inseg 19.11.06, 22:11 Dlaczego nie ściągacie skarpetek najpierw :)! squaw Hough Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
anula36 Re: Skarpetki :) 19.11.06, 22:44 podnies poprzeczke o 3 poziomy i skarpetki nie beda ci juz grozic w trakcie;) Odpowiedz Link
inseg Re: Skarpetki :) 19.11.06, 22:46 Jednak niezdjęte skarpetki mało atrakcyjnie wyglądają i facet jest godny pożałowania :)) Odpowiedz Link
dr_diesel Re: Skarpetki :) 19.04.07, 20:59 Ubieranie kończę na skarpetkach a rozbieranie od nich zaczynam... Odpowiedz Link
gomory Re: Skarpetki :) 19.11.06, 22:47 Bo w lozku zaczynam rozbierac kobiety od gory ;). Odpowiedz Link
inseg Re: Skarpetki :) 19.11.06, 22:51 W przeciwieństwie do mężczyzny kobieta w pończochach i bizuteri na sobie nie wygląda tak pociesznie , jak facet rozebrany w pozostawionych skarpetkach i zegarku :))) Tu brawa dla panów z poczuciem humoru i za rozbawienie swoich dam :)) Odpowiedz Link
prosty_facet Re: Skarpetki :) 19.11.06, 23:04 inseg napisała: > Dlaczego nie ściągacie skarpetek najpierw :)! Bo w stopy najszybciej sie marznie Odpowiedz Link
inseg Re: Skarpetki :) 20.11.06, 01:19 Chyba tak ?!Skarpet nie ściąga a potem łazi i się chali jaki to on Belmondo :) Odpowiedz Link
avide Re: Skarpetki :) 20.11.06, 08:16 Nie no przyznaje racje. Rozebrany facet ze skarpetkami na nogach wyglada śmieszniej niż Monthy Payton w najlepszej formie.:)))) Taki specyficzny rodzaj humoru nie dla każdego. :))))) Odpowiedz Link
mreck Re: Skarpetki :) 20.11.06, 10:57 rozebrany facet w ogóle wyglada śmiesznie ;) a jeszcze jak mu sterczy. wystarczy cień obejrzeć. ;))) Odpowiedz Link
gomory Re: Skarpetki :) 20.11.06, 11:54 Moja piekniejsza polowa twierdzi, ze nagi facet po ktorym nie widac zadzy wyglada nieciekawie. Podniecony zyskuje wizualnie, a opadniety traci na walorach estetycznych. To nie moja opinia, tylko kobiety - wiec jej wierze. Odpowiedz Link
mreck Re: Skarpetki :) 20.11.06, 12:36 nie gomory, i te owłosione łydy, te pryszczate plecy, ten włos rzednacy. eh, tylko sie zakochać. ;)))) Odpowiedz Link
gomory Re: Skarpetki :) 20.11.06, 15:06 Czasami mozna sprobowac na kwestie sprobowac zerknac nie tylko ze swojego miejsca :P. Przeciez rownie latwo mozna sobie wyobrazic muskularnego adonisa z miesniami rozgrzanymi silownia ;). Odpowiedz Link
avide Re: czepiam się!!! 20.11.06, 16:19 Czepiasz czepiasz. wiedziałem że źle pisze ale jaoś nie chciałomi sie sprawdzać. Zal dzieki za podpowiedź. Odpowiedz Link
lebigmac Re: Skarpetki :) 20.11.06, 12:45 bo jest test - jak zostanę w skarpetkach i nadal mnie będziesz chciała to znaczy że naprawdę mnie pragniesz... Odpowiedz Link
inseg Re: Skarpetki :) 20.11.06, 12:59 Nie ! Jak Cię zobaczę w samych skarpetkach to najpierw będe musiała się wysmiać ... a śmiech to zdrowie więc nie ma tego złego co by na dobre nie wyszło :) np :kobieta mogłaby zostać w samym kapeluszu :)żeby sobie fryzury nie poburzyć ? Nie ma jak poczucie humoru Odpowiedz Link
lebigmac Re: Skarpetki :) 20.11.06, 13:21 no dobra, ale jak Ty mnie wyśmiejesz, ja się nie obrażę a Ty nadal będziesz miała ochotę (a oprócz podniecenia Twoją twarz rozpromieni piękny uśmiech, co tym bardziej mnie nakręci...) to już będziemy mogli zacząć? A Twój pomysł żeby kobieta czymś zrównoważyła skarpetki jest świetny, tylko może zamiast kapelusza mogłabyś zostać w takich fajnych cielistych podkolanówkach....? Odpowiedz Link
inseg Re: Skarpetki :) 21.11.06, 00:01 A mogłyby być ciepłe bambosze, kapcie z futerka pluszowego, tygryska w paski z perełkowymi czarnymi oczkami ,które by patrzyły w sufit :) ? Odpowiedz Link
pilotka12 Re: Skarpetki :) 21.11.06, 00:07 No a co powiecie na kobietę w skarpetkach??? Pytam zupełnie poważnie, bo zdarza mi się to. Do spodni nie noszę rajstop. To działa w obie strony? Wolałabym nie przeczytać, że tak, bo nie znoszę obnażać stóp. Odpowiedz Link
caisis Re: Skarpetki :) 21.04.07, 22:02 Proponuje barchany na pupę, szlamycę na głowę a reszte to juz wyobraznia.:-))))) Odpowiedz Link
lebigmac TYGRYSEK!!!! 21.11.06, 09:51 BINGO! Tygrysek będzie the best; jest najlepszy w brykaniu.... Aha, ale dlaczego miałyby się patrzeć w sufit? Myślę, że te czarne, perełkowe oczka zobaczyłyby nie tylko sufit, ale też ściany i podłogę, zajrzałyby w okno, spojrzały na szafkę, drzwi do sypialni, spradziły miękkość dywanu.... Tylko z jednym mam pewien problem: gdybym tak przy 69 odchylił głowę i spojrzał w te czarne ślepka chyba umarłbym ze śmiechu :-)))) Odpowiedz Link
inseg Re: TYGRYSEK!!!! 21.11.06, 12:39 I jeśli spojrzenie w te oczka tygryska pluszowego ,wywołaby tyle uśmiechu zobacz ile radości może dawać taki skromny gadzet na stopkach kobiecych :):):):) Odpowiedz Link
mreck Re: TYGRYSEK!!!! 21.11.06, 12:41 aha. i znowu w odwrotna strone moze facet w tygrysku? Odpowiedz Link
lebigmac Re: TYGRYSEK!!!! 21.11.06, 13:20 bo sex powinien dawać radość, prawda? Ale zgadzam się, że w niektórych rzeczach dobrze wyglądają tyko kobiety - zajrzyj na skrzynkę to się przekonasz :-) A swojego faceta naucz rozbierać się i ubierać po kowbojsku... Odpowiedz Link
inseg Re: TYGRYSEK!!!! 23.11.06, 12:16 Tak widziałm slajdy w skrzynce i powiem ci że wydawałoby się że przezroczyste ubranie dla pana jest nie do przyjecia ale to tylko dlatego ,że nas nie przyzwyczailiście do tego :) Odpowiedz Link
lebigmac Re: TYGRYSEK!!!! 23.11.06, 12:43 Sugerujesz, żebyśmy ubierali się w takie fajne wdzianka??? Jakoś nie mogę sobie wyobrazić pójścia na plażę lub na basen po wprowadzeniu takiej "mody"...:-) blee W przypadku faceta powinna chyba działać zasada - w dzień porządnie opakowany a w łóżku dobrze rozebrany.... Odpowiedz Link
inseg Re: TYGRYSEK!!!! 23.11.06, 13:14 To tylko kwestia wykreowania odpowiedniego spojrzenia i mody tak jak bikini dla kobiet. Kiedyś nie do pomyślenia było pokazywanie pośladków i noszenie jednej sznurówki zamiast pantalonów :)) z falbankami ... Odpowiedz Link
mreck Re: TYGRYSEK!!!! 30.11.06, 14:25 kiedyś było do pomyslenia, ze facet na plażę poszedł w slipkach. teraz jak mam sie ubrać w te pantalony to mi sie opalać nie chce. Odpowiedz Link
caisis Re: TYGRYSEK!!!! 22.04.07, 14:23 Mreck, ale jakbyś wyglądał rozkosznie :-))))),:-P Odpowiedz Link
kiwigirl Re: Skarpetki :) 27.11.06, 15:10 a jak ja zostaję w białych skarpeteczkach i mu te stópki na szyji zawiesze to on mi mowi że mu przypominam uczennicę i to go kręci :D mnie stópki nie marzną, on zadowolony - kurcze, zostaję w skarpetkach !!! Odpowiedz Link
inseg Re: Skarpetki :) 30.11.06, 12:01 :))Potrzeba dominacji nad małymi dziewczynkami ? Odpowiedz Link
izolda201 Re: Skarpetki :) 07.12.06, 23:37 moj facet zawsze zapomina ściagnac skarpetek...nie znosze tego;/ Odpowiedz Link
europa63 Re: Skarpetki :) 14.12.06, 09:02 Do odgrzania tego wątku skłoniła mnie wypowiedź następująca: > rozebrany facet w ogóle wyglada śmiesznie ;) a jeszcze jak mu sterczy. > wystarczy cień obejrzeć. ;))) Autorem tego pomówienia jest Mreck, a ja się z tym nie zgadzam i już. Kobitki, mnie to kręci, po prostu, a im bardziej jest widoczny dowód jego podniecenia - tym lepiej :) rozebrany facet w ogóle wyglada śmiesznie ;) a jeszcze jak mu sterczy. wystarczy cień obejrzeć. ;))) Odpowiedz Link
europa63 Re: Skarpetki :) 14.12.06, 09:03 A skarpetkom w łóżku mówimy zdecydowane NIE! Zegarek toleruję...:) Odpowiedz Link
kawitator Re: Skarpetki :) 14.12.06, 11:08 Facet wygląda śmiesznie Na taki temat sobie kobitki dywaguja radośnie ale chciałbym powiedziec ze dziewczyny też mają swoje za uszami Słynne podkolanówki nylonowe przejrzyste. Sama nazwa w męskim języku mówi za wszystko "Antygwałtki". Kobitka załozy takie i jak się zacznie rozbierać to wywoła: tu przedstwię wyniki badń terenowych z ostatniego weekendu przeprowdzonych w męskim gronie przy piwie 1 odruch wymiotny 30 % facetów 2 chęc natychmiastowej ucieczki 60 % 3 śmiech 10% nie smiechu nie wywoła to zbyt obzydliwe aby się smiać Odpowiedz Link
europa63 Re: Skarpetki :) 14.12.06, 11:17 kawitator napisał: > Słynne podkolanówki nylonowe przejrzyste. To koszmarne(: Ale ja tego nie noszę, bo właściwie nie noszę spodni, ooooooo :)))) Odpowiedz Link
inseg Re: Skarpetki :) 14.12.06, 12:28 Zasada jest prosta aby uniknąć wszelkich śmieszności ,ośmieszenia ,odruchów wymiotnych ,ucieczki -należy najpierw zdjąć wszelkiego rodzaju ...skarpetki ,podkolanówki nylonowe,podwiązki na łydkach et ce tera :)) Odpowiedz Link
europa63 Re: Skarpetki :) 14.12.06, 12:38 inseg napisała: > najpierw należy > zdjąć wszelkiego rodzaju ...skarpetki ,podkolanówki nylonowe,podwiązki na > łydkach et ce tera :)) Oczywiście!!! I należy założyć pończoszki, szpileczki i tym podobne - co kto lubi :) Odpowiedz Link
inseg Re: Skarpetki :) 14.12.06, 12:58 Chyba sobie kupię pas do pończoch .. w końcu :) może na święta ? Odpowiedz Link
europa63 Re: Skarpetki :) 14.12.06, 13:04 Bardzo dobry pomysł,widzisz? Choć te samonośne wygodniejsze, zwłaszcza na wyjście:) Odpowiedz Link
inseg Re: Skarpetki :) 14.12.06, 13:12 Samonoski się roluja i mogą uwierać w udo, spaść w najmniej oczekiwanej chwili do kostki a druga do kolana i znów będzie pusty śmiech :( Odpowiedz Link
europa63 Re: Skarpetki :) 14.12.06, 13:27 Hmmmm to trzeba chyba mieć pecha, mnie się nie zdarzyło... Ale możeto od firmy zależy:) Odpowiedz Link
inseg Re: Skarpetki :) 14.12.06, 13:33 Od jakości silikonu na gumce ( na trzymawce)..:) Odpowiedz Link
europa63 Re: Skarpetki :) 14.12.06, 13:40 Tak jest, ja dobieram dość uważnie i jeszcze wpadki nie zaliczyłam. Za to jak to kręci mężula, jak wyczuje je pod spódnicą... Często wracamy do domu najszybciejjak można:))) Odpowiedz Link
rasiak_rulez Re: Skarpetki :) 19.04.07, 21:04 nie mam pojęcia czemu kobiety nie ściągają skarpetek najpierw ?!? ;-) Odpowiedz Link
caisis Re: Skarpetki :) 21.04.07, 21:59 Przy tym co piszecie, to MONTY PYTHON to pestka.Jednak Polak bije wszystkie narody z poczuciem humoru.:-)))))) Odpowiedz Link
inseg Re: Skarpetki :) 21.04.07, 23:27 Sądzisz ,że facet może duzo stracić pozstając w samych skarpetkach ? Czy raczej rozbawiając nas do łęz - zyskać :) Odpowiedz Link
miedzianakonefka Re: Skarpetki :) 21.04.07, 23:51 Bo w nich się kryją nieobcinane paznokcie długości ze trzech centymetrów :P Alleluja i do przodu... Odpowiedz Link
viviene Re: Skarpetki :) 22.04.07, 00:23 Bo nigdy nie zdążą.....tak szybko sie im spieszy! Odpowiedz Link
wiktoriada111 Re: Skarpetki :) 23.04.07, 10:17 Wątek rewelacyjny! Zaczęłam sobie w głowie układać jak po kolei rozbiera się mój maż... w skarpetkach nie zostaje, i może dlatego wcześniej się nad tym nie zastanawiałam... ale skarpet nie toleruję w łóżku, chyba że do spania zimą jak stópki marzną, ale w trakcie seksiku to absolutnie NIE! Choć mam z koleżankami takie powiedzonko, jak widzimy super przystojnego pana a siedzimy same i plotkujemy przy drineczku, to zawsze któraś musi wypalić i to już tradycja: TEN MÓGŁBY NAWET NIE ZDEJMOWAĆ SKARPETEK I PODPIERAC SIĘ ŁOKCIEM... :-))) Odpowiedz Link
caisis Re: Skarpetki :) 23.04.07, 14:58 Bardzo mi się spodobało Twoje ostatnie zdanie,jest naprawdę bardzo trafne.Pozwól,że dorzucę swoje trzy grosze.Tylko TEN musi spełniać jak dla mnie pewne "warunki".Muszę go kochać a on mnie.Dla mnie nieważne jest opakowanie faceta,ale to ,co ma w sercu.I uwierz mi,są na tym świecie jeszcze tacy faceci. Takiemu facetowi powiem:skarbie załóż tylko skarpetki i podeprzyj się łokciem. Jak znajdą się połówki tego samego jabłka,to wszystko jest możliwe.Tylko musi to być miłość.I ja mam takiego faceta i jestem najszczęśliwszą osobą na świecie,czego życzę WSZYSTKIM. Odpowiedz Link
inseg Re: Skarpetki :) 23.04.07, 19:47 No widzisz jak wszystko zależy od podejścia do sprawy :) Odpowiedz Link