your_and
13.11.07, 00:13
Już któryś raz słyszę o takim zacnym wolontariacie i wolontariuszkach. Czy
potrzebującym nie należy wszakże pomagać z całego serca? I
Głos w dyskusji zabrał także prof. Adam Zych. - W Stanach Zjednoczonych
natknąłem się na podręczniki mówiące o tym jak się kochać, skierowane do ludzi
po wylewie lub dotkniętych chorobą Alzheimera. U nas się o tym nie mówi, a co
dopiero wydać książkę! Polska pod tym względem jest bardzo zacofana. W
Skandynawii na przykład są wolontariuszki zaspokajające potrzeby seksualne
ludzi niepełnosprawnych i nikogo to nie dziwi. I nie mylmy tego z prostytucją
- dodał prof. Zych.
miasta.gazeta.pl/opole/1,35114,4649696.html