07.08.06, 15:00
no to jest tak:
jestem zdrowym, sksualnie sprawnym facetem.
mam partnerkę o 19 lat młodszą. Ja 47 ona 28.
ona czuje się w obowiazku mnie zaspokajać. np: leżymy i ogladamy telewizję.
przytulam się. wiadomo. napływ krwi niekoniecznie do mózgu.
(wczoraj, było i przedwczoraj, i zawczoraj).
a tu tekst:
O! trzeba coś z tym zrobić.
na poczatku myślałem, ze kochamy sie tak poprostu, bo mamy na to ochote. ale
czasem to tak jakoś wychodzi, ze to ja ten napalony, a ona musi mnie
zadowolić. a ja tak poprostu funkcjonuję, jak sie przytulam, to reaguję.
i przyznam sie wam: czasem nie mam ochoty. (hehe! mam te swoje lata) ale nie
mogę odmówić bo ona (jest bardzo szcera w te klocki) zaraz pyta czy mnie nie
pociaga. pociaga, pociaga jeszcze jak.
efekt seks z radości zaczyna byc obowiazkiem.
Obserwuj wątek
    • chcacy Re: problemik 07.08.06, 15:10
      faktycznie: problemik
      • mreck Re: problemik 07.08.06, 15:11
        bo jak jej powiedzieć: kochanie to mnie upokaza?
    • florcia-a Re: problemik 07.08.06, 15:12
      Wybacz , ale rozbawiłeś mnie , fajne to co napisałeś , mało seksu żle , dużo
      jeszcz gorzej :)
      Po prostu jej to powiedz , jeśl nie zrozumie , wtedy będziesz się martwił .
      A może jej też się nie chce , ale jak widzi to co widzi , to niejako czuje się
      w obowiązku , więc uświadom dziewczynę:)
      • mreck Re: problemik 07.08.06, 15:13
        wiesz chodzi chyba o to, ze nie słyszymy to co do nas ie mówi, tylko to co
        chcemy usłyszeć.
      • chcacy Re: problemik 07.08.06, 15:14
        florcia-a napisała:

        > Wybacz , ale rozbawiłeś mnie , fajne to co napisałeś , mało seksu żle , dużo
        > jeszcz gorzej :)
        > Po prostu jej to powiedz , jeśl nie zrozumie , wtedy będziesz się martwił .
        > A może jej też się nie chce , ale jak widzi to co widzi , to niejako czuje się
        > w obowiązku , więc uświadom dziewczynę:)


        Dokładnie uważam tak samo.
        • mreck Re: problemik 07.08.06, 15:20
          nie działa. mam te swoje lata i umiem postepować z ludźmi. słyszy co chce
          usłyszeć. pozatym nie narzekam. pamietam posuchę i frustrację.
          • florcia-a Re: problemik 07.08.06, 15:21
            Czyli , że mamy rozumieć , że w imię dużej ilości przymykasz oko na resztę ?
            • mreck Re: problemik 07.08.06, 15:23
              napisałem :problemik.
              a nie problem.
              prawdziwe problemy w takim zwiazku są zupełnie inne.
              otóż intelekt faceta nie wystarcza.
              • florcia-a Re: problemik 07.08.06, 15:28
                Inaczej bym to ujęła - ludzim z temperamentem nie wystarcza.
            • chcacy Re: problemik 07.08.06, 15:29
              Wiesz co tak naprawde to nie wiem już o co Ci chodzi.
              • mreck Re: problemik 07.08.06, 15:31
                bo widzisz: nikt nie wie.
                ja sam też nie. stawiam tylko na opis sytuacji. a niekoniecznie radę.
                • florcia-a Re: problemik 07.08.06, 15:35
                  No i wyszło " szydło z wora" , wcale nie masz tego seksu aż tak dużo ;))))
                  • sandraa2 Re: problemik 07.08.06, 16:00
                    Jak to juz w tym wieku nie chce ci sie czasami czy czesto?To znaczy co
                    ile?Mozesz a kiedy nie?
    • misssaigon widzisz mreck to proste... 07.08.06, 16:13
      byt okresla swiadomosc...gdybys byl z partnerka ktora odmawia seksu pewnie
      probowalbys wykorzystac kazda okazje gdy mialbys wzwod....w sytuacji kiedy twoja
      partnerkatak robi zmieniasz strone i ustawiasz sie po tej, ktory ma prawo
      odmowic....
      • anula36 Re: widzisz mreck to proste... 07.08.06, 16:32
        kupuj mniej prezentow= bedzie mneij wdzieczna= nie bedzie czula wiecznego
        obowiazku robienia czegos z kazdym wzwodem.
        • sparhawk32 Re: widzisz mreck to proste... 07.08.06, 22:04
          anula36 napisała:

          > kupuj mniej prezentow= bedzie mneij wdzieczna= nie bedzie czula wiecznego
          > obowiazku robienia czegos z kazdym wzwodem.
          = uzna cię za nic niewartego piernika (bez urazy)= w końcu cię rzuci dla
          młodszego i lepiej (więcej i częściej) funkcjonującego :(
          Anula, a może w tym związku nie ma aż tylu prezentów, czy każda młoda kobieta
          wiążąc się ze starszym od siebie o 20 lat mężczyzną leci tylko na kasę i
          odwdzięcza się seksem? W taki sposób robisz z takich kobiet kur..tyzany. Może
          akurat w tym związku jest miłość a nie lecenie na kasę (co w dzisiejszych
          czasach jest częste tzn. lecenie na kasę a nie miłość:(( )
          • anula36 Re: widzisz mreck to proste... 07.08.06, 22:24
            a kto powiedzial ze nie ma milosci?? Ale najwieksza milosc w biedzie obumiera.
            To byla prosta rada bez analizy, nie warto sie doszukiwac 2 dna gdzie go nie ma.
    • erekcyjny_akt Re: problemik 07.08.06, 16:40
      e tam, zaraz ze Ty ten napalony. moze ona tak samo napalona, tylko jej glupio o tym
      wspomniec, bo nie wypada, bo costamcostam, wiec jak tylko zobaczy okazje to z niej
      korzysta... wiesz - konwenanse, etc.
      poza tym - moze nie wie jak dlugo jeszcze bedzie mogla sie cieszyc... ;)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka