Dodaj do ulubionych

do Marcina

31.10.04, 22:13
Witaj Marcinie. Od dłuższego czasu sledzę sobie bez zapartego tchu, i dość
niesystematycznie, to forum. Nie czytam wszystkiego, ale Twoja osoba przykuwa
moją uwegę - otóz dawniej byłeś, o ile się nie mylę męzem cierpiącym na brak
seksu w małżeństwie - stąd zreszta zrodził się pomysł tego forum. Czy odnoszę
dobre wrażenie, ze sytuacja uległa diametralnej zmianie na lepsze? A jeśli
tak to czy jest gdzieś wątek, który opowiada o tym, jak przebiegał proces
naprawy sytuacji? Co sie stało z Twoją żoną, ze polubiła seks? Bardzo mnie to
interesuje, czy mógłbys podać link ewentualnie opowiedzieć o tym? Co
zrobiliscie, ze wam sie udało przebrnąć przez kryzys i wyjść na szeroką
prosta? No, chyba, ze źle odczytuję Twoje posty (przyznaje, nie czytam
wszytkiego, wyrywkowo raczej), ale jednak wydaje mi się, że zdecydowanie
nabrałes wiatru w żagle i tryska z Ciebie optymizm i zadowolenie z życia, w
tym z jego seksualnej strony. Co cieszy, ale też rodzi wielki znak zapytania
i trzy litery: JAK? Pozdrawiam.
Obserwuj wątek
    • reniatoja Re: do Marcina 05.11.04, 09:24
      MArcin, nie zechcesz odpowiedziec nawet, ze nie odpowiesz?
      • marcin1973 Re: do Marcina 05.11.04, 09:50
        odpowiem, ale tu by trzeba długo gadać!!!Zbiorę się do kupy i napiszę!! Ale
        teraz mam terminową robotę na grudnia i bokami robię!!MARCIN
        "nie chciał wcale z nikim gadać, na pytania odpowiadać, na podania i nie dawał
        posłuchania"
        reniatoja napisała:

        > MArcin, nie zechcesz odpowiedziec nawet, ze nie odpowiesz?
        • reniatoja Re: do Marcina 05.11.04, 10:48
          Ok, dzieki jak przyjdzie czas, to będę wdzięczna, jeśli o tym napiszesz.
          Pozdrawiam i życze szczęścia w małżeństwie i wielkiej miłosci zawsze :)
    • archiwald4 Re: do Marcina 05.11.04, 11:23
      jesli tak bardzo intryguje cie ten problem to poczytaj poniżej, informacje nie
      sa zbyt aktualne, ale są
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=15128&w=13792044&a=13792044
      • reniatoja Re: do Marcina 05.11.04, 14:27
        archiwald4 napisała:

        > jesli tak bardzo intryguje cie ten problem to poczytaj poniżej, informacje
        nie
        > sa zbyt aktualne, ale są


        Wiesz, gdyby mnie nie intrygował, nie pytałabym, nie upominałabym sie o
        odpowiedz. Czy to cos złego, że mnie intryguje? Natomiast jesli Marcin nie
        zechce odpowiedziec, to uszanuje to oczywiscie, ale forum chyba jest takie, ze
        pytanie nie jest nie na miejscu. Dzięki za linka.

        • archiwald4 Re: do Marcina 05.11.04, 14:37
          Chryste! Chyba ciśnienie szaleje albo co po wszyscy dziś albo śpiący, albo
          drażliwi jacyś!! Nie miałam nic złego na mysli ani żadnej uszczypliwości w
          podtekście wysłałam link z chęci czystej pomocy w rozwiązaniu problemu.
          uśmiechnij sie i schowaj kolce, dziś już piątek.:)

          GG6016109
          • reniatoja Re: do Marcina 05.11.04, 14:59
            ok, pozdrawiam :)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka