mizzi1
28.09.05, 08:40
Uważam, że część problemów małżeńskich wynika z pochopnej (może to złe słowo) decyzji o właśnie ślubie.
Para która spotyka się od paru lat (dajmy na to 4,5) uważa za naturalne, że następnym krokiem musi być małżeństwo. Bierzemy ślub już nie dlatego, że jesteśmy szaleńczo zakochani, tylko dlatego, że tak wypada (najwyższy czas). Kieruje nami przyzwyczajenie do drugiej osoby i strach, że nikt inny nas nie zechce.