possessive
20.08.09, 14:03
Kimże jest drogi mąż możnaby zapytać? To para dla żonomatki czyli
jak wiadomo towaru używanego, przejrzałego i polecanego jako zdrowy
i tani w użyciu jedynie dla innych zdesperowanych drogich mężów.
Drogi mąż to postać szalenie pozytywna ponieważ pogodzona ze wszech
miar ze swą rolą. Drogi mąż odgrywa swoją rolę z upodobaniem
uwielbia "troszczyć się" o żonomatkę oraz drogie dziadki. Troszczy
się przeważnie na pokaz podczas świąt rodzinnych a także na
spacerkach rodzinnych w otoczeniu innych, powarkuje na dziadki i swą
połowicę jedynie w zaciszu domowego ogniska po starannym zamknięciu
okien ponieważ dla sąsiadów ma szalenie dużo empatii.
Dobrym wynalazkiem jest drogi mąż. Nie wyrywa się za wszelką cenę na
wolność - znajduje sobie "bezpieczne" rozrywki w postaci meczów,
programów dla prawdziwych mężczyzn, seksczatów oraz golizny
internetowej oczywiście tajemnie aby nikogo nie zgorszyć zaspokaja
swoje potrzeby. W zasadzie jest samowystarczalny i pogodzony ze
swoją rolą. Cieszy go dom, obiad, pranie i zakupy które sam inicjuje
zaganiając opieszałą żonomatkę do zajęć pożytecznych i potrzebnych w
jego mniemaniu jakkolwiek uwielbia nauczać żonę i dziadki (to wszak
jego rola). Drogi mąż jest oszczędny. Na tyle aby odkładać na
poważne sprawy i nie trwonić wspólnych pieniedzy na głupoty. Ważnym
zakupem jest nowy samochód, sprzęt elektroniczny i inne męskie
gadżety i na to należy oszczędzać. Ubrania i kosmetyki a także
trwonienie pieniędzy w knajpach to wydatki głupie i absolutnie
nierozsądne w tej kwestii jest również gotów pouczać niedojrzałą
żonę. Wygląd żony jest oczywiście dla niego jak najbardziej w
porządku i kwestią drugorzędną, chociaż seks z nią uprawia szalenie
rzadko jakkolwiek jest to duży kłopot. Lubi wprawdzie popatrzeć na
skąpo odziane kobiety online lecz jest przekonany iż do tego skąpego
odzienia żadnych pieniędzy nie potrzeba i dziwi się ogromnie czemu
żona nie mogłaby bez zbędnych wydatków tak wyglądać.
Drogi mąż oczywiście pomaga w domu i przy dzieciach i bardzo czuje
się w tej kwestii nowoczesny. Przy dzieciach wytrzyma wprawdzie pięć
minut bo wciąż nie wie gdzie się podział dziecięcy szampon natomiast
w domu robi to na co ma ochotę ponieważ zbyt drobiazgowa żona zrobi
jak zawsze to co potrzeba.
W zasadzie drogi mąż jest zadowolony gdyby nie fakt ogromnego
zmęczenia i poczucia poświęcenia w roli męża i ojca. W zamian za to
oczekuje rzecz jasna specjalnych względów jakkolwiek to co "robi"
jest niezgodne z jego naturą. Jeśli chodzi o seks - żona ponosi tu
90procent winy i oczywiście przy tej liczbie będzie obstawał. Żona
nie wygląda tak jak potrzeba,urodziła dziecko, ewentualnie nie
potrafi kusić albo też podejrzewa że jest kiepska w łóżku - jednak w
zasadzie nie do końca orientuje się jaka jest przyczyna jego braku
zainteresowania i nie widzi potrzeby aby tę kwestię drążyć. Wszak on
jest zaspokojony(czasem rozżalony i łaskawie milczy).
Dobry mąż ma spore pretensje co do zbyt mało kobiecego wyglądu żony.
Wprawdzie sam kąpie się raz w tygodniu i nie uprawia sportu lecz
natura dała mu te przywileje.
W zasadzie z żonomatką nie rozmawia i nie widzi potrzeby aby z nią
przebywać - zresztą wciąż przebywa w domu. Albo snuje mrzonki że
porozumienie powinno odbywać telepatycznie albo jest to efekt
milczącego rozżalenia.
Generalnie jest na tyle dobry że wspiera rozwój zawodowy żony - gdy
ta zorganizuje odpowiednią opiekę dziadków nad dziećmi, dostateczną
ilość jedzenia oraz gdy nie jest sam zbyt przemęczony. Za pracą
kobiet jest absolutnie gdyż przynosi ona dochody. Po cichu sabotuje
jej wyjścia z przyjaciółmi, zainteresowania oraz rozrywki ponieważ z
zasady sa one głupie i puste jak to u kobiet bywa.
Dla żonomatki ma jak sądzi głęboki szacunek i jakąś dziwną tkliwość
która wyraża się w siostrzanych pocałunkach (gdy wszyscy patrzą)
oraz czułym ujęciu dłoni w towarzystwie teściów.
PS. Oczywiście nie jest to autobiografia.