Dodaj do ulubionych

Obśmiałem się jak norka

05.11.18, 22:38
1. (To starsze zdarzenie) Zasłyszane z otwartego okna:
- Ja ci zawsze mówiłam, że ja nie lubię seksu...

(Żal mi faceta)

2. A tu nówka sztuka, z wczoraj, własne.
Wprowadzenie: Moja małżonka zamieniła się w lodówkę. Teraz mam w domu dwie. Sex raz na 3-4 miesiące, fatalny jakościowo. Kontakt fizyczny zanikł (bo ja nie lubię, nie dotykaj moich piersi, łaskoczesz!). To przestałem przychodzić, bo po co. Tylko się wkurzę.
W zasadzie jesteśmy na prostej drodze do rozwodu, ale ona chyba ma jakieś różowe okulary i nie widzi problemu.
Zdarzenie:
Wygarnąłem jej ostatnio co o tym myślę.
- Ale przecież nawet do mnie nie przychodzisz! - No nie przychodzę bo zawsze odmawiasz!
- O nie nie, nawet teraz nie próbujesz!
No dobra w sumie jakaś racja w tym jest. Nie próbuję bo po co mam dostać plaskacza kolejny raz. Ale niech to.
Następny dzień cały miły, przychodzę wieczorem, dzieci ogarnięte.
- Poczekaj, bo fajny serial oglądam
No dobra, skończył się.
- A teraz to już mi się nie chce i idę spać.

Plaskacz nr 153.
Kurtyna

Obśmiałem się jak norka. Z siebie, że tak się dałem podejść...
Obserwuj wątek
    • dunajec1 Re: Obśmiałem się jak norka 06.11.18, 02:36
      Nie poddawaj sie, jutro zrob to samo.
      Albo jak to w gorach sie robi, "..piescia w potylice i po zwadzie..."albo bedzie dupa .
    • sabat3 Re: Obśmiałem się jak norka 06.11.18, 09:50
      Można się zastanowić, jaki konflikt was podzielił. Jaka jest przyczyna objawów w postaci zaniku intymności.
      • harry42 Re: Obśmiałem się jak norka 06.11.18, 11:51
        Próbowałem dojść
        Psycholog - nie działa - zona nie chce chodzić ("Co mi bedzie jakis lekarz wmawial ze jeste chora jak ja jestem zdrowa i normalna. Ja nie mam problemu z seksem bo go nie chce i mi jest z tym dobrze. Ty masz problem z seksem")
        Lekarze - nie dziala - ("Byłam u 4 i nic")

        Najblizej mi do wniosku, że zimny chów w domu i powiela schemat rodziców.
        Durna matka jazgocząca na wszystko i wyautowany ojciec.
        • czytak Re: Obśmiałem się jak norka 06.11.18, 12:08
          harry42 napisał:

          > Próbowałem dojść
          > Psycholog - nie działa - zona nie chce chodzić ("Co mi bedzie jakis lekarz wmaw
          > ial ze jeste chora jak ja jestem zdrowa i normalna. Ja nie mam problemu z sekse
          > m bo go nie chce i mi jest z tym dobrze. Ty masz problem z seksem")
          > Lekarze - nie dziala - ("Byłam u 4 i nic")
          >
          > Najblizej mi do wniosku, że zimny chów w domu i powiela schemat rodziców.
          > Durna matka jazgocząca na wszystko i wyautowany ojciec.

          Powiela schemat przemocy psychicznej? Jesteś autowaną ofiarą tego schematu, schamatu:)
    • allegropajew Re: Obśmiałem się jak norka 06.11.18, 10:53
      Przez naście lat (od porodu) seks był raz w miesiącu, naczytałem się książek, że na pewno po 40 się poprawi. Po 40 seks był 3-4 razy, ale w roku. Po trzech takich latach, dokładnie w swoje mickiewiczowskie urodziny, WYCZEPIŁEM.

      Gościula
      • allegropajew Re: Obśmiałem się jak norka 06.11.18, 10:58
        A jeśli ktoś chce wiedzieć, jak to było ten raz w miesiącu to spieszę z odpowiedzią. Po prostu raz w miesiącu piła w trakcie serialu. I to sporo. Jak już bełkotała, to po prostu klękałem przed fotelem, z krzyża, i dalej oglądała. Pijana w trupa nie odmawiała nigdy. I nigdy nie miała pretensji następnego dnia, nawet była zadowolona, że w nią, że dała, mogła się chwalić koleżankom.....

        Do sabat3, wniosek: za rzadko chlała.

        Gościula
      • harry42 Re: Obśmiałem się jak norka 06.11.18, 11:45
        O to, to.
        Tez po alkoholu coś się działo. Tylko moja już nawet nie pije.
        Też już lata bite czekałem, że może coś się poprawi.
        W sumie to mam 42 lata i dość. (w sumie dwa lata wcześniej, Ha!)
        Ile można znosić takich upokorzeń.

        Po ostatnim seksie przez miesiac czulem do siebie obrzydzenie, że w ogóle się zgodziłem na takie warunki :/
        • czytak Re: Obśmiałem się jak norka 06.11.18, 12:21
          A jak długo to wytrzymujesz i dlaczego wytrzymujesz? Dla utrzymania rodziny, czy tak?
          • harry42 Re: Obśmiałem się jak norka 06.11.18, 13:33
            Lata, dla utrzymania rodziny OFC
            • czytak Re: Obśmiałem się jak norka 07.11.18, 10:23
              Niedługo może już kobiety nawet nie spluną w naszą stronę jeśli ci alieni okażą się atrakcyjniejsi:

              edition.cnn.com/2018/11/06/health/oumuamua-alien-probe-harvard-intl/index.html

              • czytak Re: Obśmiałem się jak norka 07.11.18, 13:58
                Nie dotyczy bohaterek, które nas wesprą

                www.google.pl/search?q=ochotnicza+legia+kobieca&source=lnms&tbm=isch&sa=X&ved=0ahUKEwikx6aNqsLeAhXqsIsKHVlmCWgQ_AUIDigB&biw=1280&bih=623#imgrc=kk7PKt57bx7tAM:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka