Dodaj do ulubionych

Impotencja???!!!

25.04.05, 15:08
Od prawie 5 miesięcy seksu zero!!!
Jestem atrakcyjna itd... ale męża to już nie bierze. Ma problemy ze wzwodem,
jest zły, nie chce o tym rozmawiać i jest coraz gorzej mniędzy nami. Już nie
wiem co mam robić. dodam że ma bardzo dużo stresów w pracy, ogromna presja
otoczenia (młodzi, wyzwoleni balangowicze)
Moje pytanie do panów, którzy czuli że traca męskość - jak pomóc męzowi aby
było tak jak dawniej. Wiem lekarz, lekarstwa ale psychicznie co mam
powiedzieć gdy hormony mi "buzują" a on nawet nie zamierza mnie przytulić?!!!
dzięki
Obserwuj wątek
    • anula36 Re: Impotencja???!!! 25.04.05, 15:12
      pewnie boi sie przytulac zeby nie bylo szans na cos wiecej - moze po prostu
      powiedz" chce sie tylko przytulic">
      Leki skutkuja bardzo dobrze choc drogie.
      • zonka7 Re: Impotencja???!!! 25.04.05, 15:57
        Tak, juz pytałam tu na forum czy wspomagacze działają i polecałaś levitrę. Ja
        poszłam dalej poprosiłam swego gina o pomoc i przepisał viagrę. Ale mój luby
        nie może się pogodzić ze swoją słabościa i chyba sam przed sobą przyznać.
        Twierdzi że musi psychicznie się nastawić na viagrę. (
    • krzysiek_dwadziesciapare Re: Impotencja???!!! 25.04.05, 16:03
      a może zamiast prochów tydzień urlopu i zero myślenia o robocie?
      może on po prostu potrzebuje odetchnąć [ piszesz, ze ma dużo roboty, stresy i
      presje... ]

      i tylko nie mów, prosze, że to niemożliwe.
      bo jeżeli facet przedkałda robotę nad sprawnego "wacka" - to sam sobie
      świadomie funduje impotencję
      • anula36 Re: Impotencja???!!! 25.04.05, 17:06
        te leki maja jeszcze druga funkcje -poprawiaj krazenie w newralgicznych
        miejscach.
        Nie ma sie co nastawiac psychicznie - brac i szalec;)
    • mariamagdalena66 Re: Impotencja???!!! 26.04.05, 08:09
      Ile lat ma Two mąż i od jak dawna jesteście małżeństem, jeśli wolno zapytać?
      Radziłabym jednak wizytę u seksuologa lub urologa. Jest wiele schorzeń, których
      pierwszym objawem , jest właśnie brak potencji, zaburenia wzwodu. Nadciśnienie,
      nadmiar cholesterolu, choroby tarczycy, przerost prostaty, niedobór
      testosteronu, nadmiar prolaktyny, patologiczna otyłośc i inne. Dopiero po
      wykluczeniu chorób ciała można udać się do psychologa. Czasem przyczyną mogą
      byc stresy, dodatkowym stresem po pierwszym niepowodzeniu jest strach przed
      niesprawdzeniem się i koło się zamyka. Brak pozytywnych uczuć do partnerki,
      ukryte urazy, nieatrakcyjana partneraka (dla każdego co innego jest atrakcyjne,
      możesz podobać się sobie i innym facetom, ale niekoniecznie mężowi), nuda w
      życiu codziennym , brak romantyzmu, czułości, mało czasu spędzane razem może
      doprowadzić do znudzenia partnerką.Nieodpowiednia technika seksualna też nie
      jest bez znaczenia, może lubi co innego niż Ty. Może ma ukryte skłonności
      homoseksualne, bo one nasilają się po dłuższym stażu w małżeństwie i wieku
      średnim, jeśli istniały wcześniej. Może ma kochankę i nie chce z Tobą
      realizować swoich potrzeb, albo po prostu nie ma takiej potencji aby dać radę
      obu paniom. Ważne jest czy ma sny erotyczne, czy ma wzwody nocne, czy reaguje
      na pornografię. Jeśłi tak, to przyczyna lezy raczej po stronie psychiki. Zanim
      zacznie brać wspomagacze trzeba ustalic dlaczego nie może.
      • jackussi Re: Impotencja???!!! 26.04.05, 20:48
        Kobiety chyba myslą,ża faceci mają niograniczone mozliwości.
        Przczyn takiego stanu może być bardzo wiele - to o czym piszesz, ale też brak
        porozumienia między Wami. Czy Ty nie popeniasz jakichś będów? może jsteś zbyt
        wymagająca? Może obydwoje jesteście leniwi, a może boicie się siebie, a moze
        zbyt ambitni, a może, a może, a może....
        pzdr
      • petar2 Re: Impotencja???!!! 27.04.05, 09:35
        Maria wypisała szeroką listę prawdopodobnych przyczyn. Możliwe, że
        najważniejsza to "Czasem przyczyną mogą byc stresy, dodatkowym stresem po
        pierwszym niepowodzeniu jest strach przed niesprawdzeniem się i koło się
        zamyka."
        Spróbuj, w odpowiednim momencie, porozmawiać z nim, powiedzieć mu o swoich
        potrzebach. Powiedz, że pragniesz igraszek, ciężko znosisz czas bez
        zaspokojenia. Zaproponuj inny sposób zabawy łóżkowej, poproś, żeby rozładował
        Twoje napięcie w dowolny sposób bo inaczej zrobisz to sama na jego oczach.
        I niech się nie przejmuje jeśli to nie będzie jego szabelka :) Po prostu niech
        zrobi Ci dobrze.
        Bądź uwodzicielska, stanowcza, nie daj mu się wykęcić że może jutro albo jak
        będzie miał nastrój.
        Jednym słowem postaw go pod ścianą, ale z pewnym wyczuciem.

        Niełatwe i ryzykowne? Pewnie tak, ale trzeba coś zrobić. Upływ czasu
        sankcjonuje taką sytuację.
        Jeśli powodem jest stres i pewna blokada psychiczna to widok i sytuacja gdy
        rozgrzewa Cię coraz bardziej jest bardzo podniecająca.
    • danielsta Re: Impotencja???!!! 05.05.05, 23:08
      zacznij sama go calowac, zaczynajac od ucha, my to lubimy, jak nic ie pomoze to
      sie nie znechecaj, tylko nastepnego dnia to powtorz, az do skutku
    • duzyformat1 Re: Impotencja???!!! 05.05.05, 23:17
      3mam kciuki
    • kossar Re: Impotencja???!!! 06.05.05, 08:19
      A nie pomyślałaś o tym,że coś jest nie tak z waszymi uczuciami?
      Przeszedłem w życiu to samo.Kobieta z która byłem była bardzo ładna ale w
      którymś momencie była dla mnie niedobra i straciłem zainteresowanie sexem z
      nią.Myślałem,że to impotencja do czasu gdy nie spotkałem innej.Jest mniejm
      atrakcyjna fizycnie ale sex z nia to czytsa przyjemność i zero problemów.
      Impotencja w 90% przypadków rozdzi się w głowie
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka