meston i Buss
                                                    > piszą.
                                                    > A słyszałas kiedys o wieku metabolicznym.

                                                    Ooo zaokraglasz grubo do gory. Specjalnie przyjrzalam sie slowom: po 'kamieniolomach' wstawiles POTEM 'serfowanie'. Ale dobra. Nie sprzeczam sie. Ciesze sie ze sie wreszcie ugiales pode mna ;)

                                                    Wygladasz mlodziej niz ja, ehe, Yoric tez zawsze mawial, ze wyglada 10 mniej (przypuszczam, ze mu sie nie chcialo robic nowych fot, a mowia, ze kobiety podsylaja zdjecia z nieaktualna tusza ;) Wchodze w ten wyscig do mlodosci, bo czuje latwa wygrana. Zatem Lybba ja laze po uniwerku z moimi 39,5 i nikt sie za mna nie oglada co tu taka stara baba robi.

                                                    Laduj fote! Kiedys proponowales, nie? Przekonam sie SAMA. :)

                                                    Co to ten wiek metaboliczny i jaki jest on Twoj?

                                                    Dlaczego mam odjac studia? Nie skonczyles? ;)
                                                  • lybbla Re: Zdazyc przed andropauza ;) 18.01.15, 18:35
                                                    hello-kitty2 napisała:


                                                    > Ooo zaokraglasz grubo do gory. Specjalnie przyjrzalam sie slowom:
                                                    > po 'kamieniolomach' wstawiles POTEM 'serfowanie'. Ale dobra.
                                                    > Nie sprzeczam sie. Ciesze sie ze sie wreszcie ugiales pode mna ;)

                                                    Tak tu było przekłamanie bo zakładka jednak była.
                                                    Cieszę sie, ze sprawiłem Ci radość uginając się jako ostatni.

                                                    > Wygladasz mlodziej niz ja, ehe, Yoric tez zawsze mawial, ze wyglada 10 mniej (p
                                                    > rzypuszczam, ze mu sie nie chcialo robic nowych fot, a mowia, ze kobiety podsyl
                                                    > aja zdjecia z nieaktualna tusza ;) Wchodze w ten wyscig do mlodosci, bo czuje l
                                                    > atwa wygrana. Zatem Lybba ja laze po uniwerku z moimi 39,5 i nikt sie za mna ni
                                                    > e oglada co tu taka stara baba robi.

                                                    Bo myślą, ze prowadzisz zajęcia. A czujesz te wszystkie językowe niuanse?
                                                    A na imprezki chodzisz? A nie zapomniałaś, ze jesteś w Holandii? Gdybyś w
                                                    Polsce była to co innego.

                                                    > Laduj fote! Kiedys proponowales, nie? Przekonam sie SAMA. :)

                                                    Kpiąc w żywe oczy. Podpuszczalska.

                                                    > Co to ten wiek metaboliczny i jaki jest on Twoj?
                                                    > Dlaczego mam odjac studia? Nie skonczyles? ;)

                                                    Bo na studiach to się orze w trójnasób.
                                                  • hello-kitty2 Re: Zdazyc przed andropauza ;) 18.01.15, 19:03
                                                    lybbla napisał:

                                                    > Bo myślą, ze prowadzisz zajęcia. A czujesz te wszystkie językowe niuanse?
                                                    > A na imprezki chodzisz? A nie zapomniałaś, ze jesteś w Holandii? Gdybyś w
                                                    > Polsce była to co innego.

                                                    A Ty gdzie chodzisz, po jakim ladzie i kto ocenia Twoj wiek? Bo samoocena to sie w tym temacie nie liczy ;)
                                                  • lybbla Re: Zdazyc przed andropauza ;) 18.01.15, 19:19
                                                    Oczywiście dwa oblicza jednego Sabat.
                                                    Mam problemy z symultanicznym wykonywaniem czynności.
                                                    Uciekam w warszawską noc by dać się oceniać.

                                                    hello-kitty2 napisała:

                                                    > lybbla napisał:
                                                    >
                                                    > > Bo myślą, ze prowadzisz zajęcia. A czujesz te wszystkie językowe niuanse?
                                                    > > A na imprezki chodzisz? A nie zapomniałaś, ze jesteś w Holandii? Gdybyś w
                                                    > > Polsce była to co innego.
                                                    >
                                                    > A Ty gdzie chodzisz, po jakim ladzie i kto ocenia Twoj wiek? Bo samoocena to si
                                                    > e w tym temacie nie liczy ;)

                                                  • zawle Re: Zdazyc przed andropauza ;) 18.01.15, 22:43
                                                    hello-kitty2 napisała: Zatem Lybba ja laze po uniwerku z moimi 39,5 i nikt sie za mna ni
                                                    > e oglada co tu taka stara baba robi.

                                                    hehe...kilka lat temu skończyłam całonocną imprę w akademiku. Nie sama..nie, nie. Z grupą koleżanek poznałyśmy grupę kolegów. No i ten akademik. Pani na portierni przepuściła nas bez słowa. Trochę się chciałam tą przygodą pochwalić. Odpowiedź? Pewnie myślała że przyszli z mamami;)))))
                                                    Od kilku lat za mną się też nie oglądają. To się nazywa przezroczystość pewnego wieku:))
                                                  • hello-kitty2 Re: Zdazyc przed andropauza ;) 18.01.15, 23:19
                                                    zawle napisała:

                                                    > hehe...kilka lat temu skończyłam całonocną imprę w akademiku. Nie sama..nie, ni
                                                    > e. Z grupą koleżanek poznałyśmy grupę kolegów. No i ten akademik. Pani na porti
                                                    > erni przepuściła nas bez słowa. Trochę się chciałam tą przygodą pochwalić. Odpo
                                                    > wiedź? Pewnie myślała że przyszli z mamami;)))))
                                                    > Od kilku lat za mną się też nie oglądają. To się nazywa przezroczystość pewnego
                                                    > wieku:))

                                                    A mi sie wydaje, ze 'wygladanie na mlodsza' to kwestia ciuchow i zachowania. Chociaz zdazylo mi sie, ze na uniwerku w kantynie moja o dekade mlodsza kolezanka nagle zlapala mnie nagle za skore na policzku robiac ze skory i ciagnac gruba falde i powiedziala 'masz gruba skore co? dlatego tak mlodo wygladasz', rozbawila mnie ta bezposredniosc (dotyk! dla mnie to niepowszechnosc), a ona ciagnela dalej 'bo ja pracowalam u dermatologa to wiem, ze skora cienka jak pergamin szybko sie pomarszczy, a Ty masz gruba' ;-)))) A sama cudownie piekna niezaleznie od stanu skory.

                                                    U mnie to normalne, ze sie nikt za nikim nie oglada Zawle (czasem tylko Ci kolorowi ale oni i tak maja przesrane).
                                                  • zawle Re: Zdazyc przed andropauza ;) 19.01.15, 05:15
                                                    "oglądanie się" za kimś to nie tak dosłownie. Chodziło mi o wzrokowe wyrażanie zainteresowania. Dłuższa chwila skupiona na twarzy, dyskretne zerkanie, zmieszanie gdy złapiesz. Oglądanie się to tylko z budowlańcami;)
                                                  • slepafuria15 Re: Zdazyc przed andropauza ;) 19.01.15, 13:17
                                                    :) miałam kiedys taka sytuacje na placu zabaw. Poszłam "wybiegać" corke. Kiedy czas było zwijać sie do domu, moje dziecię wyraziło sprzeciw. Ze ona chce jeszcze podjeżdżać na zjeżdżalni. Juz chciałam iść kiedy na płac zabaw przyszedł półnagi młody mężczyzna ( w spodenkach samych z butelka wody. Było na czym oko zawiesić. I tym sposobem zostałam jeszcze pół godziny na tym placu zabaw. Corka zjeżdżała na zjeżdżalni a ja gapilam sie na ćwiczące "ciacho".
                                                  • hello-kitty2 Re: Zdazyc przed andropauza ;) 19.01.15, 13:25
                                                    slepafuria15 napisał(a):

                                                    > :) miałam kiedys taka sytuacje na placu zabaw. Poszłam "wybiegać" corke. Kiedy
                                                    > czas było zwijać sie do domu, moje dziecię wyraziło sprzeciw. Ze ona chce jeszc
                                                    > ze podjeżdżać na zjeżdżalni. Juz chciałam iść kiedy na płac zabaw przyszedł pół
                                                    > nagi młody mężczyzna ( w spodenkach samych z butelka wody. Było na czym oko zaw
                                                    > iesić. I tym sposobem zostałam jeszcze pół godziny na tym placu zabaw. Corka zj
                                                    > eżdżała na zjeżdżalni a ja gapilam sie na ćwiczące "ciacho".

                                                    Lojeju cwiczyl na placu zabaw? Takie cuda to chyba tylko w miastach. Mozna byloby sie podlaczyc na kolejny raz. Ewentualnie bardziej light podejsc goscia 'czy moge panu potrzymac ta butelke?' Kuuurcze u mnie to nie uswiadczysz polnagich.
                                                  • hello-kitty2 Re: Zdazyc przed andropauza ;) 19.01.15, 13:32
                                                    I jeszcze: Sabat pobudka, rob forme na lato i cwicz w miejscach publicznych! O taki lans jak tu. Zbierzesz zainteresowanie pan na bank.

                                                    www.youtube.com/watch?v=xGFOMcrYJCw
                                                  • slepafuria15 Re: Zdazyc przed andropauza ;) 19.01.15, 13:37
                                                    Moj osiedlowy plac zabaw jest całkiem spory. I sa tam rozne cuda na kiju pomontowane. Oprócz jakis małpich gajów dla dzieciaków. Sa górki i dołki. I jeszcze siłownia na powietrzu. I jakieś drabinki co to na nich zwisy i podciągnięcia ćwiczyć można. Kitty ja tam z córa byłam. Musiałam na nia miec baczenie. Jeszcze by mi ten świeżo wypocony testosteron na mózg padł. ;) patrzenie z odleglosci paru metrów było bezpieczne. ;). A tak szczerze - ja popatrzeć sobie moge, ale do domu bym nie zabrała.
                                                  • zawle Re: Zdazyc przed andropauza ;) 19.01.15, 20:44
                                                    Oooo...a ja kilka dni temu sie utopiłam. Zgłaszałam zaginięcie pewnego jegomościa. Pan policjant zapytał mnie o jego kolor oczu...w wtedy spojrzał sie na mnie. Jesoo...mogłabym takie błękity kolekcjonować. Oczywiście spłonęłam rumieńcem...bo ja z natury wstydliwa jestem ;)
                                                  • sabat.77 Re: Zdazyc przed andropauza ;) 19.01.15, 20:53
                                                    Ja sie z takich blekitow wyleczylem.
                                                  • zawle Re: Zdazyc przed andropauza ;) 19.01.15, 21:00
                                                    sabat.77 napisał:

                                                    > Ja sie z takich blekitow wyleczylem.

                                                    A ja nie mam zamiaru. Dopóki mogę i sprawia mi to przyjemność...trwaj.
                                                  • sabat.77 Re: Zdazyc przed andropauza ;) 19.01.15, 21:05
                                                    Mam lepsze doswiadczenia z ciemnookimi dziewczynami :)
                                                  • wont Re: Zdazyc przed andropauza ;) 19.01.15, 21:37
                                                    sabat.77 napisał:

                                                    > Mam lepsze doswiadczenia z ciemnookimi dziewczynami :)
                                                    -----------
                                                    Ja z ciemnoskórymi ;)

                                                    PS. Zawle, to jest jakiś twój fetysz te niebieskie oczy?
                                                  • zawle Re: Zdazyc przed andropauza ;) 19.01.15, 22:01
                                                    Nie kolor. Lubię jak się chłop nie boi :)))
                                                    Gwoli wyjaśnienia....wzrok był zbyt bezczelny, zbyt mocny, zbyt bezpośredni. I wcale nie był niewinny.
                                                  • wont Re: Zdazyc przed andropauza ;) 19.01.15, 22:06
                                                    zawle napisała:

                                                    > Nie kolor. Lubię jak się chłop nie boi :)))
                                                    > Gwoli wyjaśnienia....wzrok był zbyt bezczelny, zbyt mocny, zbyt bezpośredni. I
                                                    > wcale nie był niewinny.
                                                    -------------
                                                    No to chujowo, bo ja mam niewinne, błękitne oczy ;) Tak tylko pytałem, wiesz.
                                                  • hello-kitty2 Re: Zdazyc przed andropauza ;) 19.01.15, 22:13
                                                    zawle napisała:

                                                    > Nie kolor. Lubię jak się chłop nie boi :)))
                                                    > Gwoli wyjaśnienia....wzrok był zbyt bezczelny, zbyt mocny, zbyt bezpośredni. I
                                                    > wcale nie był niewinny.

                                                    A juz mialam sie dopisac, ze tez lubie jasne. Zawle wstaw ten wzrok z jakiegos you tuba, kojarzysz z jakiejs sceny, zdjecia, cos co by do mnie przemowilo?
                                                  • zawle Re: Zdazyc przed andropauza ;) 19.01.15, 22:16
                                                    No co Ty....jak można wstawić wzrok??? Oczy były bardzo jasne, ciemna karnacja. E tam, nie przed snem:)) Ja do dyspozycji mam czarne;)
                                                  • hello-kitty2 Re: Zdazyc przed andropauza ;) 20.01.15, 00:04
                                                    zawle napisała:

                                                    > No co Ty....jak można wstawić wzrok??? Oczy były bardzo jasne, ciemna karnacja.
                                                    > E tam, nie przed snem:)) Ja do dyspozycji mam czarne;)

                                                    Wzrok Brada w 0:50. Zatrzymaj sobie. Nie moglam znalezc lepszej wesji. Wg mnie w oryginalne ta scena trwala dluzej. Ale ten wzrok pamietam od czasu kiedy ten film obejrzalam w latach 90 tych.
                                                    www.youtube.com/watch?v=dIcP9BCbPfw
                                                    ps to tylko przyklad, wiem, ze nie o taki wzrok Ci chodzilo ;)
                                                  • bigbadpig Re: Zdazyc przed andropauza ;) 20.01.15, 00:35
                                                    Moją żonę zwilżają konkretnie te jasne oczy: www.youtube.com/watch?v=Ip0iksRClBc
                                                  • hello-kitty2 Re: Zdazyc przed andropauza ;) 20.01.15, 01:10
                                                    bigbadpig napisał:

                                                    > Moją żonę zwilżają konkretnie te jasne oczy: www.youtube.com/watch?v=Ip0iksRClBc

                                                    Tak, u mezczyny wysokie czolo to zaleta.
                                                  • kag73 Re: Zdazyc przed andropauza ;) 20.01.15, 02:16
                                                    A tego najprzystojniejszego wieznia w USA pamietacie?
                                                    www.stern.de/lifestyle/leute/amerikaner-jeremy-meeks-der-schoenste-knacki-der-welt-2118396.html
                                                  • hello-kitty2 Re: Strzal w 10tke Kag! 20.01.15, 09:58
                                                    kag73 napisała:

                                                    > A tego najprzystojniejszego wieznia w USA pamietacie?
                                                    > www.stern.de/lifestyle/leute/amerikaner-jeremy-meeks-der-schoenste-knacki-der-welt-2118396.html

                                                    Oj tak Kag, ja juz go dawno mialam na tapecie. Strzal w 10tke! Jak to mozliwe zeby bialy czlowiek mial takie usta? Dwa: jak to mozliwe zeby jakis czlowiek wygladal tak dobrze bez makijazu?;)
                                                  • bigbadpig Re: Strzal w 10tke Kag! 20.01.15, 10:35
                                                    Moim zdaniem to arabus jest a nie biały, dorysuj mu brodę i sama zobaczysz.
                                                  • hello-kitty2 Re: Strzal w 10tke Kag! 20.01.15, 10:46
                                                    bigbadpig napisał:

                                                    > Moim zdaniem to arabus jest a nie biały, dorysuj mu brodę i sama zobaczysz.

                                                    Przeczytalam, ze to arbuz jest ;)))

                                                    ps tez masz niebieskie, co?
                                                  • druginudziarz Re: Strzal w 10tke Kag! 20.01.15, 11:58
                                                    hello-kitty2 napisała:

                                                    > kag73 napisała:
                                                    >
                                                    > > A tego najprzystojniejszego wieznia w USA pamietacie?
                                                    > > www.stern.de/lifestyle/leute/amerikaner-jeremy-meeks-der-schoenste-knacki-der-welt-2118396.html
                                                    >
                                                    > Oj tak Kag, ja juz go dawno mialam na tapecie. Strzal w 10tke! Jak to mozliwe z
                                                    > eby bialy czlowiek mial takie usta? Dwa: jak to mozliwe zeby jakis czlowiek wyg
                                                    > ladal tak dobrze bez makijazu?;)
                                                    >
                                                    Jaki "biały człowiek"?? przecież to mulat.
                                                  • bigbadpig Re: Strzal w 10tke Kag! 20.01.15, 12:03
                                                    Wykonałem symulację i wyszło, że jednak arab: imgur.com/XS00xdU
                                                  • hello-kitty2 Re: Strzal w 10tke Kag! 20.01.15, 12:31
                                                    bigbadpig napisał:

                                                    > Wykonałem symulację i wyszło, że jednak arab: imgur.com/XS00xdU

                                                    ;-) Big. Przyznaj sie podobny jestes do tego wampira, co?

                                                    No ale zeby Kag rozpowszechniala arabusa? To do niej nie podobne;)
                                                  • bigbadpig Re: Strzal w 10tke Kag! 20.01.15, 16:17
                                                    Nie, zupełnie nie jestem podobny. Gdybym był podobny to bym nie pisał, że jestem z urody przeciętny. Mnie żona tak wkręciła, że teraz to już sam bym temu Skarsgårdowi dał dupy. Ale rzeczywiście mam niebieskie oczy, czemu tak założyłaś?
                                                    A wodniste oczy nieprzeciętnie ma też Daniel Craig, też robi na was forumkach takie wrażenie?
                                                  • hello-kitty2 Re: Strzal w 10tke Kag! 20.01.15, 17:43
                                                    bigbadpig napisał:

                                                    > Nie, zupełnie nie jestem podobny. Gdybym był podobny to bym nie pisał, że jeste
                                                    > m z urody przeciętny. Mnie żona tak wkręciła, że teraz to już sam bym temu Skar
                                                    > sgårdowi dał dupy. Ale rzeczywiście mam niebieskie oczy, czemu tak założył
                                                    > aś?

                                                    Bo ja lubie jasne oczy.

                                                    > A wodniste oczy nieprzeciętnie ma też Daniel Craig, też robi na was forumkach t
                                                    > akie wrażenie?

                                                    Daniel jest bardzo podobny do jednego mojego eksa, z ktorym mialam najburzliwszy zwiazek w swoim zyciu i dlatego trudno mi ocenic obiektywnie, bez emocji, bo ten sssskur.. ;) Ale jakbym miala cos w Danielu postawic na 1 miejscu to sylwete, niezaprzeczalnie, on ma super cialo na swoj wiek. Dla mnie oczy nie musza byc rozwodnione ani nawet blekitne, po prostu jasne w zestawieniu z reszta ale bez upierania sie.

                                                    ps ja nie uwazam, ze ten vampir jest ponadprzecietnej urody, zona Cie wkrecila ;) jestem pewna ze na forumkach tez nie zrobil wrazenia. No porownaj do arabusa, podobny? Wcale.
                                                  • zawle Re: Strzal w 10tke Kag! 20.01.15, 19:09
                                                    www.filmweb.pl/person/Bradley+Cooper-57074

                                                    ten mnie powala
                                                    I oczywiście Al Pacino
                                                  • ninek04 Re: Strzal w 10tke Kag! 20.01.15, 19:36
                                                    A mnie ten, tu z filmu"Rozstania i powroty"www.filmweb.pl/person/Jude.Law
                                                  • ninek04 Re: Strzal w 10tke Kag! 20.01.15, 20:04
                                                    1.fwcdn.pl/ph/45/28/204528/93475_1.1.jpg, to zdjęcie miało byc
                                                  • sea.sea Re: Strzal w 10tke Kag! 20.01.15, 19:59
                                                    Jestem wielbicielką jasnych oczu, trudno mi wymienić choć jednego ciemnookiego, który by mi się podobał, ale Craig ma za wodniste i w ogóle mi się cały nie podoba :/
                                                  • druginudziarz Re: Strzal w 10tke Kag! 20.01.15, 17:17
                                                    bigbadpig napisał:

                                                    > Wykonałem symulację i wyszło, że jednak arab: imgur.com/XS00xdU

                                                    Nie upieram się, ale z taką brodą i turbanem to nawet chomik będzie wyglądał na arabusa :D
                                                    Wydaje mi się że Arabowie nie mają takich warg, inną czaszkę (twarz owalna), raczej mają trzecią brew, o, mniej więcej tak to wygląda:
                                                    media.tumblr.com/tumblr_lwu8cwi2EB1r5o4tuo1_500.jpg
                                                  • hello-kitty2 Re: Strzal w 10tke Kag! 20.01.15, 17:33
                                                    druginudziarz napisał:

                                                    > Nie upieram się, ale z taką brodą i turbanem to nawet chomik będzie wyglądał na
                                                    > arabusa :D
                                                    > Wydaje mi się że Arabowie nie mają takich warg, inną czaszkę (twarz owalna), ra
                                                    > czej mają trzecią brew, o, mniej więcej tak to wygląda:
                                                    > media.tumblr.com/tumblr_lwu8cwi2EB1r5o4tuo1_500.jpg

                                                    Nudziarz a jak Ty to robisz, ze wstawiasz pod linkiem tylko jedno zdjecie? Tez bym tak chciala czasem wstawic, a nie potrafie.

                                                    ps jak glupie pytanie to przemilcz/pomin, wstydu oszczedz ;)
                                                  • druginudziarz Re: Strzal w 10tke Kag! 20.01.15, 19:35
                                                    hello-kitty2 napisała:

                                                    > druginudziarz napisał:
                                                    >
                                                    > > Nie upieram się, ale z taką brodą i turbanem to nawet chomik będzie wyglą
                                                    > dał na
                                                    > > arabusa :D
                                                    > > Wydaje mi się że Arabowie nie mają takich warg, inną czaszkę (twarz owaln
                                                    > a), ra
                                                    > > czej mają trzecią brew, o, mniej więcej tak to wygląda:
                                                    > > media.tumblr.com/tumblr_lwu8cwi2EB1r5o4tuo1_500.jpg
                                                    >
                                                    > Nudziarz a jak Ty to robisz, ze wstawiasz pod linkiem tylko jedno zdjecie? Tez
                                                    > bym tak chciala czasem wstawic, a nie potrafie.

                                                    1. www.google.pl
                                                    2. wpisujesz frazę do wyszukiwania
                                                    3. klikasz z zakładkę "Grafika" (na górze, taka linijka zaczynająca się od "Internet")
                                                    4. klikasz (raz) na interesujące Cię zdjęcie/grafikę
                                                    5. ma prawo od podglądu szukasz guzika "Pokaż obraz"
                                                    6. wyświetla się sam obrazek, kopiujesz jego adres

                                                    Powinno zadziałać w większości wyszukiwarek.

                                                    > ps jak glupie pytanie to przemilcz/pomin, wstydu oszczedz ;)

                                                    Bardzo dobre pytanie, natomiast "p.s." już zbędne.
                                                  • hello-kitty2 Re: Strzal w 10tke Kag! 20.01.15, 12:36
                                                    druginudziarz napisał:

                                                    > Jaki "biały człowiek"?? przecież to mulat.

                                                    No tak. Przypomniales mi jak sie kiedys jeden pan, zdeklarowany rasista martwil sie o mnie czy ja aby tam jakis kolorowych nie obracam na tej emigracji. Tak tlumaczyl istote rzeczy: 'Kitty, posluchaj mnie, ja wezmiesz puszke bialej farby i wkroplisz chociaz krople czarnej farby to juz NIGDY nie bedzie biala'. Wzielam sobie do serca. Nie pozwolilam sie zakroplic zadna czarna farba ;)
                                                  • sea.sea Re: Strzal w 10tke Kag! 20.01.15, 20:02
                                                    IMO mulat, zwłaszcza, że mi jakoś b. przypomina Wentwortha Millera, który właśnie jest mulatem (i ma jasne oczy)
                                                  • zawle Re: Zdazyc przed andropauza ;) 20.01.15, 09:59
                                                    Kag...coś w ten deseń:))
                                                  • hello-kitty2 Re: Zdazyc przed andropauza ;) 20.01.15, 11:19
                                                    zawle napisała:

                                                    > Kag...coś w ten deseń:))

                                                    Zawle rozgryzlam to: facet patrzy spode lba. Ten wampir od zony Biga tez spode lba i mu grzywka opada.
                                                  • zawle Re: Zdazyc przed andropauza ;) 20.01.15, 11:41
                                                    hello-kitty2 napisała:
                                                    > Zawle rozgryzlam to: facet patrzy spode lba. Ten wampir od zony Biga tez spode
                                                    > lba i mu grzywka opada.

                                                    Nie...to dużo bardziej skomplikowane. To takie pomieszanie skrajności. Bezczelności która wynika z niewinności a nie przeżarcia. Nieseksualnej ciekawości która w ułamku sekundy odczyta to co ukryte. I takie tam.

                                                    za to ni cholerę nie rozumiem osób jarających się wampirami. Chyba wolę te od telenowel;)
                                                  • hello-kitty2 Re: Zdazyc przed andropauza ;) 20.01.15, 12:48
                                                    zawle napisała:

                                                    > Nie...to dużo bardziej skomplikowane. To takie pomieszanie skrajności. Bezczeln
                                                    > ości która wynika z niewinności a nie przeżarcia. Nieseksualnej ciekawości któr
                                                    > a w ułamku sekundy odczyta to co ukryte. I takie tam.

                                                    Bezczelnosc wynikajaca z niewinnosci - oj to trudne i chyba takie niewykonalne, bo wykluczajace sie wzajemnie ;) Podoba mi sie.

                                                    > za to ni cholerę nie rozumiem osób jarających się wampirami. Chyba wolę te od t
                                                    > elenowel;)

                                                    Otoz, bo on nie jest taki podrasowany, jak te najnowszej generacji, co im sie skora swieci, a oczy nie maja dna. Ale fakt, ze tylko jasne oczy gwarantuja taki wampiryczny, nieco wodny efekt.
                                                  • kag73 Re: Zdazyc przed andropauza ;) 20.01.15, 13:54
                                                    On ma, jak to nazywa moj maz "melancholijne" spojrzenie, takie sypialniane:)
                                                    W dodatku w ogole jest nieswiadomy swojej atrakcyjnosci, albo w tamtym momencie nie byl. Dopiero pozniej posypaly sie komentarze tysiecy kobiecych fanek i nawet agencja modeli sie zaiteresowala.
                                                    A facet jest niesamowicie meski, przez te "kanciata" twarz, do tego te oczyyyy i te usta. A przy tym taki wlasnie "normalny" a nie pozer, bo on to taki piekny jest i zapozowac musi.
                                                  • hello-kitty2 Re: Mamy profil ;) 20.01.15, 14:26
                                                    kag73 napisała:

                                                    > On ma, jak to nazywa moj maz "melancholijne" spojrzenie, takie sypialniane:)
                                                    > W dodatku w ogole jest nieswiadomy swojej atrakcyjnosci, albo w tamtym momencie
                                                    > nie byl. Dopiero pozniej posypaly sie komentarze tysiecy kobiecych fanek i naw
                                                    > et agencja modeli sie zaiteresowala.
                                                    > A facet jest niesamowicie meski, przez te "kanciata" twarz, do tego te oczyyyy
                                                    > i te usta. A przy tym taki wlasnie "normalny" a nie pozer, bo on to taki piekny
                                                    > jest i zapozowac musi.

                                                    Mamy profil!:
                                                    1. Kanciata twarz,
                                                    2. Pelne usta,
                                                    3. Melancholijny wzrok.

                                                    Ktory z panow sie lapie? Jak sie nie lapiecie wydymajcie chociaz usta od dzisiaj, golcie sie tak, by podkreslic kanciatosc twarzy. Patrzcie sie melancholijnie ;-))))
                                                  • kag73 Re: Mamy profil ;) 20.01.15, 14:38
                                                    > Mamy profil!:
                                                    > 1. Kanciata twarz,
                                                    > 2. Pelne usta,
                                                    > 3. Melancholijny wzrok.
                                                    4. Naturalnosc, brak pozowania.

                                                    Bo jak aktrakcyjny facet zaczyna pozowac to jak dla mnie bardzo traci na atrakcyjnosci. Nie lubie pozerow:)
                                                  • marek.zak1 Re: Mamy profil ;) 20.01.15, 15:17
                                                    kag73 napisała:

                                                    > > Mamy profil!:
                                                    > > 1. Kanciata twarz,
                                                    > > 2. Pelne usta,
                                                    > > 3. Melancholijny wzrok.
                                                    > 4. Naturalnosc, brak pozowania.

                                                    To chyba do mnie pasuje.

                                                    marek-zak.blog.onet.pl/2014/10/07/psychopata-gwalcicielmorderca/
                                                  • druginudziarz Re: Mamy profil ;) 20.01.15, 19:46
                                                    hello-kitty2 napisała:

                                                    > Mamy profil!:
                                                    > 1. Kanciata twarz,
                                                    > 2. Pelne usta,
                                                    > 3. Melancholijny wzrok.
                                                    >
                                                    > Ktory z panow sie lapie? Jak sie nie lapiecie wydymajcie chociaz usta od dzisia
                                                    > j,

                                                    Dla zdesperowanych jeszcze taka opcja:
                                                    beautywpolsce.com/powiekszanie-ust-implantami-silikonowymi.html :P

                                                  • hello-kitty2 Re: Mamy profil ;) 20.01.15, 20:10
                                                    druginudziarz napisał:

                                                    > hello-kitty2 napisała:
                                                    >
                                                    > > Mamy profil!:
                                                    > > 1. Kanciata twarz,
                                                    > > 2. Pelne usta,
                                                    > > 3. Melancholijny wzrok.
                                                    > >
                                                    > > Ktory z panow sie lapie? Jak sie nie lapiecie wydymajcie chociaz usta od
                                                    > dzisia
                                                    > > j,
                                                    >
                                                    > Dla zdesperowanych jeszcze taka opcja:
                                                    > beautywpolsce.com/powiekszanie-ust-implantami-silikonowymi.html :P

                                                    Ewentualnie tu kolezanka pokazuje jak powiekszamy w warunkach domowych:

                                                    www.youtube.com/watch?v=BIilsvosj-0
                                                  • bigbadpig Re: Mamy profil ;) 20.01.15, 20:39
                                                    Przeprowadziłem eksperyment, chciałem sprawdzić jak wyglądałby biały ideał.
                                                    Ta daaaa!

                                                    i.imgur.com/jF3eWXb.jpg
                                                    Oczy Craiga, usta Toma Hardego, szczęka Clooneya
                                                  • hello-kitty2 Re: Mamy profil ;) 20.01.15, 20:51
                                                    bigbadpig napisał:

                                                    > Przeprowadziłem eksperyment, chciałem sprawdzić jak wyglądałby biały ideał.
                                                    > Ta daaaa!

                                                    Eeee tam.
                                                    Jejciu jak moglismy zapomniec o tym Irlandczyku? Ten to ma perfekcyjnie wyciete usta! I zaden mulat.
                                                    www.google.nl/search?q=Rhys+Meyers&tbm=isch&tbo=u&source=univ&sa=X&ei=CbG-VPbDC8rvUPDog7AD&ved=0CJUBEIke&biw=1366&bih=677
                                                  • ninek04 Re: Zdazyc przed andropauza ;) 20.01.15, 06:56
                                                    sabat.77 napisał:

                                                    > Ja sie z takich blekitow wyleczylem.

                                                    Ooo.., a może:
                                                    "Oczy tej małej, jak dwa błękity,
                                                    myśli tej małej-białe zeszyty
                                                    a on był dla niej jak młody bóg
                                                    żebyż on jeszcze kochać mógł"

                                                    -coś w ten deseń nie poszło z błękitami u Ciebie?
                                                  • sabat.77 Re: Zdazyc przed andropauza ;) 20.01.15, 22:56
                                                    ninek04 napisała:

                                                    > Ooo.., a może:
                                                    > "Oczy tej małej, jak dwa błękity,
                                                    > myśli tej małej-białe zeszyty
                                                    > a on był dla niej jak młody bóg
                                                    > żebyż on jeszcze kochać mógł"
                                                    >
                                                    > -coś w ten deseń nie poszło z błękitami u Ciebie?

                                                    To było tak dawno, że aż nieprawda :)

                                                    A błękity, takie jasne, ale dziwne, łapiące czasem szarości i czasem zielenie - widzę każdego dnia...
                                                  • sabat.77 Re: Zdazyc przed andropauza ;) 19.01.15, 20:52
                                                    Czyli bylby dobry na kochanka ale nie na meza?
                                                  • lybbla Re: Total pussy block! ;) 18.01.15, 14:11
                                                    sabat.77 napisał:

                                                    > Z tym, ze wiesz - ludowa madrosc glosi, ze sa takie co daja i takie, co trzeba
                                                    > z nimi chodzic. Najwiecej problemow z tymi drugimi, bo mozna sie pomylic :)

                                                    Sabat ale ja Ci piszę ``od milionów lat tak to właśnie się odbywa''
                                                    kurwiki -> trzecia baza. Nie wiem gdzie tu miejsce na ludowe mądrości.

                                                    Wydaje się, że masz w szufladzie jedynie formularz zgłoszeniowy ``Aplikacja o związek małżeński'', wysyłając go gdy aplikujesz na inne stanowiska
                                                    (: a wiesz, że musisz ``uważać na jakie stanowisko aplikujesz'':) roboty nie dostaniesz. Może robota stróża nocnego w zastępstwie Ci nie leży, ale jest tyle innych możliwości na tym rynku.

                                                    Mnie się jednak wydaje, że Ty robisz forum w konia.
                                                    Wziąłeś już wersję demo i teraz rozkminiasz czy warto kupić pełną wersję. Czytając w ten sposób Twoje ostatnie
                                                    posty i (p)odpowiedzi forumowiczów robi się zabawnie.
                                                  • lybbla Re: Total pussy block! ;) 18.01.15, 15:48
                                                    zawle napisała:

                                                    > To dokładnie tak wygląda. Chce z Tobą być, blisko, najbliżej bo...cokolwiek. Gd
                                                    > y jest dobrze, coraz lepiej to chce więcej. A czasami jest tak, że nie chce. Ale
                                                    > Wy dajecie świetlne i dźwiękowe sygnały że chcecie zwiazku i wtedy ona przystaje, akceptuje, nawet sama zaczyna chcieć.
                                                    > Czemu to robicie, chociaż związku nie chcecie? Bo chcecie
                                                    > dostać poza seksem uczucie i bezpieczeństwo, którego nie ma,
                                                    > gdy chodzi tylko o seks. Bo myślicie że ona tego właśnie pragnie,
                                                    > czyli teoretycznie spełniacie jej "życzenie", żeby jej zrobić dobrze ( jakie
                                                    > kochane chłopaki). Albo myślicie że ona tego potrzebuj
                                                    > e żeby wam dać dupy, więc temat związkowy jest wyłudzaczem.

                                                    Ale Ty nie piszesz o nas, o mężczyznach z tego forum.
                                                    Od ML, poprzez Wonta, Sabata, mnie po Yorica, gości
                                                    z zakodowanym rycerstwem i wstrętem do kłamstwa.
                                                    Różni nas wiele łączy nas jedno, wykonywanie skryptów
                                                    wtłoczonych przez mamunie doprowadziło do bolesnego okresu
                                                    braku ulubionej formy kontaktu z drugim człowiekiem.

                                                    Skąd pomysł, że nam zależy na tym by ktoś dawał nam dupy.
                                                    Przeczytaj uważnie post Wonta (słowo kluczowe `empiryk')
                                                    zamień plewy wedle recepty Bitch na `nie pasujemy do siebie przykro mi'
                                                    a otrzymasz post o tym, że nawet w tak ekstremalnych sytuacjach chce się czegoś więcej niż dawania dupy. Skąd pomysł, że nie dajemy czegoś więcej niz regularne orgazmy :p

                                                    Ale tak, nie wchodzimy w tradycyjne związki typu, ``skoro jesteśmy w związku
                                                    to musisz ze mną chodzić do filharmonii lub na koncerty deathmetalowe''.

                                                    Jeśli chodzi o wejście w tradycyjny związek to czemu nie, ale wtedy
                                                    trzeba na przykład zaakceptować, że lubię siedzieć po nocach, a nie zmieniać mnie w coś czym nie jestem.

                                                    Yoric nie raz pisał, że dajemy werbalne komunikaty, że tradycyjnego związku
                                                    typu domowe pielesze kredyt na 30 lat z tego nie będzie. Ale tak, wysyłamy
                                                    ``świetlne i dźwiękowe sygnały'' bo po prostu lubimy z kimś być (co nie oznacza tylko seksu), ale już uprawiać sporty ekstremalne niekoniecznie. Lubimy natomiast urabiać ręce po łokcie dla naszych udoskonalonych kobiecych wersji.
                                                  • zawle Re: Total pussy block! ;) 18.01.15, 16:19
                                                    lybbla napisał: > Ale Ty nie piszesz o nas, o mężczyznach z tego forum.
                                                    > Od ML, poprzez Wonta, Sabata, mnie po Yorica, gości
                                                    > z zakodowanym rycerstwem i wstrętem do kłamstwa.
                                                    > Różni nas wiele łączy nas jedno, wykonywanie skryptów
                                                    > wtłoczonych przez mamunie doprowadziło do bolesnego okresu
                                                    > braku ulubionej formy kontaktu z drugim człowiekiem.

                                                    Nie wiem czy dobrze odczytuję Twoje intencje, bo dla mnie piszesz dość zawile. Zwłaszcza nie ogarniam tego tekstu o rycerskich i niekłamliwych facetach z tego forum- to z całą pewnością wysublimowany żart jest. Puenty jego nie ogarniam, więc pominę. Coś tam jest jeszcze o oparty na własnym, bolesnym doświadczeniu życiowym które przypisywane jest mamusi ( ile macie lat chłopcy?) i innym kobietom ( tak w ogóle?). Niech będzie.....z emocjami się nie dyskutuje.

                                                    > Skąd pomysł, że nam zależy na tym by ktoś dawał nam dupy.
                                                    > Przeczytaj uważnie post Wonta (słowo kluczowe `empiryk')
                                                    > zamień plewy wedle recepty Bitch na `nie pasujemy do siebie przykro mi'
                                                    > a otrzymasz post o tym, że nawet w tak ekstremalnych sytuacjach chce się czegoś
                                                    > więcej niż dawania dupy. Skąd pomysł, że nie dajemy czegoś więcej niz regularn
                                                    > e orgazmy :p

                                                    No chyba się nie zrozumieliśmy, bądź przeoczyłeś moje wcześniejsze posty. Ja WIEM że wam nie tylko o seks chodzi. To takie płytkie i zubażające. To jakby wersja demo. Jak jest seks, to musi być i uczucie. Na czysty seks to się do kurew chodzi, normalne kobiety mają dać więcej ( zobacz nawet wont amator płatnego seksu czasami musi się zakotwiczyć w ramionach,a nie tylko cipce). Skąd pomysł że nie dajecie czegoś więcej? No umarłam po prostu. Ależ jesteście chętni do dawania. Jak w tej piosence skubasa:
                                                    Jeśli chcesz, możesz przyjść, kupić wino, zostać na noc.
                                                    Jeśli chcesz możesz przyjść, zdjąć bluzkę, zostać do rana....
                                                    Nie odprowadzę Cię potem, do drzwi trafisz sama.

                                                  • zawle Re: Total pussy block! ;) 18.01.15, 16:21
                                                    Aaaa...do tego można dołączyć to, co swoim partnerkom daje ołówek z gumką. I jak je wielowymiarowo zaspokaja....zaufaniem otwarciem, bliskością, fajną rozmową;/
                                                  • hello-kitty2 Re: Total pussy block! ;) 18.01.15, 17:26
                                                    zawle napisała:

                                                    > Aaaa...do tego można dołączyć to, co swoim partnerkom daje ołówek z gumką. I ja
                                                    > k je wielowymiarowo zaspokaja....zaufaniem otwarciem, bliskością, fajną rozmow
                                                    > ą;/

                                                    Dopiero teraz jak uzylas pelnego nicka 'z gumka' to stwierdzam, ze to bardzo dobra reklama tego czym on sie zajmuje ;) Czysto, bezpiecznie, 'z gumka' ;-)
                                                  • sabat.77 Re: Total pussy block! ;) 18.01.15, 17:34
                                                    Ale tylko olowek...
                                                  • hello-kitty2 Re: Total pussy block! ;) 18.01.15, 17:40
                                                    sabat.77 napisał:

                                                    > Ale tylko olowek...

                                                    Suma sumarum: niefortunny nick ;) Sabat jaki Ty powinienes miec nick? Sabat17? :)
                                                  • sabat.77 Re: Total pussy block! ;) 18.01.15, 17:47
                                                    Kaiser Blade - ale sie nie przyjal :p
                                                  • lybbla Re: Total pussy block! ;) 18.01.15, 18:38
                                                    sabat.77 napisał:

                                                    > Kaiser Blade - ale sie nie przyjal :p

                                                    Ale tam były dwa oblicza w jednym. Tu raczej wygląda na
                                                    jedno oblicze mimo, ze pisze akurat ten kto ma wiecej czasu.
                                                  • sabat.77 Re: Total pussy block! ;) 18.01.15, 18:57
                                                    lybbla napisał:

                                                    > Ale tam były dwa oblicza w jednym. Tu raczej wygląda na
                                                    > jedno oblicze mimo, ze pisze akurat ten kto ma wiecej czasu.

                                                    Albo dwa oblicza jednego ;)
                                                  • hello-kitty2 Re: Total pussy block! ;) 18.01.15, 16:39
                                                    zawle napisała:

                                                    > Jeśli chcesz, możesz przyjść, kupić wino, zostać na noc.
                                                    > Jeśli chcesz możesz przyjść, zdjąć bluzkę, zostać do rana....
                                                    > Nie odprowadzę Cię potem, do drzwi trafisz sama.

                                                    Starzal w 10tke Zawle.
                                                  • lybbla Re: Total pussy block! ;) 18.01.15, 17:13
                                                    hello-kitty2 napisała:

                                                    > zawle napisała:
                                                    >
                                                    > > Jeśli chcesz, możesz przyjść, kupić wino, zostać na noc.
                                                    > > Jeśli chcesz możesz przyjść, zdjąć bluzkę, zostać do rana....
                                                    > > Nie odprowadzę Cię potem, do drzwi trafisz sama.
                                                    >
                                                    > Starzal w 10tke Zawle.

                                                    Raczej strzał w stopę. Projekcja zachowań waszych kochanków (Twoich i Zawle)
                                                    na piszących tutaj. Jakie doświadczenia taka muza. KoC 24-25.
                                                  • hello-kitty2 Re: Total pussy block! ;) 18.01.15, 17:21
                                                    lybbla napisał:

                                                    > Raczej strzał w stopę. Projekcja zachowań waszych kochanków (Twoich i Zawle)
                                                    > na piszących tutaj.

                                                    hehe mam cie! Zakladajac, ze ruchamy panow z forum to cos sie nie zgadza?
                                                  • lybbla Re: Total pussy block! ;) 18.01.15, 18:41
                                                    hello-kitty2 napisała:

                                                    > lybbla napisał:
                                                    >
                                                    > > Raczej strzał w stopę. Projekcja zachowań waszych kochanków (Twoich i Zaw
                                                    > le)
                                                    > > na piszących tutaj.
                                                    >
                                                    > hehe mam cie! Zakladajac, ze ruchamy panow z forum to cos sie nie zgadza?

                                                    Masz mnie! Marka nie brałem pod uwagę.
                                                  • zawle Re: Total pussy block! ;) 18.01.15, 22:39
                                                    lybbla napisał:
                                                    > Raczej strzał w stopę. Projekcja zachowań waszych kochanków (Twoich i Zawle)
                                                    > na piszących tutaj. Jakie doświadczenia taka muza. KoC 24-25.

                                                    Ale jaki strzał w stopę? Czy ja tu jestem żeby coś ugrać? To może po 50?;) Na razie daję sobie radę w realu. Projekcja zachować moich kochanków. Owszem. Dodajmy do tego ich nieodpartą deklaratywną chęć wejścia w głęboki i pełen miłości związek i będzie pełnia:))
                                                    Tyle że ja wolę czyste i dziewicze układy. Co Bóg da. Bez kłamstw, ściem i takich tam. Wiem co zrobić i sprawdziłam że wiem żeby było tak jak chcę. Ale ja nie chcę tak. I czego mam się wstydzić i wypierać? Zabiłam kogoś, skrzywdziłam?
                                                  • sabat.77 Re: Total pussy block! ;) 18.01.15, 22:53
                                                    Zawle, ja się przyznam, że średnio łapię o czym z Lybblą dyskutujecie, ale bawcie się dobrze :D
                                                  • zawle Re: Total pussy block! ;) 19.01.15, 05:12
                                                    sabat.77 napisał:

                                                    > Zawle, ja się przyznam, że średnio łapię o czym z Lybblą dyskutujecie, ale bawc
                                                    > ie się dobrze :D

                                                    Ja też:)) bawimy się intuicyjnie...telepatyczny odbiór swobodnego przepływu myśli;)))
                                                  • sabat.77 Re: Total pussy block! ;) 18.01.15, 16:52
                                                    To nie brak emocji jest kluczem dlaczego wielu facetow unika kurew. Chodzi o to, ze zaliczenie kurwy nie udowadnia ich meskosci.
                                                  • bgz0702 Re: Total pussy block! ;) 18.01.15, 17:19
                                                    sabat.77 napisał:

                                                    > To nie brak emocji jest kluczem dlaczego wielu facetow unika kurew. Chodzi o to
                                                    > , ze zaliczenie kurwy nie udowadnia ich meskosci.

                                                    chodzi raczej o ustalenie priorytetów i interpretację tej tzw męskości. Tak naprawdę zależy to od tego czego chcesz i co musisz sobie/ innym udowadniać. Równie dobrze można powiedzieć ze jednak kluczem jest "brak emocji". Nie ma co uogólniać, jedni chodzą na dziwki żeby udowadniać sobie że są męscy czy z innych, indywidualnych powodów, a drudzy nie chodzą i bo to nie męskie czy coś tam. To indywidualna sprawa
                                                  • lybbla Re: Total pussy block! ;) 18.01.15, 16:52
                                                    zawle napisała:

                                                    > Nie wiem czy dobrze odczytuję Twoje intencje, bo dla mnie piszesz dość zawile.
                                                    > Zwłaszcza nie ogarniam tego tekstu o rycerskich i niekłamliwych facetach
                                                    > z tego forum- to z całą pewnością wysublimowany żart jest.
                                                    > Puenty jego nie ogarniam, więc pominę.

                                                    Wskaż gdzie widzisz zakłamanie.

                                                    > Coś tam jest jeszcze o oparty na własnym, bolesnym doświadczeniu ż
                                                    > yciowym które przypisywane jest mamusi ( ile macie lat chłopcy?) i innym kobiet
                                                    > om ( tak w ogóle?). Niech będzie.....z emocjami się nie dyskutuje.

                                                    Ależ Zawle może to była rola ojca, faktem jest, ze na rynek matrymonialny wszedłem z zestawem kitów, kity empirycznie sfalsyfikowane dwadziescia lat temu. Te kity jednak pobrzmiewają jednak w Twojej wypowiedzi.
                                                    Faceci są okropni wiadomo stado moja droga.


                                                    > No chyba się nie zrozumieliśmy, bądź przeoczyłeś moje wcześniejsze posty. Ja WI
                                                    > EM że wam nie tylko o seks chodzi. To takie płytkie i zubażające. To jakby wers
                                                    > ja demo. Jak jest seks, to musi być i uczucie. Na czysty seks to się do kurew c
                                                    > hodzi, normalne kobiety mają dać więcej ( zobacz nawet wont amator płatnego sek
                                                    > su czasami musi się zakotwiczyć w ramionach,a nie tylko cipce). Skąd pomysł że
                                                    > nie dajecie czegoś więcej? No umarłam po prostu. Ależ jesteście chętni do dawan
                                                    > ia. Jak w tej piosence skubasa:
                                                    > Jeśli chcesz, możesz przyjść, kupić wino, zostać na noc.
                                                    > Jeśli chcesz możesz przyjść, zdjąć bluzkę, zostać do rana....
                                                    > Nie odprowadzę Cię potem, do drzwi trafisz sama.

                                                    No powiedz mi co chciałabyś dostać a nie umieraj. I tak na końcu wyjdzie, że Ty szympansica jesteś a ja bonobo i wyżywasz sie na bonobo za wszystkie napotkane szympansy.
                                                  • hello-kitty2 Re: Total pussy block! ;) 18.01.15, 16:22
                                                    lybbla napisał:

                                                    > Skąd pomysł, że nam zależy na tym by ktoś dawał nam dupy.
                                                    > Przeczytaj uważnie post Wonta (słowo kluczowe `empiryk')
                                                    > zamień plewy wedle recepty Bitch na `nie pasujemy do siebie przykro mi'
                                                    > a otrzymasz post o tym, że nawet w tak ekstremalnych sytuacjach chce się czegoś
                                                    > więcej niż dawania dupy. Skąd pomysł, że nie dajemy czegoś więcej niz regularn
                                                    > e orgazmy :p
                                                    >
                                                    > Ale tak, nie wchodzimy w tradycyjne związki typu, ``skoro jesteśmy w związku
                                                    > to musisz ze mną chodzić do filharmonii lub na koncerty deathmetalowe''.
                                                    >
                                                    > Jeśli chodzi o wejście w tradycyjny związek to czemu nie, ale wtedy
                                                    > trzeba na przykład zaakceptować, że lubię siedzieć po nocach, a nie zmieniać mn
                                                    > ie w coś czym nie jestem.
                                                    >
                                                    > Yoric nie raz pisał, że dajemy werbalne komunikaty, że tradycyjnego związku
                                                    > typu domowe pielesze kredyt na 30 lat z tego nie będzie. Ale tak, wysyłamy
                                                    > ``świetlne i dźwiękowe sygnały'' bo po prostu lubimy z kimś być (co nie oznacza
                                                    > tylko seksu), ale już uprawiać sporty ekstremalne niekoniecznie. Lubimy natom
                                                    > iast urabiać ręce po łokcie dla naszych udoskonalonych kobiecych wersji.

                                                    No nie! ;) Za chwile nie pozostanie mi nic innego jak zakochac sie w Was wszystkich albo trening co drugi dzien i bardzo szybka redukcja to jednak zbyt oszalamiajace przezycie dla mnie. Czy oraganizm moze przedawkowac produkcje endorfin?
                                                • sabat.77 Re: Total pussy block! ;) 17.01.15, 00:00
                                                  Można nawet pójść o krok dalej - że sama idea związku w jakimś sensie wynika z niesamodzielności. Pierwotnej niesamodzielności mężczyzny rozumianej jako niemożność samodzielnego satysfakcjonującego rozładowania popędu seksualnego i pierwotnej niesamodzielność kobiety, potrzebującej obrońcy i dostarczyciela pokarmu.
                                                  Ktoś całkowicie samodzielny nie potrzebuje związku! Natomiast - co nie jest sprzeczne - wciąż może być zainteresowany seksem.
                                                  • wont Re: Total pussy block! ;) 17.01.15, 00:11
                                                    sabat.77 napisał:

                                                    > Ktoś całkowicie samodzielny nie potrzebuje związku!
                                                    -------------
                                                    No właśnie - chodzi o to, żeby nie potrzebować tylko chcieć związku.

                                                    No bo jaka jest wartość związku z kimś kto tego związku potrzebuje? Żadna. A jeżeli on/ona związku nie potrzebuje, bo sam/sama sobie daje radę, a chce, chce właśnie z tobą - to to ma wartość. A nie, że wybieram najmniejsze zło, bo muszę z kimś być, żeby ktoś mi zrobił dziecko/zaopiekował się mną. Przecież to bez sensu.
                                                  • sabat.77 Re: Total pussy block! ;) 17.01.15, 00:27
                                                    wont napisał:

                                                    > No bo jaka jest wartość związku z kimś kto tego związku potrzebuje? Żadna.

                                                    Wręcz przeciwnie, dopiero wtedy związek ma realną wartość. To wymiana dóbr między uczestnikami relacji.

                                                    >A je
                                                    > żeli on/ona związku nie potrzebuje, bo sam/sama sobie daje radę, a chce, chce w
                                                    > łaśnie z tobą - to to ma wartość.

                                                    Ale taki układ nie przynosi żadnych korzyści obu stronom. Nie jest do niczego potrzeby.

                                                    > A nie, że wybieram najmniejsze zło, bo muszę
                                                    > z kimś być, żeby ktoś mi zrobił dziecko/zaopiekował się mną. Przecież to bez se
                                                    > nsu.

                                                    Bez sensu? Od milionów lat tak to właśnie się odbywa :)
                                                  • zawle Re: Total pussy block! ;) 17.01.15, 06:21
                                                    Zależność to co innego niż wspieranie się. Nie MUSZĘ z nikim być, nie muszę wybierać facetów pod kątem bogaty/ma swoje mieszkanie. Ale gdy wchodzę z kimś w związek, oczekuję wielu rzeczy. Wsparcia, pomocy, wysłuchania, przytulenia, ciepła. Dobra zabawa to też element związku, coś jak ciastko. Ja jednak wolę codzienny zdrowy chlebek. Bliskość, zaufanie.

                                                    Nie chciałabym pójść do łóżka z facetem który odżegnuje się od takiej formy związku. Dla mnie to kalekie i bezwartościowe.

                                                    A swoją drogą Wont, czym się w takim razie różni związek z kurwa od związku z nie kurwą, poza tym że nie musisz płacić? Na serio nie potrzebujesz ciepłego słowa gdy masz doła/szef Cię wkurwił/jesteś chory? Nigdy nie oczekujesz pomocy? Jakoś mi się nie chce wierzyć że jesteś taki SAMODZIELNY.
                                                  • sabat.77 Re: Total pussy block! ;) 17.01.15, 06:49
                                                    Istotą związku jest synergia i komplementarność.
                                                  • hello-kitty2 Re: Total pussy block! ;) 17.01.15, 07:25
                                                    sabat.77 napisał:

                                                    > Istotą związku jest synergia i komplementarność.

                                                    To jakie cechy musialaby miec osoba, ktora moglaby dopelnic Wonta,
                                                    1. ktory "sam by nie chcial byc z kims takim jak on"
                                                    2. ktorego "ludzie na dluzsza mete mecza"
                                                    3. dla ktorego ludzie sa "zakala tej planety"?

                                                    Byc psem?
                                                    Czlowiek z takimi przekonaniami ewidentnie nie nadaje sie do zwiazku z drugim czlowiekiem, bo on nie lubi ludzi: zarowno siebie (patrz pkt 1) jak i innych (patrz pkt 2 i 3).
                                                    I do tego jeszcze dochodzi jego nierealna do spelnienia potrzeba kochania go tylko za to, ze jest, a nie kim jest. Jak pisalam wczesniej: w mojej opinii zaden czlowiek nie jest zdolny do takiej milosci. Rowniez sam Bog tak nie kocha.
                                                  • wont Re: Total pussy block! ;) 17.01.15, 07:33
                                                    hello-kitty2 napisała:

                                                    > sabat.77 napisał:
                                                    >
                                                    > > Istotą związku jest synergia i komplementarność.
                                                    >
                                                    > To jakie cechy musialaby miec osoba, ktora moglaby dopelnic Wonta,
                                                    > 1. ktory "sam by nie chcial byc z kims takim jak on"
                                                    > 2. ktorego "ludzie na dluzsza mete mecza"
                                                    > 3. dla ktorego ludzie sa "zakala tej planety"?
                                                    >
                                                    > Byc psem?
                                                    > Czlowiek z takimi przekonaniami ewidentnie nie nadaje sie do zwiazku z drugim c
                                                    > zlowiekiem, bo on nie lubi ludzi: zarowno siebie (patrz pkt 1) jak i innych (pa
                                                    > trz pkt 2 i 3).
                                                    > I do tego jeszcze dochodzi jego nierealna do spelnienia potrzeba kochania go ty
                                                    > lko za to, ze jest, a nie kim jest. Jak pisalam wczesniej: w mojej opinii zaden
                                                    > czlowiek nie jest zdolny do takiej milosci. Rowniez sam Bog tak nie kocha.
                                                    -----------------
                                                    Masz rację. Nie nadaję się do związków. Dlatego mam psy.
                                                  • sabat.77 Re: Total pussy block! ;) 17.01.15, 08:00
                                                    Tylko ze pies tez kocha cie za miske. Za darmo to tylko Jezus kocha, a czasem matka swoje dzieci :p
                                                  • wont Re: Total pussy block! ;) 17.01.15, 08:25
                                                    sabat.77 napisał:

                                                    > Tylko ze pies tez kocha cie za miske. Za darmo to tylko Jezus kocha, a czasem m
                                                    > atka swoje dzieci :p
                                                    -------------
                                                    To musicie się dogadać z kitty za co kocha Jezus - czy za darmo czy nie za darmo. Bo ona pisze, że Bóg kocha nie za darmo. No ale Bóg i Jezus to chyba dwie inne osoby, więc mogą mieć w sumie inne podejście. Poza tym Bóg może być ze Starego Testamentu, no i wtedy to trudno mówić o tym, że on kogoś kocha w ogóle. Za darmo czy też nie za darmo.

                                                    Nie wiem jak Jezus, Bóg czy Duch Święty ale wiem, że pies nie kocha za miskę. Oczywiście, na początku jest przez żołądek do serca, ale jak w sobie psa rozkochasz to kocha cię za samo istnienie.

                                                    Dobra, ale to tylko tak na marginesie. Skoro dyskusja skręca w kierunku "kochać za nic" z mojej wcześniejszej wypowiedzi to muszę jednak sprostować i przyznać się do błędu. Byłem oczywiście nieprecyzyjny. Bo za nic to kocha matka (z wyjątkiem kitty), a mi chodziło o kochanie za to jakim się jest a nie kim się jest. Banalne w sumie i mało odkrywcze.
                                                  • sabat.77 Re: Total pussy block! ;) 17.01.15, 08:28
                                                    Nie bardzo widze roznice miedzy "jakim sie jest" a "kim sie jest". Masz na mysli osobowosc kontra piastowane stanowisko?
                                                  • wont Re: Total pussy block! ;) 17.01.15, 08:40
                                                    sabat.77 napisał:

                                                    > Nie bardzo widze roznice miedzy "jakim sie jest" a "kim sie jest". Masz na mysl
                                                    > i osobowosc kontra piastowane stanowisko?
                                                    ----------------
                                                    Osobowość, charakter etc vs kasa, stanowisko etc. Banalne. No bo kasa, stanowisko, poziom życia to się bardzo łatwo może zmienić.
                                                  • zawle Re: Total pussy block! ;) 17.01.15, 08:49
                                                    Wyłączmy z tego przypadki w których facet jest do dupy, ale zwala to na fakt, że nie ma kasy;)
                                                  • hello-kitty2 Re: Total pussy block! ;) 17.01.15, 08:46
                                                    sabat.77 napisał:

                                                    > Nie bardzo widze roznice miedzy "jakim sie jest" a "kim sie jest".

                                                    Ja tez nie widze roznicy. Kocham syna za to jaki jest = kim jest. A jest oczwiscie wspanialy, bo jest podobny do mnie ;) Czy to nie Ty Wont tlumaczyles Kag, ze matczyna milosc jest samolubna? A nie taka czysta i bezinteresowna jak jej sie wydawalo. Czyzbys zmienil zdanie, na potrzeby DOJEBANIA mi? ;-)))

                                                    'Kocham Cie za to, ze jestes' to uzywane poetycko powiedzenie ale nieprawdziwe. Gdybysmy sie teraz nagle pozmieniali o 180 stopni bylibysmy kims innym. Milosc, ktora obdarzaja nas ludzie moglaby nie przetrwac. Przyklad: wystarczy w zwiazku przytyc 50 kg i sprawdzic czy kocha nas partner nadal za to ze jestesmy ;-)

                                                    Bog nie kocha 'za darmo' (nie podoba mi sie to okreslenie, nie oddaje istoty rzeczy), bo nie jest jakims idiota, ktorego mozna robic dowonie w chuja.
                                                  • zawle Re: Total pussy block! ;) 17.01.15, 08:53
                                                    Ja swojemu marnotrawnemu tłumaczę, że kocham go pomimo tego jaki jest, ale lubię za to kim jest.
                                                  • sabat.77 Re: Total pussy block! ;) 17.01.15, 08:06
                                                    A co powiesz o milosci toksycznej, gdzie kobieta kocha meza alkoholika albo bandyte? :)
                                                    Wbrew pozorom kochanie za cos jest zyciowo zdrowsze niz kochanie za darmoche, a w kazdym razie bardziej oplacalne. Ma jeden mankament - gdy zjawi sie ktos gotowy zaoferowac wiecej, to bez skrepowania porzucamy dotychczasowego partnera. W koncu biznes jest biznes :)
                                                  • wont Re: Total pussy block! ;) 17.01.15, 07:31
                                                    zawle napisała:

                                                    > Zależność to co innego niż wspieranie się. Nie MUSZĘ z nikim być, nie muszę wyb
                                                    > ierać facetów pod kątem bogaty/ma swoje mieszkanie. Ale gdy wchodzę z kimś w zw
                                                    > iązek, oczekuję wielu rzeczy. Wsparcia, pomocy, wysłuchania, przytulenia, ciepł
                                                    > a. Dobra zabawa to też element związku, coś jak ciastko. Ja jednak wolę codzien
                                                    > ny zdrowy chlebek. Bliskość, zaufanie.
                                                    >
                                                    > Nie chciałabym pójść do łóżka z facetem który odżegnuje się od takiej formy zwi
                                                    > ązku. Dla mnie to kalekie i bezwartościowe.
                                                    >
                                                    > A swoją drogą Wont, czym się w takim razie różni związek z kurwa od związku z n
                                                    > ie kurwą, poza tym że nie musisz płacić? Na serio nie potrzebujesz ciepłego sło
                                                    > wa gdy masz doła/szef Cię wkurwił/jesteś chory? Nigdy nie oczekujesz pomocy? Ja
                                                    > koś mi się nie chce wierzyć że jesteś taki SAMODZIELNY.
                                                    ----------------------
                                                    "Wsparcia, pomocy, wysłuchania, przytulenia, ciepła." - ależ oczywiście, że to powinien być element związku. "Bliskość i zaufanie" też. Wszystko pięknie. W teorii. W praktyce, przynajmniej mojej praktyce, tak się składa, że "wsparcie, pomoc, wysłuchanie, przytulenie, ciepło" to dawać mam ja. A jak nie dostaję i nieśmiało się o to upomnę to... jestem "niemęski" :) Bo to ja mam dawać. A kobieta? No, jej rolą jest to ode mnie dostawać.

                                                    Pamiętam, kilka lat temu, miałem takie zawirowanie w pracy - nic strasznego, formalnie degradacja, odebranie i przekazanie innym niektórych tematów, które sam stworzyłem, ale tak naprawdę to było sensowne posunięcie ze strony moich przełożonych i ostatecznie lepiej mi tak jak jest. No i ja to wiedziałem, ale czułem drzazgę, która ugodziła moją ambicję. Nic więcej - tylko ambicję. Bo całe życie zawodowe piąłem się do góry, a to był pierwszy tego rodzaju incydent. No i chciałem porozmawiać na ten temat z moją ówczesną dziewczyną (świeżą dziewczyną, byliśmy ze sobą ze dwa miesiące, ale z różnych powodów pomieszkiwała wtedy u mnie). A ona odmówiła ze mną rozmowy na ten temat ;) Chyba ją rozczarowałem - zaczęła mnie chyba traktować jak loosera, którego zaraz wyrzucą na bruk ;) No i wtedy "czar prysł". Bo ja mam w dupie czy ona sobie uważa czy to jest "męskie" czy niemęskie. Ja mam swoje potrzeby, które chcę, żeby były realizowane. A jak nie są, to mnie to nie interesuje :) Frajerów robiących za miskę ryżu to proszę szukać pod inną szerokością i długością geograficzną.

                                                    I jeszcze jedno a propos tej "męskości" czy niemęskości. Pamiętam, 8 lat temu, czyli byłem wtedy już po 30-tce, jak usypiałem u weterynarza moją poprzednią starą kochaną sukę. Rozkleiłem się i chyba z kwadrans beczałem jak baba. I jakbym był wtedy z dziewczyną i jakby mi powiedziała, że to niemęskie to na 100 procent wykurwił bym jej w zęby albo złamał nos.

                                                  • sabat.77 Re: Total pussy block! ;) 17.01.15, 07:58
                                                    E tam, po psie to ja ze trzy dni poplakiwalem. To zalezy jak byles zzyty.
                                                  • slepafuria15 Re: Total pussy block! ;) 17.01.15, 08:07
                                                    Twoja agresja mi sie nie podoba. To jest dla mnie pussy block!
                                                  • wont Re: Total pussy block! ;) 17.01.15, 08:18
                                                    slepafuria15 napisał(a):

                                                    > Twoja agresja mi sie nie podoba. To jest dla mnie pussy block!
                                                    -------------------
                                                    Zrobiłem teraz taki szybki scan mojej pamięci wewnętrznej i naprawdę nie przypominam sobie, żebym kiedykolwiek nieproszony skomentował wypowiedź jakiejś kobiety, że na przykład robi błędy ortograficzne albo pisze bez ładu i składu i dla mnie jest to aseksualne (a jest). No bo w sumie po co? Co ją to w ogóle obchodzi, że jakiś wont uważa coś w jej zachowaniu za aseksualne?

                                                    No właśnie - po co mi to piszesz? Po co mi ta wiedza? Skąd pomysł, że to mnie w jakikolwiek sposób obchodzi? :)
                                                  • sabat.77 Re: Total pussy block! ;) 17.01.15, 08:23
                                                    Hmm... no ale w sumie mozesz, przeciez kto Ci zabroni? :)
                                                  • wont Re: Total pussy block! ;) 17.01.15, 08:36
                                                    sabat.77 napisał:

                                                    > Hmm... no ale w sumie mozesz, przeciez kto Ci zabroni? :)
                                                    ------------
                                                    Chcesz to masz. Ale winę zwaliłem na ciebie :)

                                                    forum.gazeta.pl/forum/w,15128,156256310,156273507,Re_O_romansach_pracowych_bedzie_macie_doswiadcz.html
                                                  • hello-kitty2 Re: Total pussy block! ;) 17.01.15, 08:33
                                                    wont napisał:

                                                    > No właśnie - po co mi to piszesz? Po co mi ta wiedza? Skąd pomysł, że to mnie w
                                                    > jakikolwiek sposób obchodzi? :)

                                                    No nie ;) Na publicznym forum w temacie pussy block babka nie moze sie wypowiedziec? Sorry Wont ale sie na powaznie rozklejasz. Wez no sie do kupy pozbieraj. Pomoge zmieniajac temat: od czego ta kontuzja kolanowa? Od silki?
                                                  • wont Re: Total pussy block! ;) 17.01.15, 08:45
                                                    hello-kitty2 napisała:

                                                    > wont napisał:
                                                    >
                                                    > > No właśnie - po co mi to piszesz? Po co mi ta wiedza? Skąd pomysł, że to
                                                    > mnie w
                                                    > > jakikolwiek sposób obchodzi? :)
                                                    >
                                                    > No nie ;) Na publicznym forum w temacie pussy block babka nie moze sie wypowied
                                                    > ziec? Sorry Wont ale sie na powaznie rozklejasz. Wez no sie do kupy pozbieraj.
                                                    > Pomoge zmieniajac temat: od czego ta kontuzja kolanowa? Od silki?
                                                    -------------------
                                                    Rozklejam się? :) Proszę cię. Przecież nie zabraniam nikomu się wypowiadać. Jestem ciekawy po co ktoś się dzieli ze mną swoją wiedzą na temat mojego zachowania. A propos kolana, jeśli cię to naprawdę interesuje, to dzisiaj mam wizytę u ortopedy więc będę wiedzieć więcej.
                                                  • wont Re: Total pussy block! ;) 17.01.15, 08:51
                                                    wont napisał:

                                                    > Rozklejam się? :) Proszę cię. Przecież nie zabraniam nikomu się wypowiadać. Jes
                                                    > tem ciekawy po co ktoś się dzieli ze mną swoją wiedzą na temat mojego zachowani
                                                    > a.
                                                    ---------------
                                                    A inni to się nawet obrażają i od buraków wyzywają w analogicznej sytuacji :)
                                                    forum.gazeta.pl/forum/w,15128,156256310,156273564,Re_O_romansach_pracowych_bedzie_macie_doswiadcz.html?wv.x=2
                                                    PS. Offtop. Skąd w internecie, także na tym forum, wzięło się przekonanie, że nicki należy pisać dużą literą? Przecież to nie imiona ani nazwiska. Tylko anonimowe nicki po prostu. Ciekawe czy była jakaś wykładnia tego zagadnienia dokonana przez językoznawcę.
                                                  • sabat.77 Re: Total pussy block! ;) 17.01.15, 09:13
                                                    Wyluzuj, wyłącz emocje. Po przyjacielsku radzę, bo widzę, że obrażasz niewinnych ludzi i histeryzujesz. Nie wiem co Cię tak ubodło, ale "natychmiast przestań zachowywać się jak dupa"...
                                                  • zawle Re: Total pussy block! ;) 17.01.15, 09:24
                                                    Błagam o cytowanie, nie ogarniam "drzewka"
                                                  • hello-kitty2 Re: Ogloszenia organizacyjne ;) 17.01.15, 10:47
                                                    zawle napisała:

                                                    > Błagam o cytowanie, nie ogarniam "drzewka"

                                                    Sabat, jak nie umiesz przekopiowac (ja np w telefonie nie potrafie) to przepisuj na kartke co kto powiedzial, a potem wklepuj recznie z klawiatury. :-) Tylko pamietaj cytujemy nawet z bledami.

                                                    I od dzisiaj podajemy w stopce kto co mial na maturze z matmy, zeby Nudziarz wiedzial z kim moze sobie pozwolic na rozmowe ;-) Nie wiem wprawdzie jak bedzie traktowal osoby, ktore nie zdawaly matmy, bo nie zawsze byla obowiazkowa. Czy jakies zamienniki bedzie akceptowal?

                                                    Nie moglam sie powstrzymac ;)
                                                  • marek.zak1 Re: Ogloszenia organizacyjne ;) 17.01.15, 10:54
                                                    hello-kitty2 napisała:

                                                    > zawle napisała:
                                                    >
                                                    > > Błagam o cytowanie, nie ogarniam "drzewka"

                                                    Ja cytuję, bo w ten sposób jest to latwe dla innych do ogarniecia.
                                                    Jeszcze ze spraw organizacyjnych:

                                                    zakbajka.blog.onet.pl/2015/01/17/sobotnie-sprzatanie-saturday-cleaning/
                                                  • zawle Re: Ogloszenia organizacyjne ;) 17.01.15, 11:52
                                                    hello-kitty2 napisała:
                                                    > Sabat, jak nie umiesz przekopiowac (ja np w telefonie nie potrafie) to przepisu
                                                    > j na kartke co kto powiedzial, a potem wklepuj recznie z klawiatury. :-) Tylko
                                                    > pamietaj cytujemy nawet z bledami.

                                                    Świadectwa nie udostępniam bo się wyda że miałam nieodpowiednie z zachowania;)
                                                  • druginudziarz Re: Ogloszenia organizacyjne: matura z matmy 17.01.15, 14:30
                                                    hello-kitty2 napisała:

                                                    > zawle napisała:
                                                    >
                                                    > > Błagam o cytowanie, nie ogarniam "drzewka"
                                                    >
                                                    > Sabat, jak nie umiesz przekopiowac (ja np w telefonie nie potrafie) to przepisu
                                                    > j na kartke co kto powiedzial, a potem wklepuj recznie z klawiatury. :-) Tylko
                                                    > pamietaj cytujemy nawet z bledami.
                                                    >
                                                    > I od dzisiaj podajemy w stopce kto co mial na maturze z matmy, zeby Nudziarz wi
                                                    > edzial z kim moze sobie pozwolic na rozmowe ;-) Nie wiem wprawdzie jak bedzie t
                                                    > raktowal osoby, ktore nie zdawaly matmy, bo nie zawsze byla obowiazkowa.

                                                    A jak rozmawiasz z ludźmi którzy nie umyli zębów? no to tak samo.
                                                    Niby normalnie, ale z podejrzliwością i nie o wszystkim.
                                                  • druginudziarz Re: Ogloszenia organizacyjne: matura z matmy 17.01.15, 14:34
                                                    Ad vocem.
                                                    ----------------------------------------------------------------------------------
                                                    Badanie OECD: Polacy nie czytają ze zrozumieniem i mają problemy z krytycznym myśleniem

                                                    Umiejętność krytycznego myślenia oraz czytania ze zrozumieniem w polskim społeczeństwie stoi na bardzo niskim poziomie i nie spełnia minimalnych standardów – głoszą opublikowane pod koniec ubiegłego roku badania socjologiczne OECD przeprowadzone w ramach Międzynarodowego Badania Kompetencji Osób Dorosłych w 24 krajach.

                                                    Grupie badanych przedstawiono fałszywe i prawdziwe informacje oraz podsumowania z badań naukowych. Uczestników badania nie poinformowano jednak o tym, że niektóre informacje nie są zgodne z rzeczywistością.

                                                    Zdolność badanych do odróżniania wiadomości sfabrykowanych, zawierających nieprawdopodobne informacje od tych prawdziwych, okazała się bardzo niska. W porównaniu z innymi państwami OECD poradziliśmy sobie tragicznie ponieważ co piąty Polak nie potrafił zrozumieć i ocenić autentyczności podawanych mu informacji.

                                                    Badacze doszli też do zaskakującego wniosku – im mniej prawdopodobna informacja, tym większy odsetek badanych uznawał ją za prawdziwą. Natomiast gdy wiadomości przypisywały znanym postaciom nieprawdziwe cytaty, sprzeczne z poglądami przez nie głoszącymi – liczba osób, które w nie wątpiły drastycznie spadała.

                                                    Z badań wynika również, że polski czytelnik ignoruje najistotniejsze części tekstów tj. liczby czy nazwiska a sam tekst czytany jest kompletnie bez zrozumienia. Blisko 3/4 badanych nie wyraziło żadnych wątpliwości dotyczących statystyk niezgodnych z podstawowymi prawami matematycznymi – tylko 11% zauważyło, że są błędne.

                                                    W przypadku prostych wykresów dotyczących gospodarki, zawierających jednak rażące błędy merytoryczne tylko 15% badanych zauważyło nieprawidłowości jednak gdy tekst zawierał stwierdzenie prowokujące negatywną reakcję – wskaźnik ten spadał do 7%.

                                                    Jak wyjaśnia dr Antoni Ściemiński, socjolog z Politechniki Olsztyńskiej, polski czytelnik przyjmuje za prawdziwe wszystko co szatą graficzną i stylem przypomina źródła, którym zwykł ufać, jednocześnie nie przyjmując uwagi do treści. Dotyczy to najczęściej materiałów, które mogą wywołać silne odruchy emocjonalne lub które współgrają z uprzedzeniami badanych.

                                                    - Jedyny wniosek, jaki mogę poprzeć całym swoim autorytetem naukowym to ten, że Polacy są po prostu głupsi od innych narodów – mówi dr Ściemiński.

                                                    Są też dobre wiadomości.

                                                    Nasza młodzież (między 16 a 19 rokiem życia) wyszła w ostatnim badaniu czytania ze zrozumieniem i krytycznego myślenia lepiej niż młodzież z większości krajów m. in. Niemcy, Austria, Słowacja, Kanada, Wlk. Brytania, Włochy czy USA.

                                                    Jeszcze w latach 90. ubiegłego wieku odsetek ludzi nie potrafiących czytać ze zrozumieniem wynosił w Polsce 40 proc. Jest więc zauważalna poprawa.

                                                    Najlepsi w badaniach okazali się Japończycy.
                                                  • marek.zak1 Re: Ogloszenia organizacyjne: matura z matmy 17.01.15, 15:05
                                                    druginudziarz napisał:

                                                    > Najlepsi w badaniach okazali się Japończycy.

                                                    Czytają wolno i dokładnie.
                                                  • mabelle2000 Re: Ogloszenia organizacyjne: matura z matmy 17.01.15, 15:26
                                                    marek.zak1 napisał:

                                                    > Czytają wolno i dokładnie.

                                                    Ani brak pospiechu, ani dokladne wypowiadanie w myslach slow nie sprawi, ze zrozumie sie tekst. Jest dokladnie odwrotnie. Trzeba sie skoncentrowac i czytac bardzo szybko. Problem polega na tym, ze nauczeni zostalismy blednej techniki czytania. Litery laczymy w sylaby, z tego skladamy wyrazy i zdania. To za dlugo trwa, szczegolnie, ze wzrok nalezy przesuwac z lewej strony tekstu na prawa i po kazdej linijce wracac ( za kazdym razem jeden bezproduktywny ruch galkami ocznymi ). O wiele lepsza jest technika czytania z gory na dol metoda grupowania, polega ona na obejmowaniu wzrokiem calych wyrazow.
                                                    Nie mam pojecia dlaczego w szkolach nadal nauczyciele upieraja sie, zeby uczyc dzieciaki stara, anachroniczna metoda, ktora wymusza zolwie tempo i skutkuje rozkojarzeniem ( a w konsekwencji niezrozumieniem czytanego tekstu ).
                                                  • hello-kitty2 Re: Ogloszenia organizacyjne: matura z matmy 17.01.15, 15:47
                                                    mabelle2000 napisała:

                                                    O wiele lepsza jest technika czytania z gory na dol metoda grupowania, p
                                                    > olega ona na obejmowaniu wzrokiem calych wyrazow.

                                                    Otoz. Dlatego jestem przeciwnikiem zapisow fonetycznych angielskich wyrazow, bo wtedy trzeba wracac do literowania zamiast odgadywac caly wyraz. Z drugiej strony nieuzywanie polskich liter jest przyczyna bledow ortograficznych (u mnie), bo znowu trzeba sie od nowa uczyc jak wygladaja wyrazy by tylko rzutem oka wylapac bledy.

                                                    A nie jest tak, ze co czlowiek to metoda?
                                                  • mabelle2000 Re: Ogloszenia organizacyjne: matura z matmy 17.01.15, 16:01
                                                    hello-kitty2 napisała:

                                                    > A nie jest tak, ze co czlowiek to metoda?

                                                    Tylko czy my tak naprawde mamy wybor Kitty ?:-) Metoda nauki czytania w szkole jest jedna, przez lata ja tylko utrwalamy. Ci ktorzy czytaja malo/nie lubia/nie potrzebuja czytac nie odczuwaja zadnych brakow, dla nich jest ok. Ja mialam zawsze problemy z koncentracja, jesli tekst mnie nie wciagal/byl nudny. Wnerwialo mnie tez zolwie tempo. Teraz nie mam juz problemow ani z jednym, ani z drugim.
                                                  • hello-kitty2 Re: Ogloszenia organizacyjne: matura z matmy 17.01.15, 16:21
                                                    mabelle2000 napisała:

                                                    > Tylko czy my tak naprawde mamy wybor Kitty ?:-) Metoda nauki czytania w szkole
                                                    > jest jedna, przez lata ja tylko utrwalamy. Ci ktorzy czytaja malo/nie lubia/nie
                                                    > potrzebuja czytac nie odczuwaja zadnych brakow, dla nich jest ok. Ja mialam za
                                                    > wsze problemy z koncentracja, jesli tekst mnie nie wciagal/byl nudny. Wnerwialo
                                                    > mnie tez zolwie tempo. Teraz nie mam juz problemow ani z jednym, ani z drugim.

                                                    Tzn nauczylas sie nowej techniki. Jak?
                                                  • mabelle2000 Re: Ogloszenia organizacyjne: matura z matmy 17.01.15, 16:38
                                                    hello-kitty2 napisała:

                                                    > Tzn nauczylas sie nowej techniki. Jak?

                                                    Przede wszystkim usiadlam przy stole, zadne wiszenie w fotelu z nogami na lampie nie wchodzi w rachube ;-) Na poczatek wzielam kartke z prostym tekstem, u gory zaznaczylam polowe i pociagnelam linie do obu dolnych rogow. Wzielam do reki olowek i powolnym ruchem jechalam przez srodek, z gory na dol, starajac sie calosciowo ogarnac wzrokiem wyrazy w przedziale mojego zaznaczonego"trojkata" (mam nadzieje, ze jasno tlumacze ? ). Na poczatku obejmowalam wzrokiem tylko jeden, dwa wyrazy w jednej linijce, to byla dla mnie kompletna kleska. Coz, proba rozszerzenia pola widzenia okazala sie trudniejsza niz przypuszczalam. Cwiczylam wytrwale, ale potem bylo juz tylko lepiej, olowkiem nadal sie posluguje.
                                                  • hello-kitty2 Re: Ogloszenia organizacyjne: matura z matmy 17.01.15, 17:01
                                                    mabelle2000 napisała:

                                                    > Przede wszystkim usiadlam przy stole, zadne wiszenie w fotelu z nogami na lampi
                                                    > e nie wchodzi w rachube ;-) Na poczatek wzielam kartke z prostym tekstem, u gor
                                                    > y zaznaczylam polowe i pociagnelam linie do obu dolnych rogow. Wzielam do reki
                                                    > olowek i powolnym ruchem jechalam przez srodek, z gory na dol, starajac sie cal
                                                    > osciowo ogarnac wzrokiem wyrazy w przedziale mojego zaznaczonego"trojkata" (mam
                                                    > nadzieje, ze jasno tlumacze ? ). Na poczatku obejmowalam wzrokiem tylko jeden,
                                                    > dwa wyrazy w jednej linijce, to byla dla mnie kompletna kleska. Coz, proba roz
                                                    > szerzenia pola widzenia okazala sie trudniejsza niz przypuszczalam. Cwiczylam w
                                                    > ytrwale, ale potem bylo juz tylko lepiej, olowkiem nadal sie posluguje.

                                                    Zrozumiale wytlumaczylas. Sprobuje tak. Ja zeby zrozumiec dobrze dany tekst musze go opracowac (w sensie podkreslam najwazniejsze informacje, a potem markeruje tylko slowa klucze). Troche mi to zajmuje. Ale po takim 'przeczytaniu' moge isc nawet za pare tygodni na egzamin. Jak chce dobra ocene to tylko potem przeskanuje na szybko wszystkie slowa klucze. Dlatego nie potrafie czytac ksiazek fabularnych, bo nie wiem gdzie sa najwazniejsze informacje? --> Nie daja sie opracowac? --> Nudza mnie.
                                                    Ale moze Twoim sposobem ;) Z drugiej strony ciagle mam w planach uczyc sie czegos nowego. Tak czy siak sprobuje. Dzieki.
                                                  • zawle Re: Ogloszenia organizacyjne: matura z matmy 17.01.15, 16:33
                                                    mabelle2000 napisała: Problem polega na tym, ze nauczeni zostalismy blednej techniki czy
                                                    > tania. Litery laczymy w sylaby, z tego skladamy wyrazy i zdania. To za dlugo t
                                                    > rwa, szczegolnie, ze wzrok nalezy przesuwac z lewej strony tekstu na prawa i po
                                                    > kazdej linijce wracac ( za kazdym razem jeden bezproduktywny ruch galkami oczn
                                                    > ymi ). O wiele lepsza jest technika czytania z gory na dol metoda grupowania, p
                                                    > olega ona na obejmowaniu wzrokiem calych wyrazow.

                                                    ja co prawda ie ejstem nauczycielką, ale to dotyczy początków edukacji chyba?
                                                  • bgz0702 Re: Ogloszenia organizacyjne: matura z matmy 17.01.15, 16:47
                                                    zawle napisała:

                                                    > mabelle2000 napisała: Problem polega na tym, ze nauczeni zostalismy blednej tec
                                                    > hniki czy
                                                    > > tania. Litery laczymy w sylaby, z tego skladamy wyrazy i zdania. To za dl
                                                    > ugo t
                                                    > > rwa, szczegolnie, ze wzrok nalezy przesuwac z lewej strony tekstu na praw
                                                    > a i po
                                                    > > kazdej linijce wracac ( za kazdym razem jeden bezproduktywny ruch galkami
                                                    > oczn
                                                    > > ymi ). O wiele lepsza jest technika czytania z gory na dol metoda grupowa
                                                    > nia, p
                                                    > > olega ona na obejmowaniu wzrokiem calych wyrazow.
                                                    >
                                                    > ja co prawda ie ejstem nauczycielką, ale to dotyczy początków edukacji chyba?

                                                    no zwłaszcza;))
                                                  • mabelle2000 Re: Ogloszenia organizacyjne: matura z matmy 17.01.15, 17:05
                                                    zawle napisała:

                                                    > ja co prawda ie ejstem nauczycielką, ale to dotyczy początków edukacji chyba?

                                                    Wiekszosc osob czyta tak jak go nauczono w pierwszej klasie szkoly podstawowej, ich technika sie nie zmienila. Wszyscy oni lataja przeciez oczami z lewej na prawo, linijka po linijce.
                                                  • zawle Re: Ogloszenia organizacyjne: matura z matmy 17.01.15, 15:09
                                                    druginudziarz napisał: > Badanie OECD: Polacy nie czytają ze zrozumieniem i mają problemy z krytycznym myśleniem.
                                                    > Nasza młodzież (między 16 a 19 rokiem życia) wyszła w ostatnim badaniu czytania
                                                    > ze zrozumieniem i krytycznego myślenia lepiej niż młodzież z większości krajów
                                                    > m. in. Niemcy, Austria, Słowacja, Kanada, Wlk. Brytania, Włochy czy USA.
                                                    > - Jedyny wniosek, jaki mogę poprzeć całym swoim autorytetem naukowym to ten, że
                                                    > Polacy są po prostu głupsi od innych narodów – mówi dr Ściemiński.

                                                    Pewnie profesor ma powyżej 19 lat, bo inteligencją nie grzeszy:)))
                                                  • druginudziarz Re: Ogloszenia organizacyjne: matura z matmy 17.01.15, 16:34
                                                    zawle napisała:

                                                    > druginudziarz napisał: > Badanie OECD: Polacy nie czytają ze zrozumieniem i
                                                    > mają problemy z krytycznym myśleniem.
                                                    > > Nasza młodzież (między 16 a 19 rokiem życia) wyszła w ostatnim badaniu cz
                                                    > ytania
                                                    > > ze zrozumieniem i krytycznego myślenia lepiej niż młodzież z większości k
                                                    > rajów
                                                    > > m. in. Niemcy, Austria, Słowacja, Kanada, Wlk. Brytania, Włochy czy USA.
                                                    > > - Jedyny wniosek, jaki mogę poprzeć całym swoim autorytetem naukowym to t
                                                    > en, że
                                                    > > Polacy są po prostu głupsi od innych narodów – mówi dr Ściemiński.
                                                    >
                                                    > Pewnie profesor ma powyżej 19 lat, bo inteligencją nie grzeszy:)))

                                                    Zawle, nie żebym ten tego, ale artykuł jest dokładnie właśnie o tym. Ten Ściemiński jest doktorem, nie profesorem ;)
                                                    Poza tym nawet bez tych badań trudno się z tą niemiłą konkluzją nie zgodzić :/
                                                    Polacy łykają takie farmazony podawane w mediach, które nawet w ościennych krajach w życiu by nie przeszły.
                                                  • zawle Re: Ogloszenia organizacyjne: matura z matmy 17.01.15, 16:41
                                                    Oj sorry ..doktor:))
                                                    Ten tego. Skoro starsi Polacy czytają bez zrozumienia ( cokolwiek to znaczy), a młodsi ze, to chyba trudno wysnuć jednoznaczne wnioski dotyczące tegoż czytania? Wyłania się raczej problem związany z wiekiem grupy badawczej? I co ma do tego poziom głupoty? Bo od któregoś tam roku takich pojęć jak głuptak, imbecyl nie używa się w oligofrenopedagogice;)
                                                  • druginudziarz Re: Ogloszenia organizacyjne: matura z matmy 17.01.15, 16:56
                                                    zawle napisała:

                                                    > Oj sorry ..doktor:))
                                                    > Ten tego. Skoro starsi Polacy czytają bez zrozumienia ( cokolwiek to znaczy), a
                                                    > młodsi ze, to chyba trudno wysnuć jednoznaczne wnioski dotyczące tegoż czytani
                                                    > a? Wyłania się raczej problem związany z wiekiem grupy badawczej? I co ma do te
                                                    > go poziom głupoty? Bo od któregoś tam roku takich pojęć jak głuptak, imbecyl ni
                                                    > e używa się w oligofrenopedagogice;)

                                                    Internet twierdzi że ten doktór jest socjologiem, a nie specjalistą od oligo-czegoś-tam :)
                                                    Zresztą to nie tak że głupota przestała być czymś o czym się nie mówi nie nie pisze:
                                                    pl.wikipedia.org/wiki/G%C5%82upota
                                                    Równie dobrze można by uchwalić że nie używamy słowa "biedny" tylko dajmy na to "nie w pełni bogaty". A na chłopa z małym penisem "obdarzony przez naturę w inny sposób" ;)
                                                    Tak szczerze to ja rzygam już taka poprawnością polityczną.
                                                    Co do konkluzji o tych licealistach, to pewnie się nad tym socjolodzy już zastanawiają.
                                                    Ja mam teorię, że jest to pokolenie które nie ma zrytego beretu przez tv bo wiedze czerpie z różnych źródeł z internetu.
                                                  • zawle Re: Ogloszenia organizacyjne: matura z matmy 17.01.15, 17:17
                                                    druginudziarz napisał:
                                                    > Internet twierdzi że ten doktór jest socjologiem, a nie specjalistą od oligo-cz
                                                    > egoś-tam :)
                                                    > Zresztą to nie tak że głupota przestała być czymś o czym się nie mówi nie nie p
                                                    > isze:
                                                    > pl.wikipedia.org/wiki/G%C5%82upota
                                                    > Równie dobrze można by uchwalić że nie używamy słowa "biedny" tylko dajmy na to
                                                    > "nie w pełni bogaty". A na chłopa z małym penisem "obdarzony przez naturę w in
                                                    > ny sposób" ;)
                                                    > Tak szczerze to ja rzygam już taka poprawnością polityczną.
                                                    > Co do konkluzji o tych licealistach, to pewnie się nad tym socjolodzy już zasta
                                                    > nawiają.
                                                    > Ja mam teorię, że jest to pokolenie które nie ma zrytego beretu przez tv bo wie
                                                    > dze czerpie z różnych źródeł z internetu.

                                                    Drugi...zmęczona jestem dębowym mocnym. A znając twoje zwarte wymagania ...dzisiaj sobie odpuszczę:))

                                                    Po zastanowieniu...gdzie tam sobie odpuszczę:)) Wiki to pani która daje absolutnie wszystkim..naukowcom i prostym chłopom:)) Coś tam mówiłeś o naszych narodowych zrywach. Nie wiem gdzie Ty pracujesz, ale jak sie Polakowi dobrać do dupy za głeboko, to zaczyna mysleć i działać. Trochę za pózno to się dzieje..ale jak to sie mówi..niech historia mas osądzi:)))
                                                  • bgz0702 Re: Ogloszenia organizacyjne: matura z matmy 17.01.15, 16:49
                                                    druginudziarz napisał:

                                                    > Zawle, nie żebym ten tego, ale artykuł jest dokładnie właśnie o tym. Ten Ściemi
                                                    > ński jest doktorem, nie profesorem ;)
                                                    > Poza tym nawet bez tych badań trudno się z tą niemiłą konkluzją nie zgodzić :/
                                                    > Polacy łykają takie farmazony podawane w mediach, które nawet w ościennych kraj
                                                    > ach w życiu by nie przeszły.

                                                    żartujesz?;)) ze jedyny taki naród na świecie?
                                                  • druginudziarz Re: Ogloszenia organizacyjne: matura z matmy 17.01.15, 17:10
                                                    bgz0702 napisała:

                                                    > druginudziarz napisał:
                                                    >
                                                    > > Zawle, nie żebym ten tego, ale artykuł jest dokładnie właśnie o tym. Ten
                                                    > Ściemi
                                                    > > ński jest doktorem, nie profesorem ;)
                                                    > > Poza tym nawet bez tych badań trudno się z tą niemiłą konkluzją nie zgodz
                                                    > ić :/
                                                    > > Polacy łykają takie farmazony podawane w mediach, które nawet w ościennyc
                                                    > h kraj
                                                    > > ach w życiu by nie przeszły.
                                                    >
                                                    > żartujesz?;)) ze jedyny taki naród na świecie?

                                                    Pewnie że nie jedyny. Z tym że są narody, które stać na głupotę. My mamy fatalne położenie geopolityczne i nie mamy np. tyle ropy i gazu ile Norwedzy.
                                                  • bgz0702 Re: Ogloszenia organizacyjne: matura z matmy 17.01.15, 17:42
                                                    druginudziarz napisał:

                                                    > Pewnie że nie jedyny. Z tym że są narody, które stać na głupotę. My mamy fataln
                                                    > e położenie geopolityczne i nie mamy np. tyle ropy i gazu ile Norwedzy.

                                                    gadaj o konkretach bo mało że nie czytam ze zrozumieniem to jeszcze i w cudzych myślach też nie potrafię. ;))) przejebane... w pracy kazą być inteligentem w domu się trzeba spinać wychowawczo i jeszcze na forum o seksie człowiek musi błyszczeć;)) co to kurwa za świat ja sie pytam!? sami inteligenci wokół, może by tak jakiś dowcip nudziarzu?;)
                                                  • druginudziarz Re: Ogloszenia organizacyjne: matura z matmy 17.01.15, 18:25
                                                    bgz0702 napisała:

                                                    > druginudziarz napisał:
                                                    >
                                                    > > Pewnie że nie jedyny. Z tym że są narody, które stać na głupotę. My mamy
                                                    > fataln
                                                    > > e położenie geopolityczne i nie mamy np. tyle ropy i gazu ile Norwedzy.
                                                    >
                                                    > gadaj o konkretach bo mało że nie czytam ze zrozumieniem to jeszcze i w cudzych
                                                    > myślach też nie potrafię. ;))) przejebane... w pracy kazą być inteligentem w d
                                                    > omu się trzeba spinać wychowawczo i jeszcze na forum o seksie człowiek musi bły
                                                    > szczeć;)) co to kurwa za świat ja sie pytam!? sami inteligenci wokół, może by t
                                                    > ak jakiś dowcip nudziarzu?;)

                                                    No przecież dopiero co zapodałem o szklance wody na łozy śmierci :)
                                                    Muszę przyznać, że Twój powyższy wkurw mnie ujął, poważnie. Wiesz co, może się tak nie spinaj? W ogóle mi się wydaje, że Polacy się strasznie spinają i może dlatego im się wydaje że muszą robić wszystko szybko. I potem dziwota, że czytają po łebkach i bez zrozumienia.
                                                    No wiem, wiem, że to forum o seksie, a ja tu o jakiś sprawach. Ja nawet lubię rozmowy o seksie ale przed, w trakcie, a nie zamiast. Już OK?
                                                  • bgz0702 Re: Ogloszenia organizacyjne: matura z matmy 17.01.15, 18:38
                                                    druginudziarz napisał:

                                                    > No przecież dopiero co zapodałem o szklance wody na łozy śmierci :)
                                                    > Muszę przyznać, że Twój powyższy wkurw mnie ujął, poważnie. Wiesz co, może się
                                                    > tak nie spinaj? W ogóle mi się wydaje, że Polacy się strasznie spinają i może d
                                                    > latego im się wydaje że muszą robić wszystko szybko. I potem dziwota, że czytaj
                                                    > ą po łebkach i bez zrozumienia.
                                                    > No wiem, wiem, że to forum o seksie, a ja tu o jakiś sprawach. Ja nawet lubię r
                                                    > ozmowy o seksie ale przed, w trakcie, a nie zamiast. Już OK?

                                                    ychy... OK. Fajnie że mnie o to pytasz... ;) jesteś miły, bardzo...
                                                  • bgz0702 Re: Ogloszenia organizacyjne: matura z matmy 17.01.15, 18:38
                                                    bgz0702 napisała:

                                                    > druginudziarz napisał:
                                                    >
                                                    > > No przecież dopiero co zapodałem o szklance wody na łozy śmierci :)
                                                    > > Muszę przyznać, że Twój powyższy wkurw mnie ujął, poważnie. Wiesz co, moż
                                                    > e się
                                                    > > tak nie spinaj? W ogóle mi się wydaje, że Polacy się strasznie spinają i
                                                    > może d
                                                    > > latego im się wydaje że muszą robić wszystko szybko. I potem dziwota, że
                                                    > czytaj
                                                    > > ą po łebkach i bez zrozumienia.
                                                    > > No wiem, wiem, że to forum o seksie, a ja tu o jakiś sprawach. Ja nawet l
                                                    > ubię r
                                                    > > ozmowy o seksie ale przed, w trakcie, a nie zamiast. Już OK?
                                                    >
                                                    > ychy... OK. Fajnie że mnie o to pytasz... ;) jesteś miły, bardzo...

                                                    super się wyciszyłam;))) pozdrawiam;))
                                                  • sabat.77 Re: Ogloszenia organizacyjne: matura z matmy 17.01.15, 19:46
                                                    Glupota jest okresleniem wzglednym. A jesli juz - moim zdaniem lepiej pasowala by tutaj naiwnosc czy latwowiernosc. Chociaz na tle Niemcow, ktorzy zawierzyli propagandzie Goebbelsa, czy tam Rosjan wynoszacych do wladzy bolszewikow, to chyba nie wypadamy az tak kiepsko :)
                                                    Generalnie wszedzie narody ulegaja manipulacjon medialnym, a jako przedmiot badan natura zjawiska wydaje sie mocno delikatna. Trudno stworzyc obiektywne naukowo mechanizmy pomiaru.
                                                    Osobiscie nie sadze, zeby ludzie jako wielkie zbiorowosci roznili sie znaczaco miedzy soba pod wzgledem potencjalu genetycznego zwiazanego z intelektem. Natomiast roznice kulturowe miedzy zbiorowosciami moga byc ogromne.
                                                  • druginudziarz Re: Ogloszenia organizacyjne: matura z matmy 17.01.15, 20:20
                                                    sabat.77 napisał:

                                                    > Glupota jest okresleniem wzglednym. A jesli juz - moim zdaniem lepiej pasowala
                                                    > by tutaj naiwnosc czy latwowiernosc. Chociaz na tle Niemcow, ktorzy zawierzyli
                                                    > propagandzie Goebbelsa, czy tam Rosjan wynoszacych do wladzy bolszewikow, to ch
                                                    > yba nie wypadamy az tak kiepsko :)

                                                    Spójrz na Niemcy, spójrz na Polskę, odpowiedz na pytanie "kto tak naprawdę wygrał wojnę a kto ją przegrał?".

                                                    > Generalnie wszedzie narody ulegaja manipulacjon medialnym, a jako przedmiot bad
                                                    > an natura zjawiska wydaje sie mocno delikatna. Trudno stworzyc obiektywne nauko
                                                    > wo mechanizmy pomiaru.

                                                    Pytanie w którą stronę są manipulowane.
                                                    To tak samo jak z człowiekiem, możesz budować jego samoocenę manipulancko mu wmawiać że jest świetny, piekny i mądry, a możesz go zgnoić wmawiając mu na kazdym kroku, że jest do niczego.

                                                    > Osobiscie nie sadze, zeby ludzie jako wielkie zbiorowosci roznili sie znaczaco
                                                    > miedzy soba pod wzgledem potencjalu genetycznego zwiazanego z intelektem. Natom
                                                    > iast roznice kulturowe miedzy zbiorowosciami moga byc ogromne.

                                                    Genetycznie to nie.
                                                    Nie pamiętam który to psycholog rozwojowy powiedział, że tak do 5 roku życia 80% dzieci nosi znamiona geniuszu. No to kurwa co jest grane, że potem tylu debili w tv, urzędach i na ulicach?
                                                  • sea.sea Re: Ogloszenia organizacyjne: matura z matmy 17.01.15, 15:30
                                                    Na portalu natemat.pl jest zakładka pt. AszDziennik z udającymi poważne, aktualne informacje podpuchami. Oczywiście jak się kliknie w artykuł, to łatwo się domyślić, że ktoś sobie jaja robi. No ale.

                                                    Ostatnio zaczęli to promować na stronie głównej, ramka opatrzona co prawda logo AszDziennika, ale nie rzucającym się wyraźnie w oczy. Jak się człowiek nie przyjrzy, albo nie wie, co to AszDziennik, może się nabrać.

                                                    Już parę razy zdarzyło mi się patrzeć na dany obrazek z leadem na natemat.pl i szukać nerwowo wokół loga AszDziennika, po czym orientować się, że nie, że tekst jest jak najbardziej na serio.

                                                    Do czego zmierzam: może Polacy mają w sobie wieloletnie przyzwyczajenie do absurdu i po prostu mało co ich dziwi?
                                                  • druginudziarz Re: Ogloszenia organizacyjne: matura z matmy 17.01.15, 16:41
                                                    sea.sea napisała:

                                                    > Na portalu natemat.pl jest zakładka pt. AszDziennik z udającymi poważne, aktual
                                                    > ne informacje podpuchami. Oczywiście jak się kliknie w artykuł, to łatwo się do
                                                    > myślić, że ktoś sobie jaja robi. No ale.

                                                    ASZDziennik był fajny, puki się nie sprzedał. Wg mnie ich żarty staja się coraz płytsze i coraz bardziej umocowane politycznie. Na fejsie ich juz jakiś czas temu odlubiłem.

                                                    > Do czego zmierzam: może Polacy mają w sobie wieloletnie przyzwyczajenie do absu
                                                    > rdu i po prostu mało co ich dziwi?

                                                    Przyzwyczajenie do absurdu nie wyklucza dystansu, a nawet bym powiedział, że go implikuje.
                                                    Absurdów w czasach Gomułki było znacznie więcej, a jednak jakoś Polacy choć ubabrani w tamtych realiach nie tracili poczucia tego absurdu.
                                                  • zawle Re: Ogloszenia organizacyjne: matura z matmy 17.01.15, 16:47
                                                    druginudziarz napisał: > Absurdów w czasach Gomułki było znacznie więcej, a jednak jakoś Polacy choć uba
                                                    > brani w tamtych realiach nie tracili poczucia tego absurdu.

                                                    A gdzie o tym sobie przypominali? Bo od myślenia wewnętrznego do zewnętrznego droga daleka...
                                                  • druginudziarz Re: Ogloszenia organizacyjne: matura z matmy 17.01.15, 17:02
                                                    zawle napisała:

                                                    > druginudziarz napisał: > Absurdów w czasach Gomułki było znacznie więcej, a
                                                    > jednak jakoś Polacy choć uba
                                                    > > brani w tamtych realiach nie tracili poczucia tego absurdu.
                                                    >
                                                    > A gdzie o tym sobie przypominali? Bo od myślenia wewnętrznego do zewnętrznego d
                                                    > roga daleka...

                                                    Wybrzeże 70, Radom 76, Solidarność 80-81.
                                                    Na zachodzie kilkusettysięczne manifestacje, rozruchy w różnych sprawach, jak np. te zadymy w Belgii po ogłoszeniu przez rząd _planów_ podniesienia wieku emerytalnego, a w Polsce od 26 lat cisza.
                                                  • sabat.77 Re: Ogloszenia organizacyjne: matura z matmy 17.01.15, 19:32
                                                    Masz na mysli puki za sciana? Chyba jednak pukania brzmialyby nieco bardziej poetycko.
                                                    Chyba ze masz na mysli pukniecia - czyli jak to sasiad sasiadke od tylu puknal?
                                                  • hello-kitty2 Re: Ogloszenia organizacyjne: matura z matmy 17.01.15, 19:37
                                                    sabat.77 napisał:

                                                    > Masz na mysli puki za sciana? Chyba jednak pukania brzmialyby nieco bardziej po
                                                    > etycko.
                                                    > Chyba ze masz na mysli pukniecia - czyli jak to sasiad sasiadke od tylu puknal?

                                                    Stuku puku Sabat. To nie matura z polskiego :) Tylko z matmy.
                                                  • sabat.77 Re: Ogloszenia organizacyjne: matura z matmy 17.01.15, 20:09
                                                    To nie matura, to obserwacja w psychiatryku. Siedzmy cicho, bo idzie salowa!
                                                  • hello-kitty2 Re: Ogloszenia organizacyjne: matura z matmy 17.01.15, 20:36
                                                    sabat.77 napisał:

                                                    > To nie matura, to obserwacja w psychiatryku. Siedzmy cicho, bo idzie salowa!

                                                    Puknij sie Sabat ;) Przypomniales mi 12 malp. Pamietasz Brada? On jest najlepszy w rolach wariatow.

                                                    www.youtube.com/watch?v=y3bJ0UuZGwk
                                                    "There is no right.
                                                    There is no wrong.
                                                    There is only popular opinion."
                                                  • ninek04 Re: Ogloszenia organizacyjne: matura z matmy 17.01.15, 17:11
                                                    druginudziarz napisał:

                                                    > Ad vocem.
                                                    > -------------------------------------------------------------------------------
                                                    > ---
                                                    > Badanie OECD: Polacy nie czytają ze zrozumieniem i mają problemy z krytycznym m
                                                    > yśleniem
                                                    >
                                                    > Umiejętność krytycznego myślenia oraz czytania ze zrozumieniem w polskim społec
                                                    > zeństwie stoi na bardzo niskim poziomie i nie spełnia minimalnych standardów &#
                                                    > 8211; głoszą opublikowane pod koniec ubiegłego roku badania socjologiczne OECD
                                                    > przeprowadzone w ramach Międzynarodowego Badania Kompetencji Osób Dorosłych w
                                                    > 24 krajach.
                                                    >

                                                    Czytanie ze zrozumieniem to jedna strona medalu, ale 60% osób w ogóle nie tyka książek, to dane za 2012r, ale nie sądzę, żeby nastąpiła jakaś znacząca poprawa w kolejnych dwóch latach.
                                                  • druginudziarz Re: Ogloszenia organizacyjne: matura z matmy 17.01.15, 17:18
                                                    ninek04 napisała:
                                                    > Czytanie ze zrozumieniem to jedna strona medalu, ale 60% osób w ogóle nie tyka
                                                    > książek, to dane za 2012r, ale nie sądzę, żeby nastąpiła jakaś znacząca poprawa
                                                    > w kolejnych dwóch latach.

                                                    A mało to książek w których w ogóle nie ma treści? same emocje? Taka lektura nic nie daje w temacie krytycyzmu. Z drugiej strony wiele ludzi czyta wyłącznie w internecie, fielietony, raporty, opracowania, oni się na te statystyki "czytelnictwa" nie łapią. Więc nie dramatyzowałbym z tych 60%. Już bardziej do nie przemawia 4 godziny dziennie przed TV na głowę przeciętnego Polaka.
                                                  • ninek04 Re: Ogloszenia organizacyjne: matura z matmy 17.01.15, 17:47


                                                    >
                                                    > A mało to książek w których w ogóle nie ma treści? same emocje? Taka lektura ni
                                                    > c nie daje w temacie krytycyzmu. Z drugiej strony wiele ludzi czyta wyłącznie w
                                                    > internecie, fielietony, raporty, opracowania, oni się na te statystyki "czytel
                                                    > nictwa" nie łapią. Więc nie dramatyzowałbym z tych 60%. Już bardziej do nie pr
                                                    > zemawia 4 godziny dziennie przed TV na głowę przeciętnego Polaka.

                                                    Ja nie mam na myśli czytania modnych romansideł, pisanych obecnie na potęgę i międlących jeden wątek.Jest wiele wartościowej literatury i to niekoniecznie takiej z najwyższej półki, o jakiej Ty , mam wrażenie piszesz.Chodzi o to, żeby w ogóle obcować z książką, oczywiście, najlepiej wartościową, a nie shitem, którego pełno w księgarniach.Śledzenie, najczęściej krótkich zazwyczaj tekstów w internecie nie zaliczałabym do"czytania ,sorry,ale to nie podbije statystyk.Powtórzę za prof.Koziołkiem:"Nieczytającym zanika pewien organ".
                                                  • wont Re: Total pussy block! ;) 17.01.15, 09:31
                                                    sabat.77 napisał:

                                                    > Wyluzuj, wyłącz emocje. Po przyjacielsku radzę, bo widzę, że obrażasz niewinnyc
                                                    > h ludzi i histeryzujesz. Nie wiem co Cię tak ubodło, ale "natychmiast przestań
                                                    > zachowywać się jak dupa"...
                                                    -----------
                                                    To do mnie? Bo jeśli do mnie, to naprawdę nie wiem, skąd ten pomysł :) Obrażam? Histeryzuję? Jakie emocje? Dwie kawy musiałem wypić, żeby się obudzić bo kaca mam a zaraz muszę wychodzić z domu ;)
                                                  • zawle Re: Total pussy block! ;) 17.01.15, 08:52
                                                    wont napisał: Jes
                                                    > tem ciekawy po co ktoś się dzieli ze mną swoją wiedzą na temat mojego zachowani
                                                    > a.

                                                    Z sympatii. Żeby się dowiedzieć co tym kimś kieruje ( poznać go). Ja ostatnio się podzieliłam z drugimnudziarzem i dzięki temu poznałam lepiej jego stosunek do innych ludzi.
                                                  • hello-kitty2 Re: Total pussy block! ;) 17.01.15, 08:56
                                                    wont napisał:

                                                    A propos kolana, jeśli cię to naprawdę interesuje, to dzisiaj mam wizytę u o
                                                    > rtopedy więc będę wiedzieć więcej.

                                                    Chyba sie nie zrozumielismy. Pisales, ze jestes 'kontuzjowany'. Ortopeda powie Ci jak nabawiles sie kontuzji? ;) Mnie nie obchodzi co sie dzieje z Twoim kolanem (i tak sie nie znam) tylko w wyniku czego to Ci sie stalo? Okreslenie 'kontuzja' wskazuje na jakis wypadek, upadek, nagle zdarzenie. Jak nie chcesz powiedziec to powiedz, ze nie chcesz, zamiast ciagnac to przez iles postow temat z opisami medycznymi ;) Tez trenuje i tez obawiam sie kontuzji.
                                                  • wont Re: Total pussy block! ;) 17.01.15, 09:00
                                                    Jakkolwiek dziwnie by to nie zabrzmiało to nie wiem z czego to się wzięło. Ortopeda też jeszcze nie wie. Może dzisiaj się dowiemy.
                                                  • slepafuria15 Re: Total pussy block! ;) 17.01.15, 10:58
                                                    wont napisał:

                                                    > slepafuria15 napisał(a):
                                                    >
                                                    > > Twoja agresja mi sie nie podoba. To jest dla mnie pussy block!
                                                    > -------------------
                                                    > Zrobiłem teraz taki szybki scan mojej pamięci wewnętrznej i naprawdę nie przypo
                                                    > minam sobie, żebym kiedykolwiek nieproszony skomentował wypowiedź jakiejś kobie
                                                    > ty, że na przykład robi błędy ortograficzne albo pisze bez ładu i składu i dla
                                                    > mnie jest to aseksualne (a jest). No bo w sumie po co? Co ją to w ogóle obchodz
                                                    > i, że jakiś wont uważa coś w jej zachowaniu za aseksualne?
                                                    >
                                                    > No właśnie - po co mi to piszesz? Po co mi ta wiedza? Skąd pomysł, że to mnie w
                                                    > jakikolwiek sposób obchodzi? :)

                                                    Jesteśmy w off=topie o pussy block.
                                                    Stąd informacja co jest dla mnie pussy block. I juz bez względu na to co napisałeś wcześniej ani co napiszesz później dla mnie już przestałeś istnieć jako mężczyzna.
                                                    A nawet gorzej.
                                                    Bo osoba, która pisze, ze na wyrażenie przez kogoś opini niezgodnej z własnym przekonaniem zareaguje na 100% wybiciem zębów - dla mnie taki ktoś to patologia społeczna.

                                                    Już pięć razy bardziej wole zmiennocieplność Sabata i jego gatki wybrane przez żonę. Te rzeczy są do przeskoczenia mimo, że zniechęcają.
                                                    Ale przemoc - dla niej mam zerową tolerancję. I ta zerowa tolerancja dotyczy i kobiet i mężczyzn ją stosujących.

                                                  • wont Re: Total pussy block! ;) 17.01.15, 15:48
                                                    slepafuria15 napisał(a):

                                                    I juz bez względu na to co napisa
                                                    > łeś wcześniej ani co napiszesz później dla mnie już przestałeś istnieć jako męż
                                                    > czyzna.
                                                    > A nawet gorzej.
                                                    --------------
                                                  • sabat.77 Re: Total pussy block! ;) 17.01.15, 08:25
                                                    Masz na mysli postawe "kobiety = zlooooo"? :)
                                                  • hello-kitty2 Re: Total pussy block! ;) 17.01.15, 08:28
                                                    wont napisał:

                                                    Pamiętam, 8 lat temu,
                                                    > czyli byłem wtedy już po 30-tce, jak usypiałem u weterynarza moją poprzednią st
                                                    > arą kochaną sukę. Rozkleiłem się i chyba z kwadrans beczałem jak baba. I jakbym
                                                    > był wtedy z dziewczyną i jakby mi powiedziała, że to niemęskie to na 100 proce
                                                    > nt wykurwił bym jej w zęby albo złamał nos.

                                                    Wont nie denerwuj sie tak sytuacja, ktora NIE miala w ogole miejsca. Nie ma sensu wyobrazac sobie rzeczy nieistniejacych by sie agresywnie nakrecac przeciwno jakiejs 'imaginary girlfriend' ;)

                                                    Mojemu partnerowi tez lza poleciala jak mu sie syn urodzil. Drugi raz widzialam jak mu lzy polecialy jak sie dowiedzial, ze jego siostry nowo narodzone dziecko umrze. Na szczescie lekarze sie mylili, przezylo.
                              • rezolutnakobieta Re: Total pussy block! ;) 15.01.15, 11:33
                                To prawda, że nie ma. Przynajmniej długość.
                                Pewnie już gdzieś było, ale zapytam - ile masz lat Sabat?
                                • sabat.77 Re: Total pussy block! ;) 15.01.15, 11:44
                                  Mentalnie - czternascie :)
                                  A rocznikowo - widac na gazetowym profilu :)
                              • zawle Re: Total pussy block! ;) 15.01.15, 13:35
                                sabat.77 napisał:

                                > Ja uwazam, ze wielkosc penisa nie ma wiekszego znaczenia, skoro nierzadko tak s
                                > ie zdarza, ze wlasciciel pokaznego fiuta poleruje go samotnie wieczorami przy p
                                > orno, a skromny zajaczek posuwa w tym czasie kolejne laski.

                                Się nie znasz. Ja nie potrafię szanować faceta z małym fiucikiem. Żenująco taki wygląda bez spodni. Na pornochach panie biorą go w dwa paluszki i ciućkają. Okropne. Ja wolę takie które się obejmuje całą dłonią.
                                • bgz0702 Re: Total pussy block! ;) 15.01.15, 14:00
                                  zawle napisała:

                                  > sabat.77 napisał:
                                  >
                                  > > Ja uwazam, ze wielkosc penisa nie ma wiekszego znaczenia, skoro nierzadko
                                  > tak s
                                  > > ie zdarza, ze wlasciciel pokaznego fiuta poleruje go samotnie wieczorami
                                  > przy p
                                  > > orno, a skromny zajaczek posuwa w tym czasie kolejne laski.
                                  >
                                  > Się nie znasz. Ja nie potrafię szanować faceta z małym fiucikiem. Żenująco taki
                                  > wygląda bez spodni. Na pornochach panie biorą go w dwa paluszki i ciućkają. Ok
                                  > ropne. Ja wolę takie które się obejmuje całą dłonią.

                                  coś w tym jest i sam seks też wtedy przestaje być interesujący, jak mnie to spotkało to nie mogłam się skupić na niczym fajnym bo wizja bylejakości od razu mnie ogarnęła...
                                  • slepafuria15 Re: Total pussy block! ;) 15.01.15, 14:27
                                    Potwierdzam. Jak byłam w takiej sytuacji, ze pierwszy raz z nowym mężczyzna to mimo wcześniejszego nakręcenia wszystko mi opadało kiedy okazało sie, ze sprzęt jest malutki.
                                    • bgz0702 Re: Total pussy block! ;) 15.01.15, 14:52
                                      slepafuria15 napisał(a):

                                      > Potwierdzam. Jak byłam w takiej sytuacji, ze pierwszy raz z nowym mężczyzna to
                                      > mimo wcześniejszego nakręcenia wszystko mi opadało kiedy okazało sie, ze sprzęt
                                      > jest malutki.

                                      i co? jak przeżyłaś to? bo ja mało ze przeżyłam "to" to jeszcze i "tamto" i cały miesiąc chyba próbowałam się chłopaka pozbyć. Skończyło się na dwóch razach ale podejść wiele było a ja zawzięcie miałam jakieś niedyspozycje. Na szczęście nam się jakoś drogi rozeszły;) Wstyd się przyznać ale nie wiedziałam co z tym zrobić i jak to rozegrać, intuicja mi mówiła jednak ze moze być lepiej;)) nie zawiodła mnie;))
                                      • slepafuria15 Re: Total pussy block! ;) 15.01.15, 17:01
                                        U mnie było podobnie. Miałam potem kłopot z pozbyciem sie wielbiciela. Facet niestety w innych aspektach tez był do niczego, minecie rownież nie podołał. A pózniej nie umiał przyjąć odmowy. Z 3 miesiące do mnie SMS pisał, ze on sie zakochał i czemu mi tak nagle sie odechciało.
                                        • zawle Re: Total pussy block! ;) 15.01.15, 18:16
                                          slepafuria15 napisał(a):

                                          > U mnie było podobnie. Miałam potem kłopot z pozbyciem sie wielbiciela. Facet ni
                                          > estety w innych aspektach tez był do niczego, minecie rownież nie podołał. A pó
                                          > zniej nie umiał przyjąć odmowy. Z 3 miesiące do mnie SMS pisał, ze on sie zakoc
                                          > hał i czemu mi tak nagle sie odechciało.

                                          hehe...ja też jednego takiego miałam. Malutek, do tego z cyklu "niekończąca się historia" Znaczy....nie dochodził. Ile wad może być w jednym małym fiuciku;)
                                          • bgz0702 Re: Total pussy block! ;) 15.01.15, 19:04
                                            zawle napisała:

                                            > slepafuria15 napisał(a):
                                            >
                                            > > U mnie było podobnie. Miałam potem kłopot z pozbyciem sie wielbiciela. Fa
                                            > cet ni
                                            > > estety w innych aspektach tez był do niczego, minecie rownież nie podołał
                                            > . A pó
                                            > > zniej nie umiał przyjąć odmowy. Z 3 miesiące do mnie SMS pisał, ze on sie
                                            > zakoc
                                            > > hał i czemu mi tak nagle sie odechciało.
                                            >
                                            > hehe...ja też jednego takiego miałam. Malutek, do tego z cyklu "niekończąca się
                                            > historia" Znaczy....nie dochodził. Ile wad może być w jednym małym fiuciku;)

                                            ja powiem ci że nie wiem ile to trwało w czasie rzeczywistym, w każdym razie mi zdało się że trwa to długo...- kiepsko było się rozkręcić, a jeszcze jak powiedziałam A to już miła chciałam być dla niego bo to przeciez nie jego wina;)) więc i B "jęknęłam" czasami- cała w stresie, że sie chłopak skapnie ze ja udaję;)) tak że same stresy;)) nigdy więcej
                                    • wont Re: Total pussy block! ;) 16.01.15, 13:55
                                      slepafuria15 napisał(a):

                                      > Potwierdzam. Jak byłam w takiej sytuacji, ze pierwszy raz z nowym mężczyzna to
                                      > mimo wcześniejszego nakręcenia wszystko mi opadało kiedy okazało sie, ze sprzęt
                                      > jest malutki.
                                      -----------------
                                      I za to lubie to forum :) Bo tu sie rozmawia szczerze. Zadnego tam politycznie poprawnego swiergotania tylko kawa na lawe. Rozmiar mial, ma i bedzie miec znaczenie. Kobiety lubia duze kutasy tak samo jak my lubimy duze cycki. Sa oczywiscie odstepstwa od tej normy, zdarzaja sie, no ale jednak jak mozna wybierac a reszta zmiennych jest taka sama to zdecydowana wiekszosc wybierze rozmiar wiekszy niz mniejszy. Miniaturyzacje zostawmy Japonczykom :)
                                      • rezolutnakobieta Re: Total pussy block! ;) 16.01.15, 14:13
                                        Wont, grubość jednak zdecydowanie bardziej się liczy niż długość. Więc średni gruby też może być ;-)
                                • bigbadpig Re: Total pussy block! ;) 15.01.15, 14:58
                                  Ale chyba jednak poszłaś w skrajność. Penisy bywają różne, ale takie do chwytania w palce to jednak rzadkość, nawet ma to swoją nazwę w medycynie i jest z jej punktu widzenia uznawane za wadę, a nie obojętną cechę.
                                  • zawle Re: Total pussy block! ;) 15.01.15, 16:48
                                    bigbadpig napisał:

                                    > Ale chyba jednak poszłaś w skrajność. Penisy bywają różne, ale takie do chwytan
                                    > ia w palce to jednak rzadkość, nawet ma to swoją nazwę w medycynie i jest z jej
                                    > punktu widzenia uznawane za wadę, a nie obojętną cechę.

                                    Zastanawiałam się który będzie pierwszy:)))
                                    Moja zaciśnięta dłoń pochłonie 10 cm. Główka ma około 4 cm. Daje razem 14. To całkiem normalny fiut we wzwodzie, a nie bardzo jest co włożyć do ust. Dołóż do tego średnicę 4 cm wszystko co jest poniżej podchodzi pod paluszki i ciućkanie.
                                    • slepafuria15 Re: Total pussy block! ;) 15.01.15, 18:34
                                      Potwierdzam. :)
                                    • wont Re: Total pussy block! ;) 16.01.15, 13:49
                                      zawle napisała:

                                      > Moja zaciśnięta dłoń pochłonie 10 cm. Główka ma około 4 cm. Daje razem 14. To c
                                      > ałkiem normalny fiut we wzwodzie, a nie bardzo jest co włożyć do ust. Dołóż do
                                      > tego średnicę 4 cm wszystko co jest poniżej podchodzi pod paluszki i ciućkanie
                                      -------------
                                      Ufff, no to sie lapie, chwalmy Pana. Ale ale - wlasnie sobie zmierzylem linijka dlon i ja tez mam 10 cm szerokosci. Ale ja to jestem kawal chlopa. To ty zawle masz dlonie jak bochny! A zawsze sobie wyobrazalem ciebie jako krucha i delikatna :)
                                      • druginudziarz Re: Total pussy block! ;) 16.01.15, 14:16
                                        wont napisał:

                                        > zawle napisała:
                                        >
                                        > > Moja zaciśnięta dłoń pochłonie 10 cm. Główka ma około 4 cm. Daje razem 14
                                        > . To c
                                        > > ałkiem normalny fiut we wzwodzie, a nie bardzo jest co włożyć do ust. Doł
                                        > óż do
                                        > > tego średnicę 4 cm wszystko co jest poniżej podchodzi pod paluszki i ciu
                                        > ćkanie
                                        > -------------
                                        > Ufff, no to sie lapie, chwalmy Pana. Ale ale - wlasnie sobie zmierzylem linijka
                                        > dlon i ja tez mam 10 cm szerokosci. Ale ja to jestem kawal chlopa. To ty zawle
                                        > masz dlonie jak bochny! A zawsze sobie wyobrazalem ciebie jako krucha i delika
                                        > tna :)

                                        Ale to jest 10 cm z kciukiem czy bez? ;)
                                        • bgz0702 Re: Total pussy block! ;) 16.01.15, 14:38
                                          druginudziarz napisał:

                                          > wont napisał:
                                          >
                                          > > zawle napisała:
                                          > >
                                          > > > Moja zaciśnięta dłoń pochłonie 10 cm. Główka ma około 4 cm. Daje ra
                                          > zem 14 . To całkiem normalny fiut we wzwodzie, a nie bardzo jest co włożyć do us
                                          > t. Dołóż do tego średnicę 4 cm wszystko co jest poniżej podchodzi pod paluszki
                                          > i ciućkanie
                                          > > -------------
                                          > > Ufff, no to sie lapie, chwalmy Pana. Ale ale - wlasnie sobie zmierzylem l
                                          > inijka dlon i ja tez mam 10 cm szerokosci. Ale ja to jestem kawal chlopa. To ty
                                          > zawle masz dlonie jak bochny! A zawsze sobie wyobrazalem ciebie jako krucha i
                                          > delikatna :)
                                          >
                                          > Ale to jest 10 cm z kciukiem czy bez? ;)

                                          przez moment też miałam taki dylemat ale to jednak nie moze być "z", chyba ze zawle ma niezwykle długie palce i zamyka w dłoni niejedno;))
                                      • zawle Re: Total pussy block! ;) 16.01.15, 21:34
                                        wont napisał: Ale ale - wlasnie sobie zmierzylem linijka
                                        > dlon i ja tez mam 10 cm szerokosci. Ale ja to jestem kawal chlopa. To ty zawle
                                        > masz dlonie jak bochny! A zawsze sobie wyobrazalem ciebie jako krucha i delika
                                        > tna :)

                                        Moja ma szerokości 8 cm, ale łapie 10:)) Ja krucha i delikatna? Oczadziałeś? Wiesz jak to drogo wychodzi?:))
                                        • wont Re: Total pussy block! ;) 16.01.15, 21:48
                                          zawle napisała:

                                          > Moja ma szerokości 8 cm, ale łapie 10:)) Ja krucha i delikatna? Oczadziałeś? Wi
                                          > esz jak to drogo wychodzi?:))
                                          -----------
                                          Nie ściemniaj. Na pewno jesteś krucha i delikatna. Wy z kitty jesteście jak taki tajski owoc - durian. Z zewnątrz kolce (i zapach he he, ale to akurat do was na pewno nie pasuje, tak tylko ostrzegam, jakbyście chciały kupić ten owoc), że nie zbliżaj się, ale jak masz rentgena albo się dostaniesz do środka to wiesz, że miąższ jest wyjątkowo smaczny. I chcesz jeść i jeść i jeść :)

                                          Ale najważniejsze, że nie masz dłoni jak bochny :)
              • druginudziarz Re: Czy cipka jest Sw. Graalem? 15.01.15, 16:15
                marek.zak1 napisał:

                > wont napisał:
                >
                > > Wkurwiony jestem bo od prawie miesiąca mam zjebane kolano. Dzisiaj odebra
                > łem wyniki rezonansu magnetycznego i chujowo chyba jest. Chyba, bo jeszcze nie
                > konsultowałem wyników z ortopedą.
                >
                > To ortopeda zaraz Ci zaproponuje artroskopie, albo regularną operację. Obie we
                > rsje płatne - zca 10 tys. Ja miałem (podobno) pęknieta łąkotkę i proponował mi
                > znany chirurg artroskopię. Nie poszedłem, tylko codziennnie godzina na rowerz
                > e, zwykłym albo stacjonarnym. I jakos sie ta pieprzona łąkotka wbrew regułom i
                > opinii znanego chirurga skleiła.

                Ona sie nie skleja, tylko sie z wierzchu nowym zalewa, a w środku dalej jest pęknięcie. I tak masz szczęście bo to może 1:100 tak się naprawia. Wont pisze o naderwanych więzadłach i zmianach zwyrodnieniowych, to się samo nic nie naprawi. A operować trzeba bo jak się łazi z poważnie niepełnosprawnym kolanem to staw biodrowy (ten po przekątnej) zaraz leci. A potem kręgosłup.
                • marek.zak1 Re: Czy cipka jest Sw. Graalem? 15.01.15, 16:40
                  druginudziarz napisał:

                  > marek.zak1 napisał:
                  >
                  > Ona sie nie skleja, tylko sie z wierzchu nowym zalewa, a w środku dalej jest pę
                  > knięcie. I tak masz szczęście bo to może 1:100 tak się naprawia.



                  Wont pisze o naderwanych więzadłach i zmianach zwyrodnieniowych, to się samo nic nie naprawi.
                  > A operować trzeba bo jak się łazi z poważnie niepełnosprawnym kolanem to staw biodrowy (ten po przekątnej) zaraz leci. A potem kręgosłup.

                  Naderwane wiazadła u wyczynowych sportowców się od razu szyje/operuje, u niesportowców można leczyć zachowawczo, specjalne zastrzyki z własnego osocza, gips, czy podobne usztywniacze.
                  Za operacje trzeba płacić, chyba, ze masz dojscie do znajomych lekarzy.
                • zawle Re: wont na wydaniu 15.01.15, 16:51
                  druginudziarz napisał: A operować trzeba bo jak się łazi z poważnie niepełnosprawnym kolanem to staw
                  > biodrowy (ten po przekątnej) zaraz leci. A potem kręgosłup.

                  nie strasz wonta, bo się jeszcze żenić będzie chciał ;)
                  • druginudziarz Re: wont na wydaniu 15.01.15, 17:04
                    zawle napisała:

                    > druginudziarz napisał: A operować trzeba bo jak się łazi z poważnie niepełnosp
                    > rawnym kolanem to staw
                    > > biodrowy (ten po przekątnej) zaraz leci. A potem kręgosłup.
                    >
                    > nie strasz wonta, bo się jeszcze żenić będzie chciał ;)

                    Wonta sklasyfikowałem jako twardziela (z opcją miekkiego serca), przestraszyć więc trudno.

                    Stary dowcip mi się przypomniał.
                    Matka powtarzała na każdym kroku dorosłemu synowi "Ożeń się w końcu synku. Zobaczysz, jak będziesz starym kawalerem, to w ostatniej godzinie nie będzie Ci kto miał wody nawet podać". No i ożenił się, dzieci spłodził, obróciło się kilkadziesiąt lat, nadchodzi ostatnia godzina, przy łożu śmierci zebrane dzieci, wnuki, żona. On leży. Leży i rozmyśla: "hmmm, więc umieram, a pić się kurwa nie chce".
                    • hello-kitty2 Re: wont na wydaniu 15.01.15, 18:57
                      druginudziarz napisał:

                      > zawle napisała:
                      >
                      > > druginudziarz napisał: A operować trzeba bo jak się łazi z poważnie niep
                      > ełnosp
                      > > rawnym kolanem to staw
                      > > > biodrowy (ten po przekątnej) zaraz leci. A potem kręgosłup.
                      > >
                      > > nie strasz wonta, bo się jeszcze żenić będzie chciał ;)
                      >
                      > Wonta sklasyfikowałem jako twardziela (z opcją miekkiego serca), przestraszyć w
                      > ięc trudno.

                      Nie ma szans, jak skonczy jako inwalida to nikt sobie garba na plecy nie wezmie. Juz za pozno, za stary jest. Dopoki rodzice zyja to cos pomoga, a potem to nie wiem, kraj nieprzygotowany przeciez na osoby niepelnosprawne, wind w blokach nie ma. Trzeba sie na chodzie utrzymac do smierci. Jakies 10 lat temu dowiadywalam sie o koszt pobytu w domu starcow. Wtedy miesiecznie wynosil 1.900 zl., a teraz to nie wiem. Moze warto zaczac odkladac? Wont przeciez nie ma rodziny, to kto zaplaci? Nie wiem tez czy przez kolano/staw biodrowy/kregoslup mozna na wozku wyladowac? Renta inwalidzka to tez jakies grosze.
    • rekreativa Re: Czy cipka jest Sw. Graalem? 14.01.15, 16:39
      Oj ciężka wasza dolo...
      Zmieńta se chłopy płeć, to będziecie mieć Własną Prywatną Cipkę zawsze pod ręką i dostępną na zawołanie :D
    • gustavo.fring Re: Czy cipka jest Sw. Graalem? 14.01.15, 16:42
      No z takim podejściem to rzeczywiście nie ma się co dziwić.

      Chyba że jednak żartujesz, wtedy to spoko.
    • marek.zak1 Re: Czy cipka jest Sw. Graalem? 14.01.15, 17:51
      wont napisał:

      Punkty 1.2.3 OK.

      > 4. Prawdziwy dramat jednak zaczyna sie, kiedy wracasz z pracy do domu, do swojej cudownej kobiety, zdejmujesz marynarke, odwracasz ja tylem, lapiesz za cyca i chcesz zerznac jak Pan Bog, Jahwe, Mahomet i Budda przykazali Twoim przodkom a

      ona mówi: Dobrze, ze jesteś, kochanie. Od rana o tym marzyłam".

      I dramatu nie ma :).
      • wont Re: Czy cipka jest Sw. Graalem? 14.01.15, 19:24
        marek.zak1 napisał:

        > ona mówi: Dobrze, ze jesteś, kochanie. Od rana o tym marzyłam".
        >
        > I dramatu nie ma :).
        ---------------
        Jakiego dramatu? Otwierasz monte i jecie go razem na ośnieżonym szczycie Kilimandżaro :)
    • sea.sea Re: Czy cipka jest Sw. Graalem? 14.01.15, 18:10
      Ach, życie ludzkie jest jednak takie ciężkie. Ci mężowie, co się trafili z przydziału, tym żonom, siostrom bliźniaczkom Emmy Bovary i Barbary Niechcic. Oni, zmuszeni pistoletem przystawionym do głowy robią tym żonom dzieci, mimo, że już przed dzieckiem się średnio układało, one nagle takie strasznie zdziwione, że dzieci są absorbujące, męczące, pracochłonne oraz kosztowne. Obydwoje zajechani na śmierć życiem, pracą, pieniędzmi i dziećmi, już się wcale nawet nie lubią. Mieszkają sobie ad mortam usratam w emocjonalnej lodówce dla dobra dziecka, albo z obawy: co ludzie powiedzą? Rozmawiają tylko o dzieciach i rachunkach, gnieżdżąc się ze smakiem w swym własnym nieszczęściu, czekając latami, aż to drugie kiwnie palcem, da jakiś znak, spojrzy wreszcie jak człowiek (co oczywiście nigdy się nie zdarza). Nie mając jaj ani żeby żyć, ani żeby umrzeć, ani żeby odejść, ani żeby świadomie zostać, powiedzieć "hej, to dorosłe życie jest dla mnie też cholernie trudne... zróbmy coś dla siebie, nie chcemy przecież mijać się tak przez najbliższe 50 lat". Biedne żuczki - gnojowniczki, turlające przed sobą niemrawo kulkę przesłaniającej im widoczność kupy.
      • zawle Re: Czy cipka jest Sw. Graalem? 14.01.15, 18:24
        Obrzydliwy wątek nie?? Zwłaszcza że nad żuczkami gnojowniczkami są większe żuki gnojowniki co te mniejsze oceniają...ja mam większe gówno, a co???
        • sea.sea Re: Czy cipka jest Sw. Graalem? 14.01.15, 18:54
          Licytacja na większe gówno to pół biedy... Gorzej, że w komplecie jest także udowadnianie, jak bardzo nie da się tej kulki gówna zmniejszyć, że nie wspomnę o chronieniu przed wzrostem.

          I oczywiście, zapomniałam dodać, do kulki dokładają się wszyscy, tylko nie ten, kto ją toczy. A przecież gdyby nie teściowa, małżonek, Balcerowicz, głupi szef, sytuacja ekonomiczna w kraju, dzieci za małe albo już za wyrośnięte, mamusia co kochała za mało albo za dużo i gdyby jeszcze księżyc był z sera - ooo, wtedy to może by się dało coś z tą kulką zrobić. A tak to się nie da nic.
      • wont Re: Czy cipka jest Sw. Graalem? 14.01.15, 19:32
        sea.sea napisała:

        > Ach, życie ludzkie jest jednak takie ciężkie. Ci mężowie, co się trafili z przy
        > działu, tym żonom, siostrom bliźniaczkom Emmy Bovary i Barbary Niechcic.
        -----------------
        Bovary obiła mi się o uszy, że to zła kobieta była. A tej Niechcic to nie znam. I jakoś nie mam ochoty poznawać. Nie chcic - ja pierdole :(

        Nomem omen niechcic czy jednak chcic i straciłem, że nie chciałem jej poznać?
        • rezolutnakobieta Re: Czy cipka jest Sw. Graalem? 14.01.15, 20:32
          Wont, popłakałam się ze śmiechu. Czy Ty może piszesz jakiś blog? :-)
          • urszula.slo Re: Czy cipka jest Sw. Graalem? 14.01.15, 20:48
            Dobre.
          • wont Re: Czy cipka jest Sw. Graalem? 14.01.15, 21:08
            rezolutnakobieta napisała:

            > Wont, popłakałam się ze śmiechu. Czy Ty może piszesz jakiś blog? :-)
            --------------
            A wiesz, że parę lat temu pisałem bloga? Tak dla jaj, jako babka. I miał ponad 60 tys. odsłon, także nie jakiś superniszowy :) Ale jednak wolę forum, bardziej interaktywne jest.
            • hello-kitty2 Re: Czy cipka jest Sw. Graalem? 14.01.15, 21:17
              wont napisał:

              > A wiesz, że parę lat temu pisałem bloga? Tak dla jaj, jako babka. I miał ponad
              > 60 tys. odsłon, także nie jakiś superniszowy :) Ale jednak wolę forum, bardziej
              > interaktywne jest.

              Loppe by Cie opieprzyl za podszywanie sie za babke ;)
            • rezolutnakobieta Re: Czy cipka jest Sw. Graalem? 15.01.15, 08:27
              Daj linka! :-)
          • hello-kitty2 Re: Czy cipka jest Sw. Graalem? 14.01.15, 21:13
            rezolutnakobieta napisała:

            > Wont, popłakałam się ze śmiechu. Czy Ty może piszesz jakiś blog? :-)

            Tutaj masz blog u kolegi gyubal_wahazara. Jezeli nic nie pomylilam to polecam odcinek o silce ;)
            • marek.zak1 Re: Czy cipka jest Sw. Graalem? 14.01.15, 21:15
              hello-kitty2 napisała:

              > rezolutnakobieta napisała:
              >
              > > Wont, popłakałam się ze śmiechu. Czy Ty może piszesz jakiś blog? :-)
              >
              > Tutaj masz blog u kolegi gyubal_wahazara. Jezeli nic nie pomylilam to polecam odcinek o silce ;).

              A o Sowie nie? :)

              zakbajka.blog.onet.pl/2015/01/14/ile-jestem-warta-how-much-am-i-worth/
            • wont Re: Czy cipka jest Sw. Graalem? 14.01.15, 21:20
              hello-kitty2 napisała:

              > rezolutnakobieta napisała:
              >
              > > Wont, popłakałam się ze śmiechu. Czy Ty może piszesz jakiś blog? :-)
              >
              > Tutaj masz blog u kolegi gyubal_wahazara. Jezeli nic nie pomylilam to polecam o
              > dcinek o silce ;)
              ------------
              Tutaj, czyli gdzie? Bo nie widzę żadnego linka. Mogę jakoś wyguglać?
              • hello-kitty2 Re: Czy cipka jest Sw. Graalem? 14.01.15, 21:32
                wont napisał:

                > > Tutaj masz blog u kolegi gyubal_wahazara. Jezeli nic nie pomylilam to pol
                > ecam o
                > > dcinek o silce ;)
                > ------------
                > Tutaj, czyli gdzie? Bo nie widzę żadnego linka. Mogę jakoś wyguglać?

                Ooo nie pomyslalam, ze nie da rady na domysl ;) Otworz sobie dowolnego jego posta i masz w sygnaturce.
                • wont Re: Czy cipka jest Sw. Graalem? 14.01.15, 22:04
                  Przeczytałem ten wpis o siłce. Piękny, ciepły, ludzki. To gyubala jest czy on tylko stopki użyczył?

                  • hello-kitty2 Re: Czy cipka jest Sw. Graalem? 14.01.15, 22:14
                    wont napisał:

                    > Przeczytałem ten wpis o siłce. Piękny, ciepły, ludzki. To gyubala jest czy on t
                    > ylko stopki użyczył?

                    Blog jego, a przezycie to nie wiem czyje. Ja to sie po prostu posmialam, bo tak jest zazwyczaj jesli chodzi o strukture, ze jest zawsze jakis boss i z bossem trzeba dobrze zyc ;)
                    • wont Re: Czy cipka jest Sw. Graalem? 14.01.15, 22:22
                      hello-kitty2 napisała:

                      > wont napisał:
                      >
                      > > Przeczytałem ten wpis o siłce. Piękny, ciepły, ludzki. To gyubala jest cz
                      > y on t
                      > > ylko stopki użyczył?
                      >
                      > Blog jego, a przezycie to nie wiem czyje. Ja to sie po prostu posmialam, bo tak
                      > jest zazwyczaj jesli chodzi o strukture, ze jest zawsze jakis boss i z bossem
                      > trzeba dobrze zyc ;)
                      --------------
                      A ja to odebrałem w innej warstwie - że nawet takie napakowane, ociężałe chuje mają uczucia + ciepły sposób prowadzenia opowieści = podoba mi się.
                      • hello-kitty2 Re: Czy cipka jest Sw. Graalem? 14.01.15, 22:28
                        wont napisał:

                        > A ja to odebrałem w innej warstwie - że nawet takie napakowane, ociężałe chuje
                        > mają uczucia + ciepły sposób prowadzenia opowieści = podoba mi się.

                        A mnie sie podoba sposob komunikacji wsrod mezczyzn w takim srodowisku. Tak sobie tez wyobrazam pojscie do armii (w wersji bez zabijania, ktora przeciez nie istnieje). Chyba jakies mam ciagoty to teamu albo za bardzo sobie idealizuje. U kobiet tego nie ma :( A moze jeszcze nie odkrylam, a chcialabym.
        • gyubal_wahazar Re: Czy cipka jest Sw. Graalem? 14.01.15, 20:55
          Ona by chciała noce i dnie, a on był Niechcic
    • coffei.na Re: Czy cipka jest Sw. Graalem? 14.01.15, 20:50

      chyba nie ma sensu się licytować,ja wiem jedno -ciąże,tycie,porody,wieczny stres i zamartwianie się o dzieci-umówmy się -facet jednak bardziej lajtowo odchodzi do tych kwestii,dbanie o ognisko domowe...eh..czasami chciałoby się wsiąść do pociągu byle jakiego 😊

      -
      m.youtube.com/watch?v=ESXgJ9-H-2U

      Hideaway :-)
      • gyubal_wahazar Re: Czy cipka jest Sw. Graalem? 14.01.15, 20:56
        Cześć Coffeinko :)
        • coffei.na Re: Czy cipka jest Sw. Graalem? 14.01.15, 20:59

          ha!moje życie też juz jest piękne!!!
          Baltazarek!!!
          • gyubal_wahazar Re: Czy cipka jest Sw. Graalem? 14.01.15, 21:09
            Chętnie bym dygnął i spłonął rumieńcem, gdybym umiał. Miłego wieczoru Coffi :)
            • coffei.na Re: Czy cipka jest Sw. Graalem? 14.01.15, 21:12

              Oj nie trzeba!Ja się wciąż rumienię!! Strasznie mnie to wścieka 😆
              Miłego Złotousty 😜
    • sabat.77 Re: Czy cipka jest Sw. Graalem? 14.01.15, 22:50
      Wont - parę pytań.
      Przypomnij sobie z czasów gdy większość ludzi była wolna i dobierała się w pary, czy nie było tak, że za Tobą wodziły maślanymi oczami jakieś okularnice z mysimi ogonkami, ale ty miałeś je w nosie, bo tak jak połowa rówieśników leciałeś na klasową/grupową miss? Fakt, są babki, które są fenomenalnie atrakcyjne fizycznie. Trudno zaprzeczyć - faceci na nie lecą, a one mogą poczuć się jak zajebisty Graal. Ale są też mniej atrakcyjne, mało przebojowe, mające problemy z nadwagą, poczuciem własnej wartości, nieśmiałe kujonki, cicho siedzące myszki... Ech... Przecież kobiecość to nie tylko okładka playboya? One też są szklaną wieżą, niedostępną świątynią Graala?
      A dziewczyny przychodzące na forum, których faceci mają głęboko w dupie całą tą świątynie, nie chcą zabiegać, interesować się, olewają względy i atrakcyjność, jakoś nie chcą się starać?
      Życie jest wielowymiarowe i to co piszesz dotyczy chyba tylko jakiegoś wycinka.
      Ale oczywiście - część pań ma o sobie wielkie mniemanie. Wiesz co? Pewna część facetów też na to cierpi :)
      • wont Re: Czy cipka jest Sw. Graalem? 14.01.15, 23:06
        sabat.77 napisał:

        > Wont - parę pytań.
        > Przypomnij sobie z czasów gdy większość ludzi była wolna i dobierała się w pary
        > , czy nie było tak, że za Tobą wodziły maślanymi oczami jakieś okularnice z mys
        > imi ogonkami, ale ty miałeś je w nosie, bo tak jak połowa rówieśników leciałeś
        > na klasową/grupową miss? Fakt, są babki, które są fenomenalnie atrakcyjne fizyc
        > znie. Trudno zaprzeczyć - faceci na nie lecą, a one mogą poczuć się jak zajebis
        > ty Graal. Ale są też mniej atrakcyjne, mało przebojowe, mające problemy z nadwa
        > gą, poczuciem własnej wartości, nieśmiałe kujonki, cicho siedzące myszki... Ech
        > ... Przecież kobiecość to nie tylko okładka playboya? One też są szklaną wieżą,
        > niedostępną świątynią Graala?
        > A dziewczyny przychodzące na forum, których faceci mają głęboko w dupie całą tą
        > świątynie, nie chcą zabiegać, interesować się, olewają względy i atrakcyjność,
        > jakoś nie chcą się starać?
        > Życie jest wielowymiarowe i to co piszesz dotyczy chyba tylko jakiegoś wycinka.
        >
        > Ale oczywiście - część pań ma o sobie wielkie mniemanie. Wiesz co? Pewna część
        > facetów też na to cierpi :)
        ------------------
        Daj spokój sabat, przecież jaja sobie robię. Nigdy nie leciałem na klasową miss. Tak, były dziewczyny, które wodziły za mną maślanymi oczami. Ale albo mi się nie podobały albo chciały się koniecznie wiązać. Oczywiście zjebałem przez swoją głupotę masę okazji na ruchanko ale, pocieszam się tak nie do końca wiarygodnie, przynajmniej nie zrobiłem komuś dziecka komu nie chciałem. I chyba też nikogo nie skrzywdziłem ani nie okłamałem.
        • sabat.77 Re: Czy cipka jest Sw. Graalem? 14.01.15, 23:13
          wont napisał:

          > Daj spokój sabat, przecież jaja sobie robię. Nigdy nie leciałem na klasową miss
          > . Tak, były dziewczyny, które wodziły za mną maślanymi oczami. Ale albo mi się
          > nie podobały albo chciały się koniecznie wiązać. Oczywiście zjebałem przez swoj
          > ą głupotę masę okazji na ruchanko ale, pocieszam się tak nie do końca wiarygodn
          > ie, przynajmniej nie zrobiłem komuś dziecka komu nie chciałem. I chyba też niko
          > go nie skrzywdziłem ani nie okłamałem.

          Niom. Czasem myślę, że dynamika takiego podświadomego, niskopoziomowego zainteresowania płcią przeciwną jest w sumie dość podobna po obu stronach, ale względy kulturowe i pewne utrwalone wzorce zachowań wymuszają takie a nie inne reakcje. Głównie po stronie wartości. Babki dążą do schematu "dom, dziecko", bo tak im oprócz instynktów podpowiada całe życzliwe towarzystwo dookoła. Za to chłopcy są zachęcani do poligamicznego ruchania i z ilości tego ruchania społecznie rozliczani. Dziewczyny - przeciwnie, mają chronić wianuszek.
          Stąd w pewnym stopniu wynikają obserwowalne różnice.
          • urszula.slo Re: Czy cipka jest Sw. Graalem? 15.01.15, 13:02
            sabat.77 napisał:
            Za to chłopcy
            > są zachęcani do poligamicznego ruchania i z ilości tego ruchania społecznie roz
            > liczani.


            Kompletna bzdura. Nie wiem, w jakim środowisku ty się ruszasz, ale w moim środowisku - i to już od dawna, i nie tylko ojczyźnianym, lecz też siedmioletnim krakowskim, a teraz kilkuletnim hiszpańskim - chłopcy wcale nie są zachęcani do "poligamicznego ruchania", a jeszcze mniej sąm z ilości tego ruchania rozliczani.
            Zdarza się, że w męskim gronie głośno chwalą kogoś, kto "poligamicznie rucha", ale po cichu wszyscy - a najbardziej ten poligamnik - zazdroszczą tym, co mają udane małżeństwa/związki partnerskie (udany związek to ten, gdzie jest i miłość i szacunek i seks) i (dużo) dzieci, o które mogą i chcą dbać w sensie materialnym i psychologicznym. I im się to udaje. Tym, co po pracy pędzą do domu, bo dobrze czują się w towarzystwie żony (i dzieci).

            Ot do takiego życia zachęcani są faceci, do tego tak naprawdę dąży większość z moich przyjaciół/znajomych, i z tego są dumni ci, co im się to udaje.
            • marek.zak1 Re: Czy cipka jest Sw. Graalem? 15.01.15, 13:30
              urszula.slo napisała:
              > Zdarza się, że w męskim gronie głośno chwalą kogoś, kto "poligamicznie rucha",
              > ale po cichu wszyscy - a najbardziej ten poligamnik - zazdroszczą tym, co mają udane małżeństwa/związki partnerskie (udany związek to ten, gdzie jest i miłość i szacunek i seks) i (dużo) dzieci, o które mogą i chcą dbać w sensie materialnym i psychologicznym. I im się to udaje. Tym, co po pracy pędzą do domu, bo do brze czują się w towarzystwie żony (i dzieci).

              > Ot do takiego życia zachęcani są faceci, do tego tak naprawdę dąży większość z moich przyjaciół/znajomych, i z tego są dumni ci, co im się to udaje.

              To tez był/jest mój wybór I uważam, że jak najbardziej trafny.

        • hello-kitty2 Re: Czy cipka jest Sw. Graalem? 14.01.15, 23:17
          wont napisał:

          I chyba też niko
          > go nie skrzywdziłem ani nie okłamałem.

          A nie znikales przypadkiem nagle bez slowa pozegnania jak LosowyLogin? A potem dziewczyna dzwonila, a Ty na odczepnego dopiero informowales, ze no, jednak nie, bo Ty wlasnie juz masz nowa nagrana? A moze jestes jeszcze z paroma nadal w zwiazku, bo zapomniales poinformowac, ze to juz koniec? ;-)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka