Dodaj do ulubionych

Wąska szparka

02.12.07, 23:42
Co kobieta może zrobić, by dopasować się do partnera, jeśli on ma małego
penisa. Sprawa jest dość względna,. albowiem z jego perspektywy ona po prostu
może mieć za wielką waginę.
Czy istnieją jakieś sposoby na "pomniejszenie" szparki? Wtedy nie trzeba by
było powiększać penisa. Chyba to logiczne, prawda?
Obserwuj wątek
    • gomory Re: Wąska szparka 03.12.07, 00:04
      Mozna dobierac odpowiednie pozycje. Jesli problemem jest szerokosc, to np. boczna z zacisnietymi przez kobiete udami. A jesli glebokosc, to nieplytkie ;). Np. nogi zarzucone na barki mezczyzny, tylne, ginekologiczna. Poogladaj jakis katalog pozycji czy kamasutre.
      Ewentualnie w sex-shopie nakladki na penisa. Mozesz tez wepchnac ping-ponga w prezerwatywe wydluzy sie powierzchnia robocza ;).
      • kanapony Re: Wąska szparka 03.12.07, 01:15
        odniosłam wrażenie, iż nie długośc tu problemem ale grubośc...
        i odpowiednie nakładki mało dadzą - zero doznan
        może ginekolog i malutki zabieg?

        a wogóle nie rozumiem dlaczego faceci zwykle porównują swoje ptaszki
        wyłącznie pod kątem długości...
        • gomory Re: Wąska szparka 03.12.07, 08:18
          > a wogóle nie rozumiem dlaczego faceci zwykle porównują swoje ptaszki wyłącznie pod kątem długości...

          Ptasiory nie ptaszki ;).
          Porownuja nie tylko pod katem dlugosci. Ale nawet u chloptasia o ksywce "kon" (z wiadomoych wzgledow), cyfra dlugosci jest wieksza niz obwodu. A faceci lubia ta wieksza cyferke.
          Jak kobiecie na wadze wskazowka buja sie w okolicach 67 - 67,5 to przekrzywi glowke i mowi "no, prosze 66" ;).
          • alkacja.79 Re: Wąska szparka 03.12.07, 10:47
            gomory napisał:


            Jak kobiecie na wadze wskazowka buja sie w okolicach 67 - 67,5 to
            przekrzywi glowke i mowi "no, prosze 66" ;).


            No właśnie. Jeszcze jest tak, że jak ubiera rozchodzone dżinsy to
            mruczy sobie pod nosem: 'no, no...schudłam' :D
        • proces7 Re: Wąska szparka 03.12.07, 22:05
          Nie porównuję pod względem długości z nikim, albowiem nie wiem jak mam zmierzyć.
          Zapytałem tu:
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=520&w=72490241
          Powiedziano mi jak, ale nie poinformowano czym miałbym dokonać pomiaru.
          • glamourous Re: Wąska szparka 04.12.07, 11:01
            proces7 napisał:

            > Powiedziano mi jak, ale nie poinformowano czym miałbym dokonać
            pomiaru.


            No jak to nie, przeciez dwukrotnie podano Ci link z dokladnymi
            instrukcjami jak i czym mierzyc :

            penisinfo.republika.pl/pomiar.htm

            --
            "Dopóki człowiek będzie śmiertelny, nigdy się do końca nie wyluzuje"
            (Woody Allen)
            • proces7 O tak, dzięki 04.12.07, 21:46
              Istotnie, z tego wszystkiego przeoczyłem. Linijka albo metr krawiecki. Dzięki.
              Wszystko już wiem. Teraz pozostaje tylko poczekać na erekcję. Linijka czeka na
              biurku.
              Siedzę i czekam, jak Beduin na deszcz w słońcu Sahary. Różnica tylko taka, że
              deszcz "spada".
      • proces7 Re: Wąska szparka 03.12.07, 22:02
        Ten ping pong jest niezgorszy. Ale wtedy trzeba w gumce. Niestety, nie sprawdzi
        się ta metoda, jeśli uprawiamy seks w celu prokreacji.
        Bardziej chodziło mi o metody "skurczenia szparki", niż powiększenia penisa,
        jakie tu zaprezentowałeś.
        • agnik77 Re: Wąska szparka 04.12.07, 08:44
          w celach prokreacji to chyba jakośc nasienia odgrywa główną rolę... żywotność i
          ruchliwość plemników a nie długość i grubość penisa;)
          • kanapony Re: Wąska szparka 04.12.07, 19:45
            a nie do końca
            jak facet nic nie czuje to z nasienia mogą byc nici
            ;)

            a pozatym, kto tu mówi o prokreacji???
            • agnik77 Re: Wąska szparka 04.12.07, 20:02
              Ten ping pong jest niezgorszy. Ale wtedy trzeba w gumce. Niestety, nie sprawdzi
              się ta metoda, jeśli uprawiamy seks w celu prokreacji.
              No przecież napisał wyraźnie...
              • your_and Re: Wąska szparka 05.12.07, 17:12
                Klasyczne sprawdzone maetdy są najlepsze po co zwężać jeśli można
                przedłużać!

                W sieci jest odwieczna krwiożercza walka miedzy zwlennikami
                przedłużania penisa za pomocą wieszania cieżarków i podciśnienia -
                pompki.
                Naprawdę obie strony dysponują rażącymi kontraargumentami!
                www.ebooki.jelcyn.com/pdf/metody_powiekszania_penisa-pompki.pdf
                • kanapony Re: Wąska szparka 06.12.07, 01:22
                  a co ma długośc do szerkości?
                  możesz miec metrowe przyrodzenie i jak sznurówka! niektóre panie nie
                  są czułe na długośc a ważna jest grubośc - uczucie wypełnienia!
        • marek_kolomanski przeciąg między uszami:) 04.12.07, 09:59
          Okręć go w onuce z bandaża elastycznego, załóż gumkę i masz problem z głowy:) Z
          taką "końską pytą" wzbudzisz niewątpliwie aplauz u pań:)))

          Natomiast dziurkę możesz podkleić "superglutem" albo lepiej butaprenem - jest
          bardziej elastyczny i będzie się lepiej nadawał:)))
    • nail_enamel Re: Wąska szparka 05.12.07, 21:10
      a ja tak nieśmiało zapytam... o czyje doznania chodzi?
      bo u mnie problem że M chyba czuje a ja nic. no to powinnam "się
      zwęzić" czy on pogrubic?
      a tak na serio coś mi się zdaje że łatwiej facetowi jakoś
      powiekszyc niz kobiecie zmniejszyć. ewentualnie tylko próbować z
      tymi pozycjami (jak to już ktoś napisał).
      • proces7 Re: Wąska szparka 06.12.07, 00:50
        nail_enamel napisała:

        > a ja tak nieśmiało zapytam... o czyje doznania chodzi?

        No chyba wiadomo, że chodzi o moje doznania. Doznania mojej partnerki są jej
        problemem.
        • kanapony Re: Wąska szparka 06.12.07, 01:25
          ty zwiększ rozmiary (wzdłuż i wszerz)
          ona niech zmniejszy (w przypadku kobiet tylko wszerz)
          i popróbujcie pozycji po tygodniu, dwóch samego cmokania się (w
          policzek)
          ...
          będziesz miał, o czym marzysz...
          • proces7 Re: Wąska szparka 06.12.07, 09:01
            Tak Cię czytam i dochodzę do jednego, prostego wniosku: najlepiej nie uprawiać
            seksu. Tyle jest problemów z tym związanych, że szkoda gadać.
            • kanapony Re: Wąska szparka 06.12.07, 16:49
              ups... nie chciałam
              co mam napisac, by Ci przywrócic chęc??
              ;)
              • proces7 Re: Wąska szparka 06.12.07, 22:21
                kanapony napisała:

                > co mam napisac, by Ci przywrócic chęc??


                Napisz mi, że jestem fajny. To wystarczy.
                • kanapony Re: Wąska szparka 07.12.07, 20:46
                  fajny, fajny
                  ;)
                  • proces7 Re: Wąska szparka 08.12.07, 09:22
                    kanapony napisała:

                    > fajny, fajny ;)

                    Mało przekonująco to zabrzmiało.
                    • kanapony Re: Wąska szparka 08.12.07, 16:38
                      to sobie dodaj intonację Zamachowskiego
        • glosatorr Dziurka od klucza 06.12.07, 10:18
          Panie proces - tym zdaniem mnie Pan rozbroił:

          > No chyba wiadomo, że chodzi o moje doznania. Doznania mojej
          > partnerki są jej problemem.

          No i tu właśnie ma pan problem. Zwężenie szparki - o jakie się Pan
          zapytał jest supełnie niepotrzebne. Z tego co do tej pory Pan
          napisał o swoim ptasiorku, wynika - że ma Pan problem "luzu" i, że
          czuje pan, że Pana partnerka jest za "szeroka"
          Można tu gdybać - bo może być tak, że pana kobieta już węższa nie
          może być i zweżenie jej spowoduje tylko to, że ona zostanie "wtórną
          dziewicą" :-)

          Trafne rady kolegów (owinąć jakąś onucą i nałozyc gumkę) jest
          rozwiązaniem najprostrzym - tu faktycznie, może pan sprawdzić jakiś
          dyskomfort. Możne Pan tez coś napchać w szparkę swojej kobiety - np.
          użyć jej wibratora i dołożyć swoją pticę - tu komfort Pana i Pana
          kobiety może być zwiększony. Ale powodowanie tego, by pani sobie
          zrobiła zabieg - to już naprawdę szczyt egoizmu :-) Ja bym jednak
          proponował wzięcie pod uwagę jej komfortu i przyjemności również.

          Rozumiem, że długość Pańskiego przyrodzenia jest w normie problemem
          zaś jest to, że on jest wąziuchny. Tu proponowałbym więc
          zastosowanie odpowiednich pozycji - chociażby na jeźdźca od tyłu czy
          pozycji na pieska z przesunięciem się z lekka nad lędźwia
          partnerki ;))) (szkoda, że tu nie można wklejac obrazków :-))

          Bo wie Pan - Pana partnerka się zwęzi chirugicznie, potem Wam się
          odwidzi i co potem? Inny nawet standardowy członek ją rozerwie!?

          Co do operacji jaką pan może sobie zrobić - owszem jest kosztowna,
          ale pogrubienie członka jest łatwiejsze niż jego wydłużenie.

          To tak na marginesie. aha - i jedna prośba - prosze nie stawiać
          swoich przyjemności z seksu ponad przyjemności pana partnerki. Jeśli
          pan tego nie zmieni, nawet po kosztownej gimnastyce, operacji i
          innych zabiegach pogrubiających Pana partnerka nie mając żadnych lub
          mając mierne przyjemności - zrobi sobie rachunek i wyjdzie jej, że
          jednak woli faceta z normalnym przyrodzeniem.

          I jeszcze jedno post-scriptum: proszę odkryć rozkosze seksu oralnego
          i analnego - to też daje wielką przyjemność obu stronom...

          No chyba, że pana ptasiorek wypada z ust partnerce... ale jak tak
          jest, to ja panu naprawdę serdecznie i z całego serca współczuję. W
          tym wypadku radziłbym jednak przyjąć do wiadomości, że Panu natura
          wyrządziła niepowetowaną krzywdę i raczej szukałbym partnerki z
          prawie zarośniętą na amen szparką.
          • wiktoriada111 Re: Dziurka od klucza 06.12.07, 10:35
            Gloss chciałoby się rzec: przybij piątkę!
            Poległam czytając Twój post:)

            A Proces mnie rozwala za każdym razem jak wyskoczy z jakimś tematem
            jak diabeł z pudełka...

            Tak swoją drogą proces czy pytałeś się partnerki jak ona to czuje?
            Może poszukaj na forum wątku: mój facet ma parówkę morlinke zamiast
            ptaka, co mogę z tym zrobić?

            Ja obstawiam, że Partnerka jest normalnych rozmiarów a Ty ma problem
            zapewne natury psychicznej a nie fizycznej...
            • gomory Re: Dziurka od klucza 06.12.07, 12:28
              A ja obstawiam, ze Proces sie chichocze z tego ile energii ludzie moga wkladac w chec powaznego odpowiadania na jego wpisy.
              • proces7 Re: Dziurka od klucza 06.12.07, 22:33
                Masz rację, trochę "owijam w bawełnę", moje problemy. Nie traktuję ich też do
                końca poważnie, bowiem samego siebie nie traktuje nadto poważnie.
                Podam Ci przykład. Ten wątek:
                forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=15128&w=70081635
                wrzuciłem tu kiedyś pod swoim loginem i zaraz został usunięty. Autorem Procesu
                jest Franz Kafka, jak wiesz, więc założyłem taki login- franz-ka i wpisałem
                dokładnie to samo, co jakieś pół roku wcześniej jako "proces7". Nie usunęli.
                Nie śmieszą mnie problemy innych, natomiast mój mały ptaszek jest zabawny.
                Pomyśl też, jak potrafi dowartościować innych. Bo wszyscy inni faceci z tego
                forum mają większe i żaden tego problemu nie ma.
                Pełnię rolę terapeutyczną, bo jeśli ktoś ma jakiś tam problem, powiedzmy, że
                zdradziła go żona, to jak zobaczy faceta, dla którego już ratunku nie ma,
                takiego jak ja, to poczuje się lepiej. A jak wiadomo to ja jestem tu dla Was, a
                nie Wy dla mnie.
    • polityk71 Re: Wąska szparka 07.12.07, 11:38
      Wątek podobnego typu już się pojawił na tym forum i dobrze jest
      czasem zajrzec do historii... myślę, że pouczającej.. ;)
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=15128&w=62670151
      • adjektiv Re: Wąska szparka 08.12.07, 00:05
        oto fragment Funny Hill "Musisz być bardzo ciasna w środku, żeby to wyraźnie
        odczuł i umierać z bólu, gdy cię będzie rozrywał, a po tym - umierać ze
        szczęścia, gdy zacznie kończyć. Ostatecznie - uśmiechnęła się pani Cole - z
        naszego zawodowego punktu widzenia, różnica między dziewczyną z doświadczeniem a
        nietkniętą prawiczką polega tylko na tej słabej, cienkiej błonce.
        (...)
        - Słusznie, madame - przytaknęłam po wysłuchaniu jej wykładu. - Nie muszę
        wysilać się, aby być ciasną. Jestem ciasna z natury i mężczyźni bardzo to cenią.
        - Musisz stać się nienormalnie ciasna - odrzekła pani Cole z naciskiem. - Lord
        M. ma olbrzymie doświadczenie z dziewicami i powinnyśmy się z tym liczyć. Dam ci
        coś w tym celu - otworzyła torebkę, wyjęła z niej jakiś biały kamień i podała mi.
        - Co to jest? - zapytałam z zainteresowaniem.
        - Ałun - wyjaśniła madame. - Zwilżysz swój otwór wodą i posmarujesz tym
        kamieniem. Ałun ściągnie ci skórkę, która otacza wejście, że nawet palec wejdzie
        z trudem. Ale po chwili wszystko samo się zwilży i rozluźni. Mogłaś to chyba
        nieraz zaobserwować, prawda?"

        alun: pl.wikipedia.org/wiki/A%C5%82un

        nie wiem czy to dobra propozycja, macica to delikatne srodowisko, idzie p to by
        nowowora nie zlapac... Poradzcie sie lekarza.
        • proces7 Re: Wąska szparka 08.12.07, 09:21
          No tak, zostają mi dwa "a" (AA) ałun i anal.
    • magnolia47 Re: Wąska szparka 14.12.07, 05:18
      Tylko prawdziwa miłość sama dopasuje wszystko. Ale Ty tego nigdy nie będziesz
      wiedział:(
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka