Dodaj do ulubionych

Co ma robic?

16.09.07, 00:58
Mam 24 lata od 3 miesiecy jestem mezatka, od 8 lat spotykam sie z
obecnym mezem. Nigdy nie narzekalam na zycie seksualne, moj ukochany
zawsze byl dobrym kochankiem, czulym i namietnym. Zawsze iskrzyło.
Od 10 miesiecy mamy kryzys...on przestal miec ochote... dodam ze
przeprowadzilismy sie i podjelismy wykanczajaca prace zagranica.
Niedawno wrocilismy do Polski a on nadal nie mial ochoty. Zaczely
sie prosby, blagania o odrobine czulosci, on przestal mnie nawet
calowac. Jak prosze go o wizyte u lekarza to odpowiada "Jest
wszystko w porzadku, mam ochote ale nie ma atmosfery ". Dodam ze
przez ostatnie miesiace bardzo zwtapil w siebie i to przelozylo sie
na nasz zwiazek. Nie wiem jak mu pomoc i jak pomoc sobie... Bardzo
go kocham i nie chce go opuszczac ale brak czulosci i seksu jest
frustrujacy, czuje sie odrzucona...
Obserwuj wątek
    • kanapony Re: Co ma robic? 16.09.07, 01:51
      moim zdaniem - sama już sobie odpowiedziałaś - co TY masz robic

      (Dodam ze przez ostatnie miesiace bardzo zwtapil w siebie i to
      przelozylo sie na nasz zwiazek)
      • narodzona Re: Co ma robic? 16.09.07, 07:53
        Naprawde nie wiem....probowalam wszystkiego
        • murakami2 Re: Co ma robic? 16.09.07, 11:28
          wszystkiego? czyli czego próbowałaś?
    • polityk71 Re: Co ma robic? 17.09.07, 10:49
      Po tym co piszesz sądzę, że facet ma totalnego doła i jak znam życie
      może mu pomóc tylko wizyta u specjalisty. Z zaawansowanej depresji
      nie da się wyjść ot tak...
      Twoją rolą jest okazywanie mu wsparcia jeśli będzie się leczył to z
      czasem powinien z tego wyjść...
      • narodzona Re: Co ma robic? 22.10.07, 12:49
        Przez miesiac o tym rozmawialismy, ze nie ma seksu, ze potrzebuje wiecej niz raz w miesiacu i jeszcze wymuszony przezemnie. Powiedzial mi ze po tylu rozmowach brzydzi sie seksu. Zalamalam sie
    • yoric Re: Co ma robic? 22.10.07, 14:18
      "Co ma robic?" KTO co ma robić?
    • vocativa Re: Co ma robic? 22.10.07, 20:25
      Polityk71 ma rację!Bardzo możliwe,że Twój mąż nabawił się depresji
      podczas tego wyjazdu.Namów go koniecznie na wizytę u psychiatry,a on
      mu na pewno przepisze jakieś dobre leki, albo zastosuje jakąś inną
      (miejmy nadzieję skuteczną)terapię!:)Pozdrawiam serdecznie!
    • miedzianakonefka Re: Co ma robic? 22.10.07, 21:55
      Od ośmiu lat ? To prawie jak stare dobre małżeństwo. Czyli wszystko
      w normie. Tak mi się przypomniało. Mąż który nigdy nie wyrabiał
      normy, pewnego wieczoru zaskoczył i daje raz, drugi, trzeci,
      czwarty, piąty, a po każdym razie biegnie do łazienki i wraca z
      nowymi siłami. Zdziwiona żona poszła za nim sprawdzić co jest grane,
      zagląda a facet przed lustrem "To nie moja żona, to nie moja żona..."

      Alleluja i do przodu...
      • narodzona Re: Co mam robic? 31.10.07, 18:50
        To mialo mnie pocieszyc? Slaba pociecha dla 24 letniej kobiety,
        ktora stała sie żoną
        • narodzona Re: Co mam robic? 31.10.07, 18:52
          A do psychologa nie chce isc za zadne skarby choc wiem ze by mu sie
          przydal

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka