Dodaj do ulubionych

PMS + ChAD

17.11.09, 09:34
Kochane a także kochani, bo i mężczyźni są dobrymi obserwatorami naszych
stanów, jak postrzegacie zespół napięcia przedmiesiączkowego przy ChADzie?

Zauważyłam, że u mnie ma to duży związek i objawy ChAD znacznie zaostrzają się
w momencie PMS.

Będę wdzięczna za Wasze opinie.
Obserwuj wątek
    • dr.zabba Re: PMS + ChAD 17.11.09, 15:22
      Zdecydowanie tak!
      Zastanawialiśmy się nawet, czy nie jest to PMDD. Odczuwałam bardzo silnie objawy
      depresyjne w korelacji z cyklem. Paraliżujący lęk, myśli samobójcze. Ginekolog
      próbowała pomóc przez włączenie antykoncepcji utrzymującej hormony na tym samym
      poziomie przez większość cyklu. Pomogło trochę, ale nie usunęło problemu. Minęło
      mi całkowicie po dodaniu drugiego antydepresanta. Od 5 miesięcy żyję w
      błogosławionej równowadze. Antykoncepcji nie biorę.
      • perfekcjonizm Re: PMS + ChAD 17.11.09, 15:57
        Dziękuję Ci za te informacje. Ja dopiero niedawno wpadłam na ten pomysł, że może
        coś być na rzeczy.

        Przez jakiś czas zapomniałam o tym problemie, bo miesiączka zanikła na ponad pół
        roku. Zaczęłam kojarzyć, że mój mąż zwrócił mi kiedyś uwagę oraz kolega z pracy,
        że u mnie coś jest na rzeczy z PSM i że widać, że mną mocno chwieje. Kilka dni
        temu przeżyłam jakiś koszmar. Miałam tak koszmarne lęki a przy tym myśli
        samobójcze(tak jak napisałaś). Bałam się dosłownie wszystkiego. To było jak
        spadanie w dół w jakimś zawrotnym tempie.

        Niesamowite, dwa antydepresanty. Spytam moją psychiatrę i mojego gin-endokrynologa.

        Raz jeszcze dziękuję.
    • awanturka Re: PMS + ChAD 17.11.09, 16:11
      Mój CHAD jest i sezonowy (inaczej wygląda depresja w zaleznosci od pory roku) jak i "cyklozależny" - objawy depresji zaostrzają się przed miesiączką, a hipomania jezeli już wystąpi (u mnie bardzo rzadko) to w okresie jajeczkowania. Dotyczy to jednak stanów lekkich - w wypadku ciężkich i długich depresji takiej żadnej zależności nie ma - jest constans, niewzruszony constans sad sad
      • drugikoniecswiata Re: PMS + ChAD 17.11.09, 18:49
        u mnie tak samo niestety sad
        i sezonowość, i cyklozależność, z wyjątkiem silnych depresji

        Przy czym jednak reaktywność bierze górę - przy silnych emocjach potrafię
        zaliczać doła w środku cyklu i górkę pod koniec. Ale to ostatnie rzadziej niż
        częściej.

        a skrót PMS rozwijam sobie odpowiednio jako "zespół napięcia...
        -...PRZEDmiesiączkowego"
        -...PODCZASmiesiączkowego"
        -...POmiesiączkowego"

        jednym słowem ZESPÓŁ NAPIĘCIA PERMANENTNEGO wink
        • dr.zabba Re: PMS + ChAD 18.11.09, 14:04
          W głębokiej depresji sama nie zauważałam wahań nastroju (w depresji oczy są
          niejako na uwięzi). Ale mój mąż widział je wyraźnie. Depresja falowała wraz z
          cyklem. Widział to teraz, kiedy mieszkamy razem i jesteśmy ze sobą cały czas,
          ale również wtedy gdy byłam na studiach i chodziliśmy tylko ze sobą.
          • binom Re: PMS + ChAD 20.11.09, 10:46
            u mnie jest podobnie. Teraz jestem w połowie cyklu. Dopóki nie
            natrafiłam na wasze posty też sie zastanawiałam nad tym, kiedy
            jeszcze nie brałam leków przed miesiączka był po prostu
            koszmar...Leki PMS jakoś "przygłuszyły", natomiast wczoraj zrobiłam
            parę głupich rzeczy, których dziś załuję....

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka